"Into the Void"
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 454
Rejestracja: 2 lata temu

Disembowelment

#1

Post EdusPospolitus » 10 mies. temu

Obrazek

Obrazek

Aż dziwne że nie ma o nich tematu.

Co tu dużo pisać, jeden z pionierów death/doom pochodzący z Australii. Jedyny pełny ich album "Transcendence into the Peripheral" to prawdziwa perełka w tym nurcie. Klimat jaki tam zawarli to prawdziwa sztuka, trudno oddać to poprzez słowa, tego trzeba po prostu doznać osobiście ;)

Dyskografia:
1990 - Mourning September [demo]
1991 - Deep Sensory Procession into Aural Fate [demo]
1992 - Dusk [EP]
1993 - Transcendence into the Peripheral
2005 - Disembowelment [kompilacja]



Skład:
Paul Mazziotta - Drums (1989-1993) Inverloch, Feralian, ex-d.USK, ex-Pulgar
Renato Gallina - Vocals, Guitars (1989-1993) Trial of the Bow, ex-Wurms
Jason Kells - Guitars (1991-1993) ex-Acheron
Matthew Skarajew - Bass (1992-1993) Inverloch, Trial of the Bow, ex-d.USK, ex-Pulgar
▼ Byli muzycy
Tim Aldridge - Bass (1989-1990) Abramelin, ex-The Berzerker (live), ex-Acheron, ex-Earth, ex-The Amenta (live), ex-Heaven the Axe
Dean Ruprich - Bass (1990) ex-Necrotomy, ex-Abyss, ex-Conqueror, ex-Scum
MA: https://www.metal-archives.com/bands/Di ... lment/4213
BC: http://disembowelment.bandcamp.com/music
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3033
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#2

Post Hajasz » 10 mies. temu

Opis skromny jak kurwa oferta w Dino. A gdzie info, że chłopaki zaczynali od grindowego nakurwu pod szyldem Bacteria i że te grindcorowe wpływy w dosyć sporych ilościach zostały uwiecznione na owym debiutanckim albumie ? Ja się pytam kurwa gdzie !? To jeden z tych albumów, których w latach 90-tych doom maniaków roztarł na miazgę ale właśnie nie z powodu ciężaru tylko tych wjeżdżających z nienacka grindcorowych huraganów i napierdalaniu ekstremalnych prędkości na werblu. Takiego doom death metalu nikt się nie spodziewał i generalnie dobrze, że skończyło się na tym jedynym albumie bo jak sami muzycy w wywiadach mówili kolejna płyta albo będzie jeszcze bardziej "dziwna" albo nigdy nie powstanie. Wybrali tę drugą opcję i chwała im za to bo gdyby nagrali jakiś Rysiowaty album to wtedy klęska byłaby nieunikniona.

Wiele lat później dwóch gości z tego zespołu powołuje do życia nowy zespół i choć pamiętam, że na poprzednim forum parę osób miało gacie mokre od tego info to debiutancki album był nudny i słaby.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2055
Rejestracja: rok temu

#3

Post pit » 10 mies. temu

Kochany i szanowany klasyk, ale ja jakoś zawsze wolałem Winter.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3033
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Opole

#4

Post Hajasz » 10 mies. temu

Winter vs Disembowelment nie da się zestawić bo to dwa przeciwieństwa. Coś jak białe i czarne. Nie potrafię pomiędzy tymi zespołami wybrać lepszego.
YOU SUFFER, BUT WHY ?
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 454
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post EdusPospolitus » 9 mies. temu

Heh trochę już minęło a Disembowelment wciąż katuję zawzięcie. Zajebisty to album jest. Rozbudowany death/doom, bardzo brutalny i z niepowtarzalnym klimatem, a jeszcze z jakim brzmieniem!

Każdy z utworów jednakowo miażdży, nie ma gorszego od innych (schizowy "Nightside of Eden" będący swego rodzaju przerywnikiek też doskonały). Właściwie to same tutaj mam faworyty, wpierdolowe i nieprzewidywalne zarazem "The Tree of Life And Death", "Excoriate" (świetna solówka tam jest), "A Burial At Ornans", a także bardziej nastrojowe "Your Prophetic Throne of Ivory", "The Spirits of The Tall Hills" czy potwornie ponury "Cerulean Transcience of All My Imagined Shores".

Świetnie się tego słucha, w tej muzyce coraz to się wyłapuje coś innego. Jeśli natomiast miałbym wybierać między Winter a Disembowelment, wybrałbym jednak tych drugich.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 771
Rejestracja: 2 lata temu

#6

Post dj zakrystian » tydzień temu

Bardziej by pasowali do dzialu doom/sludge... chociaz tego death metalu czy nawet grind corowej napierdalanki jest troche na debiucie. Nawet jakies psychodeliczne motywy grane na czystym brzmieniu. Plyta wybitna i szkoda, ze nie poszli z tym dalej.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10535
Rejestracja: 2 lata temu

#7

Post yog » tydzień temu

dj zakrystian pisze:
tydzień temu
Bardziej by pasowali do dzialu doom/sludge...
Oczywiście! Przeniosłem, gdzie należy! Co za karygodny błąd!
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”