"Into the Void"
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 924
Rejestracja: 2 lata temu

Sunn O)))

#1

Post PanLisek » 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Nie może zabraknąć tematu na forum o klasyku drone doom. Stephen O'Malley i spółka już prawie dwie dekady atakują nas piekielnie niskimi częstotliwościami. Dość pokaźna dyskografia, osiem dużych płyt, splity, epki, 1004 koncertówki, kolaboracje z Boris, Nurse With Wound, Scottem Walkerem, Ulver, czy współpraca między innymi z Atillą Csiharem, Merzbow. Wstyd nie znać.

Ps. Mają też świetne okładki.

Skład:
Greg Anderson - Bass, Guitars (1998-present) Goatsnake, Teeth of Lions Rule the Divine, Probot (live), ex-Ascend, ex-Burial Chamber Trio, ex-Pentemple, ex-Thorr's Hammer, ex-Burning Witch, ex-Brotherhood, ex-Engine Kid, ex-False Liberty, ex-Inner Strength
Stephen O'Malley - Bass, Guitars (1998-present) Gravetemple, Teeth of Lions Rule the Divine, ex-Burning Witch, ex-Khanate, ex-Äänipää, ex-Fungal Hex, ex-Pentemple, ex-Thorr's Hammer, Ensemble Pearl, Ginnungagap, KTL, Nazoranai, Æthenor, ex-House of Low Culture, ex-Lotus Eaters, ex-Love's Holiday Orchestra, ex-Magistral, ex-Sarin
▼ Byli muzycy
G. Stuart Dahlquist / G. Subharmonium - Bass Asva, ex-Burning Witch, Dama/Libra, The Poisoned Glass, ex-Goatsnake
Joe Preston - Bass, Electronics, Guitars, Programming Last Empire, Thrones, Sumac (live), ex-The Whip, BEAST (live), ex-C Average, ex-Earth, ex-High on Fire, ex-Melvins, ex-Harvey Milk
▼ Muzycy koncertowi
Attila Csihar - Vocals (2004-present) Gravetemple, Mayhem, Sinsaenum, Tormentor, Nader Sadek (live), ex-Burial Chamber Trio, ex-Pentemple, Void ov Voices, ex-Aborym, ex-Keep of Kalessin, ex-Korog, ex-Plasma Pool
Steve Moore - Electronics, Keyboards (2005-present), Trombone (2006-present) Bill Frisell Trio, Goblin, Steve Moore, ex-Earth, ex-Saltbreakers, ex-Sufjan Stevens (live)
Oren Ambarchi - Guitars (2005-present), Keyboards (2007-present) Gravetemple, ex-Burial Chamber Trio, ex-Pentemple, Nazoranai, Oren Ambarchi, ex-Fire! Orchestra, ex-Phlegm (Aus)
Tos Nieuwenhuizen - Keyboards (2005-present) Tos Nieuwenhuizen, ex-God, ex-Harlingtox A.D.

