Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2029
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Paradise Lost

Vortex 3 lata temu

Obrazek

Obrazek
wikipedia pisze:Grupa metalowa powstała w 1988 roku w Halifax w Anglii. Zespół bywa zaliczany do pionierów death doom metalu oraz metalu gotyckiego. W późniejszym okresie grupa eksperymentowała z elementami elektroniki, poddając się jednocześnie inspiracjom rockiem gotyckim. W ostatnim okresie powróciła jednak do cięższych brzmień co można usłyszeć na albumach In Requiem i Faith Divides Us - Death Unites Us. Paradise Lost został założony przez Nicka Holmesa, Grega Mackintosha, Stevena Edmondsona, Aarona Aedy'ego oraz Matta Archera. Nazwa grupy jest inspirowana poematem Johna Miltona "Raj utracony".

Rozpoczęli karierę wiążąc się z wytwórnią Peaceville, w której stajni znajdowały się dwie inne grupy: Anathema i My Dying Bride. Albumy wydane przez te trzy grupy zostały określone mianem brytyjskiej szkoły doom-death metalu. Każda z nich grała muzykę wolną, ciężką do mrocznych, "gotyckich" tekstów. Za przełomową płytę Paradise Lost uznano album Gothic. Został on uznany za kanon gatunku, który nazwano gothic metal. Podobnie zresztą jak pozostałe dwie grupy, Paradise Lost nie przywiązał się do stylu muzycznego z pierwszych płyt. Stopniowo zaczęli rezygnować z charakterystycznych dla nich wokali (męski growl połączony z żeńskim wokalem), jednocześnie muzycznie zmierzając w kierunku bardziej klasycznych odmian metalu, niż samego death metalu. Kulminacją tego etapu muzycznego była płyta, która do dziś jest największym sukcesem komercyjnym Paradise Lost Draconian Times.

Przed nagraniem Draconian Times perkusistę Matta Archera zastąpił Lee Morris. Po nagraniu tego albumu kompozytor grupy, Greg Mackintosh zafascynował się instrumentami elektronicznymi. To, oraz inspiracje Sisters of Mercy, które zaczęły się manifestować przy okazji Draconian Times (cover utworu Walk Away na stronie B singla The Last Time), przyczyniły się do powstania zaskakująco lekkiej i prostej gitarowo płyty One Second, której bliżej było do rocka gotyckiego niż do metalu. Co więcej, dalej postępowała metamorfoza wokalna Nicka Holmesa, który na tej płycie śpiewał już czystym, popowym wręcz głosem, przy wsparciu śpiewającego perkusisty Lee Morrisa. Płyta była szokiem dla wielu fanów, oraz znakiem, że czas grupy na scenie metalowej się kończy. Wraz z tą płytą zakończył się także kontrakt grupy z Music for Nations, a grupa ruszyła na podbój świata podpisując umowę z EMI.

Rezultatem tej umowy były dwie kolejne płyty. Pierwsza z nich, Host jest już płytą niemal zupełnie elektroniczną. W brzmieniu zespołu nie ma nawet śladu grupy, która nagrywała pierwsze płyty. Przez wielu była porównywana do dokonań Depeche Mode (w szczególności do najbardziej gitarowej płyty Songs of Faith and Devotion oraz do Ultra), tym bardziej, że jej producentem był Steve Lyon, który współpracował również z Depeche Mode.

