Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Black Mass Legacy

Hajasz 2 lata temu

Obrazek
Black Mass Legacy działa od lat 80-tych w pierdolonej Boliwii, takim dziwnym kraju w Ameryce Płd, gdzie kobiety chodzą w kapeluszach a wysmarowany dziadyga z teledysku Naughty Boy - La La La popierdala w koszulce Bathory.

Ale nie o tym bo Black Mass Legacy nagrało w końcu debiutancki album No Fear, gdzie thrash metal wylewa się litrami z napisem Metallica forever.

No i faktycznie jeżeli ktoś uważa, że ostatni album Metallica jest bardzo dobry albo chociaż dobry to co powiedzieć o debiucie Black Mass Legacy, który po prostu rozwala. Panowie jadą taką Metallicę, że oryginał się chowa i jedyny ból to tylko taki, że skupili się na okresie z Czarnego Albumu.

Dzisiaj cały dzień ich katowałem i cieszę się, że gdzieś na krańcu świata kilku kolesi nagrywa album, który ekipa Ulricha może posłuchać i powiedzieć "przepraszamy ale my tak już nie potrafimy".

Boliwijczycy nie mają profilu na Discogs ani na MA i kurwa to jakieś niedopatrzenie aby wynajdować takie perełki przypadkowo.

Na YT także płyty niet tylko jakieś kawałki z koncertów.

Dyskografia:
2018 - No Fear

Obrazek
Skład:
Santiago Gómez - Bass (2017-present) Imperio Nocturno
Milton Morales - Drums (2017-present) ex-Arkanos, ex-Hate, ex-Black Mass
Luis García - Guitars (2017-present) Arkanos, ex-Black Mass
Martin Jung - Vocals, Guitars (2017-present) ex-Black Mass

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Bl ... 3540438596
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12752
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Słychać na tej płytce No Fear rzeczywiście wielkie uwielbienie dla Metalliki z czasów ...and Justice for All oraz Czarnego albumu i faktycznie fajnie by było, gdyby Lars i spółka takie rzeczy wciąż grali. Niemniej jednak, wokal w Black Mass Legacy bardzo odstaje od reszty i tutaj myślę, mimo wieku, Hetfield by się lepiej sprawdził. Może kolo wielkiego doświadczenia nie ma?

Z tego co widzę, zespół grał wcześniej pod nazwą Black Mass po prostu i jako taki jest uważany za pierwszą boliwijską kapelę thrashmetalową. Pod tą też nazwą wydali w 2017 roku debiut pod tytułem Critical, ale z jakiegoś powodu rozeszli się i dwóch członków postanowiło grać jako Black Mass Legacy.

PS. Płytka jest na Spotifajach i tym podobnych iTunesach.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Thrash Metal”