G. Stuart Dahlquist / G. Subharmonium - Bass Asva, ex-Burning Witch, Dama/Libra, The Poisoned Glass, ex-Goatsnake
Atsuo Mizuno - Vocals, Percussion (2005-2006), Drums (2009) Boris, Ensemble Pearl, ex-KTL, ex-Tacos UK
Joe Preston - Bass, Electronics, Guitars, Programming (2002-2007) Last Empire, Thrones, Sumac (live), ex-The Whip, BEAST (live), ex-C Average, ex-Earth, ex-High on Fire, ex-Melvins, ex-Harvey Milk
Rex Ritter - Keyboards (2002-2007) Fontanelle, ex-Jessamine
Runhild Gammelsæter - Vocals (2002) ex-Khlyst, ex-Thorr's Hammer, Runhild Gammelsæter
Nate Carson - Kettledrums (2003) Witch Mountain
Dawn Smithson - Bass (2004) ex-Jessamine
Peter Rehberg - Electronics (2004) KTL, Pita, Shampoo Boy
John Wiese - Electronics (2005) John Wiese, LHD, Sissy Spacek
Kevin Drumm - Keyboards (2005)
Malefic - Vocals (2005-2006) ex-Xasthur, ex-Mord, Xasthur, ex-Sick, ex-Twilight, ex-Nocturnal Poisoning
Mark Deutrom - Bass (2006) ex-Clown Alley, ex-Melvins, ex-County Bucks
Bill Herzog - Bass (2006-2007), Percussion (2006) Earth, Ensemble Pearl, Joel R. L. Phelps & The Downer Trio, ex-Citizens' Utilities, ex-Jesse Sykes & The Sweet Hereafter
Randall Dunn - Electronics (2006) Master Musicians of Bukkake
Justin Broadrick - Guitars (2006), Electronics (2007) Godflesh, Jesu, ex-Fall of Because, Council Estate Electronics, Final, Greymachine, JK Flesh, Pale Sketcher, The Blood of Heroes, White Static Demon, Zonal, ex-Napalm Death, ex-Deathless, ex-Curse of the Golden Vampire, ex-God, ex-Head of David, ex-Ice, ex-Justin Broadrick, ex-Krackhead, ex-Love's Holiday Orchestra, ex-Solaris / Solaris BC, ex-Sweet Tooth, ex-Tech Level 2, ex-Techno Animal, ex-The Sidewinder, ex-White Viper, ex-Youpho
Holy McGrail - Keyboards (2006)
Lasse Marhaug - Electronics (2007) ex-B.Æ.S.J., Marvargr, Testicle Hazard, ex-Jazkamer
Daniel O'Sullivan - Keyboards (2007) Ulver, Guapo, Miasma & the Carousel of Headless Horses, Mothlite, Æthenor
Dyskografia:
2000 - The Grimmrobe Demos [demo]
2000 - ØØ Void
2002 - Flight of the Behemoth
2003 - White1
2003 - Veils It White [EP]
2004 - Live White [live]
2004 - LXNDXN Subcamden Underworld Hallo'Ween 2003 [live]
2004 - The Horn and the Spear (EMS Remix) [single]
2004 - Live Action Sampler 2004 [kompilacja]
2004 - White2
2004 - CroMonolithic Remixes for an Iron Age [EP]
2005 - Candlewolf of the Golden Chalice [EP]
2005 - Black One
2005 - Solstitium Fulminate [live]
2006 - Touch Radio 14 [single]
2006 - Angel Coma [split]
2006 - La Mort Noir dans Esch / Alzette [live]
2006 - White [boxed set]
2006 - Altar [kolaboracja z Boris]
2007 - Oracle
2008 - Dømkirke [live]
2009 - Monoliths & Dimensions
2009 - Che [split]
2009 - Live at Primavera Sound Festival 2009 on WFMU [live]
2009 - (初心) Grimmrobes Live 101008 [live]
2011 - Sunn O))) Meets Nurse with Wound - The Iron Soul of Nothing [kolaboracja z Nurse with Wound]
2011 - Agharti Live 09-10 [live]
2012 - Rehearsal Demo Nov 11 2011 [demo]
2014 - LA Reh 012 [demo]
2014 - Terrestrials [kolaboracja z Ulver]
2014 - Soused [kolaboracja z: Scott Walker]
2015 - Milion LIVE albumów
► Pokaż
2015 - Kannon
2015-2018 - Kolejny milion LIVE albumów
► Pokaż







MA: https://www.metal-archives.com/bands/Sunn_O)))/612
BC: https://sunn.bandcamp.com/music
BC: https://sunn-live.bandcamp.com/music

Tagi:
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 2 lata temu

#2

Post Rattlehead » 2 lata temu

Tyle razy się przymierzałem do nich i jakoś do tej pory słyszałem tylko pojedyncze fragmenty utworów. Chyba czas poznać muzykę Sunn O))) nieco bliżej. Proszę szanownych kolegów o wskazówki od czego zacząć ,jakich płyt posłuchać by wyrobić sobie zdanie na temat tego składu.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 924
Rejestracja: 2 lata temu

