Metalowy kocioł - pozostałe podgatunki metalu
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 2 lata temu
Kontakt:

Re: Machine Head

#51

Post Adi666 » rok temu

Utwór nawet niezły, cały album jednak będzie chujnią.
Będzie mi tu mekał.

Tagi:
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 796
Rejestracja: 2 lata temu

#52

Post Belzebóbr » rok temu

A pewnie przesadzacie, nie może być tak źle, z jakiegoś powodu mam ich kubek, a klikne sobie.
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1020
Rejestracja: 2 lata temu

#53

Post pp3088 » rok temu

Wygląda na to, że miałem rację gdy ponad rok temu wieszczyłem powrót nu-metalu. To znaczy - wszystko było zaplanowane, szło zgodnie z planem i nagle... nie, nic nie szło zgodnie z planem, poza 1 wyjątkiem.

Deathcore i metalcore stały się już przeżytkiem. Chwilę modny był trancecore ale to już raczej była nisza. Wytwórnie uznały, że jakiś nowy komercyjny, łatwy metal dla młodzieży musi mieć swoje miejsce w ich katalogu a potem w ich portfelach.

1 krokiem była przemiana Bring Me The Horizon, zespołu który zaczynał od deathcore`u potem grał melodyjny metalcore a ostatnią płytę nagrał inspirując się Linkin Parkiem. O dziwo fani nawet nieźle to znieśli, a nawet na poprzednim forum pojawiły się pozytywne komentarze (Kargull :lol: :lol: :lol: ).

2 krokiem były "powroty"znanych kapel takich jak Limp Bizkit czy Slipknot i Korn nagrywające znowu "cięższe" albumy.

3 krok to powstanie nowych potworków z elementami metalcore - Atilla, Issues, Butcher Babies.

4 krokiem było wypromowanie Suicide Silence - znowu deathcorowy zespól postanowił grać nu-metal. Wynik? Duża strata finansowa i niesamowita fala hejtu. Zasłużona

No więc i chyba Rob Flynn myślał że tym razem zarobi na nu-metalu, mam nadzieje że się kurwa myli. I że nu-metal revival zdechnie szybką śmiercią.

Z drugiej strony nie raz zaskoczyłem się bezguściem słuchaczy, więc może być również sukces.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#54

Post yog » rok temu

Co tu przewidywać? ;p W Polsce w zeszłym roku była każda gwiazda nu-metalu (i około, wszelkie rammsteiny/mansony też), koncerty wyprzedane praktycznie wszystkie albo blisko. Ludzie, którzy tego słuchali kiedyś są już za starzy na "nie wypada" i wracają do ciepłych chwil młodości, nie żal im wydać 200zł na dajmy na to HIM (Stodoła wyprzedana kilka miechów przed gigiem). Od akcji z Chesterem - LP znają praktycznie wszyscy, sporo nowych buntownicznych fanów pewnie przybyło.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#55

Post dj zakrystian » rok temu

yog pisze:
rok temu
Co tu przewidywać? ;p W Polsce w zeszłym roku była każda gwiazda nu-metalu (i około, wszelkie rammsteiny/mansony też), koncerty wyprzedane praktycznie wszystkie albo blisko. Ludzie, którzy tego słuchali kiedyś są już za starzy na "nie wypada" i wracają do ciepłych chwil młodości, nie żal im wydać 200zł na dajmy na to HIM (Stodoła wyprzedana kilka miechów przed gigiem). Od akcji z Chesterem - LP znają praktycznie wszyscy, sporo nowych buntownicznych fanów pewnie przybyło.
Ja bym jednak nie wzucał HIM do wora z etykietą nu-metal, raz, że sama muzyka nie ma absolutnie z nu-metalem nic wspólnego, to jest to o wiele ciekawsze i klimatyczne granie, bliżej rocka gotyckiego czy Type o Negative, tylko doprawione bardziej chwytliwymi melodiami. Druga sprawa, skoro ludzie wychowani na Kornie czy Limp Bizkit są dziś za starzy, to co ja mam powiedzieć, kiedy zaczynałem przygodę z metylem nawet nie było w planach Limp Bizkitów czy innych Linkin Parków :cry: A to co odpierdala ostatnio MH to farsa, nawet już uwierzyłem w to ich nawrócenie na post-thrash i nie wycofuję się z lubienia Blackeningów czy Locustów, tylko no niestety deathwhore miał rację, dałem się zrobić Flinowi i spółce w chuja :evil:
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#56

