Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2935
Rejestracja: 5 lata temu

Inter Arma

DiabelskiDom 2 lata temu

Obrazek
Stwierdziłem ostatnio, że ta muzyka tj. ostatni album amerykańskich death/doom/sladżowców to doskonały soundtrack do zalewającego świat gorąca. Idealnie to współgra z okładką, przedstawiającą stojące w ogniu drzewo, które to zdjęcie zostało wybrane prawdopodobnie z fotek obrazujących niedawne pożary na świecie.

Muzyka na ostatnim pełniaku to potężny, death/doomowy walec, bardzo mocno ufarbowany sludge oraz odrobinę, gdzieś tam daleko black metalem, jednak w znikomej ilości. Co jednak istotne - na Sulphur English panowie uchwycili w końcu po całości to, co nie zawsze udawało się wcześniej, czyli we wspomnianą stylistykę zaprzęgli świetne riffy i (już nie kwadratową) atmosferę, przestrzeń. Na wcześniejszym albumie, Paradise Gallows były już spore zaczątki takiego porządnego pisania muzyki, ale tu i ówdzie trafiały im się dłużyzny i wspomniana kwadratowość i płaskość przestrzennych momentów, które niekoniecznie ładnie wychodziły ze sludge/death/doom/blackowego rzężenia. Niemniej ostatni materiał bardzo mi się podoba i odkąd go usłyszałem, to chętnie do niego wracam.

Skład:
T.J. Childers - Drums ex-Lord by Fire, ex-War Graves, ex-The Might Could, ex-Windhand (live)
Steven Russell - Guitars Bastard Sapling
Trey Dalton - Guitars Bastard Sapling
Mike Paparo - Vocals Bastard Sapling, ex-Dick Butkis, ex-Hatred Profound, ex-False Hope
Andrew Lacour - Bass (2018-present)
▼ Byli muzycy
Tommy Brewer - Bass
Joe Mueller - Guitars
Drew "Ghost Wolf" Goldy - Bass (2011-2012) Bastard Sapling, Organ Donor, ex-Byam Klavor, ex-Lunyptra, ex-Tempest
Joe Kerkes - Bass (2012-2018)
▼ Muzycy koncertowi
Jon Liedtke - Theremin (2013-present) Lost Tribes of the Moon, ex-Face of Ruin, Cannabinol Synapse, Midnight Liedtke and The Witching Hours, Vedic Eden, ex-Ara, ex-Shroud of Despondency, ex-Sexual Atrocities (live), ex-Screaming Afterbirth, ex-Gozortenplat, ex-Toby Wong
Mikey Allred - Synth, Theremin, Trombone, Organ (2017) Across Tundras, Holy Mountain Top Removers, ex-City of Traitors, ex-Fissure, ex-Hellbender, ex-Ribbonpigeon, ex-The Disoriented Superheros (DSH), ex-The Sense
Dyskografia:
2007 - Live Demo [demo]
2008 - '08 Demo [demo]
2010 - Inter Arma / Battlemaster [split]
2010 - Sundown
2012 - Destroyer [EP]
2013 - 'sblood [single]
2013 - Sky Burial
2014 - The Cavern [EP]
2016 - Paradise Gallows
2019 - Stillness [single]
2019 - Sulphur English




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Inter_Arma/128583
BC: https://interarma.bandcamp.com/music
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 561
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 2 lata temu

Przesłuchałem parokrotnie Sulphur English. Album to monument. Miks Sulphur Aeon, Neurosis i Morbid Angel z Tuckerem, gniecie to jajca, ale czasami jest problem z utrzymaniem konceptu. Albo Sulphur, albo Neurosis, albo Morbid. Jednak jest jeden z ciekawszych albumów ostatnio.

P.S.
Czasami wali mi Cobalt. Poprawcie mnie jak się mylę?
Ostatnio zmieniony 15 cze 2019, 00:20 przez Pogan696, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1241
Rejestracja: 4 lata temu

Belzebóbr 2 lata temu

To coś kurwa ze mną nie tak, bo mi się bardziej na razie Paradise Gallows podobało, a nowa coś mnie męczy. Chyba, że w ogóle już mnie męczy aż tak ambitne międzygatunkowe granie.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1347
Rejestracja: 4 lata temu

pp3088 2 lata temu

Inter Armę znam tylko z Paradise Gallows. W teorii podczas odsłuchu powinno chwiać mną niczym łajba z obrazka, ale coś nie pykło. Prawdopodobnie zbyt dużo progresywnej "sztuki" dla sztuki, trochę to mi się gryzło. Dobra rzecz, ale nie do końca adresowana dla mnie. Nówkę sprawdzę skoro tak zachwalasz.
Belzebóbr pisze:
2 lata temu
To coś kurwa ze mną nie tak
Zgadza się, jesteś pedałem.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

Pogan696 pisze:
2 lata temu
Przesłuchałem parokrotnie Sulphur English. Album to monument. Miks Sulphur Aeon, Neurosis i Morbid Angel z Tuckerem, gniecie to jajca, ale czasami jest problem z utrzymaniem konceptu. Albo Sulphur, albo Neurosis, albo Morbid. Jednak jest jeden z ciekawszych albumów ostatnio.

