Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1904
Rejestracja: 3 lata temu

Nebula

kurz 2 mies. temu

Obrazek

Obrazek

Rodzaj: Hehehe stonerek.
Gatunek: Zajebisty hehehe stonerek.

Metalu mało, dużo psychodelii, przestrzeni, piachu. I flow, flow; fantastycznie ta muza buja. Czekam z niecierpliwością na nowy album.

Skład:
Eddie Glass - Vocals, Guitars, Drums (1997-2010, 2017-present) ex-Fu Manchu, ex-Olivelawn
Tom Davies - Bass, Vocals (2004-2010, 2017-present)
Michael Amster - Drums (2017-present) ex-Abrams
▼ Byli muzycy
Mark Abshire - Bass (1997-2003) ex-Fu Manchu
Simon Moon - Bass (1997, 2003)
Ruben Romano - Drums, Vocals (1997-2007) ex-Fu Manchu
Dennis Wilson - Bass (2003)
Isaiah Mitchell - Bass (2003) Black Elk Medicine Band, Earthless, Golden Void, ex-Dusty Skull, ex-Howlin' Rain
Rob Oswald - Drums (2007-2009) ex-Karma to Burn, ex-Mondo Generator, ex-Year Long Disaster
▼ Muzycy koncertowi
Jimmy Sweet - Drums (2010)

Ian Ross - Guitars (2001-2002) Roadsaw, ex-Antler, ex-Murcielago, ex-Quitter, ex-Rumford
Adam Kriney - Drums (2009-2010) Dead Tape, La Otracina, The Golden Grass, Zoned Out, Castanets (live), Cloudland Canyon (live), Cult of Youth (live)
Dyskografia:
1997 - Let It Burn [EP]
1997 - Vulcan Bomber / Aquasphere [split]
1999 - Sun Creature [EP]
1999 - Nebula / Lowrider [split]
1999 - To the Center
2000 - Clearlight [EP]
2001 - Do It Now [single]
2001 - Peel Session [EP]
2001 - Charged
2002 - Dos EPs [kompilacja]
2003 - Atomic Ritual [single]
2003 - Nebula [single]
2003 - Atomic Ritual
2003 - Strange Human / Taking Care of Business [split]
2006 - Apollo
2008 - Heavy Psych [EP]
2008 - Peel Sessions [live]
2010 - Nebula / Quest for Fire [split]
2019 - Demos & Outtakes 98-02 [kompilacja]
2019 - Holy Shit
2021 - Live In The Mojave Desert (Volume 2) [live]
2022 - Transmission from Mothership Earth





MA: https://www.metal-archives.com/bands/Nebula/17380
BC: https://heavypsychsoundsrecords.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4487
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 mies. temu

Było to dać do właściwego działu. Kyuss i Neurosis to też nie metal, a są cięższe od większości metalowych zespołów.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 947
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 2 mies. temu

Na pewno jeden z ważniejszych amerykańskich zespołów drugiej połowy lat 90tych w tym nurcie powstałych na fali popularności Kyuss.
Oprócz pierwszego albumu 'To the Center' warto posłuchać klimatycznego, okopconego dymem splitu ze szwedzkim Lowrider i EPki 'Sun Creature' z apetyczną panią na okładce /obie pozycje są zawarte m.in. na kompilacji 'Does' która poniżej/
Do wydania albumu 'Charged' włącznie znam w sumie wszystko. Po nim zaczęło się trochę mniej równe granie...
'Holy shit' zbadane wielokrotnie i choć jako całość nie porywa, to jest kilka zajebistych utworów - choćby taki It's all over
Obrazek

oryginalna pyszna okładka 'Sun Creature'
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1904
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 mies. temu

Kyuss praktycznie nigdy mi nie podszedł, a Nebula to jednak tona psychodelii, ale takiej ciężkiej, słonecznej i wciąż to rock, kwaśny, bujający (bas!!). Ulubione to Atomic Ritual i Heavy Psych.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 4487
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 mies. temu