Post yog » rok temu

chodzi mi raczej o muzę popularną w tamtym czasie, u mnie w liceum nie grali na dyskotece Type O Negative, a HIM i owszem, zawsze leciał.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#57

Post dj zakrystian » rok temu

yog pisze:
rok temu
chodzi mi raczej o muzę popularną w tamtym czasie, u mnie w liceum nie grali na dyskotece Type O Negative, a HIM i owszem, zawsze leciał.
A to akurat prawda, takie Join Me leciało nawet na potańcówkach, ale pózniej nagrali całkiem ciężkie i ambitne Venus Doom.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 796
Rejestracja: 2 lata temu

#58

Post Belzebóbr » rok temu

Jak ktoś grał deathcore albo metalcore a teraz nu metal, to co ta za wielka różnica gdy z gówna w jeszcze większe gówno popadł.
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 2 lata temu
Kontakt:

#59

Post Adi666 » rok temu

Belzebóbr pisze:
rok temu
Jak ktoś grał deathcore albo metalcore a teraz nu metal, to co ta za wielka różnica gdy z gówna w jeszcze większe gówno popadł.
Dla wytwórni diametralna :) Nie liczy się pasja, tylko jak zawsze pieniądz. Metalcore i deathcore umierają, a nu metal najwyraźniej chce się wskrzesić po ponad 10 latach od samotnej śmierci.

A wiecie co to oznacza? Więcej muzyki dla kindermetali! Slipknot wydaje nową płytę (albo nawet i dwie), Limp Bizkit napierdala masę koncertów, System of a Down myśli o nowej płycie, młodzi artyści idą za ciosem, a współczesne zespoły thrashmetalowe po raz kolejny przechodzą na nu metal. Historia lubi się powtarzać :D Miejmy nadzieję, że metaluchy są jeszcze na tyle mądrzy, że potrafią rozróżnić komerchę od muzyki pisanej od serca i nie pozwolą, żeby ten rak ponownie namieszał na scenie.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 796
Rejestracja: 2 lata temu

#60

Post Belzebóbr » rok temu

Osobiście chuj mnie to boli, bo tym bardziej będą tendencje odśrodkowe i dużo dobrego w ekstremalnym metalu, i jeszcze bardziej tróóóó kurwa będziemy nie pedały jakieś!
I don't wanna be buried in a pet sematary
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 692
Rejestracja: 2 lata temu

#61

Post Blind » rok temu

Slipknot po Vol.3 gra kaszanę. Iowa rozpierdala, debiut też. Korn to Korn. Życzyłbym sobie, żeby nu metal wyglądał jak stary Korn i pierwszy Deftones. Późniejsze wynalazki typu Flaw, Sevendust i inne tam - mnie już to nie jara. Pojawiło się w tym coraz więcej kabaretu. Machine Head natomiast gra teraz chuj-wie-co. Wszystkiego, co nowoczesne po trochu i tak to wygląda. Smutne to jest jak 50 letni facet robi wszystko, by być młodzieżowym.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#62

Post dj zakrystian » rok temu

Blind pisze:
rok temu
Slipknot po Vol.3 gra kaszanę. Iowa rozpierdala, debiut też. Korn to Korn. Życzyłbym sobie, żeby nu metal wyglądał jak stary Korn i pierwszy Deftones. Późniejsze wynalazki typu Flaw, Sevendust i inne tam - mnie już to nie jara. Pojawiło się w tym coraz więcej kabaretu. Machine Head natomiast gra teraz chuj-wie-co. Wszystkiego, co nowoczesne po trochu i tak to wygląda. Smutne to jest jak 50 letni facet robi wszystko, by być młodzieżowym.
Vol 3 to w wiekszości kaszanka, ale All Hope is Gone? No kurwa, tam jest parę utworków na pełnej kurwie, godnych Iowa. Nie jestem wielkim fanem Slipknota, bo poznałem ten twór w zarodku i podobał mi się ich ten wkurw na wszystko i wszystkich, przy jednoczesnym nie kopiowaniu motywów od Morbid... tu niech kazdy wpisze co mu pasuje. Taką samą petardą był nieco wcześniej Korn, też ich poznałem od pierwszej płyty i nielubiłem w chuj, że na MTV puszczali to obok Slejera. Teraz słucham czy coś się podoba, czy nie, wyjebując na szufladki.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 2 lata temu
Kontakt:

