Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

Mastodon

CzłowiekMłot 4 lata temu

Obrazek
Z początku silnie zainspirowani mistrzami z Neurosis, aktualnie progresywni rock/metalowcy tworzą nieprzerwanie w niezmienionym składzie od 2000 roku. Zespół stacjonuje w Atlancie w stanie Georgia.

Obrazek
Skład:
Troy Sanders - Bass, Vocals (2000-present) Killer Be Killed, Thin Lizzy (live), ex-Social Infestation, Gone Is Gone, ex-Four Hour Fogger, ex-Knuckle, ex-Puaka Balava
Brann Dailor - Drums (2000-present), Vocals (2009-present) ex-Evisceration, ex-Lethargy, Arcadea, Fiend Without a Face, ex-Gaylord, ex-Today Is the Day
Brent Hinds - Guitars, Vocals (2000-present) Fiend Without a Face, Giraffe Tongue Orchestra, Legend of the Seagullmen, The Blood Vessels, West End Motel, ex-Four Hour Fogger
Bill Kelliher - Guitars, Vocals (backing) (2000-present) ex-Lethargy, Primate, ex-Butterslax, ex-Girdle, ex-Today Is the Day
▼ Byli muzycy
Eric Saner - Vocals (2000) ex-Buried Beneath, ex-Fledgling Death, ex-Within, ex-A Death Between Seasons
▼ Muzycy koncertowi
Rich Morris - Keyboards (2007-present)
Scott Kelly - Guitars, Vocals (2017-present) Corrections House, Neurosis, Scott Kelly, Blood & Time, Shrinebuilder, Tribes of Neurot, Absent in Body, Hayward, Mirrors for Psychic Warfare, Razors in the Night, The Road Home, ex-Scott Kelly and The Road Home, ex-Violent Coercion

Derek Mitchka - Keyboards (2009-2011) Cream Abdul Babar
Joakim Svalberg - Keyboards (2012) Opeth, elGamo, ex-Yngwie Malmsteen, ex-Tiamat (live), ex-Hughes Turner Project (live)
Dyskografia:
2000 - 9 Song Demo [demo]
2001 - Demo 2001 [demo]
2001 - Slick Leg [EP]
2001 - Lifesblood [EP]
2002 - Remission
2003 - March of the Fire Ants [EP]
2003 - Mastodon / American Heritage [split]
2003 - Mastodon / High on Fire [split]
2004 - The Dillinger Escape Plan / Mastodon / The End [split]
2004 - Iron Tusk [single]
2004 - Leviathan
2005 - Blood & Thunder [single]
2005 - Mastodon / Avenged Sevenfold [split]
2006 - The Unholy Alliance [split video]
2006 - Call of the Mastodon [kompilacja]
2006 - The Workhorse Chronicles: The Early Years 2000-2005 [video]
2006 - Crystal Skull [single]
2006 - Capillarian Crest [single]
2006 - Blood Mountain
2006 - The Wolf Is Loose [single]
2007 - Mastodon / Deftones [split]
2007 - Colony of Birchmen [single]
2007 - The Unholy Alliance Chapter II Preaching to the Perverted [split video]
2008 - Boxset [boxed set]
2009 - Divinations [single]
2009 - Oblivion [single]
2009 - Crack the Skye
2009 - Oblivion EP [EP]
2010 - Jonah Hex: Revenge Gets Ugly EP [EP]
2010 - Just Got Paid / The Bit [single]
2010 - Crack the Skye - Abridged [EP]
2011 - Live at the Aragon [live]
2011 - Just Got Paid [split]
2011 - Black Tongue [single]
2011 - Curl of the Burl [single]
2011 - The Hunter
2012 - Dry Bone Valley [single]
2012 - A Spoonful Weighs a Ton [split]
2012 - Feistodon [split]
2012 - Crack the Skye / Blood Mountain [kompilacja]
2013 - Live at Brixton [live]
2014 - 2014 Tour Sampler [split]
2014 - High Road [single]
2014 - Chimes at Midnight [single]
2014 - Once More 'Round the Sun
2014 - The Motherload [single]
2015 - Atlanta [single]
2015 - Asleep in the Deep [single]
2016 - White Walker [single]
2017 - Emperor of Sand
2017 - Toe to Toes [single]
2017 - Cold Dark Place [EP]
2019 - Stairway to Nick John [single]
2020 - Medium Rarities [kompilacja]
2021 - Fallen Torches [single]
2021 - Hushed and Grim



