Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1267
Rejestracja: 3 lata temu

Comatose Vigil

pp3088 3 lata temu

Obrazek

Obrazek

Rosyjski zespół funeral doomowy, podopieczni szanowanej w Europie Wschodniej Solitude Productions. Muzyka absolutnie pozbawiona nadziei, dźwięki całkowitej desperacji. Stylistycznie między Shape Of Despair, Tyranny Abstract Spirit czy Ea. W muzyce sporą rolę grają klawisze - ale są one wzmocnieniem gitar. A te gitary grają całkiem przyzwoite riffy. Pojawiają się nawet solówki.

Znam Epkę Narcosis i płytę Not a Gleam Of Hope. Serdecznie polecam tą drugą. Spodoba się fanom funerali. I fanom Ankhagram.

Skład:
Andrey "iEzor" Karpukhin - Drums, Vocals (2003-2009, 2010-2012, 2014-2016) Abstract Spirit, Comatose Vigil A.K., Dopehaze, Kein Zurück, Maze of Feelings, ex-Agasfer, ex-Omnicide, ex-Turbulent Pigonaut, ex-Days of Our Mutation, ex-Mare Infinitum
Alexander "ViG'iLL" Orlov - Guitars (2003-2012, 2014-2016), Bass (2009-2012), Keyboards (2015-2016) Ulfdallir
Maria "Bresso" Karpukhina - Bass (2014-2016) Kein Zurück
Maxim "Agapid" Shilowski - Guitars (2015-2016)
▼ Byli muzycy
Bor - Bass Mare Infinitum (live), ex-Who Dies in Siberian Slush
Tim - Bass (2003-2008)
Overdose A.D. - Drums (2003-2010) ex-Agasfer, ex-Demons of Guillotine, ex-Horror God, ex-Merlin, ex-Omnicide, ex-Crystal Abyss, ex-Weeds in Vogue, ex-Anal Nosorog, ex-Despair
Zigr - Keyboards (2003-2012, 2014-2015)
Agapid - Bass (2008-2009) (R.I.P. 2009) ex-Black Art
K.O. Tomb - Vocals (2009-2010) 609
Alexey Rylyakin - Guitars (2014) Янтарные Слёзы
Maria Dukova - Keyboards (2014-2015)
▼ Muzycy koncertowi
SunSay - Bass (2011) 609, Grey Heaven Fall
Pavel - Drums (2011) Grey Heaven Fall, Abstract Spirit (live)
Arsagor - Guitars (2011) Grey Heaven Fall
Alexey Slavin - Drums (2015) A Young Man's Funeral, L'Homme Absurde, Mare Infinitum (live), ex-Who Dies in Siberian Slush
Dyskografia:
2003 - Rehearsal II [demo]
2005 - Not a Gleam of Hope
2006 - Narcosis [EP]
2011 - Fuimus, non Sumus...



Chyba ich najlepszy utwór:



Tutaj bardziej psychodelicznie:



EDIT: Odsłuchuje sobie płytę i musiałem dodać:



Ten wstęp, o żesz kurwa.

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Co ... igil/28947
BC: https://comatosevigil.bandcamp.com/music
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"

Tagi:
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1267
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 tyg. temu

Serio, nikt się nie zainteresował? Wy kołtuny i gałgany!

Wydali nową płytkę, jak zwykle zamiata.



Narkotyczne granie wprost ze szpitala psychiatrycznego. Funeral Doom niczym z Silent Hilla.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2027
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 2 tyg. temu

@pp3088,zeby Ci nie bylo smutno to sprawdzilem.Pobieznie,jednak sprawdzilem.Muzycznie nawet spoko jednak wokal.......koles jest sztuczny totalnie,spiewa jakby mial co najmniej dwutygodniowe zatwardzenie.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1267
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 tyg. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
2 tyg. temu
@pp3088,zeby Ci nie bylo smutno to sprawdzilem.Pobieznie,jednak sprawdzilem.Muzycznie nawet spoko jednak wokal.......koles jest sztuczny totalnie,spiewa jakby mial co najmniej dwutygodniowe zatwardzenie.
Dzięki misiu, pamiętaj że to Rusek, a kac kupa jest najgorszy.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13086
Rejestracja: 4 lata temu

yog tydzień temu

pp3088 pisze:
2 tyg. temu
Serio, nikt się nie zainteresował? Wy kołtuny i gałgany!
Ja się zainteresowałem, choć z jakiegoś powodu uważałem, że się to pisze Comatoze Vigil, a nie przez "s". Niestety było to tak barrrrdzo dawno temu, że prawie nic nie pamiętam, ale chyba było spoko, bo przesadnych negatywów pamięć mi nie przywodzi, ale czegoś mi tu brakowało do tego, żeby wracać przez kolejne lata, a jak mi czegoś brakuje w doomie, żeby wracać, to zwykle chodzi o wokal. Słyszałem oczywiście tylko debiut, który zresztą też sądziłem, że wyszedł w 2004, nie 2005, więc niezwykle dobrze tych ruskich doomowców kojarzę ;) No chyba, że to wyszło najpierw w internecie gdzieś, co jest możliwe, bo chyba ruski metal w tamtych latach to specjalnie bogato nie przędł.
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”