Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3791
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vhernen

Vexatus 3 lata temu

Obrazek
Vhernen to bardzo enigmatyczny projekt eksplorujący muzyczne rejony z pogranicza awangardowego Black Metalu, Funeral Doom Metalu i szeroko pojętej muzyki eksperymentalnej. Jest to jednoosobowy (przypuszczalnie) projekt utworzony oficjalnie w 2006 roku, choć pierwsze demo "Sepulchral Sorrows" zostało wydane pod koniec 2005 roku. Vhernen twierdzi, że pochodzi ze stolicy Wysp Owczych, ale na MA projekt jest opisany jako włoski. :) Na koncie ma demo, EPkę, pełniaka i kompilacje zawierającą wspomniane demo i EP. Kolejna ciekawostka to instrumentarium - nagrania zostały zrealizowane wyłącznie z wykorzystaniem wokali, elektrycznej wiolonczeli, harfy i dźwięków generowanych cyfrowo.

Obrazek
Skład:
Vhernen - Vocals, Electric cello, Orchestral harp, Programming Ethere, Helian, ex-Ansia, ex-Strix

Dyskografia:
2005 - Sepulchral Sorrows [demo]
2006 - .S.Y.B.E.R.I.A. [EP]
2007 - Vhernen
2009 - The Funeral Era [kompilacja]



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Vhernen/72565
BC: https://vhernen.bandcamp.com/music

Tagi:
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5316
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

W zasadzie wszystko to, co można powiedzieć o tym projekcie już @Vexatus napisał. Posiadam w kolekcji pełniaka i składaka wczesnych materiałów i jak mnie nachodzi na klimaty black/funeral doom, to lecę właśnie z Vhernen i Nortt. Jak już wspominałem w temacie o Nortt, wydaje mi się, że w takich rejonach muzycznych są one "top of the line" (nawiązując do pijackiego wywiadu z Necrobutcherem z Mayhem :mrgreen:).

Duży klimat jest zaklęty w tej muzyce, ale jak zwykle to bywa, nie każdy go ogarnie, a dodatkowo trzeba mieć odpowiedni dzień i nastrój żeby go poczuć.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1347
Rejestracja: 4 lata temu

pp3088 3 lata temu

Bardzo dobra kapela. Znam wprawdzie pełniaka i jedną EP-kę, ale to i tak prawie całość. Szkoda, że tak mało materiałów.

Dobry Burzum worship momentami odchodzi. Gitary bzyczą i hałasują na drguim planie, wokal też na drugim planie, w sumie jest to muzyka jakby z drugiego planu, czy jak to ujął mój kolega - brzmi to jakby ktoś grał za ścianą. W pewnym stopniu relaksująca, w pewnym dołująca. Wybitnie przyjemny klimat to daje. Melancholijna zaduma w "pół-ciszy". Na całe szczęście wokale nie przeszkadzają. Szkoda, że tak mało elektronicznych skrzypek - a może po prostu ich też nie słychać.

Podejrzewam że gdyby wyszło to dziś to by nosiło miano blackgaze. Trochę podobieństw można znależć. Taki nie-romantyczny, zimny blackgaze.
Vexatus pisze:
3 lata temu
. Vhernen twierdzi, że pochodzi ze stolicy Wysp Owczych, ale na MA projekt jest opisany jako włoski. :)
Na RYM też są Faroe Islands. Farerzy więc zostają stagowani. Albo cholera, taguje to jako immigrantcore!
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3791
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 3 lata temu

pp3088 pisze:Na RYM też są Faroe Islands.
Szczerze mówiąc wcale bym się nie zdziwił gdyby gość faktycznie pochodził z Wysp Owczych lub też tam mieszkał. Tamtejszy klimat i krajobraz idealnie sprzyjają tworzeniu tego typu muzyki. :) Z tego państewka pochodzi z tego co pamiętam także TYR. Swoją drogą Wyspy Owcze to jedno z miejsc, które chciałbym kiedyś odwiedzić. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14695
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Się nad tym spuszczacie, jakby to było nie wiadomo co, a to przecież nuda do kwadratu, klimat też z tego żaden. Myślałem, że może na składaku jakieś gorsze materiały wylądowały, ale na albumie to samo - Vhernen przynudza przez 10 minut, potem następne 10 i tak dalej. Jakby nie te rzekome Wyspy owcze i wiolonczela w miejsce gitary to by pewnie nikt uwagi nie zwrócił ;) Moim zdaniem nie ma co porównywać tych flaków z olejem do Nortt czy Elysian Blaze, bo nie ta klasa. Vhernen to najwyżej jakaś tam ciekawostka.

Jeszcze na koniec 9 minut prawie ciszy. Uroczo :) :) Przynajmniej po tym całkiem miły dungeon synth jeszcze. Mógłby być wcześniej. Najlepiej przez całą płytę.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14695
Rejestracja: 5 lata temu

yog 3 lata temu

Tak jeszcze, coby hajp ukrócić tym bardziej, niźli w poprzednim poście. Zdaje się zostało potwierdzone, że pan Vhernen pochodzi ze słonecznej Italii, nie żadnych Wysp owczych. Z miejscowości Belluno, położonej w zachodnich Dolomitach. Tak przynajmniej twierdzi Bandcamp artysty. Sceptykom odpowiem - nie jest to też raczej adres wytwórni Eerie Art Records, bo ta, choć też włoska, ulokowana jest w Mediolanie.

PS. Dodałem bandcampy do 1. postu, każdy może przekonać się na własnej skórze, jakie to nudziarstwo ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”