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Mastodon/1361
BC: https://relapsealumni.bandcamp.com/music
YT: https://www.youtube.com/user/MastodonMusic
MS: https://myspace.com/mastodon
Non Stop Kolor!

Tagi:
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 4 lata temu

Mastodon zainteresował mnie jakoś po wydaniu "The Hunter". Pamiętam ten cały hype w internecie na nich. Ja wtedy byłem chyba zbyt młody, żeby taką muzykę zrozumieć i choć próbowałem to nie styknęło.

2017. Spróbowałem swych sił ponownie, tym razem "łowca mnie ustrzelił" i dobrze mi z tym. Katuję od kilku dni i za każdym razem zabiera mnie ten krążek w niezłą podróż i daje mi tak po prostu dużo frajdy. Czas spróbować kolejnych płyt, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1118
Rejestracja: 5 lata temu

PanLisek 4 lata temu

Im dalej tym mniej ich muzyka do mnie trafiała. Uwielbiam Remission. Brudny, chaotyczny, depresyjny progresywny slugde/post-hardcore. Niby wyświechtany slogan, ale ta muzyka była świeża i oryginalna. Masa math-rockowych struktur połączonych z klimatycznymi riffami. Dalej niby zaczęli grać coraz bardziej progresywnie, a jednak zatracili tą świeżość. Dziwny pomysł. Leviathan nie tak jak debiut, ale to także świetna płyta. Łącząca muzykę z jedynki z nowym obliczem. Blood Mountain słuchałem już mniej i w ogóle dobrych kilka lat temu, zbieram się od dłuższego czasu żeby porządnie do tego przysiąść. Brakowało mi tam czegoś. Crack The Sky, też nawet lubię, i od czasu do czasu sobie puszczę. Fajny koncept, ze świetnymi The Czar i The Last Baron na czele. The Hunter, niby fajnie, ale w ogóle nie chce mi się do tego wracać. Once Round More The Sun nawet chyba nie przesłuchałem raz w całości. Emperor Of Sand podobnie jak z Łowcą, ładnie sobie leciało w tle, ale wątpię abym chciał tego słuchać częściej niż raz w roku.

Za to kocham ich poczucie estetyki, której przykładem jest np to video:



Swoją drogą Carl Of The Burl starcza mi za całe The Hunter :)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 lata temu

Albumy do "Blood Mountain" włącznie to klasa światowa. Dla mnie jest to dzieło absolutne, kamień milowy dla progresywnej odmiany sludge metalu. Lisku, posłuchaj go raz jeszcze :)

odnośnie późniejszych - niestety poza paroma momentami na Crack The Skye nie odnalazłem niczego więcej dla siebie. Mam wrażenie, że panowie z Mastodon chcieli znaleźć dodatkową publiczność wśród alternatywnej młodzieży, pograć trochę na modłę Tool, ale moim zdaniem z marnym skutkiem.
Poza tym nie potrafią już odegrać starych szlagierów jak należy.

