Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 104
Rejestracja: 3 lata temu

Re: Sodom

Adi666 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Nasza dyskusja wstrząsnęła samym zespołem, bo Sodom się prawie rozpadł :v

W składzie pozostał tylko i wyłącznie wujaszek Tom Angelripper. Czyżby planował grać do laptopa? ;)
O dziwo cieszę się bardzo na wieść o zmianie składu. Bernemann był w Sodomie od 22 lat i jakoś nie był lepszy od swoich poprzedników (mówię tu głównie o Franku Blackfire i Andym Brings). Na każdej płycie Sodomu od 'Til Death Do Us Unite gitary brzmią tak samo. Szkoda tylko Makki, bo jednak fajnie bębnił na Epitome of Torture i Decision Day :)
Będzie mi tu mekał.

Tagi:
deathwhore
Tormentor
Posty: 3367
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Obssessed by cruelty jest najlepsze, ale trzeba słuchać głośno. Głośniej niż ep.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

brzmi jak dobra rada, trzeba będzie sprawdzić następnym razem
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 2 lata temu

Trochę szkoda ale może do zespołu wróci Hoffmann, który grał na Better Off Dead albo Blackfire'a ? Po dwóch ostatnich słabych plytach moze to wyjść z korzyścią dla Sodom.

A i nie zapominajcie o Code Red- bardzo dobry i kurewsko brutalny album
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

podobno chłopaki dowiedzieli się o tym, że nie grają już w zespole przez Whats Appa ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

Endymion pisze:
2 lata temu
Trochę szkoda ale może do zespołu wróci Hoffmann, który grał na Better Off Dead albo Blackfire'a ?
Blacfire ponoć w Assassin się udziela, więc raczej jego możemy skreślić z listy potencjalnych kandydatów. Swoją drogą jeśli jest tak jak @yog pisał, to znaczyłoby, że reszta bandu została wyrzucona. Coś grubszego chyba było przyczyną rozłamu, bo Bernemann to z 20 lat grał w Sodom przecież...
Endymion pisze:
2 lata temu
A i nie zapominajcie o Code Red- bardzo dobry i kurewsko brutalny album
Tak, ale jest słabszy od Sodom, a o M-11 nie mówiąc. Zdarzają się mielizny na nim, ale ogólnie to dobry materiał, lepszy choćby od powrotnych pozycji Kreator i Destruction.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
deathwhore
Tormentor
Posty: 3367
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

No to się odjebało, że Tom stwierdził, że zdziadzieli i nie mają już jaj do grania metalu i szuka jakichś pełnych werwy skurwysynów. Ja szanuję.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

po fotach nawet widać znudzone miny u nich :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 104
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
No to się odjebało, że Tom stwierdził, że zdziadzieli i nie mają już jaj do grania metalu i szuka jakichś pełnych werwy skurwysynów. Ja szanuję.
Jeżeli znajdzie jakiś zajebisty skład to propsy dla niego. Wciąż jednak mam cichą nadzieję, że zaproponuje współpracę Hoffmanowi :D
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Nucleator
Moderator globalny
Posty: 1608
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: ŁDZ/Bełchatów

Nucleator 2 lata temu

A tymczasem wyrzucone 2/3 byłego Sodom zakłada własny zespół. Z ich komunikatu wynika, że cytując:
W rzeczy samej, nasze pojęcia szacunku i obciążenia zawodowego poróżniły się jeszcze bardziej. Podobnież rozczarowały nas oferty tras koncertowych, które Tom odrzucił.

(...)