Następna płyta była jednak sygnałem, że ten etap rozwoju grupa ma już również za sobą. Płyta Believe in Nothing stanowiła dziwny mariaż nowego brzmienia z rockiem. Od tego momentu grupa określa swoją muzykę jako dark rock. Płyta ta kończy okres współpracy grupy z EMI. Nowym wydawcą zostaje GUN records związana z BMG. Wydaje się, że okres eksperymentów grupa ma za sobą. Płyty Symbol of Life i Paradise Lost są nieco mniej odważne, lecz starają się odnaleźć swoistą syntezę elektronicznych sympatii grupy z brzmieniami z płyty Draconian Times. Po płycie Symbol of Life zespół rozstaje się z Lee Morrisem. Jako perkusista sesyjny dołącza do grupy Jeff Singer, który wkrótce ustępuje miejsca Adrianowi Erlandssonowi.
Skład:
Stephen Edmondson - Bass (1988-present)
Gregor Mackintosh - Guitars (lead), Keyboards (1988-present) ex-Vallenfyre, Strigoi
Aaron Aedy - Guitars (rhythm) (1988-present)
Nick Holmes - Vocals (1988-present) Bloodbath
Waltteri Väyrynen - Drums (2017-present) Abhorrence, Lost in Grey, The Ghost I've Become, Rytmihäiriö (live), Skirmish (live), Týr (live), Wolfheart (live), ex-Vallenfyre, ex-The Hypothesis, ex-The Wargasm, ex-Tramal, ex-Moonsorrow (live)
▼ Byli muzycy
Matthew "Tudds" Archer - Drums (1988-1993)
Lee Morris - Drums (1994-2004) ex-Marshall Law, ex-Damage Inc., ex-Danny Vaughn, ex-Ten
Jeff Singer - Drums (2004-2008) Kill II This, ex-China Beach, ex-Soldierfield, ex-City of God, ex-Blaze
Adrian Erlandsson - Drums (2009-2016) At the Gates, The Haunted, The Lurking Fear, ex-Decameron, ex-H.E.A.L., ex-Needleye, ex-Terror, Nemhain, ex-Brujeria, ex-Cradle of Filth, ex-Netherbird, ex-Nifelheim, ex-Riket, ex-Samsas Traum, ex-Tenet, ex-Vallenfyre, ex-12 Ton Method, ex-Hyperhug, ex-Penance (Swe), ex-Skitsystem, ex-Deathstars (live)
▼ Muzycy koncertowi
Milly Evans - Guitars (1999, 2009-2010), Keyboards, Vocals (backing) (2011)
Andy Corns - Guitars (lead) (1999)
Mark Heron - Drums (2008) ex-Oceansize
Jeff Singer - Drums (2009, 2012, 2013, 2014) Kill II This, ex-China Beach, ex-Soldierfield, ex-City of God, ex-Blaze
Waltteri Väyrynen - Drums (2015-2017) Abhorrence, Lost in Grey, The Ghost I've Become, Rytmihäiriö (live), Skirmish (live), Týr (live), Wolfheart (live), ex-Vallenfyre, ex-The Hypothesis, ex-The Wargasm, ex-Tramal, ex-Moonsorrow (live)
Fiona Creaby - Vocals (female) (2017) Apparition, Fallen Arise, ex-Liquid Sky, ex-ShadowPlay
Dyskografia:
1988 - Morbid Existence [demo]
1988 - Paradise Lost [demo]
1989 - Frozen Illusion [demo]
1990 - Lost Paradise
1990 - In Dub [single]
1990 - Live Death [video]
1991 - Eternal / Twisted Mass of Burnt Decay [split]
1991 - Gothic
1992 - Kerrang! [split]
1992 - Shades of God
1993 - As I Die [single]
1993 - Icon
1994 - Seals the Sense [EP]
1994 - Harmony Breaks [video]
1994 - Gothic EP [EP]
1995 - 20 Lost Minutes [demo]
1995 - The Last Time [single]
1995 - New Metal Messiahs! [split]
1995 - Draconian Times
1995 - Forever Failure [single]
1996 - Gothic / Lost Paradise [kompilacja]
1996 - Shades of God / Icon [kompilacja]
1997 - True Belief '97 [single]
1997 - The Singles Collection [boxed set]
1997 - Say Just Words [single]
1997 - One Second
1998 - One Second [single]
1998 - Reflection [kompilacja]
1999 - One Second Live [video]
1999 - So Much Is Lost [single]
1999 - Host
1999 - Permanent Solution [single]
2000 - Sell It to the World [single]
2001 - Mouth [single]
2001 - Believe in Nothing
2001 - Fader [single]
2002 - Evolve [video]
2002 - Symbol of Life
2002 - Erased [single]
2003 - At the BBC [live]
2005 - Forever After [single]
2005 - Paradise Lost
2007 - In Requiem / Fiction [split]
2007 - The Enemy [single]
2007 - In Requiem
2007 - Over the Madness [video]
2008 - The Anatomy of Melancholy [live]
2008 - The Anatomy of Melancholy [video]
2009 - Drown in Darkness - The Early Demos [kompilacja]
2009 - Faith Divides Us - Death Unites Us
2011 - Draconian Times MMXI [live]
2012 - Crucify [single]
2012 - The Last Fallen Saviour [single]
2012 - Tragic Idol
2012 - Lost in Time [kompilacja]
2012 - Original Album Classics [boxed set]
2013 - Tragic Illusion 25 [kompilacja]
2013 - Tragic Illusion Live at the Roundhouse, London [live]
2014 - Original Album Collection [boxed set]
2015 - Maximum Plague [kompilacja]
2015 - The Plague Within
2015 - Symphony for the Lost [live]
2017 - 3 Tracks for Free [EP]
2017 - The Longest Winter [single]
2017 - Blood and Chaos [single]
2017 - Medusa