#63

Post Adi666 » rok temu

Szczerze powiedziawszy też mnie mało interesuje to, co się dzieje na "mainstreamowej" scenie metalowej. Niech sobie tworzą tą muzykę dla kindermetali, szkoda tylko tych zespołów, które swego czasu naprawdę zajebiście grały (typu właśnie Machine Head MOIM ZDANIEM). Dzisiaj mamy czasy większej różnorodności. Gówno może i będzie promowane, ale to nie znaczy, że zespoły które dobrze grają poznikają. Widać, że coraz częściej młode zespoły zabierają się za oldschoolowy death metal, co bardzo mi pasuje (choć niczego nowego nie odkryją) :)
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#64

Post yog » rok temu

Jak ktoś jest trochę jednak ciekaw, jak głęboko sięga dno, ale boi się odpalić którykolwiek utwór, to dobrym wyjściem jest poniższa zabawna (szczególnie ok. połowy) recenzja tego szlamu:



Kurwa, jak pisałem "utwór" to aż mi głupio było takiego słowa używać, bo to sugeruje, że z jakąś sztuką mamy do czynienia. Teksty to jakiś totalny zonk jest, chyba Robcio outsource'ował gimnazjalistę do tego zadania.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1020
Rejestracja: 2 lata temu

#65

Post pp3088 » rok temu

Zespól który przez całą karierę nagrywał gówno - niekiedy opakowane w złote szaty, a niekiedy w przezroczysty pojemnik na odchody - zespól, który znowu nagrał gówno. I co? Kurtyna bo oburzenie w metalowym świecie. Trochę mnie to śmieszy, bo przecież Machine Head wydawal już nu-metalowe potwory. Z drugiej strony jestem jak najbardziej za takim hejtem, bo nie ma nic piękniejszego niż masowy hejt. W dodatku hejt który może zatrzymać odrodzenie się nu-metalu, więc spoko.

Najlepsze rzeczy z płyty Machine Head:
- początkowy utwór zaczyna się "Fuck The World" - zaśmiałem się okrutnie
- "I'm eating pussy by a dumpster"
- "GET YOUR MIDDLE FINGERS IN THE AIR"
- "The sacrificing, upside, downside, give me all your guns
I'm fucking crazy, oh my mind is lost or won?
Hold your breath
These wounds are fresh
Of this mate that I check"

Ja pierdolę xD
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1731
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#66

Post Vortex » rok temu

No tak, jeżeli mamy mówić o wartościowej muzyce, to najlepiej oszczędźmy sobie słów o "Catharsis".....
"Between Shit and Piss we are Born"
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#67

Post dj zakrystian » rok temu

pp3088 pisze:
rok temu
Zespól który przez całą karierę nagrywał gówno - niekiedy opakowane w złote szaty, a niekiedy w przezroczysty pojemnik na odchody - zespól, który znowu nagrał gówno. I co? Kurtyna bo oburzenie w metalowym świecie. Trochę mnie to śmieszy, bo przecież Machine Head wydawal już nu-metalowe potwory. Z drugiej strony jestem jak najbardziej za takim hejtem, bo nie ma nic piękniejszego niż masowy hejt. W dodatku hejt który może zatrzymać odrodzenie się nu-metalu, więc spoko.
Każdy ma prawo zbłądzić, wtedy pod koniec lat 90-tych wydawało się, że tradycyjny thrash zdechnie na dobre zastąpiony przez nowomodne gówna. Nawet Slayer uległ tej tendencji. Gorzej jak ktoś głosi nawrócenie na thrash czy tam post-thrash, po czym po kilku latach znowu serwuje nu potworka.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 2 lata temu
Kontakt:

#68

Post Adi666 » rok temu

To było do przewidzenia, Catharsis ssie pałę :)
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#69

Post yog » rok temu

Kvlt donosi, że:
Po trasie koncertowej Phil Demmel (gitara) oraz Dave McClain (perkusja) odejdą z Machine Head
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pro
Master Of Reality
Posty: 284
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Łódź

#70

Post pro » rok temu

Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#71

Post CzłowiekMłot » rok temu

yog pisze:
rok temu
Kvlt donosi, że:
Po trasie koncertowej Phil Demmel (gitara) oraz Dave McClain (perkusja) odejdą z Machine Head
Może doczekamy się w końcu powrotnej płytki Vio - Lence? Albo odwieszenia...Dublin Death Patrol? xD