Po przytłaczających reakcjach zupełnie nie mogliśmy doczekać się aż stworzymy następcę „Decision Day” i nagraliśmy już wiele pomysłów na utwory. Niestety, Tom nie podzielał naszego entuzjazmu; zakończył swoją współpracę z nami przez WhatsApp i to nawet bez odsłuchania czegokolwiek z nowego materiału.
Ryszard pisze:
rok temu
Trochę za dużo wina, przystojny kolega w koszulce Dissection, At the Gates z dyktafonu... I zaraz pedałują się tekie satany w parku na ławce, za ręce się trzymają... Teczowy Black Metal hahahaha
deathwhore
Tormentor
Posty: 3367
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Dobre jaja, ale jakoś kibicuję Tomowi. Ostatnie płyty to cienizna, też bym nie chciał słuchać nowych pomysłów :D
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
No to się odjebało, że Tom stwierdził, że zdziadzieli i nie mają już jaj do grania metalu i szuka jakichś pełnych werwy skurwysynów. Ja szanuję.
John Porter pewno chętny, o ile Nergal pozwoli odejść swojemu ziomowi od drogich koniaków i barbera.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2673
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Jak dla mnie Sodom to zawsze był Angleripper, kiedyś jeszcze Witchhunter, ale tego już niema od dawien dawna wśród żywych - także spoko, wcale się nie martwię o nowy skład. Tom jakoś se poradzi i na pewno znajdzie godnych zastępców wyrzuconych ze składu muzyków. Co do powrotu na stanowisko gitarzysty Franka, to raczej wątpię, poza tym wydana kilka lat temu jego solowa płyta, jakoś nie napawa mnie optymizmem, co do jego wysokiej formy zdolności kompozytorskich, chyba że gra we wskrzeszonym Assassin, nieco go ożywiła. Znacznie bardziej wolałbym powrotu na to miejsce Hoffman'a, którego to właśnie ostatnio w Assassin zastąpił Frank :D, a jeśli znalazłby nowych muzyków, to też ich pewnie konkretnie przetestuje zanim zatrudni, jak to było niegdyś w wypadku wyrzuconego Bernemann'a, bo Markus'a testować przecież nie musiał.
Endymion
Master Of Reality
Posty: 296
Rejestracja: 3 lata temu

Endymion 2 lata temu

Jest i nowy skład - całkiem zacny trzeba przyznac:

– Frank Blackfire (Assassin, ex-Kreator) – gitara
– Husky (Asphyx) – perkusja
– Yorck Segatz (Beyondition) – gitara
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2673
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 2 lata temu

A jednak Frank hahaha ... oby nie wyszły z tego jakieś mdłe gruszki na wierzbie lub śliwki na sośnie, a solidny teutoński Thrash.
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 104
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

Świetna wiadomość, powrót Franka Blackfire do Sodomu :D Jest też ktoś drugi (mam nadzieję, że pokaże co umie) i Tormentor z Asphyx, więc zdecydowanie propsy za zorganizowanie składu.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Ten skład pewnie był zanim tamci wyjebani zostali ;d Tormentor to bardziej z Desaster jest niż z Asphyx :P Gra tam od 1996
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
umagon
Posty: 59
Rejestracja: 2 lata temu

umagon 2 lata temu

Ostatnio sporo katowałem Agenta w samochodzie, nie lubię wyciągać płyt ze zmieniarki więc długo z nią jeździłem. Bardzo dopieszczony album, najprostszy możliwy thrash, nie wiem jak wy ale ja uwielbiam akustyczną wstawkę w drugim utworze.

Demówki kiedyś sprawdzałem ale nie zczaiłem chyba kultu, Persecution Mania znam średnio ale uwielbiam instrumentalną Procesje. Sprawdzałem jeszcze od nich tylko Tapping the vein, ale chyba tylko jakieś momenty mi zapadły w pamięć. Generalnie z dojczowskiej topki to znam tylko Sodom i Kreator.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 708
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 2 lata temu

Tapping The Vein słabe, polecam odpalić Better Off Dead. Według mnie najlepszy thrashowy Sodom, a i hitów tam cała masa.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3219
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

chyba kurwa w boxie z miny ;)

oni tam piszą o sprowadzaniu części towaru, może to cena z discogs x5 :P

e lol to jest limit 100 sztuk z 2016.

no to rzeczywiście ktoś sobie żartuje - marzec na allegro chyba darmowe wystawianie przedmiotów jest, to może ot se jebnął, co mu szkodzi?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 708
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
chyba kurwa w boxie z miny ;)

oni tam piszą o sprowadzaniu części towaru, może to cena z discogs x5 :P

e lol to jest limit 100 sztuk z 2016.

no to rzeczywiście ktoś sobie żartuje - marzec na allegro chyba darmowe wystawianie przedmiotów jest, to może ot se jebnął, co mu szkodzi?
Może ta wersja robi loda i podaje śniadanie do łóżka?:D
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 708
Rejestracja: 4 lata temu

Epoxx 2 lata temu

Nowe info z obozu Sodom. Za kilka dni wchodzą do studia, a w październiku ma się ukazać nowa epka.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Dupa

Piekielny Stolec 2 lata temu

Wspomniany nowy epuś to Partisan - wyjdzie w listopadzie (23. dnia).

