Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

Electric Wizard

CzłowiekMłot

Obrazek

Obrazek

Brytyjski klasyk smutnego stylu istniejący pod powyższą nazwą od 1993 roku. Najzdolniejsi w historii następcy Black Sabbath mający na koncie 8 wspaniałych długograjów. Lovecraft, horror, okultyzm, psychodelia, czary mary i narkotyki.

Skład:
Jus Oborn - Guitars, Vocals (1993-present) ex-Eternal, ex-Lord of Putrefaction, ex-Morbicus, ex-Thy Grief Eternal
Liz Buckingham - Guitars (2003-present) ex-13, ex-Sourvein, ex-Never
Simon Poole - Drums (2012, 2014-present)
Haz Wheaton - Bass (2018-present) ex-Hawkwind
▼ Byli muzycy
Tim Bagshaw - Bass (1993-2003) Serpentine Path, With the Dead, The Howling Wind (live), ex-Ramesses
Mark Greening - Drums, Percussion (1993-2003, 2012-2014) Dead Witches, ex-Ramesses, ex-11 Paranoias, ex-With the Dead
Rob Al-Issa - Bass (2003-2008) ex-Crippled Black Phoenix (live), ex-Se Delan (live)
Justin Greaves - Drums (2003-2006) Teeth of Lions Rule the Divine, Crippled Black Phoenix, Se Delan, ex-Iron Monkey, ex-Borknagar (live), ex-Khang, ex-Armour of God, ex-Earthtone9, ex-Hard to Swallow, ex-Silver Ginger 5, ex-The Varukers
Shaun Rutter - Drums (2006-2012)
Tas - Bass (2008-2012) Diavolos, Mirror, Satan's Wrath, ex-Eight Hands for Kali, ex-Great Coven, ex-Sabbah Navahthani, ex-New Jack, ex-Πορφυρία
Glenn Charman - Bass (2012-2014) Dead Woman's Ditch
Clayton Burgess - Bass (2014-2018) Terraset, ex-Satan's Satyrs
▼ Muzycy koncertowi
Frank Sargeant - Bass (2002) Sons of Otis
Obrazek
Dyskografia:
1994 - Electric Wizard
1995 - Demon Lung / Aquatic Fanatic [split]
1997 - Come My Fanatics....
1997 - Chrono.naut [EP]
1997 - Chrono.naut / Nuclear Guru [split]
1998 - Supercoven [EP]
1999 - Electric Wizard / Come My Fanatics.... [kompilacja]
2000 - Dopethrone
2002 - Let Us Prey
2004 - We Live
2006 - Radio 1 Session 1/05 [live]
2007 - Witchcult Today
2008 - Electric Wizard / Reverend Bizarre [split]
2008 - The Processean [EP]
2010 - Black Masses
2012 - Legalise Drugs & Murder [single]
2012 - Satyr IX (2012 Demo Version) [single]
2012 - Legalise Drugs and Murder [EP]
2014 - I Am Nothing [single]
2014 - Time to Die
2014 - SadioWitch [single]
2017 - See You in Hell [single]
2017 - Wizard Bloody Wizard
2018 - Live Maryland Deathfest 2012 [live]
2021 - L.S.D. [EP]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/El ... Wizard/407
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!

Tagi:
ecth
Posty: 18
Rejestracja: 9 lat temu

ecth

Najzdolniejsi następcy Black Sabbath to jednak Candlemass, przy czym Electric Wizard to kult jak tysiąc skurwysynów. Moja ukochana płyta to Black Masses, obiektywnie najlepsza pewnie Dopethrone. No i Let Us Pray przechujem jest.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3398
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Jakiś czas temu wchodzili o wiele lepiej niż miałoby to miejsce dzisiaj. Uciekła mi gdzieś magia ich przepotężnych walców, chociaż to nie do końca tak że mnie się to już nie podoba, po prostu nie szarpie za serducho jak te kilka lat wstecz.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

ecth pisze:Najzdolniejsi następcy Black Sabbath to jednak Candlemass
Osobiście chyba jednak wolę EW. :)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot

Jeden z użytkowników w temacie o premierach wrzucał okładkę nadchodzącego albumu EW, ale nie zaszkodzi zrobić tego ponownie:

Obrazek

1. See You in Hell (06:38)
2. Necromania (06:14)
3. Hear the Sirens Scream (08:44)
4. The Reaper (03:14)
5. Wicked Caresses (06:43)
6. Mourning of the Magicians (11:18)

Dziewiąta duża płyta brytyjskich doomiarzy z piekła ukaże się 10 listopada pod banderą Spinefarm Records.