Słyszałeś kompilacje epek "Call Of The Mastodon"? Tam są dopiero łamańce...
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14691
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 lata temu

Widziałem ich na Sonisphere i od tego czasu nie słucham :p Bardzo marnie wypadli.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 lata temu

Oni od dobrych kilku lat marnie wypadają na scenie, więc wcale się tobie nie dziwię.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 4 lata temu

Na "The Hunter" są co najmniej dwa lepsze utwory od "Curl of the Burl". Mowa o "Black Tongue" i "Dry Bone Valley" ;)

Wziąłem się w garść i chyba ze sludge metalem w końcu się polubię. "Blood Mountain" mnie rozpierdoliło (a dopiero mam pierwszy odsłuch za sobą!) i zaintrygowało, będzie badane, ostro badane.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1118
Rejestracja: 5 lata temu

PanLisek 4 lata temu

Blind pisze:Na "The Hunter" są co najmniej dwa lepsze utwory od "Curl of the Burl". Mowa o "Black Tongue" i "Dry Bone Valley" ;)
Możliwe, nie pamiętam :)
CzłowiekMłot pisze: Słyszałeś kompilacje epek "Call Of The Mastodon"? Tam są dopiero łamańce...
Oczywiście. To nawet nie tyle kompilacja, co nowe wersje tych utworów. Słabsze od Remission i Leviathan, ale dobrze się tego słuchało.
Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 4 lata temu

Speedy 4 lata temu

Jak usłyszałem utwór Spectrelight z płyty The Hunter zainteresowałem się tym zespołem a najbardziej albumem chociaż kupiłem go i przesłuchałem 2 razy to dzisiaj mi się kurzy ... Ten zespół tesktowo przypomina mi Scar Symmetry
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 lata temu

^Nie ma to jak oceniać zespół po jednym, słabszym albumie...
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 4 lata temu

Ja to się dziwię jak ta płyta może chociażby nie zaintrygować, bo przecież to nie jest płyta jakiegoś lokalnego bandu, tylko gwiazd nowoczesnego metalu, jakby nie patrzeć. W dodatku recenzje na ogół wszędzie dobre, zespół ma też inne płyty, nie tę jedną. W przypadku Mastodon to wszystko stało się za sprawą dobrej muzyki, nie reklamy czy też wbicia się obecny trend. Mnie "The Hunter" zainteresował poczynając od świetnej okładki, kończąc na samej muzyce, która jest antonimem banalności. Przyjemna płyta, aczkolwiek dość łatwa, co w tym przypadku i tak uważam za zaletę.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 4 lata temu

Speedy 4 lata temu

Powiadają na pierdylonych stronach że The Hunter to najgorszy album... ale że mam wyjebane na kogoś pierdolenie i wolę zozole oraz opisać na swoich odczuciach to powiem że mi się bardzo podoba i nie mam zamiaru zmieniać tego zdania Ave... 8-)
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 lata temu

Ale nikt ci nie każe. Proponuje tylko sprawdzić poprzednie albumy by mieć jakąś skalę porównawczą.

"The Hunter" jeszcze od biedy ujdzie. Tego co usłyszałem na kolejnej nawet nie skomentuję.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 5 lata temu

Blind 4 lata temu

Od biedy to ja tam mogę na rejony poznańskie wpaść i zmierzyć się z Tobą ma gołe klaty :mrgreen:

"The Hunter" bardzo ok, nie bierdol zatem.
Gdybym za każdy mózg, którego Belzebóbr nie ma, dostawał złotówkę, to miałbym złotówkę.
UP THE VERONICAS
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 lata temu

Sprawdź w końcu Remission i Leviathan.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 783
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus 4 lata temu

"Emperor Of Sand" to w sumie bardzo dobre prog rockowe dzieło, ale gdzie tam tej płycie, do pierwszych trzech...
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2295
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 lata temu

Jakże ja byłem zachwycony tym zespołem po odsłuchaniu "Crack The Sky", chciałem od razu całaą dyskografię pochłonąć. W tym problem, że po każdym kolejnym albumie na dysku został mi cały czas wyżej wspomniany album.
"Between Shit and Piss we are Born"
GingerDestroyer
Posty: 28
Rejestracja: 5 lata temu

GingerDestroyer 4 lata temu

Ogólnie "Emperor of Sand" 8,5/10 jak dla mnie. Po słabej, w moim odczuciu, płycie wydali coś co katuję od dnia premiery. Bardzo hiciarska płyta, którą przyjemnie się słucha. Nie jest nudna i "płaska" jak jej poprzedniczka. Czuć, że chłopaki włożyli wszystkie swoje negatywne i pozytywne uczucia w nagrywanie jej.