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Paradise_Lost/191
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

Długi temat ta moja znajomość z kapelą. Zaczęta na etapie Icon i pamiętnego Embers Fire. co zabawne, w sklepach mi koleś sprzedał ... Gothic i nieco się zdziwiłem, co to za Paradise Lost. ;-) Niemniej do dziś uwielbiam ten album, a Icon dopiero później zdobyłem. ;)

Wszelkie przemiany stylu to już kwestia dyskusyjna. Dla mnie Gothic, Icon i Draconian to albumy doskonałe. Nie lubię debiutu i nudzi mnie trzeci, gdzie parę utworów bym wywalił. O znamionujących rewolucję One Second nie mam też dobrego zdania... Powrócili z dobrymi albumami, ale to co pokazali na ostatnim, to mistrzostwo.

Ja polecam też parę koncertówek, bo rzeczywiście fajnie się ich ogląda.

A to mój ranking poszczególnych płyt.

Lost Paradise (Album - 1990) 6/10
Gothic (Album - 1991) 10/10
Shades of God (Album - 1992) 7/10
Icon (Album - 1993) 10/10
Draconian Times (Album - 1995) 9,5/10
One Second (Album - 1997) 5/10
Host (Album - 1999) 3/10
Believe in Nothing (Album - 2001) 4/10
Symbol of Life (Album - 2002) 7,5/10
At the BBC (Live - 2003) 8/10
Paradise Lost (Album - 2005) 7/10
In Requiem (Album - 2007) 7/10
The Anatomy of Melancholy (Live - 2008) 8,5/10
Faith Divides Us - Death Unites Us (Album - 2009) 8,5/10
Draconian Times MMXI (Live - 2011) 8/10
Tragic Idol (Album - 2012) 8,5/10
Live at the Roundhouse (Live - 2013) 8/10
The Plague Within (Album - 2015) 9/10
Symphony for the Lost (Live - 2015) 7/10
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2029
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Spora sinusoida ten PL, ale koniec końców zdecydowanie przechylają się w moim rankingu w stronę worka z napisem "ulubione". Nie wszędzie, ale potrafili gdzieniegdzie zagiąć emocjonalny kącik do którego cały czas lubię wracać.
"Between Shit and Piss we are Born"
Rattlehead
Moderator globalny
Posty: 142
Rejestracja: 3 lata temu

Rattlehead 3 lata temu

Do "Draconian Times" byłem byłem bezkrytycznym wyznawcą Paradise Lost. Później po prostu obraziłem się na nich za taką muzyczną woltę. Z tych środkowych albumów nie słucham nic.

Na szczęście gdzieś na wysokości Faith Divide Us stali się znów dla mnie słuchalni a ostatni album jest całkiem dobry.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 3 lata temu

bardzo podobnie ostatni album Paradise Lost jaki kupiłem w okolicach premiery to następna mianowicie OneSecond
Ostatnio zmieniony 05 sty 2017, 14:56 przez HUMAN, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

Jedną rzecz uściślę, mi nie przeszkadza, że dana kapela zmienia styl. Ok, wolę szczerą płytę PL w stylu Depeche Mode niż naciągany Icon część III. Ale mi się po prostu te albumy dla EMI nie podobają.

