Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2008
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Pain

Vortex 2 lata temu

Obrazek
wikipedia pisze:Pain - szwedzki zespół wykonujący industrial metal. Zespół powstał w 1997 roku jako autorski projekt Petera Tägtgrena – gitarzysty i wokalisty Hypocrisy. Tägtgren jest jedynym stałym członkiem zespołu.
Skład:
Peter Tägtgren - All instruments, Vocals (1996-present) Hypocrisy, ex-The Abyss, Lindemann, ex-Bloodbath, ex-Lock Up, ex-Malevolent Creation (live), ex-Marduk (live), ex-War, ex-Conquest, ex-Roadhouse Diet, ex-Seditious, ex-E-Type (live)
▼ Muzycy koncertowi
Sebastian Tägtgren - Drums (2016, 2017-present) Infestation
Greger Andersson - Guitars (electric, acoustic), Vocals (backing) (2016-present)
Jonathan Olsson - Bass (2017-present) Dynazty, QFT, The Paralydium Project

Magnus Andersson - Keyboards Marduk, Overflash, Cardinal Sin, ex-Endarker, ex-Illfigure (live), ex-Allegiance, ex-Atom & Evil, ex-Sargatanas Reign, ex-Dear Mutant
Saroth - Bass (1999) ex-Abemal, ex-Vergelmer, ex-Immortal (live)
Horgh - Drums (1999) Hypocrisy, Immortal, ex-Heavy Duty, ex-Grimfist, ex-Lost at Last
Mathias Kamijo - Guitars (1999) Algaion, ex-Abemal, ex-Morifade, ex-Nephenzy Chaos Order, ex-Prime Creation, ex-Hypocrisy (live), ex-The Abyss, ex-Vergelmer, ex-Weltmacht
David Wallin - Drums (2003-2005, 2007-2016, 2017) Blacksmith, HammerFall, Meduza, Stormwind
Alla Fedynitch - Bass (2005) ex-Eyes of Eden, ex-Atrocity, ex-Disillusion, ex-Enemy of the Sun, ex-Leaves' Eyes, ex-Neon Sunrise
Andrea Odendahl - Guitars (2005)
Johan Husgafvel - Bass (2007-?) ex-Cyanide, ex-Plague Divine, ex-Mörk Gryning (live), ex-8th Sin
André Skaug - Bass (2007, 2011, 2012), Bass, Vocals (backing) (2016-2017) Hypocrisy (live), ex-Scarpoint (live), ex-Clawfinger
Marc Gossar - Drums (2007)
Michael Bohlin - Guitars (2007-2016) ex-Brejn Dedd, ex-Steel Attack, ex-8th Sin
Marcus Jidell - Guitars (2007-2008) Avatarium, The Doomsday Kingdom, Candlemass (live), ex-The Ring, Marcus Jidell, Soen, ex-Evergrey, ex-Royal Hunt, ex-Krux (live), ex-Jekyll & Hyde, ex-Kreegah, ex-Punchline
René Sebastian - Guitars (2008) ex-Icondemn
Tomas Lindgren - Drums (2009) ex-Fatal Smile
Dyskografia:
1997 - Pain
1999 - Rebirth
1999 - End of the Line [single]
1999 - Suicide Machine [single]
2000 - On and On [single]
2001 - Shut Your Mouth [single]
2002 - Eleanor Rigby [single]
2002 - Just Hate Me [single]
2002 - Nothing Remains the Same
2004 - Same Old Song [single]
2005 - Bye/Die [single]
2005 - Dancing with the Dead
2005 - Nothing [single]
2006 - Live Is Overrated [video]
2007 - Psalms of Extinction
2008 - I'm Going In [single]
2008 - Cynic Paradise
2009 - Follow Me [single]
2011 - Dirty Woman [single]
2011 - You Only Live Twice
2011 - My Angel [single]
2012 - We Come in Peace [video]
2016 - Black Knight Satellite [single]
2016 - Coming Home



MA: https://www.metal-archives.com/bands/Pain/779
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