Tytuł albumu nawiązuje do twórczości protoplastów stylu, nie inaczej ma się sprawa z nowym utworem i teledyskiem do niego:

Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 3398
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex

Nie poruszył mnie zbytnio ten nowy krążek, ale trzeba przyznać że klimat o którym wyżej wspomniał @CzłowiekMłot jest oddany. Lecimy gdzieś w lata 70 i na tym albumie oddech tych czasów jest niemal namacalny.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot

No niestety po znakomitej poprzedniczce również liczyłem na coś więcej. Elektryczny Czarodziej tym razem postawił na najbardziej klasyczna formę doom. Jest mi trochę smutno z tego powodu, ale może po kolejnych odsłuchach zmienię zdanie o nim na lepsze.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Fakt ten nowy album słabuje, poprzedniego nawet nie słyszałem, Black Masses było bardzo ok. W Electric Wizard zawsze powinny być sprzęgi, sample i kosmos. Na osłodę Ramesses się zreaktywowało, jest też ten projekt Doriana i Bagshawa który zupełnie przeoczyłem.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1554
Rejestracja: 8 lat temu

pp3088

Nową płytę najchętniej określiłbym stwierdzeniem "leniwe granie". Połowa kawałków jest zrobiona na siłę. Ciężko o bardziej rachityczny początek albumu, ale "See You in Hell" po prostu zasysa. Potem jest niewiele lepiej, gdzieś w połowie poprawia się stopniowo, a ostatni kawałek naprawdę jest dobry. I tak otrzymujemy przeciętny album z mocnym końcem i słabym początkiem.

W sumie Electric Wizzard to jedyny stoner metal jaki naprawdę często słucham(kiedyś dodałbym OM do tego zestawienia, ale dziś nie uznaje ich za metal). Mieli naprawdę dobre początki i kilka albumów to absolutne klasyki. Najbardziej lubię We Live i Witchcult Today (DUNWICH WITCH miażdzy zawsze).

Często słucham też kompilacji PRE-Electric Wizzard (Eternal, Thy Grief Eternal, Lord Of Putrefaction). O ile Eternal to zwykłe klimaty Czarodzieja, to te dwa pozostałe "elementy składanki" mogą zaskoczyć. Brytole grali tam bowiem death doom metal - na Thy Grief Eternal brzmi on w stylu wczesnego Cathedral, a na Lord Of Putrecation sa momenty niemalże z Autopsy. Czemu Panowie opuścili ścieżkę death doomu jest mi ciężko powiedzieć, może uznali że konkurencja brytyjskiej trójki Peaceville będzie zbyt duża. Czy to był powód? Nie wiem. Skutek jest taki że zostali głównym zespołem stoner doomu i rządzą w nim niepodzielnie do dziś (razem z Cathedral :D).

Moje subiektywne ocenki:
1995 - Electric Wizard
1997 - Come My Fanatics.... - 7/10
2000 - Dopethrone - 8/10
2002 - Let Us Prey - 7/10
2004 - We Live - 8,5/10
2007 - Witchcult Today - 8,5/10
2010 - Black Masses - 6/10
2017 - See You in Hell [single] - 3/10(musiałem D:)
2017 - Wizard Bloody Wizard - 5,5/10

Co do punktów wspólnych z Cathedral to jest to bardzo interesujący wątek. Poczynając od podobieństw brzmieniowych w początkach twórczości, przez zmianę stylu na stonerowy, aż na okładce debiutu Elektrycznego Czarodzieja kończąc.

