Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4495
Rejestracja: 4 lata temu

Re: DOOM POLECANKI I DOOM PRZYPOMINAJKI

pit 3 mies. temu

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4495
Rejestracja: 4 lata temu

pit 3 mies. temu

Powyższy Mammoth Weed Wizard Bastard jest już cały. Miał być stoner / space doom (i jest), ale ludzie piszą też coś o Perturbatorach i My Dying Bride, czyli to jednak coś dla yoga. Niech to będzie lekcją dla nas wszystkich.

- doom z blackowymi i sludge'owymi wtrętami, nie jest za specjalnie ciężki, ani noise'owy, wokale... no cóż to coś co zdarza się kiedy black metalowy wokalista odkrywa, że dzięki delay'om i reverbowi może śpiewać jak w kościele, albo na koncercie The Cure, na czym to ja stanąłem? a tak, ale przynajmniej jest wolny, może lecieć sobie w tle
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1460
Rejestracja: 5 lata temu

pp3088 2 mies. temu

pit pisze:
3 mies. temu
Powyższy Mammoth Weed Wizard Bastard jest już cały. Miał być stoner / space doom (i jest), ale ludzie piszą też coś o Perturbatorach i My Dying Bride, czyli to jednak coś dla yoga. Niech to będzie lekcją dla nas wszystkich.

- doom z blackowymi i sludge'owymi wtrętami, nie jest za specjalnie ciężki, ani noise'owy, wokale... no cóż to coś co zdarza się kiedy black metalowy wokalista odkrywa, że dzięki delay'om i reverbowi może śpiewać jak w kościele, albo na koncercie The Cure, na czym to ja stanąłem? a tak, ale przynajmniej jest wolny, może lecieć sobie w tle
Dobre grańsko, ale tego The Cure nie stwierdziłem. Może Ciebie zmyliło ale tam wokalnie udziela się kobita :D Fajny atmoblaczek z doomowym posmakiem.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15814
Rejestracja: 6 lata temu

yog 2 mies. temu

Nazwa zespołu curowa trochę ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan miesiąc temu

Ep’ka Beware to trzy wałki klasycznie ciężkiego Heavy/Doom Metalu z tradycyjnym, psychodelicznym, kwaśnym posmakiem lat 70-tych.
Na kolana co prawda ta produkcja nie rzuca, ale miłośnicy fachowo zagranego, konwencjonalnego Heavy/Doom powinni zainteresować się tym wydawnictwem, gdyż to naprawdę solidny zastrzyk klasycznego grania z dymnym klimatem.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1536
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł miesiąc temu

Hudson Conner AKA Beastial Piglord


TEN Jason Köhnen AKA Bong-Ra


Pylar - watek viewtopic.php?f=7&t=3916&hilit=pylar
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan miesiąc temu

Doom rock - tak chyba bym określił ten kapitalny numer. Bo metalu jako takiego tu w sumie brak, ale ciężki riff, powolne tempo i wokalna maniera idealnie wpisują się w doomową konwencję. Brzmienie gitary, tłukąca w blachy perkusja i pokrywający wszystko niepokojący klimat - można poczuć ducha twórców heavy. No i ta solówka - kurwa, coś pysznego.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4495
Rejestracja: 4 lata temu

pit miesiąc temu

Kozioł pisze:
miesiąc temu
Hudson Conner AKA Beastial Piglord
Jak na doom to jest bardzo w klimacie Primusa i Mr Bungle. Podoba mi się.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 4636
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Światowa stolica beztalencia, bagiennej gorączki i nędzy duchowej

Vexatus miesiąc temu

Kozioł pisze:
miesiąc temu
Pylar - watek viewtopic.php?f=7&t=3916&hilit=pylar
Zajebiste!
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 960
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask miesiąc temu

pit pisze:
miesiąc temu
Kozioł pisze:
miesiąc temu
Hudson Conner AKA Beastial Piglord
Jak na doom to jest bardzo w klimacie Primusa i Mr Bungle. Podoba mi się.
Fajna rzecz. Znam sporo albumów.
Pamietam, że gość wypuszcza czasem po kilka płyt rocznie.. Warto przekopać dyskografię bo znajdziemy sporo ciekawych, i tych cięższych i lżejszych,
melvinsowo/borisowych nut
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1536
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł miesiąc temu

Vexatus pisze:
miesiąc temu
Kozioł pisze:
miesiąc temu
Pylar - watek viewtopic.php?f=7&t=3916&hilit=pylar
Zajebiste!
Totalnie zlana moim zdaniem kapela. Siedzi w dobrze reprezentowanej niszy (a która w dzisiejszej czasach nie jest dobrze reprezentowana?) ale ma swój własny kształt i formę. A bycie charakterystycznym i dobrym to w obecnych czasach ważny argument.