Lubię starsze Hypocrisy jak i postać Tagtgrena jako producenta, ale ten Pain to bardzo średni industrial.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12550
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Mnie też bardzo dziwiła zawsze popularność tego zespołu, a ta swego czasu była chyba znaczna. Ni w ząb, ni w gruchę granie, a do tego wymuszone jakieś. Chyba, że jakieś skryte dzieło przegapiłem, bo z wszystkim to się raczej nie męczyłem, a od dobrej dekady kapela nie należy do spektrum moich zainteresowań i nawet nie wiedziałem, że dalej są nabywcy na takie granie :)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 974
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Mnie też bardzo dziwiła zawsze popularność tego zespołu, a ta swego czasu była chyba znaczna. Ni w ząb, ni w gruchę granie, a do tego wymuszone jakieś. Chyba, że jakieś skryte dzieło przegapiłem, bo z wszystkim to się raczej nie męczyłem, a od dobrej dekady kapela nie należy do spektrum moich zainteresowań i nawet nie wiedziałem, że dalej są nabywcy na takie granie :)
Popularność wynikała chyba tylko z nazwiska twórcy. Swego czasu jeden ziom mnie tym katował i za chuja nie pojmowałem czym się tak jarał poza samym twórcą projektu. Taka tam średniawka, do mycia naczyń w sam raz jako podkład :mrgreen:
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2891
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 2 lata temu

No nie, do mycia naczyn to Therion przecież.

Jestem jednym z byłych fanów więc wam szczerze powiem... Wyobraźcie sobie że internet to jeszcze 64-200 coś tam kbs. Wśród znajomych królują CDki, zawsze z podobnym zestawem empetrójek. Do tego 5 ACDików i półka kaset. Skołować dysko podziemnej hordy z Argentyny nie było chop śób ave satan i do przodu. Siedzisz twardo w deathmetalu, raczej ortodoxyjnie a jedyne nazwy które znasz tfu szanujesz to Ministry, brytyjskie tfu Psalm 69, Submit no i Godflesh bo gość z Napalmów. Scorn to w głębi serca muza dla techniaków i pedałów. Z nowej fali pedaliada Nirvana, M.Manson, Rób Zombie, Rammstein, jakieś hardkorowe Crowbary, Pantera. A tu cyk, pośród hefajstosów zapomnienia zapomnienia, wyskakują dwie pierwsze płyty Pain. :D Koniec 90 metal był nudny ja pierdole. Człowiek jeszcze ograniczony kultem stali jechał na sucharach.

Www to praktycznie potentaci z chujową od wtedy na zawsze, ofertą...po wstępnym umiarkowanym sukcesie komercyjnymna pocz lat 90tych kilku wiadomych bandów, wiele labeli zaczęło traktowac rynek metalowy identycznie do mainstreamu. Ło co ja pierdole? ;) Dodam że na koniec technogia uratowała życie ciężkiej muzie.

Pain był w sam raz dla metalowca tuż zanim dorosnie. Obok Manowar, pierwsza Abba czy pieszczotliwym metalowy ekwiwalent seksu analnego. No i przecież to industrial!!!! Hehe

Mija parę lat, musisz pozapierdalać u turka na zapleczu i nie masz czasu na interesacje muzykom. Bębnisz te same kompakty bo a jak uzupełniasz zaległości. Przychodzi dzień w którym masz czas usiąść na fotelu, żona podaje kawę, syn pilota, pies kapcie a kot odpala cygaro. Leci to wszystko te skarby a z nich w połowie na szczerego plus 25 procent z sentymentu muł nuda i w sumie to samo, szara masa. Trzy kompakty których chyba nikt nawet nie chciał za darmo :) kto chce kompakty Pain za free?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12550
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Tym zapomnieniem pośród hefajstosów mnie przekonałeś.

PS. Też pamiętam podobne czasy, bo mi 3 lata starszy kumpel wypalił na dvd dosłownie cały metal, jaki znalazł w akademickiej sieci UW, a to było jednak bardziej koło 2003 już ;) Piękne to były czasy.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2351
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Mnie się kiedyś podobała płyta "Dancing with the Dead" bo była taka piosenkowa, wpadająca w ucho i szczerze powodowała uśmiech na gębie. Trochę się boję teraz ją włączać ale.... złapałem się na tym, że do dziś pamiętam połowę refrenów. Niezobowiązujące, lekkie granie które na pewno mnie przeszkadza niż ostatnie Theriony :D I w ogóle jaki industrial? Chyba, że to tak umownie miało być, że industrialny cyber metal pod Rammsteina :v
Panzer Division Nightwish

Wróć do „Metalownia”