Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

Worship

yog 3 lata temu

Obrazek

Funeral Kurwa Doom.

Chłód. Pustka. Desperacja.

Nagrali kamień milowy funeral doomu - Last Tape Before Doomsday, po czym perkusista i wokalista, Fucked-Up Mad Max skoczył z mostu.

Obrazek

Reaktywowali się jakiś czas temu i nagrywają albumy.

Ostrzegam.



Skład:
The Doommonger - Guitars (lead), Vocals (1998-2001, 2004-present) ex-Kult, ex-The Darkness Within, Beyond the Void, ex-Lacrimas Profundere (live), ex-Somber Serenity, ex-Aaalptraum
Satachrist - Guitars (rhythm) (2004-present) ex-The Darkness Within, Beyond the Void
Sepulchralis - Drums (2007-present) Slid, Beyond the Void
DoomNike - Bass (2008-present) Beyond the Void
▼ Byli muzycy
Fucked-Up Mad Max - Vocals, Drums (1998-2001) (R.I.P. 2001) ex-Beer Vomit, ex-Kult
Kuolema - Bass, Drums (2004-2007) ex-Unpure to Christ
▼ Muzycy koncertowi
Torsten Trautwein - Bass (2005) ex-Obelyskkh, ex-Versus the Stillborn-Minded, ex-The Walruz
Jens Partheymüller - Drums (2005) Versus the Stillborn-Minded
Stiff Old - Guitars (2005) Deathronation, ex-Embodied Grief, ex-Witchblood (live)
Moa - Piano (2005)
Dyskografia:
1999 - Last Tape Before Doomsday [demo]
2000 - Kicked and Whipped / Keep on Selling Cocaine to Angels [split]
2002 - Worship / Stabat Mater [split]
2002 - The Epitome of Gods and Men Alike / Let There Be Doom... [split]
2005 - Worship / Loss [split]
2007 - Dooom
2007 - Worship / Wither [split]
2008 - Elemental Doom Trilogy I - Wood [split]
2012 - Terranean Wake

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Worship/4244
https://worshipdoom.com/
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Tagi:
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1055
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Zero odzewu w temacie a ponoć tutaj gardzą melodyjnym graniem i kochają nihilizm i pogardę do świata :mrgreen: Last Tape... to kawał srogiej schizy, Mad Max był niezłym pojebem i potrafił to przełożyć na dzwięki. Reaktywacja bez prowodyra tematu to trochę naciągane.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Taka prawda, nawet się nie interesowałem, bo podjazdu nie może mieć do Last Tape. Worship to już ostateczna szubienica, może stąd mało fanów? Lifelover jednak przyjemniej sobie posłuchać ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Słyszałem ten kamień milowy i jakoś Wacław mi nie stanął :?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Starość nie radość ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Kurwa wujek ja to słyszałem zaraz jak wyszło i bez przesady posłuchać można ale jak dla mnie to za szybkie granie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Sorry nie mogłem się powstrzymać ;) Jak dla mnie bardzo mocna pozycja i zawsze mi autentycznie smutno jak słucham.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

Mi też smutno, że koleś pomyślał sobie, że I Belive I Can Fly a potem jeszcze dwie płyty wyszły. No kurwa chyba nie tak miało być ?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Jeszcze podobno na tym moście lał ludzi, którzy go próbowali powstrzymać, więc chyba nie tak.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1055
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Tylko to Last Tape jest konkretnie przejebane, schizowe, coś jak Silencer w sensie, ze tam słychać chorobę. Gość pewno się nie zastanawiał czy to nie za szybkie, czy może jakąś melodyję zagrać... no był srogim pojebańcem i to uchwycił w swoim graniu. To co wyszło pózniej jak napisałem już naciągane, ale też nie są to klocki, ot przyzwoite doomy.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1310
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 lata temu

Fucked-Up Mad Max czy też "The Impaler of Trendies"* to naprawdę śmieszne pseudonimy. Po nich i po zdjęciach od razu widać że gość nadawał się na długą terapię, która i tak nie przyniosłaby żadnego rezultatu. Ponabijałbym się jeszcze trochę, ale kurcze trzeba oddać cesarzowi co cesarskie. Bo przecież gościu nagrał naprawdę przerażające wokale. W dodatku te melorecytacje po francusku, majstersztyk. Whispering Gloom zaczyna się takim riffem, że klękajcie narody. Bezapelacyjnie najlepszy kawałek na płycie.

Dwójka moim zdaniem bardzo średnia z mocno irytującymi momentami. Trójkę miałem sprawdzić, ale pamiętny dwójki nie mogłem się przemóc

* - tak podpisał się na debiutanckiej kasecie Worship. Ponadto prowadzony przez niego label nazywał się po prostu Impaler of Trendies Productions. W tym labelu wydano demo Bestial Mockery czy Sadistic Grimness. Oraz całkowitą perełkę - split Worship z Agathocles :D
Mi też smutno, że koleś pomyślał sobie, że I Belive I Can Fly a potem jeszcze dwie płyty wyszły. No kurwa chyba nie tak miało być ?
Przez okres kilku lat byli disbanded, ale w 2004 roku się zeszli by grać muzykę na cześć Maxa. Cóż, pewnie po prostu chcieli wrócić do grania swojego ulubionego gatunku, wybrali więc uznaną nazwę. O komercyjnym wymiarze tej decyzji nie ma jednak co za dużo rozważać - to funeral doom, tutaj i tak nie wiele się zarabia.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Niby jest jak mówisz, znaczy Whispering Gloom bezapelacyjnie najlepszy - to przejście od francuskiej melorecytacji w łomot masakra, jak po długim wyczekiwaniu w końcu spada ten cios. Z drugiej strony - pozostałe utwory to też najwyższa półka nie tylko funeral doomu, ale i death/doomu ogólnie.

Growlowany wokal jest mocny, szorstki i przenikliwy, ale z drugiej strony przemęczony, zrezygnowany i bez krzty życia jednocześnie. Dopełnia się idealnie z dronującym ciężkim chłodem gitary, grającej nieliczne, ale potężne, zamiatające podłogę riffy. Bardzo oszczędne klawisze dopełniają atmosfery nieuniknionego. Ten materiał dużo zyskuje dzięki otwartości na wstawki akustyczne, nie tracąc nic na mroku, a jedynie pogłębiając tak izolację. Nie ma smutku, jest rozpacz. Jednym z najmocniejszych punktów jest nakurwianie perkusji, z wolna odmierzającej czas sądu. Brzmi to, jakby Fucked-Up Mad Max wstawał przed każdym jebnięciem. Składa się to wszystko w basowy podmuch, zza którego słychać tylko jęki potępionych i melodie nucone przez kondukt pogrzebowy.

Tak się kurwa gra doom metal.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1055
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 9 mies. temu

Nortt to chyba mocno Worship słuchał. Wręcz podpierdala motywy na debiucie z Last Tape. Proponuję porównać.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”