No nie bardzo, tam tylko początek (pierwszy takt) jest podobny, choć też nie identyczny, a on jest akurat gatunkowo typowy.
Nie da się temu zaprzeczyć, bo jak określił go w "Get Thrashed!" Gary Holt raczej nie będący przyjacielem ryżego osobnika - "To człowiek, który wymyślił thrash metal".
Mnie na miękkie ucho najbardziej z tej płytki siadają tematy hardrockowe - Die dead enough, The Scorpion, Back in the Day.CzłowiekMłot pisze: 3 lata temu Tak właśnie sobie słucham " The System Has Failed" i można ją porównać do ostatniej płyty. Na obu mamy utwory około thrashowe, trochę rockowych klimatów i bardzo dobre wokale Rudzielca. Nie ma nudy.
Bo to jedna z najlepszych płyt tego bandu.dj zakrystian pisze: 6 mies. temu W sumie Rudy powinien odpocząć. Od pierdolenia w każdym wywiadzie o Mecie, od grania i od siebie samego, to przede wszystkim. Niedawno leciało So Far.. i nie rozumiem narzekania tego rudego cymbała na skład i brzmienie. Tam wszystko idealnie gra i buczy.
Jedyne co w sieci widziałem to to, jak każdy ich zjechał. Fajnie widzieć tutaj inne opinie. Dla mnie kawałek miałby potencjał jakby zbudowali więcej napięcia zamiast napierdalać 50 solówek, trochę mija się to z celem. A tekst jest do pizdy i trudno się z niego nie śmiać. Przynajmniej 3 singiel lepiej brzmi i ma jakąś konkretniejszą budowę.
Ty masz jakieś kompleksy, że ładne koleżanki konkurenci z liceum ci wyruchali, czy skrzywdzono was w szatni przez starsze roczniki i musieliście potem jakoś to sobie przewartościować?Hajasz pisze: miesiąc temu Ale manianę odpierdalacie. Kiedy chodziłem do technikum to były lata 90-te. Tak to były czasy, że kto szedł do technikum a nawet do zawodówki stawał się mężczyzną a kto szedł do liceum stawał się fajansem, którego każdy mógł trepać i tak powinno być po dziś dzień.

Pojebało cię?! Jak można być na koncercie Rudego bez prawka?blue_calx pisze: 3 tyg. temu Byłem na Megadeth w Spodku i nie sprawdzali prawka.
A nowy album właśnie odpalam. Ostatni nie był jakiś mega super, poprzedni szary wszedł lepiej.
Ten półcover jest niepotrzebny. Nic nie wnosi i jest max plastikowo brzmiący. Perka jak z Fruity Loopa. Ta nowoczesna produkcja psuje przyjemność odbioru. Reszta płyty trochę lepiej brzmi, ale i tak wchuj skompresowane.Vexatus pisze: 3 tyg. temu Cover Metal(kradniemy-wszystkim-riffy)lica na koniec lepszy niż "oryginał"?![]()
![]()
![]()
Nie wiem kto się brandzluje bo to płyt cienki jak sik węża. Zapewne ci wszyscy czują taki sentyment i uwierzyli Rudemu, że to ostatni album a skoro tak to musi być ciosiwo i klepanko po pleckach mlask, mlask.dj zakrystian pisze: 2 tyg. temu Ostatnie dni upłynęly na słuchaniu Rudego, bo wszyscy się brandzlują ostatnią płytą.