Inna sprawa, że za sprawą projektów, zarówno Macintosh, jak i Holmes mocno powrócili do mocniejszego grania. Dla mnie robota Holmesa na Bloodbath to mistrzostwo.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
pro
Fallen Angel Of Doom
Posty: 314
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

pro 3 lata temu

Trees of Eternity na swojego genialnej płycie, ostatni utwór nagrało z gościnnym udziałem Nicka Holmesa. Piękny, dołujący kawałek - Nick miał szczęście zaśpiewać z Aleah...za życia :(

https://www.youtube.com/watch?v=M1ma3hsxSpw
HUMAN
Tormentor
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 3 lata temu

Lekki offtop, ale....
Vallenfyre is at the GodCity studio in Salem (Kurt Ballou again) and recording the next full length!!!!

Hamish said: It's sounding amazing so far. Waltteri recorded 12 songs in 2 days (the kid's a machine!) and I recorded 5 songs (rhythm and bass) yesterday
Szykuje się kolejna ciekawa pozycja powiązana z Rajem Utraconym.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 980
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 3 lata temu

Najbardziej lubię Draconian Times i One Second. Mam do nich też ogromny sentyment. Icon i Shades of God jakoś nigdy mnie nie ujęły. Może dziś byłoby inaczej. Debiutu i dwójki nie słuchałem chyba jeszcze dłużej. Host i Symbol of Life są zwyczajnie słabe. Przynajmniej ja je tak widzę. Co innego Believe in Nothing. Z kapitalnym otwieraczem na czele, a w połączeniu z lekko Burtonującym teledyskiem to już miód malina. Z tych ostatnich lubię Faith Divides Us-Death Unites Us i Tragic Idol. Ostatniej jeszcze nie słuchałem.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

Mam identycznie jeśli o moje ulubione płyty PL chodzi z tym, że jednak to ikoniczne Icon bym dorzucił. Host to takie słabsze Depeche Mode, nie do końca odnalezli się w takiej stylistyce, chociaż zdaje się są wielkimi fanami Depeszy. Mocno krytykowane Believe in Nothing to po prostu dobra płyta z alternatywnym, klimatycznym rockiem. Z nowszych zdecydowanie prowadzi Tragic Idol.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Paradise Lost zaczął nagrywać nowy album w Orgone Studios (UK).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2592
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Co planują, będzie w tym Death Metal, czy tylko pitu pitu?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Ten sam producent, co ostatnio, więc może i tym razem coś tam zagrowlują, bo chyba dobrze fani przyjęli ten powrót do bardziej ekstremalnego grania, jakie się czasem na ostatniej płycie przewijało.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2029
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Dobrze by było gdyby tak powtóreczka się trafiła z "The Plague Within", ale osobiście przybrudził bym bardziej brzmienie, tak na ich bardziej charakterystyczny styl i byłbym totalnie usatysfakcjonowany.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2029
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Lości pojawią się 21 lipca w Katowickim Spodku, w ramach Metal Hammer Festival.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Zgodnie z moimi przewidywaniami - ma być bardzo doomowo i w stylu Beneath the Broken Earth z ostatniego albumu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 665
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 lata temu

Tytuł nowej płyty - "Medusa".

Ostatnie krążki były bardzo udane, więc pewnie i ten również nie będzie gorszy.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Zgodnie z moimi przewidywaniami - ma być bardzo doomowo i w stylu Beneath the Broken Earth z ostatniego albumu.
Też czekam, bo
EdusPospolitus pisze: Ostatnie krążki były bardzo udane, więc pewnie i ten również nie będzie gorszy.
i z tym nastawieniem czekam na nowy album. ;)

Szkoda, że ten koncert w lipcu nie jest lepiej zorganizowany, tzn. PL jako gwiazda i 3-4 kapelki jako wsparcie.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 319
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

Do czasu kiedy Holmes nie osiągnął pięćdziesiątki i nadal tkwi w kryzysie wieku średniego będzie tkwił w death/doom-owch klimatach. Romans z Bloodbath dobrze mu zrobił jak i całemu Paradise Lost. Draconian Times.... długo, długo nic i The Plague Within. Będzie dobrze.
Awatar użytkownika
pro
Fallen Angel Of Doom
Posty: 314
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

pro 3 lata temu

Pogan696 pisze:
3 lata temu
Do czasu kiedy Holmes nie osiągnął pięćdziesiątki i nadal tkwi w kryzysie wieku średniego będzie tkwił w death/doom-owch klimatach. Romans z Bloodbath dobrze mu zrobił jak i całemu Paradise Lost. Draconian Times.... długo, długo nic i The Plague Within. Będzie dobrze.
Mógłbym się pod tym podpisać ;)
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 665
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 lata temu

