Castor
Posty: 2
Rejestracja: 3 lata temu

Slipknot

Castor 2 lata temu

Obrazek
wikipedia pisze:Slipknot - amerykańska grupa wykonująca muzykę z pogranicza heavy, nu i metalu alternatywnego.
Początki zespołu datowane na rok 1995. Obszerny dziewięcioosobowy skład, maski i 5 studyjnych albumów na koncie (6 wliczając "Mate. Feed. Kill. Reapeat.). Zespół i ich muzykę charakteryzuje ekspresja i siła przekazu.

Obrazek
Przez lata niesłusznie jak się okazało, olewany przeze mnie zespół, zaskoczył i totalnie rozjebał mnie swym ostatnim albumem .5: The Gray Chapter, który zaskakuje świeżością, dojrzałością i chuj wie czy jeszcze. Dla mnie rewelacja.

Dziś każdy ich album uważam za minimum dobry/b. dobry.

A Wy co sądzicie??

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12511
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Nigdy mi się ich muza nie podobała, nawet jak jeszcze słuchałem Kornów itp. wynalazków. Jedyne, czego jako tako dawałem radę słuchać to Wait and Bleed. Za dużo groove w tej ich agresji na moje gusta.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
deathwhore
Tormentor
Posty: 3261
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Zawsze i wszędzie jebany będzie!!!!!!!!!
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Dla mnie zawsze to było coś na nie, ale po minionej już sławie i booooomu na te wszystkie kapele tego pokroju, już tak nie krzywię miny tak jak kiedyś, aczkolwiek do lubienia mi naprawdę daleko.
"Between Shit and Piss we are Born"
Molotow 666
Tormentor
Posty: 635
Rejestracja: 2 lata temu

Molotow 666 2 lata temu



Jest jeden kawałek który do dziś mną poniewiera.... People równa się Shit.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

"IOWA" to najlepszy materiał jaki wydali i jedyny który nic a nic się u mnie nie zestarzał, choć i tak bardzo rzadko już do ich muzyki wracam, to jednak się czasem zdarza. Slipknot jak i reszta kapel tego typu dobrze wchodzą w młodym wieku, a w miarę jak lat przybywa już jakoś się dezaktualizują mocno.
Odium Humani Generis
Molotow 666
Tormentor
Posty: 635
Rejestracja: 2 lata temu

Molotow 666 2 lata temu

U mnie nie co jest odwrotnie... im człowiek starszy, tym bardziej smakuje twórczość SLIPKNOT. Pewnie sentyment za młodymi latami mego nędznego życia przemawia za tym faktem... ale to tylko 2 pierwsze albumy SLIPKNOT. Później nawet nie wiem co tam wydawali i w jakiej kolejności. Po prostu nie znam...
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3139
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

W całości znam chyba tylko pierwszą płytę i "Mate.Feed.Kill.Repeat", czyli ten materiał wcześniej nagrany, ale chyba nie jest uznawany za oficjalny debiut czy jakoś tak. Z reszty płyt też całkiem sporo słyszałem, bo mój kolega jest zakochany w brzmieniu ich gitar i przez wiele lat molestował ich kawałkami wszystkich dookoła. :)

Dla mnie to zawsze był taki nieco sztuczny twór wymyślony na potrzeby konkretnego rynku, niż normalny zespół, ale w ich historię się nie zagłębiałem, bo niewiele mnie to obchodzi. Niektóre kawałki mają nawet całkiem niezłe i nawet da się tego słuchać, ale to zdecydowanie nie moja bajka. Muszę sobie odświeżyć ten ich debiut, bo właściwie niewiele z niego pamiętam. :)
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

A ja dla odmiany lubię. Najlepsze zdecydowanie debiut, wyjątkowo psychodeliczny, pokręcony, rozpięty pomiędzy death/thrash, industrialem a glam metalem, i Iowa, utrzymana w death metalowej konwencji, ustawiona na skrajnie rozbudowanej sekcji rytmicznej brzmi świetnie. Vol.3 też ma coś pociągającego w tej depresyjnej aurze. All Hope Is Gone to już zmiana kursu na bardziej przystępne granie, posiada fajne przebojowe numery, w domu niekoniecznie, ale do jazdy rowerem czy biegania sprawdza się wyśmienicie.

Do ostatniej nie mogę się przekonać, imo to taki rozwodniony Slipknot. Chociaż The Negative One jest fajny.

