Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Kvelertak

Vortex 2 lata temu

Obrazek
Kvelertak to norweski zespół, który powstał w 2007r. w Stavanger. W ich muzyce można usłyszeć wpływy black metalu i punka z dużymi naleciałościami rock’n’rollowymi, dlatego często słyszy się, że grają black'n'roll czy też punk'n'roll. 21 czerwca 2010 roku wydali swój pierwszy album, od którego zacząłem z nimi przygodę, a kapele polecił mi kumpel utworem z ostatniego ich krążka i trzeba przyznać że to dość ciekawa ekipa.

Skład:
Erlend Hjelvik – wokal
Vidar Landa – gitara, pianino
Bjarte Lund Rolland – gitara
Maciek Ofstad – gitara, wokal
Marvin Nygaard – bass
Kjetil Gjermundrød – perkusja



Dyskografia:
2007 - Westcoast Holocaust [demo]
2010 - Kvelertak
2013 - Meir
2016 - Nattesferd



BC: https://kvelertak.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2851
Rejestracja: 2 lata temu

pit 2 lata temu

Dla mnie są o drobinkę zbyt postmodernistyczni. Co nie znaczy, że źli. Najlepsi kiedy lecą klimatem Turbonegro.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

To kolejny zespół, którego fenomenu nie rozumiem. Słuchanie ich to strata czasu a porównywanie do Turbonegro to delikatnie mówiąc niewybredny żart.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2851
Rejestracja: 2 lata temu

pit 2 lata temu

Ale sam przyznasz, że są momenty w których wpadają w ten właśnie klimat? Ich problemem jest to, że to co grają najczęściej brzmi jak poszatkowane fragmenty różnych utworów, a tym kto to zebrał do kupy bynajmniej nie był Frank Zappa.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 2 lata temu

Mam jednego znajomego, stary gość, starszy ode mnie i ten kurwa wpadł w ten Kvelertak, że innej muzy nie widział.

Spróbowałem dając się namówić na odsłuch debiutanckiego albumu i efekt taki sam jak przy słuchaniu Black Magick SS. Rzygać się chce.

Muzyczka dla fanów flanelowych koszul w kratę czyli wszelkiej maści budowlańców i robotników oraz zblazowanych małolatów.

Taki jechany tu Deathfeaven to ten Kvelertak niszczy po całości. Jak będę miał ochotę posłuchać radosnego black metalu to włączę sobie stary Lombard albo Wanda i Banda i będzie fajnie.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12534
Rejestracja: 3 lata temu

yog 2 lata temu

Kvelertaka debiut mi całkiem ładnie wchodził w czasie premiery, jest tam kilka kawałków, które uważałem wtedy za świetne - Sultans of Satan, Ulvetid czy Mjød. Dawno jednak nie wracałem do tego i nie wiem, jak by było dziś, bo nieco mi się kapela przejadła, zanim zdążyła wydać drugi album i od tego czasu nie byłem już na bieżąco. Sama muza grana na debiucie to imprezowy black n' roll bez specjalnego udawania srogich satanistów i fetyszystów czy spiny. Przede wszystkim jest to szczera płyta, w której słychać ogromną radość z grania.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 978
Rejestracja: 3 lata temu

PanLisek 2 lata temu

Westcoast Holocaust i Kvelertak bardzo fajne. Metalowy rock'n'roll z kilkoma black metalowymi riffami i punkowym feelingiem. Dalej niestety bieda.

Robili świetne teledyski.


Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 2 lata temu

Na ostatnim albumie słabizna, zwłaszcza porównując z doskonałym debiutem i bardzo dobrą Dwójką. Na żywo (przynajmniej w 2013 w Hydrozagadce) wulkan energii, szał ciał, rozpierdol, nazwijcie jak chcecie.
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Vexatus
Tormentor
Posty: 3146
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Stolica Kujaw Zachodnich

Vexatus rok temu

Słucham sobie dzisiaj ich wszystkich dużych płyt jedna po drugiej i też fenomenu tego zespołu nie za bardzo nie rozumiem, choć słucha się tego całkiem przyjemnie - takie tam melodyjne pitu-pitu. Leci sobie w tle i nie przeszkadza za bardzo. :)
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom rok temu

Pierwsze dwa bardzo fajne, zwłaszcza pierwszy, ale w obliczu coraz większej mielizny muzycznej bohaterów tematu o wiele lepiej posłuchać sobie Vhöl. Stosowny temat na forum jest, więc zapraszam ;)
Panzer Division Nightwish
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4676
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

Sprawdzałem ostatnio epkę "Westcoast Holocaust" i nie siadło. Jeszcze pewnie sprawdzę coś niecoś późniejszego, ale nie liczę żeby udało się przez to przebrnąć. Niby hardcore punk + jakieś tam elementy black metalu, ale mimo wszystko czegoś mi tu brakuje. Takie bezpłciowe granie.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 7 mies. temu