W pracy badałem lubelskich twórców ludowych:
Pośród trzech sprawdzonych, min futurałów staroszkolnej śmierci, którym słyszalnie obiło się o uszy nowocześniejsze podejście fuzjantów i inkorporatorów ambientdroneitp. Ailment ze smutasem Michała Krzysiaka The Lachrymal Sleep.
Na wieczór nie wiem. Przy liczeniu pierdół na półkach w tyrze, spoko pierdziawka.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1836
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian miesiąc temu

YHDARL - Prelude to Sickness, poryty i chory drone death doom. Polecam na letnie wieczory.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1536
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł miesiąc temu

Popołudniu Neurosis I okolice...
Szajtan pisze:
6 mies. temu
Szajtan pisze:
8 mies. temu
Nowy projekt Iggora Cavalera, Scott'a Kelly'ego z Neurosis oraz Mathieu J. Vandekerckhove i Colin'a H. Van Eeckhout z Amenry: Absent In Body. Muzyka do zgrzytania zębami i przeżywania zaburzeń dysocjacyjnych.
Dziś premiera Plague God albumu Absent In Body.

No i to jest coś na co warto było czekać!
Może tutaj lepiej pójdzie...
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1903
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot miesiąc temu

Kozioł pisze:
miesiąc temu
Hudson Conner AKA Beastial Piglord
Jak już wspomniano wcześniej - pattonowopodobny doom cośtam. Ciekawa, bo nieoczywista, mocno bujająca muzyka. Szacunek dla tego kreatywnego twórcy. Nie wiem, czy najdzie mnie ochota na sprawdzenie reszty, bo sporo tego, ale im dłużej słucham to wydaje mi się, że tak. Z pozoru trudne do pogodzenia połączenie stylów, bo i gdzieś typowy riff a’la stary Candlemass się przewinął…
Ciężar gatunkowy obu jest podobny i pośrednio zainspirowany wiadomym zespołem, który kopiują wszyscy. Dobre.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1536
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł miesiąc temu

Że tobie podejdzie to akurat byłem 100%. Za dwa lata ktoś założy temat i dopiero wtedy będzie gaduła. Do tego czasu wiadomo. To tak odnośnie msga :D

Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4495
Rejestracja: 4 lata temu

pit 4 tyg. temu

- stoner/doom/sludge, dla fanów Elektrycznego Czarodzieja, bez wokali
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1903
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 tyg. temu

Kozioł pisze:
miesiąc temu
Że tobie podejdzie to akurat byłem 100%. Za dwa lata ktoś założy temat i dopiero wtedy będzie gaduła. Do tego czasu wiadomo. To tak odnośnie msga :D

Bardzo przyjemny alternatywny doom/pattoncore. Jeśli ktoś lubi stare Korny, Mr Bungle a dodatkowo czai klimat post Black Sabbath nie powinien być zawiedziony powyższym. Przyjemna muzyka.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 3 tyg. temu

Mamy tutaj do czynienia z iście oryginalnym projektem, którego tak naprawdę nie da się sklasyfikować. Sama pomysłodawczyni tej koncepcji, jak twierdzi, czerpie inspiracje z black i doom metalu oraz dzieł awangardowych, a swoją kreację określa jako Black Noise Of Doom. ½ Southern North został stworzony w 2013 roku. Założyła go Greczynka IDVex, która działała na tamtejszej scenie już w pierwszej dekadzie obecnego wieku. Jak podają internetowe źródła twórczyni tego przedsięwzięcia, grała na gitarze i basie. Cała reszta instrumentów takich jak między innymi saksofon, bębny, klawisze i skrzypce, obsługiwali inni zaproszeni artyści. Przy tej okazji należy przede wszystkim wspomnieć o chyba najważniejszym ustrojstwie, które tu zostało użyte, a mianowicie o thereminie inaczej zwanym jako eterofon, będącym najstarszym syntezatorem, wynalezionym przez pewnego Rosjanina na początku poprzedniego stulecia. Wymienione tu przyrządy generują linię melodyczną, która płynie w spokojnym tempie, tworząc ciężki i metapsychologiczny klimat. Ciekawe czy ktoś rozpozna czyj cover zamyka Narrations Of A Soul, bez patrzenia na tytuł oczywiście.
Only Death is Real
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4495
Rejestracja: 4 lata temu

pit 5 dni temu


Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1533
Rejestracja: 2 lata temu

Szajtan 8 godz. temu

Przejażdżka kostarykańskim walcem. Stamtąd bowiem pochodzi VoidOath, wychylający właśnie łeb na powierzchnię za sprawą debiutanckiego albumu. Panowie grają powoli, chwilami mocno ocierając się nawet o klimaty funeral doomowe. VoidOath niezwykle sprawnie wymieszali w swoim kotle wpływy ESOTERIC i WINTER z precyzyjnie dobraną dawką sludge’owej klasyki a nawet kapką stoner rocka. Dzięki temu ich kompozycje są intrygujące, wciągające i bynajmniej nie pozbawione niespodzianek oraz różnego rodzaju ubarwiających całość efektów. Bardzo ciekawe wydawnictwo.
Only Death is Real

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”