Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2439
Rejestracja: 4 lata temu

Re:

DiabelskiDom 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Zważywszy, że pierwotnie już część nakładu debiutu, cytuję: "poszła na przemiał"
Ach, gdyby mój stary był kiedyś pracownikiem Universalu i dostał wypłatę w Kobongach to swego czasu mógłbym być bardzo bogatym młodzieńcem :(
Panzer Division Nightwish

Tagi:
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 6 mies. temu

Niezależnie od powodów- mam na półce oba albumy, których bym nigdy nie kupił, bo kosztowały koszmarne pieniądze. A muzyka - przesadzasz Yog, teraz takie zakręcone granie jest o wiele popularniejsze i nie ma już problemu z dotarciem z takimi dźwiękami do większej ilości ludzi. Inna sprawa, że część osób już nie kupuje muzyki w ogóle, pozostając na poziomie Spotify itp.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2995
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 6 mies. temu

Tak się składa że mam ten szajsowaty LP Chmury tylko muszę jeszcze raz, tym razem z bliska obejrzeć placek i papierki... Takie historie :o
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

yog pisze:
6 mies. temu
Nie jestem pewien, do czego odnosi się powyższy komentarz, ale pozwolę sobie wyjaśnić, co dokładnie miałem na myśli.

Najpierw te płyty - w reedycji - w zasadzie z miejsca, parę tygodni po premierze trafiły do Biedry, po dwie dychy - na cdkach (jak się nie mylę to są dość bogato wydane digipaki, w tym debiut to 2cd z bonusowym koncertem z Remontu). Jak stwierdzane było w wywiadzie dla Rzeczpospolitej, reedycja ta powstała nieco na zasadzie social mediowego hajpu, bo ktoś opiniotwórczy (pewnie jakiś kleryk) na fejsie napisał, że: "kto za to odpowiada, że nie ma reedycji jednej z najważniejszych polskich płyt"? W dyskurs włączyły się osoby z Universalu, który to prawa do tej płyty posiadał, a przez co wcześniejsze rozmowy o reedycjach czy propozycje wydania w zasadzie kończyły się na: ale przecież Universal ma prawa. Tak doszło ostatecznie dzięki fejsikowi do reedycji płyt kosztujących wtedy chyba pod 500 zł.

Przytoczone przeze mnie we wcześniejszym poście LP-ki leżą po sklepach z książkami w 50-procentowej przecenie. Zważywszy, że pierwotnie już część nakładu debiutu, cytuję: "poszła na przemiał" w związku z niesatysfakcjonującą Universal sprzedażą (Chmurę wydał już Metal Mind), sądzę, że i tym razem Universal się przeliczył z oszacowaniem zapotrzebowania, bo oni przecież płyt w 500-1000 kopiach nie wydają raczej, a nie jest to przecież muzyka ani łatwa, ani szczególnie przyjemna dla większości słuchaczy, muzycy tu nie oszczędzają ani siebie ani słuchacza i będzie to ciężkie do strawienia tak dla przeciętnego słuchacza alternatywnego rocka, metalu, funku, jazzu czy nu metalu.

Fryderyki Fryderykami, ale obstawiam, że 80-90% słuchaczy, która Kobonga sprawdzi się od tego zwyczajnie odbije. Zostaną tylko ci, co są w stanie zdzierżyć matematyczny groove i (uwaga kontrowersyjna opinia!!) albo nie zauważą nawiązań do wczesnego nu metalu, albo im one nie będą przeszkadzać.

W każdym razie, 150 zł za 2 albumy + koncertówkę na 6 LP wydaje się być w tej chwili dla zainteresowanych bardzo zacnym dealem, choć może i faktycznie są one jakiejś lewej jakości, jak pisze @kurz.