Obrazek

Pioseneczki:

1. Partisan
2. Conflagration
3. Tired & Red (live at the Rock Hard Festival 2018)
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2062
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Ależ mi się okładeczka podoba, będzie polowanie na koszul. Te głowy to byli członkowie? :D
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3219
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Blind pisze:
2 lata temu
No ja właśnie np. bardziej lubię Persecution Manię od Pomarańczowego Agenta, bo większy chaos i choroba większa. Riffy ostre jak maczeta.
To nie żaden "pomarańczowy agent", tylko tzw. czynnik pomarańczowy...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Agent_Orange

Przy okazji jeden z lepszych albumów Sodom. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

To żeś kurwa Vexatus ciekawostkę wynalazł, no nie powiem, nikt nie wiedział, założę się! :D :D
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2673
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 2 lata temu

No jak też chyba tego nie doczytałem, choć zadawało mi się, że przeczytałem już wszystko w tematach stricte muzycznych. No wybaczcie młodemu tą niewiedzę - @Blind chyba zamiast na angielski i chemię chodził na wagary :)
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Vexatus pisze:
2 lata temu
To nie żaden "pomarańczowy agent", tylko tzw. czynnik pomarańczowy...
Ot polskie tłumaczenia angielskich nazw czyli coś w stylu Dirty Dancing aka Wiryjący Seks.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2062
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Na temat polskich tłumaczeń angielskich tytułów, to powinniśmy osobny temat założyć :D
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Przecież on to pewnie specjalnie napisał, ja sam tak mówię, zresztą ja ogólnie spolszczam wiele tytułów nazw dla tzw rozrywki ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

No ja mam nadzieję, że młodzież zna niechlubną przeszłość takiego Monsanto, co nam dziś wciska GMO do gardeł!!!!1111
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 553
Rejestracja: 4 lata temu

Nebiros 2 lata temu

Tak jak generalnie nie trawie Thrashu, tak Sodom wraz z Desaster to chyba jedyne bandy, których słucham w chuj często. Najbardziej od ekipy Toma cenie sobie M-16, Agent Orange no i Sodom. Zwłaszcza na hiciorskie Marines, tytulowy M16 czy City of God
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3219
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Zawsze i wszędzie "Outbreak of Evil" wielkim hymnem OSBM będzie!

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

BURST COMMAND 'TIL UAAAAAAAAAAARGHH!!!!!!!!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Vexatus pisze:
2 lata temu
Zawsze i wszędzie "Outbreak of Evil" wielkim hymnem OSBM będzie!
Amen kurwa!!!
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 801
Rejestracja: 4 lata temu

Blind 2 lata temu

Co Wy gadacie? To Agent Orange serio nie jest o jakimś pomaranczowym agencie co w Wietnamie sam wystrzelał 500 wrogów i przetrwał w dżungli niczym Bear Grylls?
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4782
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Vexatus pisze:
2 lata temu
Zawsze i wszędzie "Outbreak of Evil" wielkim hymnem OSBM będzie!
Pełna zgoda, dla mnie całe "In The Sign Of Evil" to kult totalny.
Odium Humani Generis
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 2 lata temu

up. na wieki wieków
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Dupa

Piekielny Stolec 2 lata temu



Bonusowy utwór z cyfrowej wersji Partisan.
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
deathwhore
Tormentor
Posty: 3367
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Ten numer brzmi całkiem zajebiście. Nie słuchałem reszty ich najnowszych pomysłów, ale wygląda na to, że wymiana składu wyszła Sodom na plus. Duży. Może nie zapierdalają z tempem, ale jest coś skurwysyńsko chamskiego i topornego w tym numerze, podobny trochę do Remember the Fallen.



Tu cały koncert z którego tamten singiel też pochodzi. Sodom znów brzmi jak Sodom, sporo fałszów, sporo krzywizn, ale kupa ognia. Plus zajebista setlista. Zmiana bardzo na plus, technicznie może poprzedni skład był lepszy, ale Sodom brzmiał już po prostu jak jakiś tam nikomu niepotrzebny zespół thrashowy.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4782
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

No no, brzmi to jak dla mnie świetnie. Sodom zawsze z tych wszystkich thrashowych legend kojarzyło mi się najbardziej z chamstwem i plugastwem, dobrze że po odświeżeniu składu te elementy widzę dalej występują.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3219
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

deathwhore pisze:
2 lata temu
Zmiana bardzo na plus, technicznie może poprzedni skład był lepszy, ale Sodom brzmiał już po prostu jak jakiś tam nikomu niepotrzebny zespół thrashowy.
...a na żywo nawet rockowy. :)

