"Into the Void"
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 253
Rejestracja: 2 lata temu

Re: My Dying Bride

Post Pogan696 » 6 mies. temu

Właśnie osłuchuję Turn Loose the Swans. Pamiętam jak w 2013 r. zmarło się mojemu ojcu. Your River oczyszczało jak nic innego. Mega kapela.

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11228
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

Popieram, nie ma lepszej płyty na najcięższe sytuacje. Wszystkie kawałki to monumenty. Podobnie tylko Dance of December Souls cenię, ale jednak ciutkę gorsza i raczej na złamane serduszko.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1147
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pan Efilnikufesin » 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Podobnie tylko Dance of December Souls cenię, ale jednak ciutkę gorsza i raczej na złamane serduszko.
Ja pierdolę, jaka miękka cipa........................................
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 253
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pogan696 » 6 mies. temu

Tak jak piszesz. Pierwsze 3 longi Katatonii też mi towarzyszyły, ale przy rozwodzie :). Ale w tym przypadku jakoś mnie nakręcały. Z resztą wszystko odbywało się w podobnym okresie. Jednak, podróż w jaką się wybrała Katatonia i My Dying Bride to dwie różne historie.

P.S.
Jeszcze polecę dla tych, co jeszcze "piżdzą" W Melancholii, Furia. W koktajlu z MDB i Katatonia, to będzie emocjonalna rozpieduszka ;).
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 253
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pogan696 » 6 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
yog pisze:
6 mies. temu
Podobnie tylko Dance of December Souls cenię, ale jednak ciutkę gorsza i raczej na złamane serduszko.
Ja pierdole,jaka miekka cipa........................................
Pierdol się chuju! ;)
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1147
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pan Efilnikufesin » 6 mies. temu

Dziękuję, dziękuję za ciepłe słowa.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11228
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » 6 mies. temu

Pogan696 pisze:
6 mies. temu
Tak jak piszesz. Pierwsze 3 longi Katatonii też mi towarzyszyły, ale przy rozwodzie :). Ale w tym przypadku jakoś mnie nakręcały. Z resztą wszystko odbywało się w podobnym okresie. Jednak, podróż w jaką się wybrała Katatonia i My Dying Bride to dwie różne historie.
A to prawda z tą Katatonią, zawsze jak mnie tak zwany dół łapie solidny, odpalam debiut Katatonii i mi duuużo weselej.

Przy okazji pochwalę się, jaki jest mój ulubiony kawałek MDB, przez co i oczywiście w historii doom metalu ogólnie. Bo nikt tak dobrego doomu jak My Dying Bride na Turn Loose the Swans nigdy nie zagrał i nie zagra.



I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up.
All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?"
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pogan696
Master Of Reality
Posty: 253
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pogan696 » 6 mies. temu

U mnie trochę "ciężej" z najlepszym kawałkiem deff/doom, ale MDB jako kapela to to podium gwarantowane. Lżej będzie jak będziemy się licytować na najlepszy album MDB.

Od razu przyznaję, że do 34.788%... Complete, każdą płytę uznaję za klasyk ;).

34.788%... Complete traktuję, jako narkotykowy odpał jak Blodhemn, Enslaved. Wracam co jakiś (dłuższy czas). Później przy The Light at the End of the World odjebali taki strzał, że japierdolę. Później przy The Dreadful Hours, kontynuowali koncept przy większej depresji. Tytułowy kawałek rozpierdalał. Z resztą jeden z najmocniejszych albumów. Songs of Darkness, Words of Light jest najbardziej monumentalny. Wampiryczny, mroczny, romantyczny (czasy szkolne ;)). A Line of Deathless Kings i trochę eksperymentów. Ale jak dla mnie świetny progres. Świetna równowaga pomiędzy czystym wokalem i ciężkim graniem. For Lies I Sire jest najmniej przeze mnie poznanym albumem, ale z tego co pamiętam to był najbardziej "przebojowy" i bez mocy. Evinta budził największe chyba kontrowersje? Ale dla mnie to, świetny hołd kapeli dla muzyki klasycznej. A Map of All Our Failures to niezły powrót starych wyjadaczy, ale nie robiło to takiego wrażenia jak, np. The Barghest o' Whitby, ale ciągle miało moc. Feel the Misery pamiętam, że bardzo mi się podobało, ale klasyki to jednak mają większą moc.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2140
Rejestracja: 3 lata temu

Post DiabelskiDom » 6 mies. temu

To ja powtórzę to, co pisałem jakiś czas temu na shoucie. Twórczość My Dying Bride dzielę na trzy okresy.