#3

Post PanLisek » 2 lata temu

W sumie cokolwiek z pełnych płyt posłuchasz będzie dobrze, wszystko kręci się w około drone doom/dark ambient, zmieniają się tylko odcienie. Może Monoliths & Dimensions- za tytułem, albo Black One romansujące trochę z estetyką black metal, nawet goście w temacie- Wrest, Malefic, czy teksty Abbatha, Deada.
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 2 lata temu

#4

Post Rattlehead » 2 lata temu

Dzięki za podpowiedź Lisie. W takim razie zabieram się za gromadzenie polecanego materiału i odsłuch :)
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 924
Rejestracja: 2 lata temu

#5

Post PanLisek » 2 lata temu

Wszystko jest na bandcampie.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2690
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#6

Post Vexatus » 2 lata temu

Z tymi albumami LIVE to leciutko przeginają. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#7

Post Wędrowycz » 2 lata temu

Bardzo lubię tą kapelę, drony tak wolne, walcowate i hipnotyzujące jak to tylko możliwe, cholernie lubię to ich zbasowane mocno brzmienie. Ponoć niektórzy na ich koncertach mieli cholerne problemy z tytułu tych niskich częstotliwości. Nie wiem, mnie one robią bardzo dobrze. Najbardziej lubię trochę black metalowy "Black One", kolaborację z Boris czyli "Altar", nagrany na żywca w katedrze w Oslo "Domkirke" z gościnnymi wokalami Attili, oraz "Monoliths & Dimensions". Natomiast ostatni "观世音 Kannon" męczy bułę cholernie, nuda jak skurwysyn, niby te same dobre drony, ale nic zupełnie mnie w nich nie zaciekawiło.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2043
Rejestracja: 3 lata temu

#8

Post DiabelskiDom » 2 lata temu

Kolaboracja z Boris oraz "Monliths & Dimensions" to najlepsze co wydali. Na żywo dane było mi ich zobaczyć raz i wyszedłem pod ogromnym wrażeniem, także ze względu na Attilę.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#9

Post Wędrowycz » 2 lata temu

To akurat wiadomix, Attila to wokalna bestia, a jego głos przepuszczony przez efekty (patrz Void Ov Voices) niszczy obiekty. Najlepsze urodziny miałem kiedy kumpela mnie zabrała na jego kameralny koncert solo w Wawie - moc totalna, a po koncercie przyjemny after party przy piwku z nim sobie urządziliśmy, bardzo sympatyczny i komunikatywny gość.

Co do Sunn O))) to czekam na kolejny materiał i liczę, że nie wynudzi mnie on tak jak "Kannon".
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#10

Post yog » 2 lata temu

Najulubieńsze moje Sunny to Altar, czyli płytka nagrana wspólnie z Boris oraz Black One, przy którym nawet jak nic nie słychać to szafa w pokoju (taka minimum 50 letnia) tańczy od tych niesłyszalnych basów.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#11

Post Ryszard » 2 lata temu

Napisz niskich częstotliwości żeby pasowało do tematu...
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1053
Rejestracja: rok temu

#12

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Są pojebani. Tak pozytywnie pojebani.

Koncert sprzed paru miesięcy, fota jebnięta tak plus/minus pięć metrów od sceny.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#13

Post yog » rok temu

Tak po czasie długim powolutku odkrywam te różne metale z lat 90. i co chwila się tych typów nazwiska przejawiają w jakichś przedziwnych miejscach - blacki, deathy, chuj wie co - to produkcja, to okładeczkę Steven jebnął, coś tam jeszcze. Nieźli zajawkowicze muszą być.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2690
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#14

Post Vexatus » rok temu

Chłopaki chcą chyba pobić jakiś rekord albumów LIVE. :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#15

Post pit » rok temu

A ile już nastukali?
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2690
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#16

