Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1531
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Heathen

Nucleator 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Amerykańska formacja Heathen musiała być założona w piątek 13-tego. Bo inaczej nie można tłumaczyć tego, że nie dość, że nie odnieśli sukcesu, to jeszcze stale mieli jakieś problemy. A to z wytwórnią, a to ze składem i tak w koło Macieju. Dość powiedzieć, że liczba muzyków, jaka przewinęła się przez ten zespół, może zrobić wrażenie nawet na takim Mustainie. Nic więc dziwnego, że ekipa założona przez gitarzystę Lee Altusa nie zdobyła w metalowym światku należnego im uznania.

W 1987 roku wychodzi nakładem Combat Records debiut Breaking the Silence. Jest to nagranie ciekawe, ponieważ nie ma tu czystego thrashu, jaki prezentowały choćby takie grupy jak Testament czy Megadeth. Panowie hurtowo inkorporowali w struktury utworów melodie, a wokal Davida Godfreya idealnie pasowałby do heavy metalowej grupy. Co jednak najważniejsze, mariaż owych z ciężkimi, utrzymanymi już w thrashowej manierze wypada rewelacyjnie. Każdy utwór wbija się w czerep dzięki chwytliwym partiom gitarowym, a refreny kołaczą się w głowie już po jednokrotnym usłyszeniu. Nie mogę nie wspomnieć o pracy gitar, bo panowie Altus i Piercy przerzucają się znakomitymi partiami i riffami niczym posłowie inwektywami w czasie obrad sejmu. Takie utwory jak Pray for Death czy Goblin's Blade wywołują ciary na plecach, a sam album to majstersztyk.

1991 rok był znakomity dla thrash metalu, wyszło wiele wiekopomnych płyt w gatunku, a ozdobione genialną okładaką Victims of Deception to niewątpliwie jedna z nich. Kompozycje są rozbudowane, zdradzając techniczne podejście do tej materii, naszpikowane świetnymi solówkami i torpedującymi riffami. To wydawnictwo, które powinno być wzorcem złożonego grania, deklasujące takie And Justice For All w parę sekund. Duet Altus-Piercy ponownie na zawodzi, przyprawiając swoimi partiami o ból głowy większość gitarzystów. Nie zawodzi też wokalista, który nadal śpiewa melodyjnie, nie siląc się na przyprawiające o uśmiech politowania górki w stylu Belladony. Takie refreny jak w Morbid Curiosity można śpiewać w nieskończoność, a to co wyprawia w Prisoners of Fate tylko potwierdza, że to top 3 najlepszych wokalistów w thrashu.

Ta płyta miała tylko jeden problem: ukazała się w 1991 roku. Wtedy już thrash za sprawą Black Albumu zaczął odchodzić do lamusa, a wiele obiecujących grup pozostawało bez wytwórni i kończyło swój żywot na cmentarzu. Nie uniknęło to Heathen, które rozpadło się 2 lata później. Na szczęście wraz z początkiem nowego tysiąclecia gatunek wrócił do łask, a co za tym idzie, reaktywowało się wiele grup, w tym i bohaterowie tematu. Na trzeci album, The Evolution of Chaos, trzeba było jednak czekać do 2010 roku, przez co zyskało ono miano "thrashowego Chinese Democracy". Oczekiwanie jednak się opłaciło, bo to naprawdę bardzo dobry album. Technicznie ponownie stoi on na najwyższym poziomie - zapomnijcie o chujowym riffach i jazgotliwych solówkach a la King - tu każde uderzenie kostką o struny jest przemyślane i inteligentne. Dodajmy do tego firmową dla Heathen melodyjność i dostajemy pozycję, która bez wstydu może stanąć obok poprzednich dokonań.

To wystarczy, by kibicować i wypatrywać kolejnego nagrania, które mam nadzieję, się niedługo ukaże.