Obrazek
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
KörgullExterminator
Posty: 62
Rejestracja: 8 lat temu

KörgullExterminator

Wyglada na to ze angole zmienili dilera, moze nawet przestali cpac! "Wizard Bloody Wizard" po dwoch doskonalych poprzedniczkach jawi sie jako najslabsze dokonanie tych zagorzalych satanistow z Somerset.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2616
Rejestracja: 8 lat temu

Pan Efilnikufesin

Ostatni album jakoś mi nie wchodzi. Spróbuję jeszcze parę razy, może to się zmieni, natomiast reszta dopierdala cudownie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Na ile wiem, to on prawie nikomu nie wchodzi.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2616
Rejestracja: 8 lat temu

Pan Efilnikufesin

Szlifuję ostatniego bękarta. Totalnie mi się odmieniło. ELECTRIC-FUCKIN-WIZARD!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Niby im się nie chciało do Polski przyjeżdżać za solidną kasę, ale jak Artur Rojek zaprasza, to już nie odmówią.

Electric Wizard zagra na OFF Festival (2–4 sierpnia 2019 roku).
Destroy their modern metal and bang your fucking head
pitbull
Master Of Puppets
Posty: 189
Rejestracja: 8 lat temu
Lokalizacja: Rzeszów

pitbull

:( Ostatni ich album to porażka, jak można było takiego gniota nagrać. Natomiast starsze albumy to hiciory i miód z głośników.
KRZYSZTOF KAROŃ: www.historiasztuki.com.pl www.wiedzaspoleczna.pl kanał www.youtube.com/HISTORIASZTUKI2011 oraz czwartkowe programy z Krzysztofem Karoniem o 19:00 w telewizji wRealu24.pl https://www.youtube.com/channel/UCiwsDg ... Q/featured
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1105
Rejestracja: 7 lat temu

Derelict

Kurwa, trochę lipa, bo wybrałbym się, ale dla jednej kapeli na ten zapiździały festiwalik to nie chce mi się zbytnio ruszać. W dodatku trochę daleko do Katowic dla mnie.
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3513
Rejestracja: 6 lat temu

kurz

Pan Efilnikufesin pisze: 4 lata temu Electric Wizard 'Wizard Bloody Wizard',12",jest plakat!!!!!!!!!!!!!!!!
Zajebisty material.Jesli ktos inaczej twierdzi to mu z ryja smierdzi.
Czytając komentarze w temacie, to większości jebie z tegoż ryja......... Czarodzieje słabego materiału nie nagrali, ale tez i nie kombinują za dużo i jednak do pionierów typu Saint Vitus czy Trouble to im trochę brakuje.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2616
Rejestracja: 8 lat temu

Pan Efilnikufesin

A niech sobie jebie ;)


Saint Vitus i Trouble zmiecione jednym pierdem przez Electric Wizard.

Według Mnie oczywiście.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3513
Rejestracja: 6 lat temu

kurz

Z całą pewnością nie zostały zmiecione, bluźnierco)). Co nie zmienia faktu, że lubię też EW, którzy to, mimo raczej niewielkiego rozwoju muzycznego, gdzieś tam w granicach psychodelii i metalu, nie wydali słabego materiału.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

kurz pisze: 4 lata temu mimo raczej niewielkiego rozwoju muzycznego
W ich muzyce z całą pewnością nie chodzi o żaden rozwój muzyczny. ;)
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3513
Rejestracja: 6 lat temu

kurz

Vexatus pisze: 4 lata temu
kurz pisze: 4 lata temu mimo raczej niewielkiego rozwoju muzycznego
W ich muzyce z całą pewnością nie chodzi o żaden rozwój muzyczny. ;)
Ciekawe stwierdzenie, można to przenieść na grunt bardziej ogólny, dziwne i raczej kiepskie byłoby, gdyby muzycy/artyści myśleli o rozwoju jako takim. To, według mnie, zabija w rdzeniu jakąkolwiek sztukę. No ale, to już takie trochę pierdolenie pseudofilozoficzne.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

kurz pisze: Ciekawe stwierdzenie, można to przenieść na grunt bardziej ogólny, dziwne i raczej kiepskie byłoby, gdyby muzycy/artyści myśleli o rozwoju jako takim. To, według mnie, zabija w rdzeniu jakąkolwiek sztukę.
Rozwiniesz to jakoś? ;)