Post Vexatus » rok temu

Kilkadziesiąt... Nie wiem dokładnie i nie chce mi się liczyć. :)

https://www.metal-archives.com/bands/Sunn_O)))/612
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#17

Post pit » rok temu

Więcej od Throbbing Gristle, ale tylko w formie cyfrowej. Odpaliłem przypadkowy kawałek na bandcampie i trafiłem na Csihara sepleniącego pod jakieś trąbki i morricone'owską melodię - fajne.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
mork
Fallen Angel Of Doom
Posty: 356
Rejestracja: rok temu

#18

Post mork » rok temu

Szanuję za pomysł, brzmienie i wytrwałe trzymanie się tak niszowego gatunku przez wszystkie albumy. Robiłem kilka podejść ale na pojedynczych numerach się kończyło. Drone doom to jednak nadal nie mój rewir. Niemniej jeśli graliby w Polsce to nie pytałbym nawet o cenę biletu tylko leciał na koncert.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1053
Rejestracja: rok temu

#19

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Wlasnie tancze wysmarowany krwia i posypany wiorkami kokosowymi w rytmach 'ØØ Void'.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2472
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

#20

Post TITELITURY » rok temu

Kiedyś to włączyłem i przestraszyłem się, że głośniki trafił szlag. Ale uspokoiłem się - to tylko nowoczesna muzyka.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#21

Post dj zakrystian » rok temu

TITELITURY pisze:
rok temu
Kiedyś to włączyłem i przestraszyłem się, że głośniki trafił szlag. Ale uspokoiłem się - to tylko nowoczesna muzyka.
Podobno oni odkryli tzw. brązową nutę.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#22

Post Wędrowycz » rok temu

Też tak słyszałem :D podczas ich koncertów ponoć często ludzie mają jakieś mdłości, bóle głowy i inne tego typu objawy. Ja tam nie wiem, jako wielbiciel niskich tonów chętnie bym ich zobaczył na żywo i przekonał się czy faktycznie tak mocno to działa na organizm. Jak byłem na Chemical Brothers ileś lat temu i przysłowiowo jebnęli basem to faktycznie wrażenia niesamowite były. Nigdy tak mocno nie odczuwałem fizycznie niskich tonów, ale pamiętam też że cholernie mi się to podobało. Sunn O))) naparza sporo niżej więc musi być zajebiście.
Odium Humani Generis
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#23

Post dj zakrystian » rok temu

Black One i Monolith and Dimensions najbardziej od nich lubię, to już właściwie poza klasyfikacją jako muzyka, trudno tu odszukać melodię, rytm czy harmonię, za to pysznie ryje banię bez żadnych pseudo dopalaczy.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#24

Post Wędrowycz » rok temu

"Domkirke" słyszałeś? ;)
Odium Humani Generis
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#25

Post dj zakrystian » rok temu

Koncertowo? Nie słyszałem, ale nadrobię jeśli warto.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#26

Post Wędrowycz » rok temu

No ten koncert moim zdaniem bardzo warto, Attila dodaje brzmieniu dodatkowego smaczku. Poza tym nagrali go w katedrze, więc akustyka też robi swoje.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1053
Rejestracja: rok temu

#27

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Polecam rzuty uchem i okiem na koncert.

Attilawladcaluster.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#28

Post pit » rok temu

mork pisze:
rok temu
Szanuję za pomysł, brzmienie i wytrwałe trzymanie się tak niszowego gatunku przez wszystkie albumy. Robiłem kilka podejść ale na pojedynczych numerach się kończyło. Drone doom to jednak nadal nie mój rewir.
Rzuć okiem na protoplastów drone doomu Earth i Melvins (konkretnie Lysol i Joe Preston EP). Oferują trochę więcej muzyki.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1053
Rejestracja: rok temu

#29

Post Pan Efilnikufesin » rok temu

Byłem na gigu Earth parę lat temu. Dałem radę może godzinę......