Co do Machine Head - dekadę temu lubiłem, najbardziej za Through The Ashes of Empire i The Blackening (mam je w posiadaniu). Nie brakuje na nich dobrego groove - traszu, miłych dla ucha melodii. Może i nie jest to wybitne granie, ale raz do roku dobrze się tego słucha.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2690
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#72

Post Vexatus » rok temu

Dla mnie to zawsze był, jest i będzie zespół jednej (absolutnie fenomenalnej) płyty, czyli "Burn My Eyes" i to właściwie tyle w tym temacie... Dwójka ma jeszcze kilka niezłych kawałków, ale to już nie to samo. Ten zespół tak naprawdę skończył się kiedy Kontos wyleciał ze składu, a Mader w wywiadach obrażał się za "Thrash Metal" i zarzekał się, że MH gra Hardcore... W pewnym sensie jest to dla mnie zespół-zagadka, bo nie wiem jak to możliwe, że można nagrać debiut na takim poziomie i tak się stoczyć...
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 487
Rejestracja: 2 lata temu

#73

Post EdusPospolitus » rok temu

A co zmienią te roszady w składzie, skoro to Rob wszystko tu ciągnie xD
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2690
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#74

Post Vexatus » rok temu

Chyba nie do końca zrozumiałeś co napisałem... :)
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 487
Rejestracja: 2 lata temu

#75

Post EdusPospolitus » rok temu

Vexatus pisze:
rok temu
Chyba nie do końca zrozumiałeś co napisałem... :)
Tamtej mój post nie odnosi się do Twojej wypowiedzi, a ogólnie do tej sytuacji co oststnio zaszła w MH ;)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4014
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

#76

Post Wędrowycz » rok temu

Zespół w sumie jednej płyty - debiutu, potem dwójka jeszcze nawet nieźle sobie radziła, późniejsze płyty jakieś tam momenty mają, ale tyle z tego. Jednak nie moje granie. Flynn to idiota totalny. Na koniec dodam, że cieszyłbym się z rozpadu tej kapeli.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 966
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#77

Post Zsamot » 9 mies. temu

O k...a...No niezły kalejdoskop. A ja się odmłodziłem o 2 dekady, bo ten klip to chyba im ktoś z TVP robił, co z warsztatem w latach 90-tych został.

Nawet fascynację In Flames wychwyciłem... To tragedia, że brak przeciwwagi dla takiego megalomana tak potrafi zepsuć dobry band. Debiut, Through..., czy genialny The Blackening to do dziś perfekcyjne albumy. Tymczasem Flynn ma chyba jakiś kryzys osobowościowy... Tak chciałby być popularny..., nagrać taki swój Load/ Reload, a wciąż nagrywa St Anger. ;)

Nic dziwnego, że kapela się posypała. Perkusista spryciarz spierdolił z powrotem do Sacred Reich...
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
mork
Fallen Angel Of Doom
Posty: 356
Rejestracja: rok temu

#78

Post mork » 8 mies. temu

Parodia jakiegoś The HAARP Machine ale strasznie skojarzyło mi się z kawałkiem Catharsis Machine Head, czyli takie huju muju dzikie węże

It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#79

Post dj zakrystian » 8 mies. temu

Ponoc dwaj odpadnieci muzycy nie mieli zadnego wplywu na ostatni wysryw wiec jest nadzieja ze splodzq jeszcze cos ciekawego. Maszynoleb odchodzi w infamii do lamusa. Niestety tak bywa jak sie hajsy ceni ponad sztuke
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 147
Rejestracja: 11 mies. temu

#80

Post ptrknknc » 8 mies. temu

Roba Flynna skreśliłem po filmiku z reakcją na Anselmo krzyczącego "łajt pałer" na początku 2016. Kurwa, 12 minut pierdolić o tym i stwierdzić, żę teraz Pantera to chuj xD
Prawda to Metal. I piwko.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 673
Rejestracja: 2 lata temu

#81

Post Czit » 8 mies. temu

ptrknknc pisze:
8 mies. temu
stwierdzić, żę teraz Pantera to chuj xD
No jak to wiadomo przecież od zawsze.
yog pisze:
3 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2690
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#82

Post Vexatus » 6 mies. temu

Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#83

Post yog » 6 mies. temu

Muzycy poodchodzili, hajsik się skończył, wytwórnie pewnie wkurwione, to trzeba grać debiut na 25-lecie ze starym składem.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#84

Post dj zakrystian » 6 mies. temu

Te powroty do oryginalnych skladow, to jak wracanie do swoich ex. Wydaje sie ze bedzie cudnie. Tymczasem proza zycia wali w ryj i jest byle jak. Nie licze na ciekawa plyte od MH. Bufon Flynn juz dawno zakopal potencjal tego bandu
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 2690
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