Pogan696 pisze:
3 lata temu
długo, długo nic i The Plague Within.
Paradise Lost wróciło do świetnej formy już od "Faith Divides Us" ;) będzie już tylko lepiej hehe.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

Już Symbol of Life to był bardzo udany album, następne, aż do Faith były poprawne, ale Faith... było mocno zaskakujące, niemniej ostatni album to ogień, jedna z ich najlepszych płyt...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 319
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

EdusPospolitus pisze:
Pogan696 pisze:
3 lata temu
długo, długo nic i The Plague Within.
Paradise Lost wróciło do świetnej formy już od "Faith Divides Us" ;) będzie już tylko lepiej hehe.
Faith Divides Us miało dobre gitarowe zacięcie, ale to nadal było "la,la,la,la,la,la...laa, laaa". The Plague Within było podkręcone brzmieniowo i wokalnie. Dla mnie ostatni album to jest dojrzałe artystycznie Paradise Lost. Nie odcięło się tutaj od death/doom-wych korzeni jak i gotyckich rozkmin, które były zaserwowane w granicach przyzwoitości metalowego truu półświadka :D . Bardzo dobrze się tego słucha.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

1 września 2017 roku wyjdzie nowy album:

Obrazek
We can now announce that our new album »Medusa« will be released on 1st September via Nuclear Blast!

───────

The album artwork was created by Branca Studio and shows the infamous Gorgone, Medusa, from Greek mythology, carrying venomous snakes as hair and turning everyone into stone who would dare to look into her eyes.

∙ Greg Mackintosh: "Whilst we were writing »Medusa« and realising what the new songs were becoming, we had to find an artist to reflect this direction. After searching around for a while, I found Branca Studios. They have a keen eye for design and their modern take on retro artwork really fit the bill. What they have come up with is a blending of colourful yet retro styling, whilst maintaining the classic PARADISE LOST feel."

∙ Nick Holmes: "I was intrigued about a greater meaning and thinking more along the lines of what Medusa represents metaphorically. Medusa as a title works in many ways. From a nihilist perspective, when I read the description of 'medusa' on the wikipedia page: 'Attempts to avoid looking into Medusa's eyes represents avoiding the ostensibly depressing reality that the universe is meaningless' - the title was pretty much in the bag!"

───────

There will be a special release show on 1st September in Stuttgart at LKA Longhorn where the album will be performed in its entirety. Find out more here: http://bit.ly/2sN2F2W
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 665
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus 3 lata temu

Wygląda ciekawie, zobaczymy jak muzyka.
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Christhammer
Posty: 27
Rejestracja: 3 lata temu

Christhammer 3 lata temu

Będe z wami szczery chłopaki... kupiłem 2-3 lata temu całkowicie w ciemno "Icon". Mój portfel płacze do dziś :D Przy pierwszym odsłuchu aż się za głowę złapałem. Co ja sobie kurwa myślałem? Debiut muszę sobie sprawić ot co!
I'M THE BLACK VOMIT OF HELL
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4731
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 3 lata temu

Świetna kapela, której znam tylko pierwsze kilka płyt, bo nigdy nie udało mi się przegryźć przez ich bogatą dyskografię. Z tego co czytałem tu i ówdzie, to trzymają poziom także i na kolejnych albumach. Może jak skończę wałkować na nowo Metallicę, to spróbuję w końcu przemielić/odświeżyć ich pozycje. Btw. które płyty z tych od "Believe In Nothing" do "The Plague Within" uważacie za najlepsze? ;) dopytuję, bo może od nich zacząłbym nadrabianie braków.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 319
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