Szanuje zespól i twórczość ale na żywo za mało było 'akcji' ;)
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

#30

Post Ryszard » rok temu

A ja byłem na Phurpa/Sun oraz Earth/Neurosis i nie wiem który gig lepszy....
yog pisze: Powiem Ci, @Ryszard, co mi nie pasuje - o czym wspomniał zresztą też @deathwhore. To, żeś narobił dzieci nie czyni z Ciebie życiowego przewodnika żadnego z nas. Skończ z tym protekcjonalnym pierdoleniem.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1020
Rejestracja: 2 lata temu

#31

Post pp3088 » rok temu

pit pisze:
rok temu
mork pisze:
rok temu
Szanuję za pomysł, brzmienie i wytrwałe trzymanie się tak niszowego gatunku przez wszystkie albumy. Robiłem kilka podejść ale na pojedynczych numerach się kończyło. Drone doom to jednak nadal nie mój rewir.
Rzuć okiem na protoplastów drone doomu Earth i Melvins (konkretnie Lysol i Joe Preston EP). Oferują trochę więcej muzyki.
Albo na Boris który na Absolutego przerosł mistrzów.

Zawsze można jeszcze pójść dalej i odpalić Weighing Souls With Sand od The Angelic Process - niezaprzeczalnie najlepszą drone doomową/drone ambientową płytę w historii gatunku i odlecieć.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#32

Post pit » rok temu

The Angelic Process muszę sobie jeszcze odświeżyć bo obecnie nic z ich twórczości nie pamiętam. Zawsze mocno kojarzyli mi się z Spaceman 3 i Loop. Nie mam pojęcia czy słusznie. Lubisz Asvę?
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1020
Rejestracja: 2 lata temu

#33

Post pp3088 » rok temu

pit pisze:
rok temu
The Angelic Process muszę sobie jeszcze odświeżyć bo obecnie nic z ich twórczości nie pamiętam. Zawsze mocno kojarzyli mi się z Spaceman 3 i Loop. Nie mam pojęcia czy słusznie. Lubisz Asvę?
Z Asvy znam "What You Don't Know Is Frontier" i split z Burning Witch. Oba dobre, ale nie zachwyciły mnie tak jak wyżej wspomniane nazwy i parę innych kapel. Asva pasuje w sumie dla fanów Słoneczka - dość "tradycyjny" drone doom.

Z fajnych nie-metalowych dronów polecam Natural Snow Buildings i Stars Of Lid.

Loop nie znam, chętnie sprawdzę.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#34

Post pit » rok temu

pp3088 pisze:
rok temu
Z Asvy znam "What You Don't Know Is Frontier" i split z Burning Witch. Oba dobre, ale nie zachwyciły mnie tak jak wyżej wspomniane nazwy i parę innych kapel. Asva pasuje w sumie dla fanów Słoneczka - dość "tradycyjny" drone doom.
Później poszli w organy.
Z fajnych nie-metalowych dronów polecam Natural Snow Buildings i Stars Of Lid.
Znam, lubię. Zwłaszcza Stars of the Lid.

Wychodzi dużo dobrego drone ambientu, np. to co ostatnio robią Tim Hecker, Ben Frost i Anthony Child (poza techno).
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Dupa

#35

Post Piekielny Stolec » 11 mies. temu

Kiedyś nawet słuchałem tego badziewia. To było wtedy, kiedy miałem fazę na takie różne pojebaństwa ekstremo-muzyczne. Teraz bym kijem nie dotknął - nudy straszne, trzeba mieć pewne nastawienie i cierpliwość do tego. Dla mnie to taka jeno ciekawostka i tyle. Fajnie, że jest, można sprawdzić, ale do słuchania na poważnie czy dla przyjemności - nie.
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#36

Post pit » 11 mies. temu

E tam. Takie: Black One, Domkirke i The Iron Soul of Nothing to doskonałe strzały.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1053
Rejestracja: rok temu

