Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 708
Rejestracja: 4 lata temu

Antichrist

Epoxx 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Szwedzi z Antichrist w zeszłym roku wydali bardzo przyjemny album Sinful Birth, z masa zajebistych riffów i duchem Kreatora, dlatego wypada o nich wspomnieć i temat założyć, bo choć wiele thrashu z 2017 się nie przewijało to ten album często u mnie leciał.

Dyskografia:
2009 - Crushing Metal Tape [demo]
2010 - Put to Death [demo]
2011 - Antichrist [kompilacja]
2011 - Forbidden World
2013 - Burned Beyond Recognition [single]
2017 - Sinful Birth



Skład:
Sven Nilsson - Drums (2005-present) Midnight Stranger, Mystik, Eviscerated, ex-Witchgrave, ex-Awaken Horror
Filip Runesson - Guitars (2005-present) ex-Graveless, ex-Eviscerated
Steken - Vocals (2005-present) Nightmare City, ex-Awaken Horror, ex-The Rotting
Gabriel Forslund - Guitars (2007-present) Necrovation (live), Eviscerated, ex-Disborn, ex-Witchgrave
Gobbe Henningsson - Bass (2009-present)

MA: https://www.metal-archives.com/bands/An ... 3540285768
BC: https://electricassaultrecords.bandcamp.com/music
if you can find it on the internet, it's not underground.

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12788
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Wróciłem do Sinful Birth po przerwie i troszkę to średnie jest na dłuższą metę, byłoby pewnie sporo lepiej, gdyby nie okrutnie jednostajna perka i mocno przeciętny wokal, którego i tak za bardzo nie słychać. Obadam sobie ten ich debiut jeszcze z czystej ciekawości, ale zeszłoroczny album mnie nie przekonuje do tego, żeby myśleć o wykładaniu hajsu na takie granie.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 4 lata temu

Rattlehead 2 lata temu

Jak dla mnie "Sinful Birth" takie złe nie jest. Przesłuchałem kilka razy i nawet weszło i się spodobało na tyle, że kupiłem cd. Faktycznie trochę jednostajne to granie ale daje radę. Ciekaw jestem debiutu bo nie miałem okazji posłuchać a recenzje ma co najmniej przyzwoite.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12788
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Na debiucie - Forbidden World - jakoś mniej wkurwia wokal, z tła zakrzykuje jakby i jest ok, czasem nawet i fajnie. Sam album na poziomie Sinful Birth, za wiele się chłopaki nie posunęły przez te 6 lat dzielących płytki. Oldschoolowy, speedowany thrash w galopie, dość oczywisty, ale na pobudkę w sam raz ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Thrash Metal”