Believe in Nothing to przełom wieków. Czasy Matrix'a i uznane kapele z osiągnięciami,próbowały się z nowinkami i wychodziło to różnie. Sezon emo dopiero się rodził i takie kawałki jak I Am Nothing robiły swoje. Melodyjny gothic rock/metal w wykonaniu Paradise Lost był najwyższych lotów, ale to czy komuś chciało się wtedy tego słuchać zależało od gustu i przekonań. Do mnie to nie przemawiało. Dla mnie od Faith Divides Us - Death Unites Us powolutku zaczęli grać to co słyszymy na The Plague Within. Tragic Idol trochę "przepakowane", ale za to The Plague Within to idealny balans. Bardzo lubię tą płytę.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Believe in Nothing jest ogólnie mocno średnie, a czasem słabe, ale jest tam parę dobrych piosenek. World Pretending to zajebisty radiowy hit, parę pomniejszych by się jeszcze znalazło, ale to muza taka właśnie radiowa czy na rodzinny wyjazd do auta.

Co do nowszych rzeczy od PL: Paradise Lost oraz In Requiem, czyli "powrót do metalu" to TRAGEDIA. Zdecydowanie wolę bardziej szczery Host czy tym bardziej One Second. The World Divides Us... to chyba już takie doomy bardziej znowu, ale moim zdaniem marnie to wyszło, sztucznie bardzo. Później już coraz lepiej im idzie, ciekawe jak nadchodząca.

Okładka wygląda trochę jakby to miał produkować Steven Wilson, ale chyba sam pisałem, że ten sam producent. Już nie pamiętam :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 319
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

yog pisze: The World Divides Us... to chyba już takie doomy bardziej znowu, ale moim zdaniem marnie to wyszło, sztucznie bardzo. Później już coraz lepiej im idzie, ciekawe jak nadchodząca.
.
Do doom to raczej bym tego nie zakwalifikował, ale muzycznie Faith Divides Us - Death Unites Us to raczej melodyjne granie na metalową modłę. Ciężko to zakwalifikować. Być może jestem spaczony, ale dla mnie doom to jednak przygnębiająca atmosfera. Tutaj tego jednak nie odczuwam mimo tekstów.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

O, całkiem możliwe, bo też mi się jakiś spory zgrzyt na tym albumie kojarzy, ale kupę lat już nie wracałem do tego i chyba prędko nie wrócę póki co, o ile mnie najnowsza nie skłoni do przypomnienia sobie dyskografii, a jak bym do rychłego szwagra poszedł to i kilka dvd by się znalazło do odświeżenia (fajne były całkiem te dokumenty, parę lat temu je widziałem w całości)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 319
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

Chyba trzeba uściślić temat Doom. Klasyczny Doom to Saint Vitus, Candlemass, Katatonia, Anathema (wczesna), itp... nie ma melodyjek, modlitw, papierosków.... Paradise Lost miało korzenie death, ale zawsze miało ciągoty bardziej w stronę gothic niż death doom (w przeciwieństwie od MDB). Z tej osławionej 3 zawsze "wciągałem" MDB. Często miesza się death doom z klasycznym doom'em gdzie teraz ta granica jest wyraźna. Paradise Lost nigdy nie grało klasycznego doom. Wyrośli z popularnego wtedy w ekstremie deff, w deff doom, a z tego w gothic metal/rock z wieloma mutacjami.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Nie no, ja to tak skrótowo o klimatach MDB czy PL z debiutu nawet i takich rzeczach mówię doom, chociaż znam te Witchfynde czy Witchfinder Generale i tym podobne kapele, to ich za bardzo nie słucham i nie zaprzątam nimi głowy już teraz. Doom metal to jak dla mnie przede wszystkim jakiś tam klimat i atmosfera i kapele death/doomowe są dla mnie na pierwszym miejscu doom metalem, bo to taki trochę "styl życia" :P Death metal to tylko środek użyty do siania lęku wśród śmiertelników :P
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1569
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 lata temu

Okładka mnie nie zachwyca, ale jest pewnym ukłonem w lata 90-te, zatem niech ujdzie. Za to po ostatniej płycie mam mocno wyśrubowane oczekiwania i nie wiem, czy bardzo chcę wierzyć, że Angole dadzą radę. ;)

Zwłaszcza, że już po Symbol of life odzyskali me zaufanie, a następne - czasem słabsze krążki- nie zepsuły tego wrażenia. ;)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 lata temu

