"Thrash 'Till Death"
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 856
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Re: Deströyer 666

#51

Post Marduk666 » rok temu

No to dawaj kolejną szansę kapeli, albo żałuj. Epki jeszcze nie słuchałem, ale jeśli wierzyć opiniom to jest to kontynuacja tego co na Wildfire, a lp ma taki power, że nie jedna kapela może im pozazdrościć. Co D666 wypuści nowy materiał mam wrażenie, że ta kapela dopiero co rozwija skrzydła.

Tagi:
deathwhore
Tormentor
Posty: 2724
Rejestracja: 3 lata temu

#52

Post deathwhore » rok temu

Mam całość, jest zajebista. A nowa wersja Trialed by Fire jest lepsza niż oryginał, co nie zdarza się często.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#53

Post yog » rok temu

deathwhore pisze:
rok temu
A nowa wersja Trialed by Fire jest lepsza niż oryginał, co nie zdarza się często.
Pojebało chyba :P Tutaj to strasznie próbują wykręcić klimat z Unchain the Wolves, oryginał rozpierdalał już 100/100 :P Jeden z najlepszych songów D666.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2724
Rejestracja: 3 lata temu

#54

Post deathwhore » rok temu

Nie chce mi się tłumaczyć, że jesteś głupi.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#55

Post yog » rok temu

jak dla mnie za płaski, za precyzyjny ten początek, traci na duchu bez smaczków ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 200
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Warszawa

#56

Post karp » rok temu

A mi się podoba to Wildfire, chyba na tyle, że z wydawnictw Destroyera bym je dał zaraz za Unchain the Wolves i Cold Steel. Takie łupanie lubię najbardziej - przebojowy speed metal w blackowym sosie - a i tak na albumie znalazło się kilka kawałków w trochę poważniejszym tonie które oprócz biczowania po plerach potrafią jeszcze nacieszyć się fajną kompozycją. No a ten... ta nowa EPka faktycznie trochę mogłaby być lepsza, raczej do przesłuchania i zapomnienia.
Endymion pisze:
rok temu
Nic się nie zmieniło niestety po wysłuchaniu całej EPki - niestety, dla mnie Destroyer 666 umarł. Kompletnie mnie ta wolta stylistyczna nie przekonuje.
No nie przesadzajmy, to tylko EPka mało to zespołów które między dobrymi albumami miały średnie EPki? Poczekajmy na jakiś długograj, ja jestem dobrej myśli bo D666 to zbyt pewna marka, żeby coś spierdolić.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#57

Post yog » rok temu

W przypadku D666 jest ta różnica, że wcześniejsze EP-ki wypierdalały z butów, a ta nowa jest taka "dobra +". Jednak po Wildfire, jak i biorąc pod uwagę niewzruszoną postawę kapeli wobec wszelkich kontrowersji, jestem o przyszłość spokojny. Co oni by mieli robić w życiu, jak nie grać metal po spelunach dla zgrai pijaków? ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2080
Rejestracja: 3 lata temu

#58

Post DiabelskiDom » rok temu

Wildfire ewidentnie na drugim miejscu zaraz po debiucie.
Panzer Division Nightwish
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 2 lata temu

#59

Post Endymion » rok temu

karp pisze:
rok temu
Endymion pisze:
rok temu
Nic się nie zmieniło niestety po wysłuchaniu całej EPki - niestety, dla mnie Destroyer 666 umarł. Kompletnie mnie ta wolta stylistyczna nie przekonuje.
No nie przesadzajmy, to tylko EPka mało to zespołów które między dobrymi albumami miały średnie EPki? Poczekajmy na jakiś długograj, ja jestem dobrej myśli bo D666 to zbyt pewna marka, żeby coś spierdolić.
Ale mnie nie prrzekonuje po prostu ta wolta stylistyczna - ani epka, ani Wildfire. Ja po prostu rozumiem, że Warslut już nie gra dla mnie i zostałem przy starszych dokonaniach.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1769
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#60

Post Vortex » rok temu

Jakby nie patrzeć nadchodzi ważny krok dla kapeli, przynajmniej z naszego punktu widzenia. Też jestem ogromnie ciekawy, w którą to stronę ten walec sie potoczy.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4092
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#61

Post Wędrowycz » rok temu

"Call Of The Wild" bardzo przyjemna epka, na luzie, mocno retro thrash, a przy tym cholernie melodyjny i wpadający w ucho. Elegancka praca gitar i ładna komponująca się z zawartością muzyczną okładka. Dla mnie 8/10, bo zabrakło jednak elementów z których zespół wcześniej słynął - chamstwa, agresji i jadowitości. Materiał jest po prostu zbyt wesoły i przyjazny dla słuchacza jak na Destroyer 666 ;)
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#62

Post yog » 9 mies. temu

A u D666 po staremu, po koncertach mordobicia ;)
Nastrovya to all the Russians who came out to the shows this weekend.Coupla wild nights and we salute you all.
To the Non-Russians who attempted to rob our drunken arses late Saturday night,eat shit motherfkrs.
Myself and the roadie copped a beating,some black eyes and bruises,but we didnt hand over one fkn cent to these lowlifes.
Better luck next time bitches.
Anyway,no one stabbed,shot and robbery averted,all part of the adventure I guess.

Russia,we shall return!
- KK
Jak to ktoś w komentach określił "truly russian experience" ;)

I wódeczka okazjonalna:

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4092
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#63

Post Wędrowycz » 9 mies. temu

Ekstremalny metal to nie rurki z kremem :D Mordobicia to chyba taki klasyczny element u panów z D666. Co do Rosji to mi się od razu przypomniał taki krótki filmik:

Odium Humani Generis
Molotow 666
Fallen Angel Of Doom
Posty: 315
Rejestracja: 2 lata temu

#64

Post Molotow 666 » 9 mies. temu

up@ niezły klimacik z tego filmiku "bije". Ekipa D666 dziś w pracy na cały dzień... szykuje kilka CD...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10923
Rejestracja: 3 lata temu

#65

Post yog » 2 tyg. temu

Wyszła reedycja wyśmienitego ep Terror Abraxas. Na CD i LP. Iron Pegasus Records. Na stronie B winyla - silkscreenowany wilczur.

Obrazek

Sprzedają to na trasie podobno.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2724
Rejestracja: 3 lata temu

#66

Post deathwhore » 2 tyg. temu

Przecież jak ktoś tego do tej pory nie miał, to dalej nie powinien mieć, bo pozerom nie powinni sprzedawać.
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
miesiąc temu
!!!

Wróć do „Thrash Metal”