#37

Post Pan Efilnikufesin » 11 mies. temu

Piekielny Stolec pisze:
11 mies. temu
Kiedyś nawet słuchałem tego badziewia. To było wtedy, kiedy miałem fazę na takie różne pojebaństwa ekstremo-muzyczne. Teraz bym kijem nie dotknął - nudy straszne, trzeba mieć pewne nastawienie i cierpliwość do tego. Dla mnie to taka jeno ciekawostka i tyle. Fajnie, że jest, można sprawdzić, ale do słuchania na poważnie czy dla przyjemności - nie.
Dla prostych ludzi jest prosta muzyka ;)
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Dupa

#38

Post Piekielny Stolec » 11 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
11 mies. temu
Piekielny Stolec pisze:
11 mies. temu
Kiedyś nawet słuchałem tego badziewia. To było wtedy, kiedy miałem fazę na takie różne pojebaństwa ekstremo-muzyczne. Teraz bym kijem nie dotknął - nudy straszne, trzeba mieć pewne nastawienie i cierpliwość do tego. Dla mnie to taka jeno ciekawostka i tyle. Fajnie, że jest, można sprawdzić, ale do słuchania na poważnie czy dla przyjemności - nie.
Dla prostych ludzi jest prosta muzyka ;)
Nie można mieć własnego zdania, bo ktoś zaraz mnie zjedzie, że jestem "prosty", że się nie znam, albo że się nie daję pochłonąć doświadczeniu, itp. Jakie to dorosłe, nieprawdaż? Mój kraj... taki piękny! <3 Dla mnie po prostu to za wolne i nie w moim G U Ś C I E.
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1053
Rejestracja: rok temu

#39

Post Pan Efilnikufesin » 11 mies. temu

Piekielny Stolec pisze:
11 mies. temu
Kiedyś nawet słuchałem tego badziewia.
:D
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Dupa

#40

Post Piekielny Stolec » 11 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
11 mies. temu
Piekielny Stolec pisze:
11 mies. temu
Kiedyś nawet słuchałem tego badziewia.
:D
1. Coś dla kogoś może być zajebiozą, a dla kogoś innego totalnym gównem.
2. Bywa, iż gust jest dość płynny i się zmienia, kształtuje.
3. Kończmy ten spam, bo od tego prostactwa mi się stolec w dupie przewraca.
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#41

Post Wędrowycz » 11 mies. temu

Ale przecież w gruncie rzeczy muzyka Sunn O))) jest potwornie prosta, tyle że te drony wywołują uczucie pogrążenia w transie. Mnie to akurat przekonuje, ale nie wszystko jak leci, bo np. zjebałem totalnie ostatniego pełniaka "Kannon" właśnie za to że był chujowy i wtórny do bólu. Jestem ciekaw w jakim kierunku zespół pójdzie bo mam wrażenie, że zaczęli już zjadać swój ogon.

A tak btw. to piona @pit bo "Black One" i "Domkirke" to miód na moje uszy, a jak dorzucimy do tego "Altar" i "Monoliths & Dimensions" to mamy zestaw moich ulubionych materiałów słoneczka.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#42

Post pit » 11 mies. temu

Ja na ich miejscu pokombinowałbym z instrumentami, np. dorzucił perkę, jakieś organy Hammonda, czy inne skrzypce elektryczne. Na ostatniej płycie już zaczęli szerzej używać syntezatorów.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#43

Post yog » 11 mies. temu

To jest muza do kąpieli w dźwięku, tam nie ma co ciekawych motywów szukać na siłę, nie o to w dronach chodzi, to ma w inny sposób wywoływać ciarki na ciele, niż jakieś nie wiem, Dead Can Dance, a przede wszystkim nie można cicho słuchać. To ma fizycznie dotykać twojego ciała.