Dyskografia:
1986 - Pray for Death [demo]
1987 - Set Me Free [single]
1987 - Breaking the Silence
1988 - Demo with Paul Baloff [demo]
1989 - Opiate of the Masses [demo]
1991 - Kill the King [single]
1991 - Victims of Deception
2004 - Recovered [kompilacja]
2005 - 2005 Demo [demo]
2010 - The Evolution of Chaos
2017 - Hypnotized (Live in Berlin 2011) [single]
2017 - Pray for Death (The Complete Demo Collection) [kompilacja]



Skład:
Lee Altus - Guitars (1984-1992, 2001-present) Exodus, ex-Angel Witch, ex-Die Krupps
David R. White - Vocals (1985-1988, 1989-1992, 2001-present) ex-Inner Threshold, ex-Blind Illusion, ex-Defiance, ex-Laughing Dead
Jason Viebrooks - Bass (1991, 2011-present) Beltfed Weapon, Exhorder, The Allknowing, War Curse, Year of the Tyrant, ex-Grip Inc.
Kragen Lum - Guitars (2007-present) Prototype, Psychosis, Exodus (live), ex-Abysmal Dawn (live)
▼ Byli muzycy
Carl Sacco - Drums (1984-1988) ex-Murder, ex-Metal Church, ex-The Lewd
Eric Wong - Bass (1985-1986) Ruffians, ex-Laughing Dead, ex-Piranha, ex-Unjust
Jim Sanguinetti - Guitars (1985) Mordred, ex-Mercenary (live)
Doug Piercy - Guitars (1985-1991) Anvil Chorus, Blind Illusion, The Company, ex-Control, ex-Angel Witch, ex-Parryzide, ex-Ulysses Siren
Sam Kress (R.I.P. 2006) - Vocals (1985)
Mike "Yaz" Jastremski - Bass (1986-1988, 2001-2004) (R.I.P. 2005) ex-Griffin
Darren Minter - Drums (1988-1992, 2001-2007, 2008-2013) ex-Brutal Groove, ex-Angel Witch, ex-Die Krupps, ex-Dissident Aggressor, ex-SoulMotor
Paul Baloff - Vocals (1988) (R.I.P. 2002) ex-Piranha, ex-Exodus, ex-Hirax, ex-Killparty, ex-Spastik Children
Vern McEllroy - Bass (1989) ex-Blind Illusion
Manny Bravo - Bass (1989) ex-Mutilus Mucous, ex-Sentinel Beast
Randy Laird (R.I.P. 1991)Bass (1991)
Thaen Rasmussen - Guitars (1991-1992) Anvil Chorus, ex-Control, ex-Vicious Rumors
Ira Black - Guitars (1991-1992, 2001-2004) Consfearacy, Bralalalala (live), Dokken (live), Lizzy Borden (live), ex-Pornucopia, ex-U-Teris, ex-Doom Society, ex-Prophesy, Attika7, Death Division, I Am Morbid, ex-Chris Caffery, ex-Vicious Rumors, ex-Mercenary (live), ex-Metal Church (live)
Jon Torres - Bass (2004-2011) (R.I.P. 2013) ex-I4NI, ex-Pleasure and Pain, ex-Angel Witch, ex-Slough Feg, ex-Ulysses Siren, ex-Warning S.F., ex-Repulsa, ex-Lääz Rockit
Terry Lauderdale - Guitars (2005-2007)
Mark Hernandez - Drums (2007-2008) ex-Demonica, ex-Torque, ex-Testament (live), ex-Forbidden, ex-Defiance, ex-Vio-lence, ex-Social Unrest, ex-Technocracy
▼ Muzycy koncertowi
Sasha Horn - Drums (2015-present) Exhorder, Forbidden, Russian Girlfriends, Year of the Tyrant, ex-Novembers Doom, ex-These Are They, ex-Ava Inferi, ex-Trials, ex-Palace Terrace, ex-Eliminate, ex-MEQQA

Sven Soderlund - Guitar (2004) Mercenary, Midnight Chaser, ex-Hellhunter, ex-Mordred, ex-Extermination, ex-Lääz Rockit, ex-Morticious, ex-Multiply
Jon Dette - Drums (2011, 2013-?) Impellitteri, ex-Apocalypse, Animetal USA, ex-Chaotic Realm, ex-Evildead, ex-HavocHate, ex-Killing Machine, ex-Meshiaak, ex-Testament, ex-Anthrax (live), ex-Iced Earth (live), ex-Metal Machine (live), ex-Slayer (live), ex-Terror, ex-Temple of Brutality, ex-Pushed
Jason Mirza - Bass (2013-?) Psychosis, ex-Grinchfist, ex-Turmoil
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Heathen/378
BC: https://heathenthrash.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:
Awatar użytkownika
umagon
Posty: 59
Rejestracja: 2 lata temu

