Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Trivium

Vortex 3 lata temu

Obrazek

Obrazek
wikipedia pisze:Trivium - amerykańska grupa muzyczna założona w 1999 roku w Orlando na Florydzie. Wykonywana przez zespół muzyka określana jest jako thrash metal, heavy metal, melodic death metal, groove metal, metalcore oraz metal progresywny. Liderem formacji oraz autorem wszystkich tekstów jest Matthew Kiichi Heafy – Amerykanin pochodzenia japońskiego.

Nazwa grupy wywodzi się z języka łacińskiego. Trivium w okresie późnej starożytności oraz średniowiecza było, obok quadrivium, podgrupą siedmiu sztuk wyzwolonych. Obejmowało trzy nauki: gramatykę, retorykę oraz logikę. Członkowie zespołu uznają, że obrazuje to ich zainteresowanie różnymi gatunkami muzycznymi. Zaledwie kilka dni po powstaniu do zespołu dołączył gitarzysta Matt Heafy. Miało to miejsce zaraz po tym jak dotychczasowy wokalista formacji, Brad Lewter, zauważył go na szkolnym konkursie talentów w Lake Brantley High School. Trzynastoletni wówczas Heafy wykonywał utwór „No Leaf Clover” z repertuaru grupy Metallica[6]. Jakiś czas później został zaproszony do domu lokalnego perkusisty Travisa Smitha mieszczącego się w Altamonte Springs na Florydzie. Obecny był tam również basista Jarred Bonaparte, który wraz z Lewterem grał przez kilka lat w różnych cover bandach. Muzycy wspólnie ćwiczyli utwór „For Whom the Bell Tolls” Metalliki. Smith chciał, by zespół wykonał tę kompozycję podczas szkolnego konkursu „Battle of the Bands”. W trakcie trwania zawodów Trivium wykonało jeszcze jeden cover oraz dwa własne utwory. Jakiś czas później zespół zdobył drugie miejsce podczas lokalnego wydarzenia „Indiefest”.
Skład:
Matt Heafy - Guitars, Vocals (1999-present) ex-Capharnaum, Mrityu, ex-Mindscar, ex-Machine Head (live), ex-Roadrunner United, ex-Tomorrow Is Monday, ex-Korn (live)
Corey Beaulieu - Guitars, Vocals (2003-present) ex-Machine Head (live)
Paolo Gregoletto - Bass, Vocals (2004-present) ex-Metal Militia, ex-('M') Inc. (live)
Alex Bent - Drums (2017-present) Brain Drill, Dragonlord, Underling, ex-Arkaik, ex-Battlecross, ex-Hatriot, ex-Monumental Torment, ex-Decrepit Birth (live), ex-Gus G. (live), ex-Rings of Saturn (live), ex-Testament (live), ex-Angel Vivaldi (live)
▼ Byli muzycy
Brad Lewter - Bass, Vocals (1999)
Travis Smith - Drums (1999-2009) BlackNova
Brent Young - Guitars (1999-2001), Bass (2001-2004) BlackNova
Jarred Bonaparte - Bass (2000-2001)
Matt Schuler - Guitars (2000)
Richie Brown - Bass (2001) Mindscar, Exmortus (live), Nader Sadek (live), The Absence (live)
Nick Augusto - Drums (2009-2014) Implosive Disgorgence, Maruta (live), Corrosion, ex-Infernaeon, ex-Metal Militia, ex-Devil You Know (live)
Mat Madiro - Drums (2014-2015) From Ashes to New
▼ Muzycy koncertowi
Jared Dines - Guitars (2018-present) Daddy Rock, Jared Dines, Keillen Allith, Rest, Repose, ex-Dissimulator, ex-They Charge Like Warriors
Howard Jones - Vocals (2018-present) ex-Devil You Know, Light the Torch, Jasta (live), ex-Killswitch Engage, ex-Blood Has Been Shed
Johannes Eckerström - Vocals (2018-present) Avatar