Męczyłem ostatnio dość mocno Icon i Draconian Times i czekam tylko na okazję, żeby dostać te płyty w dobrej cenie w fizyczniaku. Grzech nie mieć takich albumów na półce. Z nowszych dokonań bardzo lubię Faith Divides Us - Death Unites Us i Tragic Idol. No i oczywiście ostatnią :twisted:
Awatar użytkownika
Christhammer
Posty: 27
Rejestracja: 3 lata temu

Christhammer 3 lata temu

Sprawdź PW/. Chętnie pozbędę się "Icon".
I'M THE BLACK VOMIT OF HELL
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 326
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 lata temu

Odpisane :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

synu pisze:
3 lata temu
Męczyłem ostatnio dość mocno Icon i Draconian Times i czekam tylko na okazję, żeby dostać te płyty w dobrej cenie w fizyczniaku. Grzech nie mieć takich albumów na półce. Z nowszych dokonań bardzo lubię Faith Divides Us - Death Unites Us i Tragic Idol. No i oczywiście ostatnią :twisted:
Ty, ja to mam ze 3 płyty PL, a ulubionych Icon i Draconian Times właśnie dalej nie kupiłem - chyba czekam na jakieś ładne wersje i tych albumów mi się nie chce kupować z kolekcji słynnych digi z Peaceville, którzy w sumie chyba się ogarnęli i już tak nie wydają płyt. Te wydania to były jak liść w mordę jak do mnie przyszły :D

Trzeci najlepszy PL jak dla mnie Shades of God. Gothic, moim zdaniem, postarzał się niesamowicie i dzisiaj tamtejsze aranże brzmią maksymalnie kwadratowo.

Era demówek - może już pisałem, ale jest super kompilacja - Drown in Darkness - The Early Demos z 2010 (też nagranie z Peel Sessions dla BBC zawiera z tego, co pamiętam). Na discogs do dorwania za jakiś śmieszny bezcen w stylu 4-5 euro (+kp).

Są tam:
  • Paradise Lost demo
  • Frozen Illusion demo
  • six live tracks from 1989
All songs digitally re-mastered and officially available on CD for the very first time. Liner notes by Nick Holmes.

Ogólnie pamiętam te dvd ich z wywiadami licznymi (rejon 2004-2010 one są) i tam dość ewidentnie Greg się odcina od początków, jakby się prawie wstydził tego, co grali wtedy. Chyba zmienił od tego czasu dziewczynę/żonę i mu lepiej.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
HUMAN
Tormentor
Posty: 1036
Rejestracja: 3 lata temu

HUMAN 3 lata temu

yog pisze: Trzeci najlepszy PL jak dla mnie Shades of God. Gothic, moim zdaniem, postarzał się niesamowicie i dzisiaj tamtejsze aranże brzmią maksymalnie kwadratowo.
Gothic za minutę odpalam, płyta mojej młodości. Sam jestem ciekaw, jakie emocje wywoła po 25 latach.

Już pierwsze dwie minuty i magia wróciła, zwłaszcza w kontekście problemów, z którymi muszę skutecznie rozwiązać i przede wszystkim wygrać walkę, a stawka ogromna.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2592
Rejestracja: 3 lata temu

Pioniere 3 lata temu

Dla mnie też Gothic dziś brzmi kwadratowo, za to debiut chyba nigdy się nie znudzi. Ostatnia powrotna do klimatów DM-owych płyta, również dobrze wchodzi. Inne ze względu na zbytnią rozbieżność wykonywanego stylu i mego gustu, omijam szerokim łukiem.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

No ja to akurat z Gothic też nie mam zbyt wielkich wspomnień związanych, a z kolei Rotting Misery z Lost Paradise to pierwszy death metal jaki usłyszałem (i mi się bardzo podobał, bo Cannibal Corpse w Ace Ventura to jednak takie śmieszki co najwyżej były). Do dziś mi zostało, że uwielbiam dzwony w metalu :D

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pro
Fallen Angel Of Doom
Posty: 314
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

pro 3 lata temu

Będzie moc, jak w przypadku ostatniej płyty!

