Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Mindrot

Szajtan

Obrazek
Mindrot to doom metalowy band z Orange County, USA.

Wydał dwa albumy: "Dawning" łączy ze sobą monumentalizm z agresją oraz z czymś wtedy nienazwanym, co za jakiś czas zostanie określone post lub sludge metalem.

Na następnej płycie "Soul" słychać coraz śmielsze próby eksperymentowania z teksturami bliskimi Neurosis, ale świat jest obojętny wobec talentu Mindrot, który przepada w zapomnieniu.

Atutem zespołu to wokalista, który zwłaszcza w czystych partiach brzmi niemal jak Carl McCoy.

Niedługo po wydaniu drugiego albumu, zespół zakończył działalność w związku z odejściem perkusisty Evana Kilbourne'a i gitarzysty Johna Flooda. Ten pierwszy odszedł, aby dołączyć do Save Ferris.

Mindrot to nazwa może mniej historycznie istotna, ale równie warta przypomnienia.

Obrazek
Skład:
Matt Fisher - Bass, Keyboards, Vocals (1989-1998) (R.I.P. 2020) Eyes of Fire
Dan Kaufman - Guitars, Vocals (1989-1998) Destroy Judas, ex-Dystopia, ex-Eyes of Fire
Adrian Leroux - Vocals (1989-1998) ex-Morgion, ex-State of Defiance
Evan Kilbourne - Drums (1992-1998) ex-Conscious Alarm, ex-Save Ferris
John Flood - Guitars, Keyboards, Piano (1994-1998) Apocalypse, ex-Shocking Truth, ex-State of Defiance
▼ Byli muzycy
Al Higdon - Drums (1989-1992)
Matt Parrillo - Guitars (1989-1994) ex-Dystopia, Kicker, Tension Span, ex-Cantankerous, ex-Drain the Sky, ex-John the Baker and The Malnourished, ex-Medication Time, ex-Nigel Pepper Cock
Dyskografia:
1990 - 1990 Demo [demo]
1991 - Apocalypse / Mindrot [split]
1991 - Endeavor [single]
1992 - Live in the Studio [demo]
1992 - Faded Dream [demo]
1995 - Forlorn [EP]
1995 - Dawning
1998 - Soul
2010 - Lost in Time - Armageddon Is Here [split]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Mindrot/5009
I am Satan's generation and I don't give a fukk.

Tagi:
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 6148
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz

Gdybym nie znał to nawet bym nie sprawdzał po tych opisach ale znam wykurwisty debiut. Gdzie tam te posty i sludge? Jest tam tego tyle co kot nasrał na środku pustyni. Ten album to ciężki klimatyczny doom death. Dopiero na Soul zaczęli grać jakieś cudactwa no i skończyli jak skończyli.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Tormentor
Posty: 4654
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot

Zgadzam się z Hajaszem, pamiętam jak na składakach Relapse były poszczególne kawałki. Mystic nie wydał tego na kasecie, a CD nie chciałem zaryzykować. Początki warto znać.

Brzmienie "Dawning" mocno mi się kojarzyło z genialnym Morgion.
Użytkownika cechuje brak gustu i w ogóle elementarna słabość do tandety muzycznej.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot

A ja się nie zgadzam z @Hajaszem, lecz przyklasnę @Szajtanowi. Muzyka Mindrot z jednej strony leci tematycznie jak Tiamat na "Wildhoney", jak stare Paradise Lost itd. z drugiej zaś strony słychać już na pierwszej płycie motywy charakterystyczne dla początków sludge i post metalu, czyli wszelkie wykończenia riffów, przeszkadzajki, sekcję rytmiczną w plemiennym stylu oraz gdzieniegdzie motywy hardcore (na drugim albumie już śmielej w temacie).
Wychodzi na to, że to kolejny ważny i niestety pomijany zespół. Warto klikać w oba albumy.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3116
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Hajasz pisze: rok temu Gdybym nie znał to nawet bym nie sprawdzał po tych opisach ale znam wykurwisty debiut. ..... no i skończyli jak skończyli.
zaskakujący post jak na Hajasza😆

No ja niestety nie znam, ale sprawdzę. Debiut pewno jeszcze gimnazjalny i niedojrzały, ale za długo nie pograli.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 3116
Rejestracja: 9 lat temu

dj zakrystian

Aby nie wyjść na hipokrytę, odszczekuję. Bardzo dobry debiut i ładne brzmienie tam ukręcili. Raz na 100 przypadków wuja Hajasz ma rację!
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Ja kultu nie stwierdziłem. Słuchałem kilka razy Dawning i żadnych sladży i post metali nie uświadczyłem, za to uświadczyłem tony rozrzedzonego death/doomu. Idealny dla fanów jakiegoś Mourning Beloveth. Kiedy pojawia się dobry motyw, to na wyścigi jest kasowany przez miękiszonowe granie dla rozmarzonych romantyków. Jak dla mnie strata czasu.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1554
Rejestracja: 8 lat temu

pp3088

DiabelskiDom pisze: rok temu Ja kultu nie stwierdziłem. Słuchałem kilka razy Dawning i żadnych sladży i post metali nie uświadczyłem, za to uświadczyłem tony rozrzedzonego death/doomu. Idealny dla fanów jakiegoś Mourning Beloveth. Kiedy pojawia się dobry motyw, to na wyścigi jest kasowany przez miękiszonowe granie dla rozmarzonych romantyków. Jak dla mnie strata czasu.
Niestety muszę zgodzić się z Anielskim Apartamentem. Nic specjalnego te dwa albumy. Mimo mojego ulubienia dla rzewnego death doomu to wacław nie drygnał.

Obiecywano mi złote góry i niesamowite doznania:
This is a really underrated album. It's like a perfect mix between Neurosis, Unholy, Paradise Lost, and Fields of the Nephilim all in one. Really unique, sludgy, goth-soaked death/doom stuff.
A co dostałem? Przeciętny album która ma elementy melodeathu i faktycznie trochę gotykowania nawet. Czyste wokale zupełnie bez polotu.

Na dwójce są sporadyczne sludge`owe momenty ale to tyle ile jest ich w ostatnim Behemocie. Oczywiście album debiutancki lepszy bo i lepsze partie bębnów tam nagrali, ładnie to momentami pyka.

Zdecydowanie wolę te ich sludge/crust-owe oblicze z Dystopii, tam dali dobrze do pieca.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"