Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Sacrilegia

Nucleator rok temu

Obrazek

Obrazek

No, możecie odetchnąć, tym razem bohaterem tematu jest ekipa, która z Panem Bogiem, cudotwórcą od Potopu, 10 plag egipskich i paru innych "przyjemnych" incydentów, zdecydowanie ma po drodze. Wręcz przeciwnie, pochodząca z do niedawna katolickiej Irlandii ekipa grzeje czarci, bestialski black/thrash metal, ciężki i oldschoolowy, co znalazło ujście na debiutanckiej płycie zatytułowanej The Triclavian Advent. Pierwsze, co zwraca uwagę, to znakomita okładka - bardzo ładny obrazek stylizowany na tryptyk, który przykuwa uwagę. A muzyka? Wystarczy posłuchać pierwszych dźwięków: oj, nie jest to muzyka do niedzielnego rosołku. Otwierający całość Relics of Oncoming Doom zasadza kopa na ryj z półobrotu za sprawą ciętych riffów i kanonady blastów. Skrzyżujcie wczesne Bathory ze Slayerem, Possessed, Gospel of the Horns i Destroyerem 666, a otrzymacie zabójczą mieszankę, jaką od pierwszych sekund raczą nas Irlandczycy. Grobowe wokale wspaniale korespondują z barbarzyńską aurą, jaka emanuje z partii instrumentalnych.

Gdy Sacrilegia zwalnia, robi to tak, że czuć trzask łamanych kości, a atmosfera jest ponura jak nastrój wśród fanów Roberta Kubicy i Williamsa. Do tego brawurowo odegrali cover australijskich szatanów z Armoured Angel.

To jest właśnie black metal - agresja, wkurw i nieustanna chłosta, a nie piździelskie melodyjki. Co za płyciwo - jest jak pochód Anioła Śmierci przez domostwa starożytnych Egipcjan.

Skład:
JK - Bass Vircolac
DR - Drums Axial Symmetry, Vircolac (live)

Dyskografia:
2019 - The Triclavian Advent



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sa ... 3540452574
BC: https://invictusproductions666.bandcamp.com/music
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 639
Rejestracja: rok temu

kurz rok temu

Szczególnie o tych fanach dobre)) Aż przesłucham materiał
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2062
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex rok temu

No dobre to, wieje oldschoolem co jest na pewno dużym plusem tego krążka, ale w zasadzie cała muza jaką kolesie grają ładnie bazuje na standardach blacku i thrashu. Zgadzam się tutaj z @Nucleator że to bardzo rzetelny materiał, który nieźle kopie dupsko. Podoba mnie się to.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Astral
Fallen Angel Of Doom
Posty: 303
Rejestracja: 2 lata temu

Astral rok temu

Mocna rzecz ta Sacrilegia, death/thrashowy nakurw w starym stylu - co mi baaardzo pasuje. W dodatku brzmienie surowe, przez co kopie jeszcze mocniej ta muzyka. Są szybkie pociski, są ponure pochody - a wszystko kosi jak Śmierć.

Wróć do „Thrash Metal”