P.S.
Czasami wali mi Cobalt. Poprawcie mnie jak się mylę?
Nie ma mowy. Masz prawn do wlasnego sluchu. Mnie krazek rozpierdala of strony death metalowej. Niby nie wychylajacy sie w egzekucji i brzmieniu, ale chwyta kurwa za gnaty i nie puszcza. Chyba baaaaardzo starannie zaplanowane granite i zrealizowana plyta. Pierwsza Inter Arma ktora kupie.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1241
Rejestracja: 4 lata temu

Belzebóbr 2 lata temu

W nocy sobie słuchałem raz. Nawet się z Rysiem zgodzę, że death metal tam przedni, to co mnie męczy to później jak wchodzi repetetywna melodia i zaśpiewy, no i ogólnie mi się przez to dłuży dość mocno album, ale upał nerwowy jestem, na chilloucie pewnie bardzo fajnie się wkręci, myślę, że na kona się przejdę.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2935
Rejestracja: 5 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Właśnie ostatni album paradoksalnie ujął mnie tym, że więcej na nim death metalu, czy raczej death/doomu zorientowanego na death niż sludge i post jako takiego. Poprzednia była całkiem OK, ale ta nowa jest o wiele lepsza, polecam.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

DiabelskiDom pisze:
2 lata temu
Właśnie ostatni album paradoksalnie ujął mnie tym, że więcej na nim death metalu, czy raczej death/doomu zorientowanego na death niż sludge i post jako takiego. Poprzednia była całkiem OK, ale ta nowa jest o wiele lepsza, polecam.
Widze ze mamy identycznie. Taki to "doom" jak neurosisowo-deathowe Dead Existence, w których pod płaszczykiem death skrywaja się tunelarze i hipsterzy. ;) Mimo wszystko jest to death metal.



(piekny cover)

Belzebóbr pisze:
2 lata temu
W nocy sobie słuchałem raz. Nawet się z Rysiem zgodzę, że death metal tam przedni, to co mnie męczy to później jak wchodzi repetetywna melodia i zaśpiewy, no i ogólnie mi się przez to dłuży dość mocno album, ale upał nerwowy jestem, na chilloucie pewnie bardzo fajnie się wkręci, myślę, że na kona się przejdę.
Dobry, nawet mega czy mini loop to hipnoza i pożądane oddziaływanie. Kiedyś myślałem tak jak ty, ze to nuda, bo umysłu przyzwyczajonego gitarowego parcia do przodu, ciężko jest nauczyć innego myślenia i w rezultacie odwracania muzycznych krzyży. Umysł po prostu nie chce zrozumieć ze tam ma być. ;)
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Astral
Fallen Angel Of Doom
Posty: 309
Rejestracja: 3 lata temu

Astral 2 lata temu

Bardzo ciekawa płyta, sprawdziłem sobie z ciekawości i się nie zawiodłem. Neurosisowy death metal nie storniący od dodatków pokroju elektroniki czy pianina. Zespół bardzo inteligentnie miesza gatunki, lubi pobawić się zmianami tempa, no i nie brakuje w tym paradkosalnie melancholii kontrastowanej ciężkimi riffami. Bardzo fajny album, podoba mi się very.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1118
Rejestracja: 5 lata temu

PanLisek 2 lata temu

Przesłuchałem tak po łebkach ostatnią płytę, i ciągle odkładam na później. Najbardziej podoba mi się Sky Burial, długi monolityczny, gdzie w ten swój sludge bardzo umiejętnie wpletli różne gatunki, jak np hard rock czy black metal.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1228
Rejestracja: 5 lata temu

HUMAN 2 lata temu

jeżeli jest tam choć cząstka klimatu Morbid Angel z Tuckerem to nie mam pytań, zaraz odpalam
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1118
Rejestracja: 5 lata temu

PanLisek 2 lata temu

A co powiecie o brzmieniu Sulphur English, nie wydaje wam się że jest za gęste i momentami mało czytelne?
Deathhammer
Master Of Puppets
Posty: 126
Rejestracja: 3 lata temu

Deathhammer 2 lata temu

Cała płyta jeszcze mi nie weszła, ale "Citadel" to jest przepotężny walec, młodszy brat "God of Emptiness", wcale nie odstający poziomem. A to już coś!
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Post metalowcy, których właśnie postanowiłem nausznie sprawdzić 10 lipca wydadzą album z kowerami. Na "Garbers Days Revisited" ukażą się takie oto utwory, z czego dwa już dostępne do odsłuchu:

1. Scarecrow (Ministry cover)
2. Southern Man (Neil Young cover)
3. Hard Times (Cro-Mags cover)
4. March of the Pigs (Nine Inch Nails cover)
5. The Girl Who Lives on Heaven Hill (Husker Du cover)
6. In League with Satan (Venom cover)
7. Runnin Down a Dream (Tom Petty & The Heartbreakers cover)
8. Purple Rain (Prince cover)


Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 561
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 rok temu

Purple Rain... muszę to usłyszeć ;).
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Pogan696 pisze:
rok temu
Purple Rain... muszę to usłyszeć ;).
Specjalnie dla Ciebie:



Nieźle się nadziera ten pan.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 561
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 rok temu

Brzmi to raczej jak Alice In Chains z Staley'em. Ładne, ale nie "metalowe". Ciężko sklasyfikować:).
Venoma
Posty: 14
Rejestracja: rok temu

Venoma rok temu

Dostanę w łeb, ale...nie chwyciło wcale.

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”