George Moore - Guitars (2003) ex-The Autumn Offering
Michael Poggione - Bass (2004) Flying, Harhoog, Human Enslavement, Human Rejection, Monstrosity, Serpenternity, Doomsilla, Vile, ex-Capharnaum, ex-Eulogy, ex-Lecherous Nocturne, ex-Serocs, ex-Skinned, ex-The Autumn Offering, ex-Lifeless Dreams... Pale Illusions, ex-Scab Maggot
Doc Coyle - Bass (2009) ex-God Forbid, Bad Wolves, Vagus Nerve, ex-Darkest Hour (live), ex-Lamb of God (live), ex-Unearth (live)
Paul Wandtke - Drums (2015-2016) Dead Original, Smells like Nirvana, ex-A Texas Funeral, ex-Kill Hannah (live)
Alex Bent - Drums (2016-2017) Brain Drill, Dragonlord, Underling, ex-Arkaik, ex-Battlecross, ex-Hatriot, ex-Monumental Torment, ex-Decrepit Birth (live), ex-Gus G. (live), ex-Rings of Saturn (live), ex-Testament (live), ex-Angel Vivaldi (live)
Dyskografia:
2003 - Trivium [demo]
2003 - Ember to Inferno
2005 - Blinding Tears Will Break the Skies [single]
2005 - Like Light to the Flies [single]
2005 - Pull Harder on the Strings of Your Martyr [single]
2005 - Ascendancy
2005 - A Gunshot to the Head of Trepidation [single]
2005 - Dying in Your Arms [single]
2006 - The Rising [single]
2006 - Detonation [single]
2006 - Entrance of the Conflagration [single]
2006 - Anthem (We Are the Fire) [single]
2006 - The Crusade
2007 - The Black Crusade [split]
2007 - To the Rats [single]
2007 - Becoming the Dragon [single]
2008 - Shogun EP [EP]
2008 - Into the Mouth of Hell We March [single]
2008 - Down from the Sky [single]
2008 - Shogun
2009 - Throes of Perdition [single]
2010 - Shattering the Skies Above / Slave New World [single]
2010 - God of War: Blood & Metal [split]
2011 - Live from Chapman Studios [live]
2011 - Black [single]
2011 - In Waves [single]
2011 - In Waves
2011 - Built to Fall [single]
2013 - Strife / Brave This Storm [EP]
2013 - Brave This Storm [single]
2013 - Strife [single]
2013 - Vengeance Falls
2015 - Dead and Gone [single]
2015 - Silence in the Snow [single]
2015 - Blind Leading the Blind [single]
2015 - Until the World Goes Cold [single]
2015 - Silence in the Snow
2017 - The Sin and the Sentence [single]
2017 - The Heart from Your Hate [single]
2017 - Betrayer [single]
2017 - The Sin and the Sentence
2018 - I Don't Wanna Be Me [split]

MA: https://www.metal-archives.com/bands/Trivium/6795
Wikipedia (pl): https://pl.wikipedia.org/wiki/Trivium_( ... _muzyczny)
Ostatnio zmieniony 17 lis 2017, 11:01 przez Vortex, łącznie zmieniany 1 raz.
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 3 lata temu

Speedy 3 lata temu

Na spotify natrafiłem na tą grupę i spodobało mi się bardzo... :D :D
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

Dlaczego ci się spodobało? ;p
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 3 lata temu

Przecież to sraka jak chuj jest. Słuchałem kiedyś jakiegoś kawałka na jutubach i bylem zażenowany i znużony. Muzyka w sam raz na Woodstock.
Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 3 lata temu

Speedy 3 lata temu

Po prostu wpadło mi w ucho... może dla tego że brzmi dennie a może że wieśniacką muzykę robią albo po prostu miałem taki humor po pijaku ... albo nie chciałem sobie coś innego posłuchać niż to codziennie słucham... Mówcie sobie co chcecie ale mam swoje różne odpały ..
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 3 lata temu

Blind pisze:Przecież to sraka jak chuj jest. Słuchałem kiedyś jakiegoś kawałka na jutubach i bylem zażenowany i znużony. Muzyka w sam raz na Woodstock.
Bez przesady, instrumentalnie jak i kompozycyjnie to kapela na bardzo wysokim poziomie. Nie widzę więc logiki aby nazywać ich twórczość ''sraką jak chuj" ;) Ostatnie albumy może to już nie ta sama liga co najlepszy w ich dyskografii "Shogun". Owszem o wiele mniej chce mi się do nich wracać, bo ostatnie płyty faktycznie niczym specjalnym się nie wyróżniają, ale do takiego w/w albumu czy "The Crusade", bądź "Ascedency" jak najbardziej lubię wracać.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 325
Rejestracja: 3 lata temu

synu 3 lata temu

Jedna z niewielu kapel nowoczesnego, amerykańskiego metalu, która się broni. Mam na półce wszystko poza debiutem, byłem na ich koncercie w Gdańsku w zeszłym roku i złego słowa nie powiem. Technicznie ponadprzeciętnie, goście mają też łapę do pisania przebojów, bo choć w pierwszym kontakcie z 2 ostatnimi płytami mialem odruchy wymiotne od ilości cukru, po czasie doceniłem również te wydawnictwa.

Także na plus.
Awatar użytkownika
Speedy
Posty: 63
Rejestracja: 3 lata temu

Speedy 3 lata temu

Wolę żeby takie kapele się pojawiały niż takie co robią coś na kształ Limp Bez-kitu albo Linkin Park no może jak stary Linkin Park bo nowy to nic już nie ma wspólnego z dobrą muzyką...
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 792
Rejestracja: 3 lata temu

Blind 3 lata temu

Jakie kryteria musi spełniać muzyka, żeby Twoim zdaniem była dobra?
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 687
Rejestracja: 3 lata temu

Epoxx 3 lata temu

Widziałem ich w 2009 przed Slipknot i nie było tak fatalnie, ale nic ich nie słuchałem więc więcej się nie wypowiadam. Ogólnie to nieco pózniej uciekałem od takiego nowoczesnego metalu jak najdalej.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 325
Rejestracja: 3 lata temu

synu 2 lata temu

Nowy album nie przynosi w kwestii mojego podejścia do tej kapeli żadnej zmiany. Czytaj - melodyjne to i przesłodzone do granic, ale kurwa podoba mi się jak jasna cholera.