Awatar użytkownika
Pogan696
Fallen Angel Of Doom
Posty: 319
Rejestracja: 3 lata temu

Pogan696 3 lata temu

Z tej zapowiedzi niewiele wynika, ale można wysnuć, że będą kontynuować zajawkę z ostatniej płyty. Chwali się.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Ja bym wręcz odradzał sprawdzanie tej zapowiedzi, bardzo nic z niej nie wynika :P

Ej a co kurwa robi Paradise Lost w Nuclear Blast!!????
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Ej a co kurwa robi Paradise Lost w Nuclear Blast!!????
No jak to Yogusiu nie wiesz ? Chce doczekać zasłużonej emerytury. Kurwa zgniłki jedne a ja się pytam kto zezwolił na wpisane zespołu do sekcji doom metal? Jaja jakieś sobie robicie? Jak widać i słychać zespół chyba przeanalizował wszystkie gówna nagrane po Draconian Times, te stracone lata aby zostać gwiazdą rocka i konsekwentnie od Tragic Idol odbudowuje swoją renomę. Co prawda szkoda, że pod flagą Nuclear Blast bo to to samo co granie w piłkę w lidze amerykańskiej czy chińskiej ale chyba saldo jest na plus więc bujamy się dalej. Okładka nowej płyty koszmar, tragedia, maniana. Oby tylko okładka.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pro
Fallen Angel Of Doom
Posty: 314
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Łódź

pro 3 lata temu

Hajasz pisze:
3 lata temu

Kurwa zgniłki jedne a ja się pytam kto zezwolił na wpisane zespołu do sekcji doom metal? Jaja jakieś sobie robicie? Jak widać i słychać zespół chyba przeanalizował wszystkie gówna nagrane po Draconian Times, te stracone lata aby zostać gwiazdą rocka i konsekwentnie od Tragic Idol odbudowuje swoją renomę. Co prawda szkoda, że pod flagą Nuclear Blast bo to to samo co granie w piłkę w lidze amerykańskiej czy chińskiej ale chyba saldo jest na plus więc bujamy się dalej. Okładka nowej płyty koszmar, tragedia, maniana. Oby tylko okładka.
A jak klasyfikujemy zespoły tutaj? Po tym jak zagrali na pierwszej płycie, na ostatniej, czy może po największej liczbie płyt w danej stylistyce?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

Paradise Lost to legenda/klasyk DOOM METALU. Nie coverowania Depeche Mode albo Blue Oyster Cult.

Dział JAK NAJBARDZIEJ ODPOWIEDNI. Zarzut absurdalny - chyba tylko po to, żeby się do czegoś przyjebać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 982
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Paradise Lost to legenda/klasyk DOOM METALU. Nie coverowania Depeche Mode albo Blue Oyster Cult.

Dział JAK NAJBARDZIEJ ODPOWIEDNI. Zarzut absurdalny - chyba tylko po to, żeby się do czegoś przyjebać.
Nie coverowali Depeszy, grali jak oni na Host, jednak po okresie eksperymentów i poszukiwań powrócili do tego co najlepiej im wychodzi, czyli gotyckiego death/doom metalu.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3692
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Paradise Lost to legenda/klasyk DOOM METALU.
W takim razie Cathedral to zapewne klasyk death metalu ? Rozumiem My Dying Bride ale Paradise Lost ? Przecież oni nigdy nie nagrali ŻADNEJ płyty w stylu doom metalu a jak się mylę to która to ten w 100% albo nie, przynajmniej w 75% doom metalowy krążek ?

Uznawanie ich za taki zespół to pójście na kurewską łatwiznę.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12656
Rejestracja: 4 lata temu

yog 3 lata temu

A Gothic, Shades of God czy nawet Icon to co to jest? Thrash? Death? Heavy Metal? Melodic Hard Rock? Nawet debiut Paradise Lost to wolniejsze Autopsy (czego sami nie ukrywają).

Masz jakiś wyjebany problem z uznaniem jednocześnie Witchfynde, Witchfinder General, Cathedral oraz MDB, Anathemy i Paradise Lost za doom metal? Prawdziwy doom to tylko Candlemass?

Zastanów się sekundę może, co ludzie myślą jak słyszą nazwę Paradise Lost. Jak nie wiesz to Ci podpowiem - DOOM METAL myślą.



Co to jest, jeżeli nie DOOM?
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”