Ostatnio O'Malley w towarzystwie Thurstona Moore'a (Sonic Youth) i Necrobutchera (Mayhem) jakiś projekt spłodzili o nazwie The Sound of Hell Trio, wczoraj zagrali swój, chyba pierwszy i pewnie ostatni koncert.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#44

Post Wędrowycz » 11 mies. temu

Coś w tym jest co @yog napisałeś, bo to faktycznie jest kąpiel w dźwiękach i należałoby to poczuć fizycznie. Cały czas rozkminiam jakim zajebistym przeżyciem musiał być koncert zarejestrowany jako "Domkirke" właśnie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#45

Post pit » 11 mies. temu

Piekielny Stolec pisze:
11 mies. temu
Dla mnie po prostu to za wolne i nie w moim G U Ś C I E.
A jak chcesz uzyskać szybki drone? Facet który rozpowszechnił ten gatunek nagrał 5 godzinną płytę zawierającą dosłownie klika akordów granych na fortepianie. Liszt może był szybszy, ale nie o to w tym chodzi.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté
Awatar użytkownika
Piekielny Stolec
Master Of Puppets
Posty: 164
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Dupa

#46

Post Piekielny Stolec » 11 mies. temu

pit pisze:
11 mies. temu
Piekielny Stolec pisze:
11 mies. temu
Dla mnie po prostu to za wolne i nie w moim G U Ś C I E.
A jak chcesz uzyskać szybki drone? Facet który rozpowszechnił ten gatunek nagrał 5 godzinną płytę zawierającą dosłownie klika akordów granych na fortepianie. Liszt może był szybszy, ale nie o to w tym chodzi.
Źle mnie zrozumiałeś, albo i ja się źle wyraziłem. Kwestia jest taka, iż kiedyś sobie Sunn O))) słuchałem - nie było to dla mnie nic specjalnego, nie szalałem za tym, ale zainteresowało mnie i było ciekawe. Aczkolwiek w pewnym momencie postanowiłem przesłuchać sobie wszystko od nowa, uporządkować moje zbiory i zweryfikować, co mi się nadal podoba, a co nie. Wiadomo, gust muzyczny się kształtuje i rozwija - doszedłem do wniosku, iż ja jednak preferuję szybką i agresywną muzykę. To oznacza, iż wolę taki Thrash czy Death aniżeli Doom czy tym bardziej Drone. To się objawia choćby tym, ile zespołów z tych "szybszych" gatunków znam i słucham, a ile z tych "wolniejszych". Spora przepaść, z powolniejszego metalu to znam i cenię jakieś pojedyncze zespoły, np. Candlemass czy Crowbar. Reszta znanych mi zespołów, to te "szybsze". A że znam tych zespołów w sumie kilkadziesiąt...

Tak więc, tu miałem na myśli nie tyle ten konkretny Drone, który gra omawiany tu zespół, a gatunek w ogóle. Powinienem był zwrócić uwagę na me preferencje muzyczne w pierwszym poście, to by nie było nieporozumień. :P
Czasem idzie gładko, czasem jak po grudzie. Czasem jest ulga, czasem boli i piecze. Czasem czuć słabo, czasem dość mocno. Czasem wiele się nie ma, czasem całkiem sporo. Życie jest jak sranie...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#47

Post yog » 2 tyg. temu

Zapowiedź nowego Sunn O))) mającego być kontynuacją Life Metal pod postacią kawałka Frost (C). Album będzie nosił nazwę Pyroclasts i ukaże się 25 października bieżącego roku.

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2043
Rejestracja: 3 lata temu

#48

Post DiabelskiDom » 2 tyg. temu

W wywiadzie mówili, że to będzie album złożony z riffów stworzonych w ramach jammowych przygotowań do każdego dnia w studio podczas nagrywania ostatniej płyty.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2115
Rejestracja: rok temu

#49

Post pit » 2 tyg. temu

Bardzo dobry numer. Taki w stylu zabaw John Cale i La Monte Younga. Chociaż osobiście nie pogniewałbym się gdyby dorzucili odrobinę rytmu.
It's not my goddamn planet. Understand, monkeyboy? - John Bigbooté

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”