Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Mag

Hajasz rok temu

Obrazek

Obrazek


Nie bardzo się orientuję w kondycji rodzimego doom metalu. Tak wiem, że ktoś coś tam rzeźbi, ale w dużej mierze są to jakieś psychodeliczne stonery, które w większości brzmią tak samo.

Mag to ekipa z miasta największego kapłana, czyli z Torunia i nie gra żadnych stonerów tylko prawie tradycyjny doom metal. No właśnie prawie, bo oprócz klasycznych wzorców pokroju Cathedral, Pentagram, Candlemass pojawiają się te bardziej chore odłamy, jak sludge, czy occult. Tutaj dochodzą odgłosy Neurosis, Diuna itp.

Niedawno wspominałem na SB o innym zespole krajowym Dola, ale przeszło czołgiem. Teraz Mag startuje z debiutanckim albumem bez tytułu i od paru dni ten krążek sobie pogrywa, i jest mi zajebiście.

Pięć songów 40 min muzy, czyli dokładnie tyle, aby swobodnie posłuchać, a gra to elegancko i pomysłowo. Teksty po polsku mocno abstrakcyjne i bardzo dobrze zaśpiewane. Klimat, a to posępny, a to ujarany, ale ciągle mający tę iskrę, aby posłuchać do końca.

Gdy to słuchałem pierwszy raz, odniosłem wrażenie, że kurwa goście z Gruzji mają nowy projekt, który gra poważną muzykę. Nie, nie jest to projekt gości z Gruzji, ale klimat abstrakcji wyszedł bardzo fachowy. Pewnie sobie sprawię ten album na srebrnym krążku, bo na prawdę warto.

Mag nagrał płytę, która zapewne i tak zostanie zlana w kraju, gdzie dzieciaki nadal malują sobie japy i w dobie kwarantanny urządzają w domu teatrzyk cienia, jak to kiedyś było w Norwegii. Mocny start i jedyne, do czego można się uwalić to ostatni kawałek, tytuł intrygujący, ale treść lub raczej jej brak, robi z niego zapychacza. Na szczęście pozostałe cztery opusy to mocna sprawa.


Dyskografia:
2020 - Mag




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Mag/3540466154
BC: https://magdoom.bandcamp.com/music
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3462
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

Trroszkę Acid Bath jest w tym obecne. Najbardziej w wokalach.
Gdy to słuchałem pierwszy raz, odniosłem wrażenie, że kurwa goście z Gruzji mają nowy projekt, który gra poważną muzykę.
Bez przesady. Ostatni song zwie się: "Dobieram następną z talii zaklęć".
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3393
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Bardzo ciekawy i MAGiczny klimat potrafią chłopaki wyczarować. Będzie regularnie słuchane. :)
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 335
Rejestracja: 4 lata temu

synu 11 mies. temu

A na żywo jak ładnie grają.

To jedna z tych kapel, które kupują człowieka od pierwszego wejrzenia. Poznałem ich na żywca w zeszłym roku, kompletnie nie wiedząc co grają i zostałem ich koncertem całkowicie zezłomowany. Live dochodzą jeszcze do głosu, takie fajne, dzikie, blaciorowe ciągoty, no słowem mus jabłkowy.

Ekstra, że debiut w końcu ukazał się na cedeku, dotychczas znałem tylko z kasety kupionej podczas rzeczonego.

Wygląda bardzo przyzwoicie.

Obrazek

P.s. gwoli ciekawostki - to side project ziomeczków z toruńskiej Diuny.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2291
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 11 mies. temu

Zacząłem ostatnio słuchać, badać ale miałem jakieś telefony i alkohol wiec nie skończyłem. Podpinam się zaraz pod sprzęt i badam Maga.

Edit: Przy trzecim kawałku prawie zasnąłem.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

Parę dni temu zaprezentowano teledysk do utworu Samotnik z Providence:


Pan Efilnikufesin pisze:
11 mies. temu
Przy trzecim kawalku prawie zasnalem.
A czy taka muzyka, cały ten ćpuński sladżo-stoner to nie jest muzyka do zasypiania właśnie? Nawet śpiewają, że nadchodzi zapomnienie. Też bym zasypiał.