PS. Piszę to na podstawie Chmury nie było, bo debiutu do tej pory nie sprawdziłem.
Taka to niestety jest prawda z tym Kobongiem. Fani prosili ale nikt nie zauważył, że to tylko garstka fanów jest więc łakomy label wyjebał spory nakład, który obecnie zalega wszędzie i jest wciskany gdzie tylko się da aby coś uszczuplić. Ostatnio nawet była propozycja dla żabki aby dodawali gratisowo do pięciu hot dogów albo hamburgerów. Taka to kolej rzeczy płyt z muzyką "ambitną", którą to wielu wielbi stawiając na ołtarze, wynosząc pod niebiosa by koniec końców okazać się jak zawsze niesłuchalnym gównem, które wypada znać aby zabłysnąć w jakimś tam towarzystwie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 6 mies. temu

Hajasz pisze:
6 mies. temu
Taka to niestety jest prawda z tym Kobongiem. Fani prosili ale nikt nie zauważył, że to tylko garstka fanów jest więc łakomy label wyjebał spory nakład, który obecnie zalega wszędzie i jest wciskany gdzie tylko się da aby coś uszczuplić. Ostatnio nawet była propozycja dla żabki aby dodawali gratisowo do pięciu hot dogów albo hamburgerów. Taka to kolej rzeczy płyt z muzyką "ambitną", którą to wielu wielbi stawiając na ołtarze, wynosząc pod niebiosa by koniec końców okazać się jak zawsze niesłuchalnym gównem, które wypada znać aby zabłysnąć w jakimś tam towarzystwie.
Twierdzisz ze Kobong to niesluchalne gowno?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 6 mies. temu

Twierdzę, że to muzyka dla bardzo wąskiego grona odbiorców. Sam zespół był tego świadomy i skoro oni nalegali aby nie robić reedycji w takich nakładach to raczej znali jaki będzie odzew.

Edit: Jak to bywało w naszym kraju nawet znawcy muzyczni z przeróżnych wytwórni nie bardzo wiedzieli co z tym Kobongiem zrobić dalej, jak go pchnąć.

Dzisiaj wszyscy jarają się jakimś Tool'ami a przecież gdyby Kobong powstał wtedy w USA to dopiero byłoby muzyczne odkrycie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1046
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 5 mies. temu

Hajasz pisze:
6 mies. temu
Edit: Jak to bywało w naszym kraju nawet znawcy muzyczni z przeróżnych wytwórni nie bardzo wiedzieli co z tym Kobongiem zrobić dalej, jak go pchnąć.
Fakt, nikt nie miał pojęcia czy przedstawiać to jako awangardę, metal czy co i stanęło chyba na tym, że próbowali pchać to kierunku słuchaczy Illusion, Houka i Sweet Noise, co nie było raczej najszczęśliwszym pomysłem.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 mies. temu

A do czego mieli ich porównać, skoro nikt tak wtedy nie grał? ;-)

Niestety - z punktu marketingu - to nie jest muzyka dla masowego klienta, ale nawet w niszowej muzyce warto mieć rozeznanie, bo jednak te kilkaset płyt to zejdzie.

Reasumując - ja się cieszę, bo mam oba albumy, rzadko tego słucham, ale nie muszę piracić, kupiłem coś, co jest ciekawą odskocznią.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3716
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 5 mies. temu

Pamiętam koncert w Opolu razem z Dezerterem, Houk, Illusion i coś tam jeszcze no i gra ten Kobong a w koło szmery, że to jakieś reggae a to, że chrześcijański rock i metal. Co kawałek to pod sceną mniej ludzi bo dredziarze odpadli, chrześcijanie czekający na coś w stylu Transmission Into You Heart polegli, metalowcy też mieli wyjebane i koniec końców Kobong grał w sumie dla siebie bo pod sceną garstka ludzi.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 5 mies. temu

Czyli jednak wyprzedzili czas.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1606
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 mies. temu

Oczywiście.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2995
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 5 mies. temu

Właśnie słucham mojej plackowej reedki chmury i jest fajno. Placek ani nie pierdzi ani faluje. Brzmienie wypunktowane troche geste, twarde ale selektywne. Sekcja twardo i matematycznie, troche dalej voc i gitarki.... W czym problem? Ameryki nie ma ale gowna tez...

Hajasz ma problem ze stylistyką. Ja też miałem - dwadziescia lat temu.... Bo dzisiaj slyszę matematyczny progresywny heavy metal z groovem. Proste nie?