Pierwszy, czyli materiały od Symphonaire Infernus et Spera Empyrium do Turn Loose the Swans, czyli zdecydowanie najlepszy okres działalności, w którym jednakże wyróżnię tylko pierwszą EPkę, bo dwie pierwsze, duże płyty to już jednak nie do końca to, chociaż mają parę hajlajtowych momentów.

Drugi, od The Angel and the Dark River do Songs of Darkness, Words of Light, dużo słabszy, mniej death/doomowy, za to bardziej gotycko-doomujący, gdzie powolna, wściekła bezsilność często ustępuje miejsca płaczliwemu, zadumanemu doomowi. Jak komuś się taki koncept podoba to spoko, ja w doom metalu szukam jednak czegoś nieco innego. Nie zmienia to faktu, ze w tym okresie trafił się zespołowi również bardzo udany album, czyli romansujący z trip-hopem 34.788%... Complete a także mocno zwyżkujący The Dreadful Hours, gdzie trochę otarli łzy i bardziej zacisnęli pięści.

No i ostatni okres, z którego płyty znam najsłabiej, bo nigdy nie starczyło mi ochoty żeby przesłuchać je więcej niż raz-dwa. Pewnie złożyło się na to znużenie stylistyką zespołu, coraz bardziej oddalającą się od moich preferencji, jak również chyba coraz słabsze w ogólnym rozrachunku utwory. Tak czy inaczej: pierwsza EPka + względnie pierwszy album (ale naciąganie) > reszta, w której zdarzają się przebłyski w postaci albumów, które wyżej wyróżniłem.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 480
Rejestracja: 3 lata temu

Post Nebiros » 5 mies. temu

Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
HUMAN
Tormentor
Posty: 930
Rejestracja: 3 lata temu

Post HUMAN » 5 mies. temu

Panie i Panowie jeśli to będzie agresywny album jak za dawnych czasów to zdrowie będzie pite 15-letnia whisky. Doskonała wiadomość.

Album ukończony to może niebawem chociaż jeden utwór lub ep-kę wypuszczą do odsłuchu. Gość specjalny no może być bardzo dobrze zatem, głos to ta Pani ma i do tego ryk Aarona na pełnej.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 403
Rejestracja: rok temu

Post mork » 5 mies. temu

Ooookej ale nauczyłem się już, że najlepiej nie robić sobie odnośnie niczego wygórowanych oczekiwań. W najgorszym wypadku można co najwyżej być niezadowolonym a nie rozczarowanym. Pożyjemy, zobaczymy. Fajnie, że skończony ale coś czuję, że wypuszczą na jesień.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
HUMAN
Tormentor
Posty: 930
Rejestracja: 3 lata temu

Post HUMAN » 2 mies. temu

Niestety podobno dopiero luty 2020.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1060
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 2 mies. temu

A ja czekam z pełnym zaufaniem. Widziałem jej koncert na żywo, nie sądzę, że da się zepchnąć do roli tła. Zatem może będzie naprawdę interesujący nowy LP. I może by wtedy jakaś mini trasa po PL???
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1810
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Post Vortex » 2 mies. temu

Właśnie mi uswiadomiles z jak wielką ochotą bym się na ich koncert wybrał, bo jeszcze nie dane mi było ich zobaczyć.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1147
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pan Efilnikufesin » 2 mies. temu

Nieźle wychodzą na żywo. Miałem okazję chyba trzy razy uczestniczyć w gigu. Z tym że po godzinie robi się za dłuuuuugo, za nudno.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1060
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Post Zsamot » 2 mies. temu