Tak jak nie jestem w stanie słuchać groove metalu, tak elementy tegoż w ich muzyce mi pasują. Kwestia wykorzystania.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3139
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus 2 lata temu

Zainfekowaliście mnie tym Slipknotem i debiut już kilka razy dzisiaj przesłuchałem. Tak jak pisałem wyżej - jest tu kilka całkiem spoko kawałków.
Awatar użytkownika
Haghi
Master Of Puppets
Posty: 106
Rejestracja: 2 lata temu

Haghi 2 lata temu

Lubię debiut oraz "Iowa". Te albumy do mnie trafiają. Dalsze dokonania były już mniej przyjemne w odsłuchu dlatego dałem sobie z panami przebierańcami spokój. Ale np. Stone Sour i "Come What(ever) May" do samochodu na długa trasę - jak najbardziej.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 971
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

All Hope is Gone lubię najbardziej z tego ich grania. Debiut i Iowa też cenię za pełną kurwę i jednocześnie oryginalność. Jedyna wpadka to vol 3 jakieś wymęczone i wyraznie parcie na szkło, chociaż i tam jest kilka fajnych motywów. Ich image jest tak śmieszkowy jak większości kapel trv black metalowych.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

Ze Slipknota najbardziej lubię Iowa. Debiut również w porządku. Wydawnictwa po 2003 wprawdzie zdarzało mi się tykać, choć nie są już tak dobre jak pierwsza dwójka.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 2 lata temu

Debiut najlepszy, bo ma wyjątkowy klimat, który potem jeszcze trochę czuć na Iowie, choć nie do końca. Na tych płytach przede wszystkim było szczere wkurwienie. Na rynku zaistnieli, bo mieli oryginalny image i pisali zajebistą muzykę. Po Vol.3 coś się zaczęło jebać niestety i zaczęło się to robić coraz słodsze. Nie dałbym chyba rady przesłuchać All Hope is Gone i Vol.5 w całości, choć naturalnie są tam fajne utwory, choć to też nie świadczy dobrze, bo są TYLKO FAJNE. Coś jakby pop obrać w metalowe ciuchy. W tej estetyce dają radę, bo mają głowy do pisania chwytliwych kawałków, ale brakuje tego rozkurwu z lat 99-2001.
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

Myślę, że ten spadek formy Slipknota po 2001 spowodowany był sukcesem Stone Sour. Corey uznał, że ludzi podnieca tego typu granie i na Vol 3 Slipknot poszedł właśnie w takim kierunku :)
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 2 lata temu

Coreyowi to w ogóle w głowie się zaczęło pierdolić. Jestem wręcz pewien, że za wywalenien Joeya stał on. Na Vol.3 jeszcze umieli przyjebać, ale też znalazły się i gorzko-słodkie kawałki ;) Generalnie to zgadzam się raczej. Ta teza ze Stone Sour wydaje się sensowna ;p
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12511
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Blind pisze:
2 lata temu
Generalnie to zgadzam się raczej. Ta teza ze Stone Sour wydaje się sensowna ;p
Gimby gdybajo widzę. Oczywiście, że tak było. Jak ktoś w tamtych czasach tego słuchał to nie miał najmniejszych wątpliwości.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Adi666
Master Of Puppets
Posty: 100
Rejestracja: 3 lata temu

Adi666 2 lata temu

Blind pisze:
2 lata temu
Coreyowi to w ogóle w głowie się zaczęło pierdolić. Jestem wręcz pewien, że za wywalenien Joeya stał on. Na Vol.3 jeszcze umieli przyjebać, ale też znalazły się i gorzko-słodkie kawałki ;) Generalnie to zgadzam się raczej. Ta teza ze Stone Sour wydaje się sensowna ;p
Corey od zawsze był popierdolony, tylko dopiero teraz zaczęło to wpływać w sposób negatywny na twórczość zespołów w których występuje. Joey może i się pochorował, ale raczej to nie od niego zależała decyzja o opuszczeniu Slipknota.
yog pisze:
2 lata temu
Gimby gdybajo widzę. Oczywiście, że tak było. Jak ktoś w tamtych czasach tego słuchał to nie miał najmniejszych wątpliwości.
Jakoś teraz zainteresował mnie temat tej płyty, mam prawo być do tyłu z takimi oczywistościami.
Będzie mi tu mekał.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 687
Rejestracja: 3 lata temu