umagon 2 lata temu

Znam tylko VoD, strasznie mnie znudziła ta płyta. Muzycznie pierwsza liga to na pewno, AJFOwate brzmienie raczej na plus, ale ciężko mi to wszystko przesłuchać od deski do deski, otwieracz najlepszy utwór, ale od wokalu po czasie uszy więdną.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12311
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Od lat nie słuchałem, ale szczerze powiedziawszy miałem wrażenie, że ta ostatnia płyta, The Evolution of Chaos z 2010 to najlepsze, co nagrali. A na żywo jeszcze ze 2 razy lepiej im wychodziły te gargantuiczne utwory, niż na albumie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 3 lata temu

Rattlehead 2 lata temu

Jeden z moich faworytów. Wszystkie płyty świetne. Doskonałe techniczne granie. Zespół rozpoczął od Breaking The Silence który jest krzyżówką heavy/speed metalu z thrashem. Jednocześnie kawałki są bardzo energetyczne, muzyka świeża i słucha mi się tego z wielką przyjemnością. Mogę ta płytę porównać do wczesnego Helstar, "Master Control" Liege Lord czy debiutów Megadeth i Anthrax.

Kolejna płyta Heathen to już prawdziwy strzał w dziesiątkę. Victim Of Deception to płyta kolos, arcydzieło technicznego, dojrzałego thrashu. I zgadzam się z @Nucleator który świetnie scharakteryzował tą płytę, że jest lepsza od And Justice For All. Album jest wyśmienity i u mnie na pewno znajduje się w czołowej 10-tce thrashowych albumów wszechczasów.

Podobnie 3 album Evilution Of Chaos. Fantastyczny pokaz przemyślanego, pełnego świeżych pomysłów, drapieżnego a zarazem melodyjnego thrashu. W mojej opinii to jeden z najlepszych reunionów na scenie. Idąc dalej uważam, ze obok Ironbound, The Electric Age i Tempo Of The Damned to najlepszy amerykański thrashowy krążek nagrany w XXI wieku.

Czekam przebierając nogami na nowy album, niecierpliwie dopytując się co jakiś czas za pomocą Heathenowego fejsika kiedy ta chwila nastąpi.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Czit 2 lata temu

Nie znam tych pierewszych dwóch i chyba nie poznam, bo aż tak w thrash brnąć za bardzo mi się już ostatnimi czasy nie chce, ale
Rattlehead pisze: Podobnie 3 album Evilution Of Chaos. Fantastyczny pokaz przemyślanego, pełnego świeżych pomysłów, drapieżnego a zarazem melodyjnego thrashu. W mojej opinii to jeden z najlepszych reunionów na scenie. Idąc dalej uważam, ze obok Ironbound, The Electric Age i Tempo Of The Damned to najlepszy amerykański thrashowy krążek nagrany w XXI wieku.
Pełna zgoda. Ja bym tu jeszcze "M-16" Sodoma może wkleił, ale też nie wiem czy to ten sam poziom. Pełne świeżości i energii albumy, które zaskakiwały wręcz swym poziomem.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2516
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere rok temu

Rattlehead pisze:
2 lata temu
Czekam przebierając nogami na nowy album, niecierpliwie dopytując się co jakiś czas za pomocą Heathenowego fejsika kiedy ta chwila nastąpi.
No to się doczekałeś, gdyż panowie właśnie intensywnie pracują nad następcą wydanego 8 lat temu The Evolution of Chaos.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Czit rok temu

Tak jak ostatnio wręcz unikam thrashu tak na nowy Heathen czekam z niecierpliwością!
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: 2 lata temu

Astral rok temu

Bardzo dobra wiadomość, lubię ich wszystkie nagrania z ostatnim albumem włącznie. Mam tylko nadzieję, że nie trzeba będzie długo czekać.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 828
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot rok temu

Nie zaprzeczam, że już na debiucie wykazali się wysokimi umiejętnościami kompozytorskimi, ale wokal skutecznie mnie odrzuca od tego albumu. Lepiej wypadli na dwójce, na której nie brakuje świetnych utworów, solówek, istnego dialogu dwóch gitar co pozwala na większą tolerancję śpiewu pana Davida.

