Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 4434
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 9 mies. temu

Do każdego zakupionego biletu powinni dodawać wygodny materac i podusię.
GRINDCORE FOR LIFE

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15515
Rejestracja: 5 lata temu

yog 9 mies. temu

Wtedy to bym się może skusił na zakup biletu, a tak to trochę ryzykowne jednak.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 9 mies. temu

yog pisze:
11 mies. temu
Obrazek

Katatonia wyda na trzydziestolecie składaka typu rarities & b-sides. Nazywa się Mnemosynean, wyjdzie 1 października 2021 i ma 3 LP albo 2 CD.
...
To są kawałki z EP itd? Bo coś kojarzę jako dodatki na limitach. Te remiksy to dla mnie zbędne pierdółki.
yog pisze: Taki koncert w jest w planach w warszawskiej Stodole:

Obrazek
Fajny zestaw, ale jako element czegoś więcej, bo niestety wielkim fanem S. nie jestem, a przyjemnie się słucha, za to Katatonia ma ostatnio tak udane albumy, że nie kojarzę chyba nic z nich...
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Lis
Moderator globalny
Posty: 1357
Rejestracja: 5 lata temu

Lis 8 mies. temu

Słuchałem Fall of Hearts, tzn próbowałem słuchać. Jakieś bez ładu i składu, niby progresywne utwory, no chyba że ja już ogłuchłem od słuchania noisu i skamieniałego dm, i nie jestem wstanie dostrzec tej wysublimowanej sztuki, w końcu na metal archives płyta ma 87% na 8 recenzji.

Dziś ściągnąłem sobie koncert z The Great Cold Distance 10th Anniversary edition, nagrany z orkiestrą w Bułgarii. Nie sprawdzałem ale pewnie to samo miejsce co nagrywali Paradise Lost, pozostałości rzymskiego teatru, i ta sama orkiestra. O ile PL było całkiem fajne, tak tu jest gorzej niż średnio. Utwory odegrane bez polotu, kiepskie brzmienie, a orkiestra wywija jak do Gwiezdnych Wojen. Szkoda. Nie polecam.

Za to podoba mi się Viva Emptiness remixed and remastered, dodano kilka nowych ścieżek, czy inaczej zmiksowane fragmenty i słucha się tego bardzo dobrze. Taki powiew świeżości jeśli dobrze zna się oryginał.

Dla mnie Katatonia to
1. Discouraged Ones, Brave Murder Day, The Great Cold Distance, Tonight's Decision
2. Viva Emptiness, Dance Of December Souls
Reszta może nie istnieć
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1195
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 8 mies. temu

PanLisek pisze:
8 mies. temu
Dla mnie Katatonia to
1. Discouraged Ones, Brave Murder Day, The Great Cold Distance, Tonight's Decision
Zgoda, zgoda, pełna zgoda! Tonight's Decision nie znam, ale trzy wymienione przed nią są świetnymi płytami i w przeszłości zdarzało się jak pizda uronić łezkę w połączeniu z ciarami na ciele do tej muzyki. Dodałbym jeszcze Night is the New Day, bo mam do niej słabość.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15515
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Tonight's Decision najsmutniejsza i najbardziej piosenkowa Katatonia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 8 mies. temu

Night is the New Day to jedna z najlepszych ich płyt. Na pewno chyba tak dobra z nowszego etapu. Jest i klimat, ale i tzw. pazur", nie ma tu malkontenctwa, jakieś zbędnej progresywności. Te utwory płyną.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Lis
Moderator globalny
Posty: 1357
Rejestracja: 5 lata temu

Lis 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Tonight's Decision najsmutniejsza i najbardziej piosenkowa Katatonia.
Ee, najsmutniejsza będzie Discouraged Ones.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1688
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Najsmutniejsza Discourages Ones a Tonight Decision, to jej jakby bardziej dopieszczona kontynuacja. Bardziej przystępna. Podobnie mam z GCD i NitND. Te dwie płyty też stanowią pewną całość. Na upartego Dead End Kings i Fall of Hearts to też bliźniacze płyty. Tu nawet nierówność poszczególnych numerów je łączy. Jest kilka świetnych i sporo zapełniaczy. Tylko do City Burial do dziś się nie mogę przekonać.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Lis
Moderator globalny
Posty: 1357
Rejestracja: 5 lata temu

Lis 8 mies. temu

dj zakrystian pisze:
8 mies. temu
Najsmutniejsza Discourages Ones a Tonight Decision, to jej jakby bardziej dopieszczona kontynuacja.
Dokładnie tak, lżejsza, przystępniejsza, bardziej radiowa.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15515
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Cooo RADIOWA!? A nie, sam tak pisałem ze 3 lata temu tutaj i mnie za to wyzywano :( Dla mnie przez tę taką jakby udawaną lekkość jeszcze cięższa deprecha.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1688
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Cooo RADIOWA!? A nie, sam tak pisałem ze 3 lata temu tutaj i mnie za to wyzywano :( Dla mnie przez tę taką jakby udawaną lekkość jeszcze cięższa deprecha.
Radiowa to może za dużo powiedziane, ale na pewno jest bardziej dopracowana studyjnie i Jonas tam już nie faałszuje jak na poprzedniej. Zbyt to dołujące na radio. Pomimo sprawnej produkcji i wykonania. Ja też wspomniałem onegdaj, że za jedyny prawdziwy hit Katatonii można uznać My Twin.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1195
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 8 mies. temu