Co jeszcze mi nie pasuje. A no narzekania ze niby za duzo tego rewydali i ze tanio.... Lol. Ja sie ciesze. A najlepiej jakby milion ich zrobili i sprzedawali za zyla. Kupilbym pińcet. W "Na przeciwko" pudla dają jakby z pieciu zielonoswiatkowcow siedzialo tuz obok i meczylo bule o panie jezusie chrystusie panie naszym jedynym i umilowanym

Reedke na placku i z przeceny jak najbardziej polecam.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 643
Rejestracja: rok temu

kurz 5 mies. temu

Mój niestety nie ma jakości (tak jak pisałem zbiera masakrycznie kurz i ma małe górki i doliny na brzegu). Ale to nie problem tylko tego Kobonga, tylko dużej części obecnie wydawanych winyli. Kiepski materiał, gruba i ciężka płyta; porównuję to z wydaniami 60/70/80 - i jak pisał w jakimś poście Efil - tam jest płyta cienka, a dźwięk gruby. Mógłbym się rozpisać dalej, ale to nie ten dział.

A Kobong - bez jaj, jakie to ma znaczenie jaki to typ muzy, ważne że ryje łeb dużo mocniej i gęściej niż większość blackmetalowych wydawnictw, nawet w takim akustyku jak ten:

Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2995
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 5 mies. temu

To wymień kopertę na antystatyczna i sprzątaj częściej mieszkanie :mrgreen:

Dwa placki płaskie jak deska dziewica. Nic nie faluje. Tu nie chodzi koniecznie o grubość takiego placka. Technologia, chemia, maszyny.... Nie wspomnę o nie fizycznej stronie czyli produkcji, masteringu itp - sam pewnie wiesz o czym pisze.

Kiedyś budowało się na jakość a teraz by interes kręcił się w nieskończoność.

Swojego Kobo kopiłem w Antenie Krzyku... Zrobię foty to wrzucę
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 643
Rejestracja: rok temu

kurz 5 mies. temu

To nie kwestia koperty tylko płyty. Pierwsza rzeczą po kupnie, jeżeli nie ma w zestawie to Założenie koszulki + koperty antyst. Ale w tym przypadku to niewiele daje. Płyta ściąga cały kurz z otoczenia. I niestety jest krzywa, może nie bardzo, ale mam porównanie z chudziakami sprzed kilkudziesięciu lat i to przepaść (w wolnej chwili wstawię fotę, będzie to widać). Dźwięk nie jest zły i nie o tym piszę, aczkolwiek nie mam skali porównawczej, jaki był oryginał. Żałuje, ze Japoncy nie zainteresowali się Kobongiem, a jeszcze bardziej Neumą - sadze ze placki z tego byłyby wyśmienite.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2995
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 5 mies. temu

Spoko. Ja na szczęście nie mam tego problemu.

"Dźwięk nie jest zły i nie o tym piszę" - to akurat najpozytywniejszy akcent wywodu. Nie zapominaj o tym.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 5 mies. temu

kurz pisze:
5 mies. temu
To nie kwestia koperty tylko płyty. Pierwsza rzeczą po kupnie, jeżeli nie ma w zestawie to Założenie koszulki + koperty antyst. Ale w tym przypadku to niewiele daje. Płyta ściąga cały kurz z otoczenia. I niestety jest krzywa, może nie bardzo, ale mam porównanie z chudziakami sprzed kilkudziesięciu lat i to przepaść (w wolnej chwili wstawię fotę, będzie to widać). Dźwięk nie jest zły i nie o tym piszę, aczkolwiek nie mam skali porównawczej, jaki był oryginał. Żałuje, ze Japoncy nie zainteresowali się Kobongiem, a jeszcze bardziej Neumą - sadze ze placki z tego byłyby wyśmienite.
Jak jest banan to ja po prostu oddaj bo mozesz sobie rozpierdolic zawieszenie igly.
Ja trafilem na pare plackow ktore byly tak zjebanie bananowe ze nawet igly na nie nie zrzucilem.Wrocily do sklepow.