Epoxx 2 lata temu

Debiut się zestarzał, Iowa najlepszy album jednak już sporo tego nie słuchałem. Nowe płyty wypadały coraz gorzej Balladki się w Stone Souer przyjęły to i w Slipknocie zaczęli je grać od vol3 poczynając. Dalej już było słabiutko, a Slipknocie coraz więcej Stone Sour było słychać. Także może jakaś fuzja SSS hehe. Zawsze Slipknot szedł ramię w ramię w nu metalu z Kornem. Z perspektywy czasu to Korn wyszedł obronną ręką i to go stawiam zdecydowanie wyżej.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Castor
Posty: 2
Rejestracja: 3 lata temu

Castor 2 lata temu

Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 474
Rejestracja: 2 lata temu

mork 2 lata temu

Czasu nu metalu wspominam z lekką nostalgią ale jak to mówią "A kto umarł, ten nie żyje".
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 650
Rejestracja: 3 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Nowy wałek od nich, chyba też jakieś płyciwo ma być:

I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 174
Rejestracja: rok temu

ptrknknc rok temu

To od tego zespołu zacząłem słuchać metalu, ale od długiego czasu mi z nimi nie po drodze. Wydaje mi się, że to taki bezpieczny zespół dla smutnych licealistów. Ale nie powiem, początki to było coś.
Prawda to Metal. I piwko.
Ania86
Master Of Puppets
Posty: 120
Rejestracja: rok temu

Ania86 rok temu



Nowy Slipknot, taki bezpieczny rock czy metal w pracy i na treningu. No trochę przynudzają, ale przyznam, że Corey ma dobry wokal i nie fałszuje.
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3139
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Maski im robią coraz bardziej beznadziejne. :)
Awatar użytkownika
ptrknknc
Master Of Puppets
Posty: 174
Rejestracja: rok temu

ptrknknc rok temu

Ten teledysk wygląda jak fanowski trailer do piętnastego sezonu American Horror Story. Muzycznie... no błagam.
Prawda to Metal. I piwko.
Awatar użytkownika
Marduk666
Tormentor
Posty: 954
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Jarosław

Marduk666 rok temu

Fajni byli na debiucie i dwójeczce - ta ich psychodeliczno-satanistyczna otoczka to całkiem fajna była. Potem chuj.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

O kurwa. Klip gówniany, ale i kawałek słabiutki. Mam nadzieję, że jak już wypuszczą nowy album, to definitywnie się rozpadną. Mówię to z perspektywy wieloletniego fana kapeli, od czasów debiutu "Slipknot".
Odium Humani Generis
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 971
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian rok temu

Wędrowycz pisze:
rok temu
O kurwa. Klip gówniany, ale i kawałek słabiutki. Mam nadzieję, że jak już wypuszczą nowy album, to definitywnie się rozpadną. Mówię to z perspektywy wieloletniego fana kapeli, od czasów debiutu "Slipknot".
Slipknot to w zasadzie druga ich plyta, bo do debiutu nagranego z innym wokalista sie nie przyznaja, niczym Pantera do swoich heawi metalowych pudli z lat 80-tych. Z tego co pamietam to motywy z tego nieoficjalnego debiutu pojawily sie na Slipknot i Iowa w innych aranzach. Calkiem dobra to byla plyta, nie nu metalowa.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Mnie się ten nowy numer podoba, video też całkiem fajne. Do zajebistości dwóch pierwszych płyt już raczej nie wrócą, ale chyba też nie o to im chodzi, bardzo dobrze sprawdzają się w tych melodyjno-depresyjnych piosenkach, i zdaje się pasuje im to.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2834
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Ten knot w slipach, to był dla mnie zawsze taki trochę trędowaty dziad pośród przekup na rynku. Reszta w miarę tam coś opyla, a ten chce przykuć uwagę ropiejącymi ranami. I jakkolwiek to porównanie może wydawać się na plus, wcale takie nie jest, bo knot w slipach, to ktoś, kto próbuje nabrać klienta na swój rzekomy ekstremizm muzyczny, tak jak ten dziad próbuje przykuć uwagę brzydotą. Tam jest bodajże 8 gości napierdalających w różne rzeczy, od instrumentów po beczki i nic, absolutnie nic z tego nie wynika. Agresji w tym zero, ani to ekstremalne, ani mocne, wręcz przeciwnie. Byle zespół war metalowy uzyskuje lepszy efekt przy użyciu dwóch gitar i perkusji. Gardzę jak seksem analnym; padaka totalna.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Twoją miarodajność dyskwalifikuje słuchanie typów w kolorowych swetrach i corpsepaincie.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1161
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 rok temu