#85

Post Vexatus » 6 mies. temu

Na nową płytę w tym składzie to bym za bardzo nei liczył, bo pewnie cała ta akcja ma na celu tylko zorganizowanie i wypromowanie trasy na 25-lecie wydania "Burn My Eyes".
Vexatus - moje słuchowiska dla ludzi głuchych. Czacha dymi - mój blog.
Przyszła pora na Grindcore'a >>> 地獄 >>> Work in progress...
Jestem uczulony na pierdolenie głupot!!!
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 147
Rejestracja: 11 mies. temu

#86

Post ptrknknc » 6 mies. temu

Prawda to Metal. I piwko.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 782
Rejestracja: 2 lata temu

#87

Post dj zakrystian » 6 mies. temu

Ale studyjne live wykonanie Davidian daje rade. Nawet sie nie spodziewalem, ze tak dobrze im to wypadnie. Lepiej juz niech tylko odgrywaja stare numery
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1731
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#88

Post Vortex » 5 mies. temu

Na urodzinki dostałem dwie wejściówki na to wydarzenie, ze szczęścia się nie zesrałem ale może być spoko.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#89

Post yog » 3 tyg. temu

Vogg dołączył do Machine Head, czyli wszystko na swoim miejscu.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 673
Rejestracja: 2 lata temu

#90

Post Czit » 3 tyg. temu

yog pisze:
3 tyg. temu
Vogg dołączył do Machine Head, czyli wszystko na swoim miejscu.
Kurwa to dobrze, że nie yog...
Heh co ciekawe to akurat "Organic..." sobie słucham wracając z roboty.
yog pisze:
3 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 10753
Rejestracja: 3 lata temu

#91

Post yog » 3 tyg. temu

Całe szczęście, życie mi jeszcze miłe, a nie wiem, ile bym pociągnął, gdybym codziennie słyszał Machine Head.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 673
Rejestracja: 2 lata temu

#92

Post Czit » 3 tyg. temu

Ciekawe jakby zareagował Vogg z okresu "Nihility" jakbym mu zapuścił:

I powiedział, ze on w takim czymś będzie grał :D
yog pisze:
3 mies. temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 692
Rejestracja: 2 lata temu

#93

Post Blind » 3 tyg. temu


Zapewne tak by było;)
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 487
Rejestracja: 2 lata temu

#94

Post EdusPospolitus » 3 tyg. temu

A może Rob zacznie grać pod Decapitated na nowej płycie (o ile taka będzie) :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 1731
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

#95

Post Vortex » 3 tyg. temu

No właśnie, może Flynn stwierdził że nie jest za dobrze i potrzebna mu świeża krew 🙂
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 308
Rejestracja: 2 lata temu

#96

Post synu » 3 tyg. temu

Ciężko byłoby znaleźć muzyka z PL, którego darzę wiekszą sympatią niż Waculika, ale nie jest tajemnicą (on też zresztą nigdy się z tym nie krył), że ma dość trudny charakter (historia z Vader, czy częste zmiany w Dekap tez to potwierdzają). Biorąc pod uwagę loty Flynna, ta współpraca może być tak samo głośna jak krótka 😎 Ale życzy Voggowi tylko dobrze, dlatego trzymam kciuki za ten epizod w jego karierze :)
Awatar użytkownika
mork
Fallen Angel Of Doom
Posty: 356
Rejestracja: rok temu

#97

Post mork » 2 tyg. temu

Brzmi obiecująco

It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 966
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#98

Post Zsamot » 2 tyg. temu

Mocny transfer, dla mnie mega zaskoczenie, ale chyba nikt się takiego skoku nie spodziewał. Warsztatowo facet uciągnie wszystko, pytanie, co będzie chciał grać lider MH... Gdyby tak powrót do Blackening..., bo na debiut czy Through nie liczę nawet.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 604
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Poznań

#99

Post CzłowiekMłot » 2 tyg. temu

Obie persony są w niemałym dołku twórczym, lubią grać na Przystanku Woodstock (czy tam Poland Rocku), więc powinni nagrać coś na poziomie ostatnich Soulflajów. Powodzenia!
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 966
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

#100

Post Zsamot » tydzień temu

A skąd wiesz, że lubią tam grać??? Grają i tyle.
Allah jest wielki ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Metalownia”