Głos mu się na szczęście zestarzał i już na "The Evolution of Chaos" słucha się go lepiej, a ich występ na Thrashfeście 2011 (przed Exodusem i Sepą) wspominam bardzo dobrze. Tamtego jesiennego wieczoru pan Altus zagrał dwa sety dając z siebie 110 %.

Jeśli mnie pamięć nie myli, już w tamtym czasie rozpoczynali pracę nad płytą nr 4, niestety drugi gitarowy Exodus przepadł na dobre, od paru lat Holt zarabia słuszny pieniądz w Zabójcy i w jego zastępstwie na trasach legendy Bay Area godnie go zastępuje drugi gitarzysta Heathen.

Jeżeli ostatni tour Sleja będzie faktycznie tym ostatnim to wszystko powinno wrócić na swoje miejsce. Chętnie przeszedłbym się powtórnie na ich koncert.
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: 2 lata temu

Astral rok temu



Nowy album się robi, ale uwaga - wyda go Nuclear Blast.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Czit rok temu

Immolation, Possessed, Overkill też Nuclear Blast czyli da się i tam wydawać przednie płyty. Ostatni Immortal też niczego sobie.

Ważne, ze coś w końcu się rusza.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2516
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 5 mies. temu

Nowy album będzie nosił tytuł Empire Of The Blind i jak już wspomniono wyżej, ukaże się wkrótce za sprawą Nuclear Blast. Jak na razie mamy prowizoryczny wgląd na okładkę przyszłej płyty oraz zapowiedz obecności podczas trwającej trasy koncertowej po Europie The Bay Strikes Back wraz z Testament, Exodus i Death Angel - niestety, Polski już nie obejmie, gdyż planowany koncert we Wrocławiu minął.

Obrazek
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 5 mies. temu

10 lat to trochę za dużo czekania, ale z drugiej strony, chyba warto po ostatnim "The Evolution Of Chaos" - ten krążek wyjątkowo mi podszedł z tych wielkich powrotów :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12311
Rejestracja: 3 lata temu

yog 5 mies. temu

EdusPospolitus pisze:
5 mies. temu
10 lat to trochę za dużo czekania
Nie podzielam tego zdania, mi te 10 lat minęły bardzo prędko, jakbym to wczoraj przeszedł pół Warszawy w rozwalonych zimowych butach po koncercie z Overkill i Destruction w Stodole.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2516
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 5 mies. temu

@yog pewnie jakbyś wyczekiwał, to by ci się to 10 lat dłużyło w nieskończoność.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 5 mies. temu

yog pisze:
5 mies. temu
mi te 10 lat minęły bardzo prędko
Prędkie życie prowadzasz, nie to co panowie z Heathen :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Czit miesiąc temu

Trailer nowej płyty.



Akurat wczoraj tej ostatniej słuchałem :D
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 828
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot miesiąc temu

Miło by było gdyby tego nie spierdolili. Powiedzmy, że czekam.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 809
Rejestracja: 3 lata temu

Czit miesiąc temu



Nowy kawałek... niczego nie urywa jak na mój gust niestety :/
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 828
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot miesiąc temu

Takie połaczenie nowszych riffów exodus z nowoczesnym klasycznym heavy. Źle mi to nie brzmi, oczekiwań wygórowanych nie miałem, tragedii nie ma, wokal nie wkurwia jak na dwóch pierwszych plytach - czekam.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus miesiąc temu

Marny ten nowy kawałek, jebie takim typowym nuclear blastem że szok :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 828
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 13 godz. temu

Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3567
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 godz. temu

Można zapytać co to jest ironia? Kiedy album z taką fajną okładką okazuje się thrash metalem z logo Nuclear Blast.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2516
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 godz. temu

Ironiczne jest jedynie twe stwierdzenie — od przeszło 33 lat interesującym się Metalem ludkom dokładnie wiadomo, wokół jakiego gatunku oscylującej muzy należy się spodziewać po płytach z logiem Heathen.. Chyba nie oczekiwałeś Slam DM-u ?
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3567
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 godz. temu

Mogą się interesować nawet pół wieku a i tak widząc taką okładkę BEZ LOGO, o którym nawet nie wspomniałem nie odgadną, że to thrash.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2516
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 2 godz. temu

Nie, nie odgadną, bo Thrash ich do podobnych okładek nie przyzwyczaił :D :D :D

ObrazekObrazekObrazekObrazek

Wróć do „Thrash Metal”