Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 322
Rejestracja: 3 lata temu

Re: My Dying Bride

Pogan696 5 mies. temu

Chciałem bronić (czy nie bronić?) nowej płyty My Dying Bride i niechcący odpaliłem Turn Loose the Swans. Odleciałem :).

P.S.
The Ghost of Orion to MDB ;).

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1570
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 mies. temu

MDB mają te cholerne klasyki, co mocno ciążą na na ocenie nowych płyt. I niestety nie są to pozytywy dla ostatnich produkcji. Turn płynie od pierwszej nuty aż po finał. nie ma zbędnej chwili. Zaś ostatnie płyty są po prostu przeładowane. Jest profesjonalizm, brakuje nieco emocji. ale przesłucham lepiej ostatni album i chętnie się z nim przeproszę.
Pomijam, że czekam na koncert w Polsce.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Szajtan
Posty: 94
Rejestracja: 6 mies. temu

Szajtan 3 tyg. temu

Ni z gruchy ni z pietruchy My Dying Bride zapowiedzieli nową trzyutworową epkę "Macabre Cabaret", która ukaże się końcem listopada. Dziś natomiast zaprezentowali jeden z tych kawałków.
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 297
Rejestracja: 2 lata temu

Astral 3 tyg. temu

Beznadziejny kawałek, te flażoleciki to tylko irytują podczas słuchania. Zresztą po czwartym albumie nie nagrali nic ciekawego, więc poziom udostępnionego kawałka mnie nie zaskoczył.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1186
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 3 tyg. temu

Astral pisze:
3 tyg. temu
Beznadziejny kawałek, te flażoleciki to tylko irytują podczas słuchania. Zresztą po czwartym albumie nie nagrali nic ciekawego, więc poziom udostępnionego kawałka mnie nie zaskoczył.
Żartuje Pan? Songs of Darkness, Words of Light czy The Dreadful Hours to potężne albumy.

Nowy kawałek słaby. Where did all the riffs go? Przypuszczam że wiem, niestety.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1622
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 tyg. temu

Jakas moda jest na obrazki z dupy wyjete plus tekst?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Astral
Master Of Reality
Posty: 297
Rejestracja: 2 lata temu

Astral tydzień temu

pp3088 pisze:
3 tyg. temu
Astral pisze:
3 tyg. temu
Beznadziejny kawałek, te flażoleciki to tylko irytują podczas słuchania. Zresztą po czwartym albumie nie nagrali nic ciekawego, więc poziom udostępnionego kawałka mnie nie zaskoczył.
Żartuje Pan? Songs of Darkness, Words of Light czy The Dreadful Hours to potężne albumy.
Nie leżą mi. Zwłaszcza ten pierwszy, który jest taki jakiś "leniwy" i zdecydowanie za spokojny. Nie jest to na pewno poziom pierwszych wydawnictw.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1622
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin tydzień temu

Astral pisze:
tydzień temu
Nie jest to na pewno poziom pierwszych wydawnictw.
A ktore wydawnictwa to pierwsze wydawnictwa?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 322
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 tydzień temu

Leniwe? To jest deff/doom. Ma być leniwie. To co, mi się nie podoba w ostatnim MDB to podwójne wokale, brak jebnięcia i produkcyjne wygładzenie. Nie ma pazura. Ale kompozycyjnie i klimatycznie wszystko jest na swoim miejscu. Błędy wybaczam, bo to zasłużona kapela i tak naprawdę nie mieli słabszych momentów. Piszesz @Astral, że do 4 płyty jest git. Ja uważam, że później dopieścili swoje brzmienie. The Light at the End of the World i The Dreadful Hours to jest MDB w najwyższej formie. Później Line of Deathless Kings to była najbardziej "gitarową" płytą i dla mnie robiła nie mniejsze wrażenie jak poprzednie.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz tydzień temu

Pogan696 pisze:
tydzień temu
To jest deff/doom. Ma być leniwie.
Co ty pierdolisz !!!
Posłuchaj lepiej Cryptae i zweryfikuj poglądy.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 322
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 tydzień temu

No i po co się unosisz? Ma być leniwie, bez wszech ogarniającego rozpierdolu. Dajesz za przykład jakiś świeżaków, którzy może gniotą, ale to bardziej death niż doom. Wstrzymaj konie.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz tydzień temu

Co ty pierdolisz !!!
Jaki death. Weź posłuchaj a potem gadaj. Kurwa leniwe to mogą być pierogi.
Słuchałeś w ogóle demówki MDB albo i materiały do debiutanckiego albumu ? Gdzie tam jest leniwie ? To jest rozpierdol.
Ostatnio zmieniony 10 paź 2020, 23:34 przez Hajasz, łącznie zmieniany 1 raz.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 322
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 tydzień temu

Niech będzie. Death/doom ma rozjebać łeb nawałem dźwięku. Ktoś się pomylił.
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 322
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 tydzień temu

Przecież to czasy kiedy death doom dopiero wystawiał dupę? O czym Ty piszesz?
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz tydzień temu

O tym, że death doom to masakrator a nie wyszywanie kwiatków na ściereczce.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom tydzień temu

MDB to tylko debiutancka Epka oraz, powiedzmy eksperymentalne Procenty. Dreadful Hours to względnie zwyżka formy wśród raczej płaczliwych i pozbawionych mocy pozostałych albumach, po niej to już w ogóle nuda i szkoda czasu.

Kto stawia późniejsze płyty jako wzór death/doomu, to na tym death/doomie się zna jak świnia na gwiazdach.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1186
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 tydzień temu

DiabelskiDom pisze:
tydzień temu
MDB to tylko debiutancka Epka oraz, powiedzmy eksperymentalne Procenty. Dreadful Hours to względnie zwyżka formy wśród raczej płaczliwych i pozbawionych mocy pozostałych albumach, po niej to już w ogóle nuda i szkoda czasu.

Kto stawia późniejsze płyty jako wzór death/doomu, to na tym death/doomie się zna jak świnia na gwiazdach.
Trochę ciężko skoro potem grali albo gothic doom albo uderzali w klasyczniejsze rejony(A Line Of Deathless Kings rżnie ostro z Candlemass).

Z takich mocniejszych materiałów to EP-ka Barghest O`Whitby ma dość deathowy posmak.

Poza tym death doom nie jedno ma imię i nie kończy się na Vassaforach : )
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2390
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom tydzień temu

pp3088 pisze:
tydzień temu
Poza tym death doom nie jedno ma imię i nie kończy się na Vassaforach : )
Pomuwienia.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 484
Rejestracja: 2 lata temu

mork tydzień temu

Kawałek taki nieszczególny ale tragedii nie ma. Pewnie wydają numery, które nie zmieściły się na ostatnią płytę a Nucler Blast potrzebuje hajsu bo pandemia.

EDIT:
Te piski jak w końcówce Your River z Turn Loose the Swans, to mi się akurat podoba. W ogóle same riffy gitarowe na Orion i na tym singlu bardzo zacne w ich stylistyce, dlatego w tej kwestii zupełnie nie rozumiem czepialstwa.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 322
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 6 dni temu

No cóż. Nuclear Blast zniszczyło wiele kapel. MDB swoje najlepsze czasy ma za sobą, ale mimo wszystko The Ghost of Orion to taki album na 7/8 na 10. Mnie denerwują te podwójne wokale i brzmienie, ale Craighan próbuje stworzyć ten gotycki klimat. Album mi się podoba, ale na ten jesienny, dzisiejszy dzień wole odpalić np. Turn Loose the Swans.

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”