Poszedł "Nattersferd" i nowy "Splid" z tego roku. Cóż ta muzyka nadaje się tylko do browarka w ciepły letni wieczór nad jeziorkiem. Wesoła napierdzielanka, taka muza też jest potrzebna, ale refleksji przy jej dźwiękach się nie uraczy.
"Between Shit and Piss we are Born"
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 973
Rejestracja: 3 lata temu

dj zakrystian 7 mies. temu

Vortex pisze:
7 mies. temu
Poszedł "Nattersferd" i nowy "Splid" z tego roku. Cóż ta muzyka nadaje się tylko do browarka w ciepły letni wieczór nad jeziorkiem. Wesoła napierdzielanka, taka muza też jest potrzebna, ale refleksji przy jej dźwiękach się nie uraczy.
Do piwka to chyba Ac/Dc lepsze od Kvaczaka ;)
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Hajasz
Raubritter
Posty: 3626
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Opole

Hajasz 7 mies. temu

Gdyby mi ktoś przy piwku albo czym innym puścił to gówno to wpierdol gwarantowany. Absolutny top 5 najgorszych zespołów metalowych.
GRINDCORE FOR LIFE
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12534
Rejestracja: 3 lata temu

yog 7 mies. temu

Metalowe archiwa nawet tego za metal nie uważają :( A od Ace-piorun-dece to wszystko do piwka lepsze ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2851
Rejestracja: 2 lata temu

pit 7 mies. temu

Bo to raczej nie jest metal. Z drugiej strony metalowe archiwa znają się na muzyce jak, nie przymierzając allmusic.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 7 mies. temu

yog pisze:
7 mies. temu
A od Ace-piorun-dece to wszystko do piwka lepsze ;)
Znowu poszedłeś w heroinę czy chcesz być kontrowersyjny na siłę?
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2851
Rejestracja: 2 lata temu

pit 7 mies. temu

Może yogowi przypomina się los ich wokalisty i pić mu się odechciewa.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 2 lata temu

Molotow 666 7 mies. temu

Hajasz pisze:
7 mies. temu
Gdyby mi ktoś przy piwku albo czym innym puścił to gówno to wpierdol gwarantowany. Absolutny top 5 najgorszych zespołów metalowych.
No kurwa ABSOLUTNA racja! Co za chujostwo!!! A włączyłem tylko KVELERTAK - "Kvelertak"!!!!
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1166
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 7 mies. temu

pit pisze:
7 mies. temu
Bo to raczej nie jest metal. Z drugiej strony metalowe archiwa znają się na muzyce jak, nie przymierzając allmusic.
Metalowe archiwa tagują jak pryszczaty kuc z gimbazy - wszędzie gdzie jest jakiś core to już nie metal, ale jak miś panda ma projekt folkowy to trafia na M-A.

Co do Kvelertaka to obecnie straszne gówno jak mówi Hajasz. Debiut był spoko, ale nawet wtedy nie ruszał mnie specjalnie. Miał super okładkę, trochę w stylu Baroness(nuda nieziemska) a trochę w stylu Alfonsa Muchy. Ładny obrazek. A sama muza mieszała jeszcze hc punk z elementami black metalu.

Potem równia pochyła. Wesołe melodyjki z pankowym wokalem, taki głupszy hard rock, a przecież sobie można jakiś sympatyczny włączyć zamiast krzykacza. Nie widzę sensu słuchania melodyjnej jak szlagiery muzyki z krzykaczem.

Mocne hipsterstwo swego czasu. Nowa płyta i tak najlepsza od czasów debiutu, ale i tak 4/10 w porywach. Single mega okrutne gówno:



Najlepsze sa creditsy do tego:
Composer: Bjarte Lund Rolland
Composer: Hlvard Takle Ohr
Composer: Ivar Nikolaisen
Composer: Maciek Ofstad
Composer: Marvin Nygaard
Composer: Vidar Landa

Prawie jak Umbrella niejakiej Ruhanny. Ciekawe co oni tyle czasu robili, bo utwór prosty jak kompozycje Cock and Ball Torture.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
DiabelskiDom
Moderator globalny
Posty: 2349
Rejestracja: 3 lata temu

DiabelskiDom 7 mies. temu

Debiut i drugi album bardzo dobre. Świeże i pozbawione kija w dupie. Pierwszy bardziej spontaniczny, drugi bardziej przemyślany i rozbudowany. Dopiero na trzecim zrobiła się chujnia z grzybnią i nastąpił ewidentny brak pomysłu przy jednoczesnej chęci obracania się w swojej niszy. Słabe numery, kompletnie pozbawione jakiegokolwiek polotu. Nowego nie sprawdzałem, ale nie przewiduję powrotu do grania z początków kariery.
Panzer Division Nightwish
deathwhore
Tormentor
Posty: 3281
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 7 mies. temu

Włączyłem sobie coś z tej debiutanckiej i szybko wyłączyłem. Wolę Piersi albo stare T-Love z takiego grania.
Nebiros pisze:
10 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 7 mies. temu

Też wolę piersi.
"Between Shit and Piss we are Born"

Wróć do „Metalownia”