Przyciagnie kurzu......1.Myjka do plyt z odpowiednim plynem 2.Jonizator powietrza 3.Zerostat 3 4.Zmien nick,moze to jest przyczyna ;)

Ja bym na Twoim miejscu uderzyl w pozycje nr.3.Mozesz poguglowac za wersja DIY.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 643
Rejestracja: rok temu

kurz 5 mies. temu

@Ryszard no właśnie nie jest moim celem negowanie czy coś takiego, aczkolwiek nie bardzo mi się chce słuchać czegoś co może np. uszkodzić wkładkę.
@Efilnikufesin dzięki za rady, pewnie spróbuje ten 3-i punkt. A oddawanie płyt; już mnie to wkurwia - wciąż to robię, a nie w tym rzecz. Co druga z nowych wydań to elektrostatyka na wysokim poziomie, a jak pisałem w starych tego nie ma. I tyle od zramolałego dziada w tym temacie.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 5 mies. temu

Wiekszosc nowek strzela i pstryka przez grube koperty.Ladnie to wyglada ale potrafi czasem niezle jebnac w paluchy.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 3 mies. temu

O tych trzech powiązanych muzycznie i logicznie kapelach napisano już prawie wszystko. Dodam tylko, że Neuma wydaje nowy album w składzie:
Bogdan Kondracki, Maciej Miechowicz, Wojciech Szymański plus Ewa Jabłońska na skrzypcach.

"Szkice" - bo tak nazywa się nowa płyta - mają się ukazać już we wrześniu tego roku!

P.S. Tytuł tematu zmieniony wg pomysłu użytkownika @kurz .
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 643
Rejestracja: rok temu

kurz 3 mies. temu

CzłowiekMłot pisze:
3 mies. temu
Dodam tylko, że Neuma wydaje nowy album w składzie:
Bogdan Kondracki, Maciej Miechowicz, Wojciech Szymański plus Ewa Jabłońska na skrzypcach.

"Szkice" - bo tak nazywa się nowa płyta - mają się ukazać już we wrześniu tego roku!
Podobno jeszcze wtedy Ewcia dobrze się wkomponowała w burzliwy, przejściowy okres Kobonga/Neumy. Tak mówią sami muzycy. Bardzo jestem ciekawy, jak to brzmi!
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 3 mies. temu

Mam nadzieje ze nie jebna jakiegos babola.Sporo kapel wali ostatnio babole.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Szajtan
Master Of Puppets
Posty: 136
Rejestracja: 8 mies. temu

Szajtan 4 tyg. temu

Ten materiał kurzył się w archiwach aż 21 lat. Czy będzie to wisienka na torcie kobongowych reedycji, czy zapowiedź nowego otwarcia dla Neumy - czas pokaże.

Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 4 tyg. temu

Fragmenciki otworów mówią mi że będzie grubo.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 643
Rejestracja: rok temu

kurz 4 tyg. temu

Oj coś czuję, że ten materiał zagości przez dłuższy czas w moich uszach
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 4 tyg. temu

Jutro zamówię.

Podejrzewam że będzie wojna o leżenie na talerzu cede grajka z Neptunian Maximalism.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 643
Rejestracja: rok temu

kurz 4 tyg. temu

CD - jak ja nie lubię tego nośnika. Jest taki nieestetyczny. Powtarzam się, ale brak Neumy na winylach rani mnie dogłębnie.

Słyszałem czy czytałem gdzieś taką historię, którą opowiadał jeden z muzyków grupy; jego przyjaciel wracał z rodziną samochodem i przez 20 godzin bez przerwy słuchał Weather. Po przyjeździe zadzwonił do niego z informacją, że w końcu zrozumiał o co w niej chodzi. To była najlepsza recenzja, jaką kiedykolwiek usłyszał o swojej muzie.

Coś w tym jest..
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 4 tyg. temu

Temat nośników dźwięku pominę.......... 'Weather' jakoś nigdy mi nie pasowało. Spasowało, kilikne nawet że jebnęło mnie!!!!!! całkiem niedawno.

@kurz, Twój tor analogowy, jeśli to nie tajemnica....................
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 2 tyg. temu

Zjednoczone siły pocztowe Pl/Ie się postarały.

Kręci się, trzeci raz z rzędu.

Jest zakręt, pierdolniecie, momentami ślady Chmury dość MOCNO słyszalne.