Zamiast nad rozwojem to oni powinni się raczej skupić nad wydaniem dziesiątej płyty, bo już kilka lat minęło od poprzedniej, która w dodatku nie była jakoś szczególnie udana... :)

Od kilka dni męczę od nich właściwie tylko pierwszy album, bo jakoś tak do tej pory niezbyt często do niego wracałem. Skojarzenia z pierwszym pełniakiem Cathedral ze względu na okładkę i część zawartości muzycznej są jak najbardziej na miejscu.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3513
Rejestracja: 6 lat temu

kurz

Rozwiniecie jest bardzo proste drogi @Vexatusie. Artysta myślący o, i skupiający się na rozwoju jaki takim może stracić radość z tworzenia i tym samym zatrzymać się w miejscu. Rozwój, moim zdaniem, niejako wychodzi samoistnie.

A z kolei wracając do Electric Wizard, to uważam że ostatnia płyta jest fajnym nawiązaniem do korzeni ciężkiej muzy, bardzo dużo w tym Black Sabbath i wogóle wczesnych lat 70-ych. Taki krok w tył, albo i dwa, ale efekt dla mnie świetny. Dużo zyskuje przy bliższym poznaniu ten album.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2616
Rejestracja: 8 lat temu

Pan Efilnikufesin

Sluchnalem przed chwila 'Jedynke'.To znaczy wynudzilem sie.Polozylem placuszka ladnie obok innych plyt na polce pod tytulem ''szukam nowego domu''.

Obecnie krece 'We Live',strona B,zaczynam ziewac.........
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Takie wydawnictwo dla totalnych maniaków się dziś ukazało w Creep Purple:

Obrazek

I cena dla maniaków, bo 22 euro za 2 kawałki. Jest też parę koszulinek, pinów czy naszywek w tematyce legalizacji.

Tracklista:
A1. L.S.D. (From the soundtrack of the film by Chandler Thistle 'Lucifer's Satanic Daughter' (2020))
B1. Satanic Rites Of Drugula (live at Fortress Josefov, Czechia 2017)

https://creeppurplerecs.com/?store-page ... p404213186
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

No to ładnie sobie ktoś policzył za popierdółkę składającą się z jednego kawałka z OST i jednego kawałka w wersji live...
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Electric Wizard bardzo ceni swoją twórczość, nie od dziś wiadomo.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Wszystko powinno mieć swoje granice, nawet pazerność wydawców/twórców przekonanych zapewne o własnej zajebistości. Ponad 20 eurasów za taki wynalazek to jednak chyba troszkę za dużo. :)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Dla kogoś dla kogo 30k zł za koncert to mało to nie jest pewnie jakaś wygórowana cena ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2453
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

^Wprowadzienie na stronce zachęcające.
Chętnie przeczytam słuchając głównie ulubionych Dopethrone i Come My Fanatics oraz We live i Let Us Prey

‘Electric Wizard is heavy, man – we don’t sing about love and flowers.’Jus Oborn
In 1993, in the market town of Wimbone Minster in Dorset, England, the heaviest band in the world was born......
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
kyu
Fallen Angel Of Doom
Posty: 389
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu

Kurde kusi... niepotrzebnie zaglądałem. :D
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Już mam książkę o starych horrorach. ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

Ja też, nazywa się Seans z Wampirem i kończy się jakoś w okolicach Nocy żywych trupów, kult jebaniutki. Książka.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 18206
Rejestracja: 9 lat temu

yog

A, czyli o takim horrorze, jakiego już nie lubię :(
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Delikatne oczka? :(

A co do książki, a raczej tego, co zacytował brzask, to sama prawda. Całkiem niedawno słuchałem debiutu, Come My Fanatics oraz Dopethrone i co tu dużo gadać - kolana. Doskonała, zła, betonowa muzyka. Należy zwrócić na nich uwagę także na cudowne, heavy psychowe numery, w rodzaju Altar of Melektaus, czy Ivixor B / Phase Inducer. Niesamowicie się cieszę, że niedługo zobaczę na żywo.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 4913
Rejestracja: 9 lat temu