Taki na przykład:



niby nic szczególnego, a japa mi się cieszy przy tym riffie przewodnim od ucha do ucha :)

Płytę pewnikiem dołączę do kolekcji, kiedy tylko znajdę w jakiejś ludzkiej cenie.
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Dla mnie diametralnie zmienia podejście do zespołu, bo to jest ich najlepszy strzał od "Shogun" w mojej opinii. Pomału odstawiałem ich już trochę do konta, ale ten krążek wlał w moje serce wielką chochlę nadziei, że chłopaki potrafią jeszcze stworzyć przebojowy, napakowany świetnymi melodiami album. ZAJEBISTA jest ta płyta Panie @synu :D
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
KörgullExterminator
Posty: 62
Rejestracja: 3 lata temu

KörgullExterminator 2 lata temu

Vortex pisze:
2 lata temu
Dla mnie diametralnie zmienia podejście do zespołu, bo to jest ich najlepszy strzał od "Shogun" w mojej opinii. Pomału odstawiałem ich już trochę do konta, ale ten krążek wlał w moje serce wielką chochlę nadziei, że chłopaki potrafią jeszcze stworzyć przebojowy, napakowany świetnymi melodiami album. ZAJEBISTA jest ta płyta Panie @synu :D
Tak daleko bym sie nie zapedzal. "The Sin and the Sentence" to kolejny po "Silence in the Snow" mieczak, zjadaja ogon, mogliby wreszcie podlac swoje nagrania ogniem tak jak dla przykladu na "In Waves".
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 325
Rejestracja: 3 lata temu

synu 2 lata temu

Wczorajszy koncert w Wwa pozostanie w mojej pamięci na długo. Kapela w formie, publika w totalnym szale.

http://kvlt.pl/relacje/trivium-power-tr ... 5-03-2018/
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 474
Rejestracja: 2 lata temu

mork 2 lata temu

Shogun, In Waves no i w sumie Vengeance Falls. Silence in the Snow totalna porażka a The Sin And The Sentence to takie 'wstanie z kolan'. Na Woodstock poleciałem w pogo pod samymi barierkami w trampkach. Ale dla In Waves warto było :) Kolejna kapela z lat studenckich którą darzę sentymentem.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 mies. temu

Chłopaki z Trivium wydali kolejny album do potańczenia.

Obrazek
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
karp
Master Of Reality
Posty: 261
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

karp 4 mies. temu

Jak miałem 14-15 lat to się zasłuchiwałem, nawet mam Shogun i In Waves na półce w tych wypasionych, premierowych wydaniach. Ale obecnie dla mnie niestrawne, niby instrumentalnie jest spoko, niby czasem nawet łupnie w łeb, ale potem wchodzi przesłodki refren, który z podniosłych, epickich bitewnych pieśni na takim Shogunie robi miłe pioseneczki. Niby pewne rzeczy z czasów szkolnych powinny wchodzić z sentymentem, ale w przypadku Trivium zamiast ścięcia samurajskim mieczem, grozi co najwyżej śmierć z przesłodzenia. A jakby trochę wyciąć niepotrzebnych melodyjek na tym Shogunie to może i byłby niezły płyt. A tej nowej boję się trochę tykać, szczególnie, że Vengeance Falls po dwóch odsłuchach sobie odpuściłem, a drugiego już po samych singlach mi się nawet nie chciało ruszyć.

No i gdzieś, kiedyś, coś słyszałem, że to Roadrunner trochę ich na siłę pchało, chcąc wykreować z nich Metallicą metalcore'u (pod względem komercyjnym), ale nie wiem, nie zagłębiałem się :D
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12516
Rejestracja: 3 lata temu

yog 4 mies. temu

Ostatnio na Onecie przeczytałem o nich "legenda metalu". Zdziwiłem się szczerze.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 973
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 4 mies. temu

yog pisze:
4 mies. temu
Ostatnio na Onecie przeczytałem o nich "legenda metalu". Zdziwiłem się szczerze.
Grają od 20 lat, mają grono wiernych odbiorców i sprzedali od chuja płyt, więc jestem zdziwiony Twoim zdziwieniem :) Pamiętam jak Viva Cwaj ciągle ich puszczała za czasów Ascendency i byli ogłaszani nową Metallicą jak wyżej wspomniano. Zresztą sama Meta zabierała ich w trasę i chwaliła. Instrumentalnie bardzo sprawny team, choć wielkim fanem nie jestem.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem

Wróć do „Metalownia”