Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4498
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

This Empty Flow

Hajasz 5 lata temu

Obrazek

Obrazek

Ponownie Finlandia i ponownie zespół, który wydał tylko jedną płytę, ale taką, która urywa głowę. This Empty Flow to właśnie inkarnacja rozwiązanego Thergothon, z którego do TEF przeszedł Jori Sjöroos i Niko Sirkiä, a ich nowa muzyka to... doom metal, ale tym razem połączony z ambientem, gotyckim rockiem.

Czujna Avantgarde Records, w 1996 roku wydaje jedyny album, Magenta Skycode, absolutnie porywający i wspaniały. Osiem dosyć długich numerów zagranych w wolno średnich tempach, aż kipią od depresyjnych pasaży klawiszowych i mroczno-melancholijnych melodii. Tym razem wokale są normalne, a śpiewają obaj panowie. Ciężko to porównać do innej muzy, choć w necie widziałem przy nazwie TEF porównania do Anathema, The Cure, Dead Can Dance.

Krótko po wydaniu debiutanckiego albumu TEF zakończył działalność.

Parę lat później ukaże się kompilacja, na której znajdą się m.in cztery kawałki, które miały być częścią drugiego albumu.

Skład:
Jori Sjöroos - Vocals, Guitars, Programming Thergothon, Magenta Skycode
Aku-Tuomas Mattila - Bass (1994-1997)
Jukka Sillanpää - Guitar (1996-1997) Lavra, Sceptical Schizo, As Divine Grace, F, Funcunt
▼ Byli muzycy
Niko Skorpio Sirkiä - Keyboards (1994-1996) Hæretici 7o74, Kadotus 609, Metaorganism, Niko Scorpio, Rajapïnta, Reptiljan, ex-A\H, ex-This Empty Flow
Obrazek
Dyskografia:
1996 - Magenta Skycode
1999 - Three Empty Boys [EP]
2000 - Useless And Empty Songs [kompilacja]
2001 - Nowafter [kompilacja]
2006 - The Album [kompilacja]



BC: https://thisemptyflow.bandcamp.com/music
Discogs: https://www.discogs.com/artist/355585-This-Empty-Flow
RYM: https://rateyourmusic.com/artist/this-empty-flow
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 899
Rejestracja: 11 mies. temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask 7 mies. temu

Przyznam,że słuchając płyty Finów sprawdzałem w którym roku wyszedł Bloodflowers i Disintegration The Cure...bo niektóre
utwory zawarte na Magenta Skycode brzmią jakby zostały wyjęte z któregoś z tych albumów. Oczywiście uważam to porównanie
tylko i wyłącznie za komplement... Nie ma mowy o kopiowaniu, a ewentualnie o fascynacji twórczością Anglików.
Chłopaki z krainy tysiąca jezior stworzyły tu wspaniały wisielczy klimat z pogranicza cold-wave, ambientu i różnych mrocznych zakamarków rocka. Wszystko zaserwowane w chłodny, pólnocnoeuropejski sposób.
Płyta, pewnie nie tylko w Polsce, raczej mało znana....Swego czasu słuchałem trochę audycji w radiowej Trójce prowadzonych jeszcze przez p.Tomasza Beksińskiego i chyba nawet on nie wyłowił tej perełki...a siedział w podobnych klimatach po uszy.
Lubię od czasu do czasu zanurzyć się w takich dźwiękach i trochę się podołować... - zatem dzięki za polecenie na shoutboxie!
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”