Vortex pisze:
2 mies. temu
Właśnie mi uswiadomiles z jak wielką ochotą bym się na ich koncert wybrał, bo jeszcze nie dane mi było ich zobaczyć.
Ja miałem okazję widzieć ich dwa razy, ale to już lata minęły... Zawsze pełen entuzjazm i świetne interpretacje klasycznych utworów.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
kurz
Master Of Reality
Posty: 287
Rejestracja: 10 mies. temu

Post kurz » 4 tyg. temu

Ich muzyka jest jak wielki wir. Na początku nudno kręci i nie wiadomo kiedy czujesz, że nie jesteś w stanie się wyrwać.
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 528
Rejestracja: 2 lata temu

Post EdusPospolitus » 2 tyg. temu

6 marca ma wyjść nowy album. Taka okładka będzie i tracklista

Obrazek

1. Your Broken Shore
2. To Outlive the Gods
3. Tired of Tears
4. The Solace
5. The Long Black Land
6. The Ghost of Orion
7. The Old Earth
8. Your Woven Shore
Ostatnio zmieniony 03 sty 2020, 13:59 przez EdusPospolitus, łącznie zmieniany 1 raz.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 403
Rejestracja: rok temu

Post mork » 2 tyg. temu

EdusPospolitus pisze:
2 tyg. temu
6 marca ma wyjść nowy album. Taka okładka będzie

Obrazek
A już 10 stycznia singiel z teledyskiem. Nic nie wspominają o autorze okładki więc domyślam się, że namalowane specjalnie na potrzeby albumu (albo jakiś filtr po prostu na zdjęciu).
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1810
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Post Vortex » 2 tyg. temu

Żeby twarzy nie wymazali, bo kolejna batuszka będzie....
"Between Shit and Piss we are Born"
MementoMori
Posty: 4
Rejestracja: 9 mies. temu

Post MementoMori » 2 tyg. temu

Okładka autorstwa Eliran Kantor, specjalnie dla MDB
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1052
Rejestracja: 2 lata temu

Post pp3088 » 2 tyg. temu

Już myślałem że to Jan Vermeer z Delft im namalował, mocno stylizowane. Propsuję więc.

Tutaj kawałek:



Całkiem spoko, nie pasuje mi zbytnio na otwieracza, ale melodyjka ładna i nawet growle spoko brzmią.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 403
Rejestracja: rok temu

Post mork » 2 tyg. temu

Dobre riffy, dobry wokal, świetne brzmienie. Jestem na tak i czekam na więcej. Blisko 8 minut a 4 raz pod rząd już leci. Wprawdzie na Feel the Misery otwieracz robił na mnie większe wrażenie ale tutaj też jest konkretnie.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 528
Rejestracja: 2 lata temu

Post EdusPospolitus » 2 tyg. temu

Taki zwyczajowy ten kawałek, ale podoba mi się, zalatuje ostatnim Paradise Lost
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 919
Rejestracja: 2 lata temu

Post porwanie w satanistanie » tydzień temu

Brzydki kleks.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 11228
Rejestracja: 3 lata temu

Post yog » tydzień temu

Nuclear Blast zrobił też teledysk:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1147
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pan Efilnikufesin » tydzień temu

yog pisze:
tydzień temu
Nuclear Blast zrobił też teledysk:



Ladna wiolonczelistka.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1052
Rejestracja: 2 lata temu

Post pp3088 » tydzień temu

Pan Efilnikufesin pisze:
tydzień temu
Ladna wiolonczelistka.
https://www.discogs.com/artist/803054-Jo-Quail



Całkiem spoko granie, widziałem na żywo.

Sam teledysk nawet spoko, jak na metalowe standardy nie ma wiochy więc szanuję.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1147
Rejestracja: 2 lata temu

Post Pan Efilnikufesin » tydzień temu

Dzieki za namiary na blondyne.Obadam tworczosc.

Klip faktycznie w miare spoko jak na metylowcow.

Ten ruchomy obrazek jest interesujacy:

Lubię plakaty o treści szatanistycznej.

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”