Ale teledysk to fajne retro.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3462
Rejestracja: 3 lata temu

pit 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
A czy taka muzyka, cały ten ćpuński sladżo-stoner to nie jest muzyka do zasypiania właśnie?
Iron Monkey, mówi to Panu coś?
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

Nie znam się na tych sladżach, tylko Brass Monkey znam, bo bisti bojs czy tam scoobie o tym śpiewali.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2658
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 11 mies. temu

Ta płyta MAG nie ma nic wspólnego ze sludge.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

To co to jest?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1153
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 11 mies. temu

Już pierwszy kawałek odpowiada na to pytanie - stoner doom z rodzaju tych cięższych. Ewentualnie można uznać to za odniesienie do protosladży w postaci Electric Wizard, ale sladże jakie znamy urodziły się w zaawansowanych latach 90-tych.

Nie powiem, żeby bohaterowie tematu byli jakąś nową jakością na naszej scenie, ale posłuchać można. Dobrze wiedzieć, że w Toruniu jest jakaś scena :D
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3462
Rejestracja: 3 lata temu

pit 11 mies. temu

A Electric Wizard to sludge?

A propos, imo dowolny album Czarodzieja wciąga Maga nosem. Chciałem przez to powiedzieć, że podobnie jak Efilnikufesin nie czaję zachwytów. ;)
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2658
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 11 mies. temu

pit pisze:
11 mies. temu
A Electric Wizard to sludge?

A propos, imo dowolny album Czarodzieja wciąga Maga nosem. Chciałem przez to powiedzieć, że podobnie jak Efilnikufesin nie czaję zachwytów. ;)
Oczywista oczywistość. Słuchało się całkiem OK, ale gdzie to porównywać do mistrzów gatunku. Gatunku doom metalu, stonerowego, ale doomu, nie żadnego sludge. Ale ktoś może nie odróżniać, podobnie jak ambientu od dark ambientu :)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

No co Ty, przecież ten Mag brzmi jak Isis! A nie, czekaj...
pit pisze:
11 mies. temu
A Electric Wizard to sludge?
Na Dopethrone - moim, jakże skromnym zdaniem, owszem. Jako, że się zaraz jakiś cwaniak znajdzie, który nie pojmie, to dodam - po części.

Jak na czysty stonerek to ten Mag trochę ciężkawy, przynajmniej w teledyskowym utworze, bo reszty to mi się nie chciało słuchać.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2658
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
Jak na czysty stonerek to ten Mag trochę ciężkawy, przynajmniej w teledyskowym utworze, bo reszty to mi się nie chciało słuchać.
Dokładnie, dlatego to doom a nie żaden stonerek ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

Czyli Dopethrone to też doom, a nie żaden stonerek?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2658
Rejestracja: 4 lata temu

DiabelskiDom 11 mies. temu

Dla mnie przede wszystkim doom. Po prostu doom. Pewnie, są jakieś elementy stonerowe, ale to elementy. Generalnie płyta to ultraciężki doom metal. MAG to mniej więcej podobna stylistyka, chociaż wiadomo, że nie ta liga.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13529
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

No, dokładnie, podobna stylistyka, czyli doomo-stonerko-sludge :) Z tym ultraciężki to bym jednak nie przesadzał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3462
Rejestracja: 3 lata temu

pit 11 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
Czyli Dopethrone to też doom, a nie żaden stonerek?
To stoner doom, a sludge'u to tam nie ma prawie wcale.

Cała dyskusja zaczęła przypominać mi Jima Carey'a: "więc wciągnąłem się w ten cały thrash metal, a zwłaszcza w Napalm Death".
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1153
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 11 mies. temu

pit pisze:
11 mies. temu
A Electric Wizard to sludge?
Napisałem przecież, że ewentualnie. EW było jedną z dalszych inspiracji dla podgatunku, przynajmniej z tego co mi wiadomo. I właśnie tyle sladżu w kapeli MAG. Śladowe ilości. Nie wiem o co bóldupcenie, naprawdę.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 8 mies. temu

Właśnie rozkminiam kapele. Debiut zajebisty. Teksty jak ze starego KAT w gęstym sosie stoner/doom. Jak dla mnie profeska i bardzo "metalowy" album... "potęga magii wypełnia mnie". Super.

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”