"Into the Void"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

High on Fire

#1

Post CzłowiekMłot » 2 lata temu

Obrazek
Trio z Oakland, którego muzyka pasuje do działu jak ulał, gdyż jest to wyważone połączenie klasycznego doom ze stonerem i sludge. W tym na wskroś amerykańskim zespole powstałym w 1998 r. pierwsze skrzypce gra znany też ze Sleep wydziarany Matt Pike, którego głos może sugerować jakiś stopień pokrewieństwa z nieświętym Lemmym K.

Muzyka którą tworzą, choć niepozbawiona melodii przy dłuższym obcowaniu może wydawać się nieco monotonna podobnie jak ekipa pana Iana, bo w końcu High on Fire to taki stonerowaty Motorhead 8-)

Ich przepis na liryki? Mity i narkotyki.

Obrazek
Skład:
Des Kensel - Drums (1998-present)
Matt Pike - Guitars, Vocals (1998-present) Sleep, ex-Kalas, ex-Asbestos Death
Jeff Matz - Bass (2006-present) ex-Camarosmith, ex-Holy Terror, Omens of Awe, ex-Wretch Like Me, ex-Zeke
▼ Byli muzycy
George Rice - Bass (1998-2004) Moses, ex-Watch Them Die, ex-Dear Deceased, ex-Sioux Nation
Karl Larson - Guitars (1998)
Joe Preston - Bass (2004-2006) Last Empire, Thrones, Sumac (live), ex-The Whip, BEAST (live), ex-C Average, ex-Earth, ex-Melvins, ex-Sunn O))), ex-Harvey Milk
Dyskografia:
1999 - High on Fire [demo]
2000 - The Art of Self Defense
2002 - Surrounded by Thieves
2003 - Mastodon / High on Fire [split]
2005 - Blessed Black Wings
2005 - High on Fire / Ruins [split]
2005 - Live from the Relapse Contamination Festival [live]
2007 - High on Fire / Coliseum / Baroness [split]
2007 - Death Is This Communion
2010 - Frost Hammer [single]
2010 - Snakes for the Divine
2010 - Speak in Tongues [single]
2012 - Speak in Tongues / Beast with a Billion Eyes [split]
2012 - Fertile Green [single]
2012 - De Vermis Mysteriis
2013 - Spitting Fire Live Vol. 1 [live]
2013 - Spitting Fire Live Vol. 2 [live]
2013 - Slave the Hive [single]
2015 - The Black Plot [single]
2015 - Luminiferous
2018 - Electric Messiah [single]
2018 - Electric Messiah






Cios z trójki:



Mój ulubiony kawałek z ulubionej ich płyty:



Konkret z 2015 roku:



MA: https://www.metal-archives.com/bands/High_on_Fire/2931
BC: https://highonfiresl.bandcamp.com/music
BC: https://relapsealumni.bandcamp.com/music
FB: https://www.facebook.com/highonfire

Tagi:
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1731
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#2

Post Vortex » 2 lata temu

Lubię tych Panów, choć ostatnio jakoś nie mogę się przebić przez ich duchotę. Zaczęło mi czegoś w ich muzie brakować. Po prostu powoli ten zespół zaczyna mi się nudzić. Długie kawałki nie zawsze okraszone dobrym smakiem, co w ostateczności daje nam naprawdę w skrajnych przypadkach mordęgę żeby dożyć utwór do końca.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#3

Post pit » rok temu

Matt Pike, którego głos może sugerować jakiś stopień pokrewieństwa z nieświętym Lemmym K.
To fajki i braki w uzębieniu. ;) Bo za tym po "Death Is This Communion" słychać, że chyba jednak wziął jakieś lekcje śpiewu. Dwie pierwsze płyty to imo taka epicka reinterpretacja Celtic Frost. "Blessed Black Wings" nadal jest dla mnie najlepsze, Albini wykręcił potężne brzmienie. Osobne słowa uznania należą się Desowi Kenselowi, nie każdy perkusista jest wstanie zabrzmieć jak plemię dzikich wojowników walących w bębny.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#4

Post CzłowiekMłot » rok temu

Już piątego października ukaże się kolejna duża płyta trójki z Oakland:

Obrazek

1. Spewn from the Earth 03:59
2. Steps of the Ziggurat/House of Enlil 09:21
3. Electric Messiah 04:16
4. Sanctioned Annihilation 10:29
5. The Pallid Mask 05:15
6. God of the Godless 05:20
7. Freebooter 04:57
8. The Witch and the Christ 06:32
9. Drowning Dog 06:43
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#5

Post yog » rok temu

Superancki rysunek.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#6

Post pit » rok temu

Ciekawe czy to znów szalony koncept album.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#7

Post CzłowiekMłot » rok temu



nowy kawałek
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1731
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#8

Post Vortex » rok temu

A jednak tym razem jestem jak najbardziej na tak, bardzo fajny krążek im wyszedł. Ich doomowanie, jest bardzo fajnie przełamane niezła galopadą, dlatego materiał brzmi świeżo i kompletnie nie nudzi, tylko porywa zupełnie czystą energią.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#9

Post pit » rok temu

Kurde sam nie wiem. Nie jest to ani drugie "Blessed...", ani "Death...". Niemniej słychać, że mają jeszcze to coś, zwłaszcza kiedy Des się rozpędza. Będzie jeszcze słuchane. Dawać Albiniego na produkcję!
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#10

Post CzłowiekMłot » rok temu

Po pierwszych odsłuchach album faktycznie nie wydaje sie równie dobry co te 2 wielkie płyciwa, ale z pewnością jest mocniej, bardziej przebojowo i ciekawiej niż na tych po 2010. Tak jak mówisz, szczerbaty Lemmy i jego koledzy nie spoczęli na laurach.
Derelict Machine
Posty: 33
Rejestracja: 11 mies. temu

#11

Post Derelict Machine » 11 mies. temu

pit pisze:
rok temu
Ciekawe czy to znów szalony koncept album.
Niby cały album to homage dla Kilmistera, więc chyba można to nawet podciągnąć pod concept album :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#12

Post yog » 11 mies. temu

Już by mogli tego Lemmy'ego w spokoju trochę zostawić, niby tak każdy hołdy mu oddaje, a srebrniki się sypią do sakwy przy okazji :P Nie mówię jakoś konkretnie o High on Fire, ot dziś widziałem plakat jakiegoś festu, którego "maskotką" zdaje się jest Lemmy w wersji zombie, przynajmniej tak sugeruje tenże plakat i tak mnie naszło, że mogli by sobie darować jednak - odnalazłem w tym paralelę do hologramu Dio chyba ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#13

Post pit » 11 mies. temu

Derelict Machine pisze:
11 mies. temu
pit pisze:
rok temu
Ciekawe czy to znów szalony koncept album.
Niby cały album to homage dla Kilmistera, więc chyba można to nawet podciągnąć pod concept album :)
Ciekawe. Jedyne co znalazłem na ten temat to ta wypowiedź Matta:

The big influence here was Lemmy. I had this dream where he came to me and he was pissed off at me. He was saying, “You’re trying to take my throne, boy!? You can’t do that!” But it was really cool. I wrote that tune “Electric Messiah” shortly thereafter. I don’t think that song or the album sound like Motörhead other than a little bassline here or there. It’s closer to a hardcore punk record with a little bit of metal for me. Just something about it reminds me of Lemmy. People have told me even before he died that I’m the next Lemmy or the American Lemmy. I always tell them, “No way man. I don’t touch that guy.” I guess it’s the similar rough voice.

https://consequenceofsound.net/2018/09/ ... view-2018/
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#14

Post yog » 8 mies. temu

Panowie z High on Fire zostali uhonorowani za Electric Messiah nagrodą Grammy jako Best Metal Performance.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 2642
Rejestracja: 2 lata temu

#15

Post deathwhore » 8 mies. temu

A nie Behemoth? Jak to? Hajasz, czemu?
DiabelskiDom, znany jako Bubuś pisze:
3 tyg. temu
!!!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#16

Post pit » 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Panowie z High on Fire zostali uhonorowani za Electric Messiah nagrodą Grammy jako Best Metal Performance.
Nawet by im się należało, ale raczej za Blessed Black Wings.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1731
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#17

Post Vortex » miesiąc temu

Nowa epeczka
Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”