Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Crematory (Ger)

Hajasz 2 lata temu

Obrazek

Obrazek

Lubicie wypowiadać się na temat kontrowersyjnych zespołów ? A może lubicie się znęcać nad takimi, które nagrywają płyty dokładnie takie jak chcą fani.

Proszę bardzo niemieckie Crematory, które zaczynało od potężnego death metalu z doomwymi klimatami. Jedyne demo zespołu z 1992 roku to kawał porządnej muzy. Debiutancki album Transmigration stanowił świetną kontynuację i do dzisiaj lubię go posłuchać bo mam go na płycie tak jak i następny ...Just Dreaming. Niestety ale od trzeciego albumu "Gruby" zaczął kierować styl zespołu na coraz bardziej melodyjny z pojawiającymi się kobiecymi wokalami i obfitymi partiami klawiszy. Przygodę z Crematory zakończyłem na ich największym sukcesie komercyjnym w postaci niemieckojęzycznego albumu bez tytułu. Płyta sprzedała się w 250.000 egzemplarzy co szybko zwróciło na nich oczy Nuclear Blast, z którą podpisali kontrakt.

Niestety ale żadna kolejna płyta nawet nie zbliżyła się do tego wyniku a "Gruby" z albumu na album tworzył muzykę ku radości niemieckich fanów.

Ostatni znaczący sukces to album Revolution, który poszedł prawie w 100.000 szt. Grają do dzisiaj i spokojnie można ich nazwać death metalowym Dimmu Borgir, bo raczą ludzi albumami jakich chcą czyli oklepany schemat wokalny piękna i bestia, szerokie pasaże klawiszy i mnóstwo melodii.

Kury znoszącej złote jajka się nie zarzyna więc grają swoje a wszelkie posądzenia o sprzedanie się i komercję "Gruby" kwituje stwierdzeniem, że nigdy nie słyszał aby zespół z taką nazwą mógł być komercyjny.

Jedyny ból jaki pozostaje to nazwa, przez którą wielu młodych myśli, że to szwedzkie Crematory tak gra i okazują zdziwienie kiedy się mówi, że ten szwedzki zespół to bogowie.

Skład:
Markus Jüllich - Drums, Programming (1991-present) Century, ex-Excess
Felix - Vocals (1991-present) Stass, ex-Ripping Entrails, ex-Cryptic Carnage, ex-Ab:Norm
Katrin Jüllich - Keyboards, Samples (1992-present)
Rolf Munkes - Guitars (lead) (2015-present) Empire, Razorback, ex-Majesty, ex-Tony Martin, ex-Vanize
Jason Matthias - Bass (2016-present) Palace
▼ Byli muzycy
Marc Zimmer - Bass, Vocals (1991-1992) ex-Mystic Circle, ex-Gloomball, ex-Pto-Maine, ex-V8 Wankers
Lotte Först - Guitars, Vocals (1992-1999) ex-Sculpture, ex-Excess, ex-Sudden Darkness
Harald Heine - Bass (1993-2016) Excess, ex-Malignity
Heinz Steinhauser - Bass, Vocals (1993) ex-Agoraphobia
Matthias Hechler - Guitars (lead), Vocals (1999-2015) Shit for Brains, ex-Analex
Tosse Basler - Guitars (rhythm), Vocals (clean) (2015-2018) Forty Shades, ex-Poison Asp, ex-Scapegoat, ex-Evolution, ex-Avalanche
▼ Muzycy koncertowi
Axel Schott - Vocals ex-Economist, Re-Motion, ex-Sudden Darkness
Dyskografia:
1992 - Demo 1992 [demo]
1993 - Transmigration
1994 - ...Just Dreaming
1995 - Illusions
1996 - Ist es wahr [EP]
1996 - Für die Ewigkeit [boxed set]
1996 - Crematory
1997 - Awake
1997 - Live... at the Out of the Dark Festival [live]
1997 - Out of the Dark - Live Compilation [split]
1998 - Limited DJ Club-CD [EP]
1999 - Fly [single]
1999 - Act Seven
1999 - Early Years [kompilacja]
2000 - Believe
2001 - Remind [video]
2001 - Nuclear Blast Festivals 2000 [split]
2004 - Greed [single]
2004 - Revolution
2005 - Live Revolution [live]
2006 - Klagebilder
2008 - Pray
2010 - Infinity
2010 - Black Pearls [kompilacja]
2013 - Shadowmaker [single]
2013 - Inception [boxed set]
2014 - Antiserum
2015 - Live W.O.A. 2014 [video]
2016 - Misunderstood [single]
2016 - Monument
2017 - Live Insurrection [live]
2018 - Immortal [single]
2018 - Salvation [single]
2018 - Stay with me [single]
2018 - 5 Original Albums in 1 Box [boxed set]
2018 - Oblivion




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Crematory/563
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1535
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

Będę profanem, poznałem ich na etapie Act Seven. Niezły album z softowego grania. Awake też, acz naznaczony hitem. Co nigdy nie pomaga całej płycie. Self titled taki sobie. Potem były cyrki, reaktywacja, powroty itp. A muza coraz bardziej sztampowa i jarmarczna.

Niech se grają dla fanów. ;)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

^To poznałeś ich już po wszystkim co było warte posłuchania więc chuj bo słyszałeś samą szmirę.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2018, 00:50 przez Hajasz, łącznie zmieniany 1 raz.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1535
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 2 lata temu

Bywa. Nie narzekałem, przestało mi się podobać. Może kiedyś sprawdzę początki. Słowo "może" jest tu kluczem. ;)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.

Wróć do „Metalownia”