Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Ghoul

Nucleator 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Tych czterech pojebusów noszących się niczym Leatherface łączy od 2001 roku przynależność do Ghoul.

O ile pierwsza płyta We Came for the Dead!!! to czysty death metal z wokalizami a la Jeff Walker, ociekającymi krwią i zdekapitowanymi kończynami riffami i tekstami dotyczącymi horrorów i śmierci, na następnych do głosu zaczęły dochodzić wpływy thrashowe.

Drugi Maniaxe urywa dupę dzięki zajeżdżającym teutońską szkołą thrashu zagrywkom gitarowym, które nie biorą jeńców i zmuszają do moshingu, jednak są też deathowe pochody w średnich tempach i świńskie bulgoty uzupełniające carcassowe wydzieranie się Digestora.

Do dnia dzisiejszego natłukli 5 studyjnych albumów, z których w mojej skromnej opinii wszystkie poza ostatnim trzymają wysoki poziom.

@Vortex się pytał "What the fuck?", więc odpowiadam: miks thrashu z wyraźnymi wpływami Exhumed i wczesnego Carcass pełne czarnego humoru i wszechobecnego gore. Polecam.

Dyskografia:
2001 - Ghoul's Night Out [demo]
2002 - We Came for the Dead!!!
2003 - Maniaxe
2006 - Splatterthrash
2008 - We Came for the Dead!!! & Maniaxe [kompilacja]
2008 - Ghoul / Brody's Militia [split]
2011 - Transmission Zero
2012 - Kids in America [single]
2013 - Intermediate Level Hard​-​Core [EP]
2014 - Splatterhash [split]
2014 - Hang Ten [EP]
2016 - Wall of Death [single]
2016 - Dungeon Bastards
2018 - Ill Bill / Ghoul [split]





Skład:
Digestor - Vocals, Guitars (2001-present) Engorged, Impaled, Necrosic, ex-Aceldama, ex-Inhumation, ex-Stormcrow, Black Ops, ex-Dekapitator, ex-Exhumed Butchery, ex-Dispirit (live), ex-Exhumed (live), ex-Scolex (live), ex-Artificium Sanguis
Cremator - Vocals, Bass (2003-present) Exhumed, Impaled, ex-Ludicra, ex-Phobia (live), ex-Wolves in the Throne Room (live)
Fermenter - Drums, Vocals (2014-present) Girth, ex-Secret Chiefs 3
Dissector - Vocals, Guitars (2014-present) Vöetsek, ex-Population Reduction, ex-Insanity
▼ Byli muzycy
Dr. X - Drums Extraction, Scolex, ex-Population Reduction, ex-War Trash, ex-World Eater, ex-Worm Ouroboros
Fermentor - Drums, Vocals (?-2013) Noothgrush, ex-Asunder, ex-Carcinogen, ex-Dystopia, ex-Phobia, ex-Insideous, ex-Lachrymose
Dissector - Vocals, Guitars (?-2014) Born/Dead, Desolation (USA), Strung Up
Fermentor - Drums (2001-2004) Impaled, Landmine Marathon, ex-Matricide, ex-Morbosidad, ex-Black Ops
Andrew LaBarre - Guitars, Bass, Vocals (2001-2003) ex-Altar the Sky, ex-Impaled
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ghoul/671
BC: https://maniaxe.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha

Tagi:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2059
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

No to już jak uderzyłem w stół, to który album na początek Panie @Nucleator ? ;)
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2661
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 2 lata temu

^ Zacznij od Splatterthrash lub ostatniej, która jest swoistą przekrojówką granego przez nich stylu, a jak chcesz z najgrubszej rury, to proponuje debiut, który jest w mym uznaniu najintensywniejszy i najlepszy - "pure thrash armageddon".
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1604
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Pioniere dobrze prawi - debiut jest najcięższy, bo pozbawiony praktycznie thrashowych naleciałości. Te dojdą do głosu na uwielbianej przeze mnie następczyni Maniaxe, więc zacznij od najbardziej zróżnicowanej ostatniej płyty i Maniaxe.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2661
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Może inaczej, najsłabszy jest Transmission Zero, któremu brakuje nieco jaj i jest takim najbardziej bezpłciowym płyciwem w ich dyskografii, na którym jest niedosyt tego szaleństwa i przebojowości, jak mamy na np. zalatującym Rockabilly, czy Surf Rockiem Splatterthrash, czy mega-intensywnym Deathgrind-owym debiucie. Maniaxe też jest świetne, ale przy debiucie niestety blednie i dlatego postawiłbym go na drugim miejscu.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2059
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Poleciałem z ostatnim krążkiem no i jeżeli jest to przekrój przez który będzie mi dane przedzierać się przez kolejne albumy to całkiem spoko. Myślałem, że będzie to taka jazda bez trzymanki, a tu nic z tych rzeczy. Sporo melodyjnych momentów, ciekawych technicznych zagrywek więc jak dla mnie jest całkiem przyjemnie. Sprawdzę na pewno co tam u nich działo się wcześniej.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3208
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 10 mies. temu



:twisted:

Wróć do „Thrash Metal”