Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 5101
Rejestracja: 9 lat temu

Détente

DiabelskiDom

Obrazek

Obrazek

Miałem ostatnio jazdę na female fronted metal i obok Evanscence, Unsun i Tarji Turunen słuchałem sobie zespołu z panem znanym producentem w składzie. Wuja Fen mówił o tym ansamblu, że grają "little bit-boring thrash with great vocals" i w sumie jak sobie to ostatnio leciało, to się z tym trochę zgodzę, a trochę nie.

Nie wiem jakby ten kapel wyglądał w wersji instrumentalnej, czy faktycznie byłby little bit-boring, ale chyba nie do końca, bo thrash/speedzior wycinany na debiutanckim albumie Recognize No Authority jest naprawdę fajny. Dobrze cięty, nawet trochę jadowity. Nośny, wściekły i pędzący. Jest też, a może przede wszystkim, bardzo sprawdzającym się tłem do cytowanych "great vocals". I tutaj chciałem zrobić pauzę.

Powiedzieć, że te wokale są świetne, to nic nie powiedzieć. Trochę rozumiem tutaj Fenriza i jego popleczników, bo Dawn Crosby to jest gwiazda jasna, niczym słoneczko. Jej woksy windują cały album z miejsca o kilka oczek. Nie zwykłem sobie wyobrażać muzyki z kimś innym na wokalu, dlatego nie będę tutaj pisał rozprawek nt tego co by było gdyby. Tylko nadmienię, że wszystko inne jest na tej płycie przyćmione, czy też, jak kto woli, stawia ją bardzo wysoko w rankingach typu dudusiowe "ulubione thrashe". Mega, totalnie mega wściekłe, gwałtowne a przy tym pełne jakiejś rozpaczy, takiej furackiej, dzikiej rozpaczy i bezsilnej nienawiści. Nie jestem w stanie jej nie wierzyć ani odwracać słuchu. Jakby zamiast zaangażowanych politycznie manifestów śpiewała o panu bozi i jednorożcach, to też bym jej wierzył i się modlił. Jeszcze w porównaniu z bardzo dużą nośnością i przebojowością materiału otrzymujemy petardę totalną.

Tutaj warto też wspomnieć o projekcie wokalistki, założonym po wyrzuceniu z Détente, czyli Fear of God, bo też zajebisty. Ale to już na inny temat.

Aha, nie słyszałem nigdy nic innego poza tą płytą, w sumie to przed chwilą ogarnąłem, że wyszła jeszcze jedna z inną panią za mikrofonem. Natomiast Recognize No Authority polecam w chuj.



Ostatni skład:
Dennis Butler - Drums (1984-1987, 2008-2010, 2019-2025) ex-Allies, ex-L.S.N., ex-Antoninus
Steve Hochheiser - Bass (1985-1986, 2008-2010, 2019-2025) ex-Catalepsy, ex-Lizzy Borden, ex-Lunatic, ex-Martyr, ex-The Douche Lords
Caleb Quinn - Guitars (1985-1986, 2008-2010, 2019-2025) ex-Catalepsy
Tiina Teal - Vocals (2009-2010, 2019-2025) ex-Death Benefit, ex-Burn the Empire
▼ Byli muzycy
Mario Parrillo - Guitars (R.I.P. 2001) ex-Oktober, ex-Doro, ex-Fear of God, ex-Dead End Kids, ex-On The Wild
Rob Farr - Bass (1984-1985) (R.I.P. 2021) Radio 80's, ex-Warrior, ex-WWIII, ex-Hit & Run, ex-National Dust, ex-Tiger Rose
Wilfred Rascon - Guitars (1984)
Jim Tutone - Guitars (1984)
Fred Rascone - Guitars (1984)
Dawn Crosby - Vocals (1984-1989) (R.I.P. 1996) ex-Allies, ex-Fear of God, ex-First Attack, ex-Sweet Vengeance
Ross Robinson - Guitars (1985-1986) ex-Catalepsy, ex-Murdercar, ex-The Douche Lords, ex-Turbin
George Robb - Bass (1986) L.S.N., ex-Vermin, ex-Agent Steel, ex-Violent Revolution, ex-Obscene Gesture, ex-Abuser
Greg Cekalovich - Guitars (1986-1987) L.S.N., ex-Vermin
Michael Carlino - Guitars, Bass (1986-1989) (R.I.P. 2026) ex-Fear of God
Blair Darby - Bass (1989) Deacute, Do It for Johnny, ex-Fear of God
Rob Hunter - Drums (1989) ex-Raven, ex-Moulin Rouge
Eric Alpert - Drums (1989)
Ann Boleyn - Vocals (2008-2009) Hellion, ex-Beowulf, ex-DB, ex-Palace of Oblivion
▼ Muzycy koncertowi
Steve Stamato - Bass (1987-1988) ex-Hans Naughty, ex-Lover of the Bayou, ex-Naked Soul
Chuck Stadulis - Drums (1988) We... Our War, ex-Anvil Bitch, ex-Dominance, ex-Innocent Exile
Juan Garcia - Guitars (2008) Body Count, Evildead, Masters of Metal, ex-Terror, ex-Agent Steel, ex-Abattoir, ex-Obscene Gesture, ex-Killing Machine, ex-Phobia
Dyskografia:
1985 - Rehearsal '85 [demo]
1985 - First Demo [demo]
1985 - Demo [demo]
1986 - Recognize No Authority
1987 - 1987 Demo [demo]
1989 - 1989 Demo [demo]
2008 - History I [split]
2010 - Decline
2018 - Détente [EP]
2019 - Falke [EP]
2022 - Official Live '86 Bootleg [live]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/D%C3%A9tente/1662
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18383
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Moim zdaniem jednak papcio miał rację, a już przebrnąć przez wersję 2 LP z bonusami to trochę nawet wyzwanie (ona ma coś w stylu 110 minut). Granie takie w porzo, ale riffy w porównaniu z jakimś Znowhite to jednak mocno średnie i nawet pan producent całego nu metalu w historii tu nie pomoże. Szczerze powiedziawszy to chyba winyla z 10 lat już nie pucowałem.

Big sunglasses - not Emperor sunglasses. Big, big sunglasses. Very important. Always big sunglasses - cool band.

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head