DiabelskiDom

Pogan696 pisze: 2 lata temu Podobnie mam z Elctric Wizard. Dopethrone i długo, długo nic.
Rekomenduję posłuchać Come, My Fanatics. Jak dla mnie, to przynajmniej porównywalna z najbardziej znanym albumem.
Panzer Division Nightwish
Ablazir
Posty: 28
Rejestracja: 2 lata temu

Ablazir

yog pisze: 2 lata temu Dla hehestonerkowców książka:

https://www.whiterabbitbooks.co.uk/titl ... 474625401/
Kupił ktoś i poleca?
Obecnie do dostania w Polsce, ale taniej niż 136 zł to nie znalazłem :/
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

DiabelskiDom pisze: 2 lata temu
Pogan696 pisze: 2 lata temu Podobnie mam z Elctric Wizard. Dopethrone i długo, długo nic.
Rekomenduję posłuchać Come, My Fanatics. Jak dla mnie, to przynajmniej porównywalna z najbardziej znanym albumem.
Imo w dyskografii EW spokojnie znajdzie się ze 3, 4 albumy które śmiało można postawić obok Dopethrone. Ale kij z tym.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

pit pisze: Imo w dyskografii EW spokojnie znajdzie się ze 3, 4 albumy które śmiało można postawić obok Dopethrone. Ale kij z tym.
Oczywiście, ale tą płytą narobili w swoim czasie takiego zamieszania na scenie, że wszyscy ich kojarzą właśnie z tym materiałem. No i raczej tak już zostanie...
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2689
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot

Ja nie jestem wszyscy, jestem za depopulacja i nie obchodzi mnie zdanie brudasów. Tak jak pisze @pit jest poprawnie. "Dopethrone" troszkę przynudza.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Vexatus pisze: 2 lata temu Oczywiście, ale tą płytą narobili w swoim czasie takiego zamieszania na scenie, że wszyscy ich kojarzą właśnie z tym materiałem. No i raczej tak już zostanie...
No tak. Nie twierdzę, że to jest tego rodzaju przypadek, ale najpopularniejszym albumem Down jest najgorszy album Down. Czyli III.
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 2453
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask

Pewnie się nie znam ale myślałem że 'Nola'?

A co do 'Dopethrone'.... to jak dla mnie 'Come My Fanatics' stawiam na równi z nim na podium
There's something growing in the trees__Through time war prevails____Wśród jeszcze żyjących kłamstw,
I think it's a different me
_______Thoughts fears cast aside_____Gnębiących ten Biały Ląd..
___Face the consequence alone
___With HONOUR ~ VALOUR ~ PRIDE
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

CzłowiekMłot pisze: 2 lata temu Ja nie jestem wszyscy, jestem za depopulacja i nie obchodzi mnie zdanie brudasów.
Taaa... elita spod gołębnika... :)
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Wydawnictwo live "Black magic rituals & perversions vol.1" bez publiczności, jeszcze z czasów lockdownu w 2020 roku. Nagranie wykonane na szesnastośladowym rejestratorze taśmowym "w piwnicy".



Niestety, przypomina to, że już od dłuższego czasu milczą, ponieważ od wydania ich ostatniego albumu minęło już siedem lat. Chciało by się coś więcej.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 7690
Rejestracja: 9 lat temu
Lokalizacja: Mieszkam z matką!!!

Vexatus

Chyba nagrali już wszystko co mieli do nagrania. Od ostatniego pełniaka minęło już ładnych kilka lat... Ale mogę się mylić.
Awatar użytkownika
Thorgal
Tormentor
Posty: 616
Rejestracja: rok temu

Thorgal

Z tych urywków to takie granie żeby się wyżyć - chyba bardziej dla siebie. A że zarobić można...
Vol.1 sugeruje, że będzie jeszcze przynajmniej vol.2... :idea:
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5960
Rejestracja: 8 lat temu

pit

Dawać reunion z Greeningiem, Bagshawem oraz Gravsem i oddam im wszystkie swoje pieniądze. Część swoich pieniędzy.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3802
Rejestracja: 5 lat temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan

Dobra wiadomość: w przyszłym roku ukaże się nowa płyta. Zła wiadomość: istnieje duże prawdopodobieństwo, że będzie to ich ostatni album.

https://www.psychedelicbabymag.com/2024 ... album.html
I am Satan's generation and I don't give a fukk.