Mix, master, realizacja to stara szkoła według mnie....... wajcha Volume musi być pierdolnięta mocno w prawo.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
HUMAN
Tormentor
Posty: 1045
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN tydzień temu

Neuma znaleziony materiał nagrany przed laty a wówczas niewydany, zrealizowany w pewnym stopniu na nowo, trzeba nabyć koniecznie, skoro vol. 1 to może będzie kontynuacja, chociaż to może być trochę zakręcone w realizacji. Super, że ta płyta wreszcie wyszła powinno być lepiej niż dobrze, udostępniony utwór bardzo transowy i z kopnięciem, podoba się.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 643
Rejestracja: rok temu

kurz tydzień temu

No mnie nie pierdolnelo. Spróbuje za czas jakiś, może muza ta długo przeciera szlaki swe w mej golowie.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin tydzień temu

Vol.1, też się zastanawiałem wczoraj. Może mają coś jeszcze skitrane w szufladzie, może będzie jakiś powrót?

Kupiłem wczoraj Nyia 'Head Held High', sto lat tego nie słuchałem, będzie następna niespodzianka kiedy doleci.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 643
Rejestracja: rok temu

kurz tydzień temu

A to ostatnio leciałem z head held high. Pierdolniecie konkretne, bardzo konkretne, nie zestarzało się, brzmi jak swiezynka
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 6 dni temu

'Head Held High' dzisiaj wyladowalo w skrzynce.
Matko bosa elektroniczna,co za wykurw!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Czwarty raz z rzedu wdusilem guziczek Play.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 643
Rejestracja: rok temu

kurz 6 dni temu

Pan Efilnikufesin pisze:
6 dni temu
'Head Held High' dzisiaj wyladowalo w skrzynce.
Matko bosa elektroniczna,co za wykurw!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Czwarty raz z rzedu wdusilem guziczek Play.
)))) prawda przyjemne melodie
Awatar użytkownika
Kozioł
Posty: 91
Rejestracja: 3 tyg. temu

Kozioł 5 dni temu

Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 5 dni temu

No to niezla sciema.
Ja mam to: https://www.discogs.com/Neuma-Neuma/release/1389125
Czyli ze Vol.-1?
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Kozioł
Posty: 91
Rejestracja: 3 tyg. temu

Kozioł 5 dni temu

Materiał z niebytu może najstarszy?
Vol 0 = vol1
Vol 1 = vol2
Vol 2 = weather
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 5 dni temu

Pierwsza Neuma w pierwszym biciu
Obrazek
'Weather' reedycja
Obrazek
'Szkice'
Obrazek

Patrzymy,liczymy,pierwiastkujemy..........
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 5 dni temu

Pan Efilnikufesin pisze:
6 dni temu
'Head Held High' dzisiaj wyladowalo w skrzynce.
Matko bosa elektroniczna,co za wykurw!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Czwarty raz z rzedu wdusilem guziczek Play.
A no jest rozpierdol ale jaki przyjemny. Szkoda, że panowie na kolejnym pełniaku trochę spuścili pary i więcej psychodelicznych wtrętów. A może i nie szkoda, bo obie płyty wyjebane w kosmos.Debiut też ogrywałem do porzygu.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1772
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 5 dni temu

'More Than You Expect' tez mi z glowy wypadlo.Musze kupic.Split z Antigama rowniez na liscie zakupow.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 989
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 4 dni temu

Na splicie to jeszcze więcej psychodeli czy nawet post rocka, dawno słuchałem. Wolę jednak obie płyty. Chociaż zakalec to nie jest, te numery ze splita.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Kozioł
Posty: 91
Rejestracja: 3 tyg. temu

Kozioł 4 dni temu

To będzie Nyia z Antigama. Polecam przeszukać ebay, alledrogo i inne jakie możliwe źródła bo pamiętam że kupiłem to gdzieś za śmieszne pieniądze. 1-2 funciaki więc nawet to co jest na discogsie jest niekoniecznie najtańsze. Właśnie zrobiłem pierwsze od niewiadomo kiedy zakupy na ebay. Melvinsy wyszły sporo taniej od tego co bym musiał na D wydać.

Wróć do „Metalownia”