Ja bym to widział tak: Charged i Peel Session - rockowy czad, Atomic Ritual i Apollo - rockowy czad z zauważalnie większą porcją latania po kosmosie. Z tego względu Nebula z dużym podobieństwem spodoba się zarówno fanom Kyuss, Dozer i Clutch.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1904
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 mies. temu

No pany, ale rozjebuje ten nowy album. Praktycznie każdy kolejny odsłuch to coś nowego, jest coraz lepiej, bardziej kwaśno, psychodelicznie i ciężko. Dojebali ostro do pieca. Moc!
Oprócz udzielających się w temacie, myśle że powinni się zabrać za słuchanie panowie @CzłowiekMłot, @dj zakrystian, może @Vexatus i @Pioniere.
Dla leniwych link do BC

Urocza parka, czyli @yog i @DiabelskiDom tez możliwe, że coś tu znajdzie dla siebie, basik mruczy jak należy.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1830
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 2 mies. temu

Zapisane w kajeciku, jako do sprawdzenia. Wszelkie hehe stonerki lubię, a jak jeszcze podlane to psychodelią, to tym bardziej... ale, że Kyuss nie lubisz?
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1895
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

Na tę chwilę posłuchałem debiutu i „Atomic Ritual”, pierwsza z wymienionych nie zrobiła na mnie wrażenia za to kolejna wskazana bardzo na plus. Jeden z ostatnich kawałków, zdaje się, że ósmy oddaje dobrze klimat lat 60-tych brzmiąc jak miks pomysłów Stonesów z Żukami. Propsuję, ale Kyuss i tak o oczko wyżej w rankingu pustynnego rocka.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 947
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 2 mies. temu

kurz pisze: No pany, ale rozjebuje ten nowy album. Praktycznie każdy kolejny odsłuch to coś nowego
Tak jest. Po przeciętnym jak dla mnie poprzednim 'Holy Shit' dryfujacym niebezpiecznie blisko gdzieś w rejony kiepskiego desert rock('n'rolla) na 'Transmission...' dostaliśmy znów kawał klimatycznej psychodelicznej, pustynnej muzy. Ja to widzę jako umiejętnie porozmywane sabbathowe riffy podbite przeróżnymi efektami zabierające słuchacza w kosmiczno narkotyczną podróż.
Bardzo dobry album przypominający mi genialny split Nebuli z Lowrider sprzed ponad dwóch dekad...

CM, ja bym w ogóle w tym nurcie nikogo nie porównywał do chłopaków z Palm Desert...byli jedyni w swoim rodzaju i tworzyli już ok.10 lat przed innymi
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1895
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

Świeżo po odsłuchu ostatniej płyty rzeknę iż jest to bardzo dobre granie, psychodeliczno-pustynne stonerowanie na najwyższym poziomie! Bardzo przyjemnie, relaksująco i inspirująco. Klimat znakomity i poziom muzyczny jak ta lala. Z tego typu brzmień tylko Kyuss lepsze. Fu Manchu się chowa pod łóżko.

@brzasku, porównuję, bo to jednak wąska nisza, a sieć powiązań zespołowych na takie porównania pozwala. Fu Manchu, Karma to Burn itd.
Non Stop Kolor!

Szczęść Boże.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 1517
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 2 mies. temu

Mam Chargera I Dos EPkos o ile nie sprzedałem. Myślę że z wysyłką sprzedam poniżej kosztów cła i VATu :D
To który bierze?

Ja fumanchu dawno się zmeczylem. California Crossing zostaje na LP, kilka CDeków po taniosci również opchnę 😍
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1904
Rejestracja: 3 lata temu

kurz 2 mies. temu

dj zakrystian pisze:
2 mies. temu
... ale, że Kyuss nie lubisz?
Coś musiało mi się popierdolić, Kyuss świetne granie, szczególnie dwa ostatnie albumy.

A Nebula równie dobra muza, kwaśniejsza i nie tak ciepła jak Kyuss.

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”