Zmiana składu chyba wyszła na dobre, bo EPka jest nawet całkiem niezła. Koncertowo też się Sodom dobrze prezentuje - na tym występie powyżej jak najbardziej dają radę. Muszę ten koncert obczaić w całości w wolnej chwili, bo z tego co widziałem do tej pory to sporo z mojej ulubionej "Persecution Mania" grali. Blackfire musiał się dziwnie czuć odgrywając te kawałki w ramach koncertu Sodom po 30 latach. :) Zobaczymy co ciekawego na dużej płycie pokażą. :)

deathwhore
Tormentor
Posty: 3367
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Posłuchałem sobie całej tej EP i brzmi to tak, jak wygląda okładka - zapowiada się najlepszy album Sodom od lat. Ekipa Angelrippera znów może być synonimem prostego, chamskiego metalu.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

A dla mnie to wygląda tak, że ktoś w ekipie Sodom śledzi to co dzieje się na rynku metalowej muzyki a tam jak wiadomo ostatnimi czasy sporo czarno białych okładek jest, mało tego zrobiła się z tego moda, w której prym wiodą wszystkie zespoły z OS w gatunku wykonywanej muzyki.

Tym sposobem Sodom wpadł na genialny pomysł, że "Teraz My" i na szybko coś skręcił plus jakiś śmieć aby nikt nie krzyczał, że czasu mało a kosztuje dużo.
Tu mieszkał człowiek, lecz jego czas skończył się.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 849
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 2 lata temu

Szukasz chłopie dziury w całym

Zajebiście grają i tyle. Nie można po prostu pomachać radośnie banią nie dorabiając do wszystkiego filozofii?
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 553
Rejestracja: 4 lata temu

Nebiros 2 lata temu

A mi sie bardzo ta EPeczka podoba. Ja to dyskografie Sodom znam, jak to sie mowi, piate przez dziesiate, ale na pewno obadam najnowsze dzielo, bo wyszedl im naprawde prosty i kopiacy po mordzie wyziew i czuje po przesluchaniu mocny niedosyt.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 266
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 2 lata temu

Niby trochę deja vu to nowe Sodom, ale tu jest analogicznie jak z Archgoat - nikt od nich niczego innego nie oczekiwał. O ile lekkie eksperymenty jak na Decision Day były bardzo dobre, to na kwadratowy, ale dobry thrash się nie obrażę, szczególnie, że tu wszystko jest takie szczerze, niewymuszone i nie brzmi jakby "stary dziad nie chciał grać, ale zarabiać jakoś trzeba". Słychać, Angelripperowi dalej się chce i to jest fajne. Jakby napisać, że to EPka z 88 roku to ktoś nieobeznany by się nawet nie jorgnął.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12771
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Myślę, że ciutkę racji Hajasz ma odnośnie hajpu na warmetale i old-school DM-y szwedzkie spoza Szwecji, czarno-białe okładki i tak dalej i Sodom pewnie na tylu festach bywa, żeby móc się opatrzeć z ekranami Conquerora. Zmiana z wycyzelowanego thrashu pozytywna, choć dalej jakiejś wielkiej chamówy tu nie ma.

Tytułowy kawałek pewnie specjalnie napisany jako hymn Party.San :P Drugi utwór, Conflagration to bym powiedział, że wręcz nosi znamiona black metalu nieco, wokal Tomka jakiś taki ostro wkurwiony i plugawy tutaj, nie zagrzewa do zabawy jak przy odgrywaniu hitów z Agent Orange, raczej do mordu ;) W wersji digital jeszcze 2 nagrania koncertowe, sztosik Tired & Red oraz One Step Over the Line. Słucha się z przyjemnością, z 5 razy chyba z rzędu leciało, czego bym się nie spodziewał w sumie po nowym wydawnictwie Sodom.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4782
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

To, że obecnie jest moda na retro klimaty i oldschool w różnych formach to chyba każdy widzi i słyszy. Z tego co słyszałem to akurat Sodom robi to dobrze i nawet jeżeli po prostu wyczuli koniunkturę i próbują się w nią wstrzelić, to nie każdemu uda się wykrzesać to "coś". Pożyjemy i zobaczymy, a w zasadzie usłyszymy. Ja dalej w Sodom wierzę i liczę, że się nie zawiodę.

Jako, że Slayer kończy już granie, to ze starych thrashowych kapel do chwili obecnej tylko Sodom jeszcze tak lubię, chwała reszty już dawno przeminęła.
Odium Humani Generis

Wróć do „Thrash Metal”