Ale że radiowy hit? July i I Break też hiciory do śpiewania pod nosem.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1688
Rejestracja: 5 lata temu

dj zakrystian 8 mies. temu

Blind pisze:
8 mies. temu
Ale że radiowy hit? July i I Break też hiciory do śpiewania pod nosem.
Teargas też. Wychodzi na to, że Katatonia to radiowa kapela😉 Taki bardziej zdołowany Nickelback😁
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2580
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 8 mies. temu

dj zakrystian pisze:
8 mies. temu
Najsmutniejsza Discourages Ones a Tonight Decision, to jej jakby bardziej dopieszczona kontynuacja. Bardziej przystępna. Podobnie mam z GCD i NitND. Te dwie płyty też stanowią pewną całość. Na upartego Dead End Kings i Fall of Hearts to też bliźniacze płyty. Tu nawet nierówność poszczególnych numerów je łączy. Jest kilka świetnych i sporo zapełniaczy. Tylko do City Burial do dziś się nie mogę przekonać.
Ha, dobrze napisane. Też tak je postrzegam. I to te zapełniacze niszczą całe pozytywne wrażenie. Bo ile mozna czekać na dobry kawałek... Zwłaszcza, że jego echa nikną w nudzie kolejnych 3-4.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Lis
Moderator globalny
Posty: 1357
Rejestracja: 5 lata temu

Lis 8 mies. temu

Co wy z tym radiowym? Napisałem >bardziej radiowa< znaczy że w tym kierunku, nie radiowa.
yog pisze: Dla mnie przez tę taką jakby udawaną lekkość jeszcze cięższa deprecha.
Faktycznie, może coś takiego być.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 1195
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 8 mies. temu

dj zakrystian pisze:
8 mies. temu
Blind pisze:
8 mies. temu
Ale że radiowy hit? July i I Break też hiciory do śpiewania pod nosem.
Teargas też. Wychodzi na to, że Katatonia to radiowa kapela😉 Taki bardziej zdołowany Nickelback😁
No ale tutaj też ciekawe, co by na to powiedzieli ludzie niesłuchający metalu powiedzieli. Dla nas hiciarcie to nawet Morbid Angel czy Deicide są ;)
Moja matka kiedyś słysząc Katatonię się chyba zainteresowała, bo uchem zarzuciła.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
KIERWA TAKE ME ON THE FLOOR TARARATA TARARARA
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15515
Rejestracja: 5 lata temu

yog 8 mies. temu

Pamiętam, że jak wychodziło The Great Cold Distance (15 lat już!) to prawie każdy mój znajomy, który na co dzień słuchał raczej jakiejś alternatywki typu Tool się w tym zasłuchiwał i podnieta panowała nad tym wśród emocjonalnej młodzieży ostra. Dla mnie to ostatnia Katatonia, której można posłuchać, a do Viva Emptiness włącznie - lubię.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 15515
Rejestracja: 5 lata temu

yog 7 mies. temu

Jeszcze są jacyś kaseciarze, czy już 20-latkowie wyrośli i hajp minął? Melancholium to boxik z ery doomowanka.

Obrazek

Szczegóły:
► Pokaż
Dance of December Souls…
Pre-order has started:
DSR 130
Katatonia (SWE) – Melancholium
Katatonia
Official 6-tape box with the early Black/Doom works from Swedens masters of nocturnal depression KATATONIA.
Housed in a heavy luxurious matte black casewrapped box with silver hot foil stamped printing.
This box is strictly limited to 1000 handnumbered and signed copies and includes:
Tape 1: A Sunset Choir for the Daylight Harvest (Re-recordings from the “Rehearsal ’92”)
Tape 2: Jhva Elohim Meth
Tape 3: Dance of December Souls
Tape 4: For Funerals to Come… (incl. “Scalret Heavens”)
Tape 5: Brave Murder Day
Tape 6: Sounds of Decay
– massive hardcover-book with many unseen pictures and tons of new liner notes and interviews
– metal-pin
– regular patche
– shaped backpatch
– flag
– 5 posters
– numbered certificate (signed by Blackheim and Lord Seth)
– “A Sunset Choir for the Daylight Harvest” contains both songs from the “Rehearsal ’92” which Blackheim and Lord Seth re-recorded and finalized exclusively for this box-set.
The DIE HARD version (first 99 boxes) will also include an exclusive longsleeve which is only available with this box-set and only in the DSR shop.
To be released on: 31st January, 2022
Pre-order:
https://darknessshallrise.de
Destroy their modern metal and bang your fucking head

Wróć do „Doom / Stoner / Sludge Metal”