TITELITURY pisze:
rok temu
Ten knot w slipach, to był dla mnie zawsze taki trochę trędowaty dziad pośród przekup na rynku. Reszta w miarę tam coś opyla, a ten chce przykuć uwagę ropiejącymi ranami. I jakkolwiek to porównanie może wydawać się na plus, wcale takie nie jest, bo knot w slipach, to ktoś, kto próbuje nabrać klienta na swój rzekomy ekstremizm muzyczny, tak jak ten dziad próbuje przykuć uwagę brzydotą. Tam jest bodajże 8 gości napierdalających w różne rzeczy, od instrumentów po beczki i nic, absolutnie nic z tego nie wynika. Agresji w tym zero, ani to ekstremalne, ani mocne, wręcz przeciwnie. Byle zespół war metalowy uzyskuje lepszy efekt przy użyciu dwóch gitar i perkusji. Gardzę jak seksem analnym; padaka totalna.
Jak to mawiał klasyk:
9 pedałów biega po scenie, sra, pierdzi, wali się w kapsko, szkoda tylko, że brak w tym muzyki.
No i niestety muszę się z tym zgodzić :D Jakby porównać ich z takim Godfleshem gdzie dwóch typa robi całą paletę dźwięków to normalnie aż żałość bierze, że 9 typa jest na scenie.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2834
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

PanLisek pisze:
rok temu
Twoją miarodajność dyskwalifikuje słuchanie typów w kolorowych swetrach i corpsepaincie.
Ale widzisz, oni to robią z premedytacją, a ci tutaj na poważnie. Zasadnicza różnica, która sprawia, że tamci są ok, a tych jebał pies, jebała cała wieś.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Raczej odwrotnie, ci tu nie robią tego do końca na poważnie, a tamci z powagą godną lepszej sprawy, dlatego ci wyglądają śmiesznie, a tamci idiotycznie.
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2834
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Mylisz się młodzieńcze.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

Chyba Ty
Awatar użytkownika
TITELITURY
Tormentor
Posty: 2834
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Chmurokukułczyn

TITELITURY rok temu

Ja się tylko mylę, gdy mam jaja w tyle.
Dum bibo piwo, stat mihi kolano krzywo.
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek rok temu

No to masz
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind rok temu



grindcore

NIE MA NIC PIĘKNIEJSZEGO NIŻ BÓL DUPSKA HEJTERÓW :D
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3139
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Całkiem niezły i przyjemny kawałek. :)
demonized
Posty: 2
Rejestracja: rok temu

demonized rok temu

Witam. Uwielbiam wszystkie płyty Slipknot i nie rozumiem, jak maniak deathmetalu może nie lubić tej grupy. Przeciez oni słuchają death, a nawet blackmetalu - o czym mówili nieraz w wywiadzie. Może to przez image, ale on jest tylko wisienką ta torcie tej muzycznej doskonałości.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3261
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Rozumiem, że fani Madonny powinni napierdalać płyty Throneum, bo Tomasz w wywiadach opowiadał kiedyś jak lubi tę piosenkarkę.
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3139
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

demonized pisze:
rok temu
nie rozumiem, jak maniak deathmetalu może nie lubić tej grupy.
Serio?
demonized pisze:
rok temu
Przeciez oni słuchają death, a nawet blackmetalu - o czym mówili nieraz w wywiadzie.
Ale co ma jedno do drugiego? Nie jest ważne czego słuchają tylko co grają...
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 971
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian rok temu

Bo death metalu w Slipknot jest tyle co kot naplakal... i to po kilku dniach odwodnienia. Slipknot mozna posluchac, bo jak sie nie jest ultra mega ortodoxem, to calkiem fajne rzeczy mozna na ich plytach wylapac. Jednak ta ich inspiracja death metalem, to jednak umowna.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind rok temu



Zapowiada się o wiele lepsza płyta niż ostatnia. Gitary miód.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2841
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

Teledysk promuje jakiś film?
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind rok temu

"Solway Firth” | New song & video out now, featuring footage from the new Amazon Original series The Boys created with Uproxx and Amazon Prime Video.
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind rok temu



Udało im się trochę nabrać klimatu rodem z Iowa. Dziwny to kawałek, ale podoba mi się.

Straciłem nimi zainteresowanie już dawno temu, a tutaj dają mi powody do sprawdzenia płyty, która już jutro ma premierę.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 474
Rejestracja: 2 lata temu

mork rok temu

Patrzę, że ich DJ coraz więcej płacht i szalików na siebie narzuca. Niedługo wystąpi chyba w skafandrze space marines z Dawn of War. Slipknot'em już dawno straciłem zainteresowanie ale z każdym albumem dają radę, to muszę im przyznać.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease

Wróć do „Metalownia”