Gdyby ktoś nie wiedział to wszystkich muzyków podczas nagrywania jej spotkała jakaś tragedia. Jednemu umarła matka, drugiemu siostra, trzeciemu brat, a czwartego pana żona ma raka.

Już nie mogę się doczekać aż zobaczę ich na żywo w Gdańsku :D, chociaż słyszałam, że przez to, że nie mają jednego wokalisty, wypadają strasznie miernie na koncertach. CZY KTOŚ MOŻE POTWIERDZIĆ?
kto ananasowy pod wodą ma dom?
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 4 lata temu

Po obejrzeniu kilku ich koncertów na YT zagranych po 2010 roku mogę potwierdzić. Jeden ze znajomych, psychofan kapeli również był zawiedziony ich prezencją sceniczną, a widział ich na którymś z OFFów czy tam Heinekenów.

Album "Crack The Skye" był dedykowany tragicznie zmarłej siostrze perkusisty - taka ciekawostka.
Non Stop Kolor!
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1118
Rejestracja: 5 lata temu

PanLisek 4 lata temu

Od dwóch ostatnich Mastodonów pod względem hiciarskim bardziej podoba mi się ostatni Baroness.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14691
Rejestracja: 5 lata temu

yog 4 lata temu

W Baroness jeszcze coś hiciorskiego zostało? myślałem, że się na męczenie buły przerzucają sukcesywnie :P

Mastodon na Sonisphere ostra nuda i marne brzmienie, jak mi się kapela dość podobała przed tym koncertem, to już po Crack the Skye nie słuchałem praktycznie w ogóle.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1118
Rejestracja: 5 lata temu

PanLisek 4 lata temu

Na Yellow and Green faktycznie męczyli bułe, ale Purple to cała hicior.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 lata temu

Od dwóch lat nikt tu niczego nie napisał, a panowie zdążyli wydać całkiem przyjemna epkę "Cold Dark Place", na która składają się utwory niemieszczące się na dwóch poprzednich płytach.



W połowie kwietnia tego roku powstał też cover Zeppelinów nagrany ku czci zmarłego menedżera grupy - Nicka Johna:

Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3944
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 lata temu

- było coś takiego
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 733
Rejestracja: rok temu

Szajtan rok temu

Mastodon postanowił uczcić swoje dwudziestolecie wydając album z tzw. rarytasami. Ukaże się on 11 września. Czy to będzie coś wartościowego? Nie wiem. Wiem za to, jak brzmi zupełnie nowy utwór, który to wydawnictwo pilotuje.

Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Dla uzupełnienia tracklista:

1. Fallen Torches
2. A Commotion (Feist cover)
3. Asleep in the Deep instrumental
4. Capillarian Crest (Live)
5. A Spoonful Weighs a Ton (The Flaming Lips cover)
6. Toe to Toes instrumental
7. Circle of Cysquatch (Live)
8. Atlanta (Butthole Surfers cover)
9. Jaguar God instrumental
10. Cut You Up with a Linoleum Knife
11. Blood & Thunder (Live)
12. White Walker
13. Halloween instrumental
14. Crystal Skull (Live)
15. Orion (Metallica cover) instrumental
16. Iron Tusk (Live)

Sporo neiznanych kawałków, nieźle się to zapowiada. W roli gości pojawią się Scott Kelly i Gibby Haynes z Butthole Surfers!

Cover "Orion" zagrali na składance Kerrang!

Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Szajtan pisze:
rok temu

Ku mojemu zaskoczeniu - bardzo dobry kawałek, ale czy nagrali jakiś słaby ze Scottem Kelly? Nawet kiepskie wokale perkusisty mnie nie wkurwiają jak zwykle. Brzmi to niczym zaginiony track ze starych dobrych czasów. Tych zanim zaczęli się psuć jak na "Crack The Skye" (z którym pogodziłem się ostatnimi czasy).
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3944
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Wraca ciężar z Remission (tego rip-offu High on Fire ;) ), jest Scott Kelly, są niedorzeczne "czyste" "wokale", ale szczerze mówiąc nic mnie w tym nie chwyta. Nie ma żadnego zaskoczenia. Gdzie je ne sais quoi?
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot rok temu

Pozwolili perkusiście "śpiewać" i chyba nie mają w planach mu tego zabronić niestety. Szkoda, bo i późniejsze kawałki ze Scottem nie ratują całościowo późniejszych płyt.

Swoją drogą przypomniał mi się wywiad z zespołem w którym tłumaczyli swój koncept. Było to w okolicach premiery "The Hunter". Każda płyta odnosiła się do jednego z żywiołów, kolejno: "Remmision" - ziemia, "Leviathan" - woda, "Blood Mountain" - ogień, "Crack The Skye" - powietrze (stąd moje pomyłki z tytułem, wiem, że to imię siostry Dailora). Kolejne miały się ponoć odnosić do innych, zaczerpniętych z wierzeń chińskich. "The Hunter" miało być związane z drewnem (kto oglądał making off produkcji okładki, mógłby przytaknąć, bo w końcu to robota rzeźbiarza, czy też cieśli). Nie wiem, czy nadal sa konsekwentni i czy po prostu nie pierdolili od rzeczy w wywiadzie.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 733
Rejestracja: rok temu

Szajtan rok temu

Jest smacznie, ale tymi frykasami raczej się nie najecie.

Awatar użytkownika
Schoolboy
Posty: 86
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Legnica

Schoolboy rok temu

Znajomy mi polecił ale okazało się, że mam kompletnie odwrotnie niż on tzn. mi się podobają ostatnie albumy a jemu początkowe. Ostatnie dwa albumy świetne mocno rockowe, melodyjne wpadające w ucho. Jeden ziom wyżej pisał, że zespołowi marzą się koncerty na stadionach. Ja nie widzę w tym niczego złego. Widocznie tak chcą się rozwijać i jeżeli kolejne płyty dalej będą w rockowym brzmieniu to dla mnie super.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz rok temu

@Up. Wypierdol te ostatnie albumy i posłuchaj znajomego a najlepiej wypierdol wszystkie za wyjątkiem debiutanckiego Remission. Wsłuchaj się w ten album bo to najlepsza ich płyta. Sekcja rytmiczna tam rozpracowuje takie rytmy, którymi można by obdzielić ze 30 zespołów. Chcesz posłuchać stadionowego rocka to polecam Scorpions. Są w tym lepsi od tego Mastodon.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Schoolboy
Posty: 86
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Legnica

Schoolboy rok temu

Ziomuś dzięki ale nie. Nie podobają mi się początki Mastodon.

Scorpions to poza Wind Of Change nic innego nie znam.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3944
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Remission też nie słuchaj, posłuchaj Blessed Black Wings.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 6 mies. temu



Nowy kawałek do gry, ekranizacji czegoś, czy coś. Nie wglebialem się. Śledzę ekipę z Atlanty z nadzieją, że jeszcze pozytywnie mnie zaskoczą.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3944
Rejestracja: 4 lata temu

pit 6 mies. temu

Czytałem pierwszą część serii, czyli "Dark Nights: Metal" i jestem zagubiony. Zrobili ścieżkę dźwiękową do komiksu? Wyjdzie jakaś animacja, czy coś takiego?
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 6 mies. temu

No właśnie to dla mnie niejasne. Równie niejasne jak to, w którą stronę idą jako zespół.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Derelict Machine
Master Of Reality
Posty: 221
Rejestracja: 3 lata temu

Derelict Machine 6 mies. temu

W jaką ich poniesie. I to jest najlepsze w byciu zespołem.
Awatar użytkownika
K4taton
Posty: 7
Rejestracja: 6 mies. temu
Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski

K4taton 6 mies. temu

Derelict Machine pisze:
6 mies. temu
W jaką ich poniesie. I to jest najlepsze w byciu zespołem.
Mastodon jest już wyrobioną marką, label wpompował już w nich tyle kasy że nie do końca mogą sobie robić co im się podoba. A Masłodąba sprzedać jako soundtrack do jakiś gierek nietrudno - regularnie od debiutu gdzieś ich wrzucają
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 6 mies. temu

Gdzie ich wrzucali przed skręceniem w mainstream?
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14691
Rejestracja: 5 lata temu

yog 6 mies. temu

Do Guitar Hero III (2007) na przykład taki Sleeping Giant z trzeciego albumu wrzucono, a później do Guitar Hero: Metallica (2009) dla odmiany Blood and Thunder z drugiego.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 6 mies. temu

A no może być, nie grałem, ale już na Leviathan powolutku zaczęli wchodzić w mainstream. Mowa była o tym, że od debiutu. Nie neguję, pytam, bo nie wiem. Lubię ciekawostki o ulubionych teraz czy kiedyś kapelach.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 733
Rejestracja: rok temu

Szajtan 2 mies. temu

Nowy singiel Mastodon

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 733
Rejestracja: rok temu

Szajtan 2 mies. temu

Hushed & Grim ukaże się pod koniec miesiąca.

Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu

Dodam tracklistę z okładką tylko dlatego, że założyłem temat i kolor zielony to jakieś tam obowiązki:

Obrazek

1. Pain with an Anchor 05:01
2. The Crux 04:59
3. Sickle and Peace 06:17
4. More than I Could Chew 06:51
5. The Beast 06:03
6. Skeleton of Splendor 05:04
7. Teardrinker 05:20
8. Pushing the Tides 03:29
9. Peace and Tranquility 05:55
10. Dagger 05:12
11. Had It All 05:25
12. Savage Lands 04:24
13. Gobblers of Dregs 08:34
14. Eyes of Serpents 06:49
15. Gigantium 06:54

Premiera: 29.10.2021

Po odsłuchaniu dwóch promocyjnych kawałków wiem jedno - na powrót do dobrej muzy prog sladż stonerowej nie ma już co liczyć.
Non Stop Kolor!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3974
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz miesiąc temu

No i jak tam Pizdeusze? Kto wytrzymał 90 min?
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
kyu
Master Of Puppets
Posty: 120
Rejestracja: 10 mies. temu
Lokalizacja: bory tucholskie

kyu 3 tyg. temu

No tak się składa, że ja, wstępnie. "Na mieście" słyszałem, że większy skręt w psychodelę niż dotychczas, a jednak album posiada wiele "brudnych" łat i motywów. 90 minut to jednak długi spacer więc jeszcze się nieco oswoić z materiałem.

Klimat na albumie jest trochę jak powyższa okładka, czyli psychodela, ale nie w kolorze, tylko w wersji monochromatycznej, a nawet momentami minimalistycznej. Wstęnie nawet wokale nie są takie męczące jak na ostatnich dwóch albumach podczas słuchania albumu w kółko.

Nie mogę się doczekać przetestowania dźwięków na jesiennym spacerze. :)
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2295
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex tydzień temu

Spoko album, naprawdę kupa świetnych dźwięków. Już mi przeszło, że to kiedyś była naprawdę dobra zapowiadająca się, metalowa kapela, a ich psychodela zaczyna i mnie się udzielać. Słychać, że tutaj raczej nie ma przypadku, każdy dźwięk to przemyślana wyrachowana decyzja muzyków. Zaczne nadrabiać ich dyskografię już z innym podejściem, bo tu można jeszcze sporo fajnej muzy złapać.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1439
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot tydzień temu

No i jest sporo fajnych melodii na tym nowym albumie, niestety wciąż brakuje pierdolnięcia jak na demówkach i trzech pierwszych płytach. Szkoda, bo zeszłoroczna płytka z rarytasami dawała nadzieje na coś więcej…
Non Stop Kolor!

Wróć do „Metalownia”