Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2174
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Children of Bodom

Vortex 2 lata temu

Obrazek

Obrazek
last.fm pisze:Fińska grupa muzyczna grająca muzykę określaną jako metalową, jednak istnieją spory co do konkretnego gatunku. Powstała 1993 roku w Finlandii pod nazwą Inearthed. Jako Children of Bodom grupa występuje od 1997 roku. Nazwa zespołu pochodzi od jeziora Bodom, nad którego brzegiem dokonano mordu na 3 nastolatkach (Bodom znajduje się w Espoo oddalonym niecałe 22 km od Helsinek.) Zadebiutowali albumem "Something Wild" (warto wspomnieć, że w roku, w którym ukazał się ten album, Alexi miał zaledwie 18 lat). Ich teksty inspirowane są dotąd niewyjaśnionym morderstwem nad jeziorem Bodom w Finlandii, znajdującego się nieopodal ich miasta, Espoo, śmiercią i problemami psychicznymi oraz wewnętrznymi człowieka.
Założyłem temat z okazji wydania kolejnego albumu zespołu "Hexed", niestety kolejnego imo bardzo słabego, ale z sentymentu i starych dziejów niech i temat o nich istnieje.

Skład:
Alexi Laiho - Vocals, Guitars (lead) (1997-2019) (R.I.P. 2020) ex-Kylähullut, ex-Sinergy, ex-Tuska20, ex-Inearthed, ex-Impaled Nazarene, ex-Thy Serpent, ex-Dark Tranquillity (live), ex-Hypocrisy (live), ex-Bodom After Midnight, ex-The Local Band
Henkka Blacksmith - Bass, Vocals (backing) (1997-2019) ex-Inearthed, Moon Shot, ex-Aivokasvain
Jaska Raatikainen - Drums, Vocals (backing) (1997-2019) ex-Gashouse Garden, ex-Tuska20, ex-Inearthed, Mercury Circle, ex-Sinergy, ex-Virtuocity
Janne Wirman - Keyboards, Vocals (backing) (1997-2019) Warmen, Kotipelto, ex-Tuska20, ex-Inearthed
Daniel Freyberg - Guitars (rhythm), Vocals (backing) (2016-2019) Naildown, ex-Norther, ex-Tuska20, ex-Source of Demise, ex-Acid Universe, Bodom After Midnight
▼ Byli muzycy
Alexander Kuoppala - Guitars (rhythm), Vocals (backing) (1997-2003) Valonkantajat, ex-Inearthed, ex-Timo Rautiainen
Roope Latvala - Guitars (rhythm), Vocals (backing) (2004-2015) Stone, Walhalla, ex-Dementia, ex-Latvala Bros, ex-Nomicon, ex-Sinergy, ex-Tuska20, ex-Waltari, ex-Evince, ex-Shaman (live)
▼ Muzycy koncertowi
Erna Siikavirta - Keyboards (1998) ex-Lordi, ex-Deathlike Silence, ex-Arthemesia, ex-Grain, ex-Sinergy
Kimberly Goss - Keyboards, Vocals (backing) (1998) ex-Sinergy, ex-Ancient, ex-Avernus, ex-Dimmu Borgir (live), ex-Therion (live)
Roope Latvala - Guitars (rhythm), Vocals (backing) (2003-2004) Stone, Walhalla, ex-Dementia, ex-Latvala Bros, ex-Nomicon, ex-Sinergy, ex-Tuska20, ex-Waltari, ex-Evince, ex-Shaman (live)
Netta Skog - Accordion (2015, 2016) ex-Tuska20, ex-Ensiferum, ex-Turisas, ex-Mokoma (live), ex-Nightwish (live), ex-Popeda (live), ex-Turmion Kätilöt (live)
Antti Warman - Guitars (rhythm), Vocals (backing) (2015-2016) Exlibris, Warmen, Survivors Zero (live), ex-Battagia, ex-Craydawn, ex-Wisard, King Company, ex-The Scourger
Dyskografia:
1997 - The Carpenter [split]
1997 - Something Wild
1998 - Children of Bodom [split]
1998 - Downfall [single]
1999 - Hatebreeder
1999 - Tokyo Warhearts [live]
2000 - Hate Me! [single]
2000 - Follow the Reaper
2002 - You're Better Off Dead! [single]
2003 - Hate Crew Deathroll
2003 - Needled 24/7 [single]
2003 - Bestbreeder from 1997 to 2000 [kompilacja]
2004 - Trashed, Lost & Strungout [single]
2004 - Trashed, Lost & Strungout [EP]
2004 - Trashed, Lost & Strungout [video]
2005 - In Your Face [single]
2005 - Are You Dead Yet?
2005 - In Your Face [video]
2006 - Chaos Ridden Years - Stockholm Knockout Live [live]
2006 - Chaos Ridden Years - Stockholm Knockout Live [video]
2007 - The Unholy Alliance [split video]
2008 - Are You Deaf Yet? [kompilacja]
2008 - Blooddrunk [single]
2008 - Blooddrunk
2008 - Hellhounds on My Trail [EP]
2008 - Smile Pretty for the Devil [single]
2009 - War Inside My Head [single]
2009 - Lookin' Out My Backdoor [single]
2009 - Skeleton in the Coffin [EP]
2009 - Skeletons in the Closet [kompilacja]
2011 - Shovel Knockout [single]
2011 - Was It Worth It? [single]
2011 - Relentless Reckless Forever
2011 - Roundtrip to Hell and Back [single]
2011 - Spinefarm Records UK Presents... [split]
2012 - Holiday at Lake Bodom (15 Years of Wasted Youth) [kompilacja]
2013 - Transference [single]
2013 - Halo of Blood
2015 - Morrigan [single]
2015 - I Worship Chaos [single]
2015 - Tales from Lake Bodom [split]
2015 - I Worship Chaos
2018 - Under Grass and Clover [single]
2019 - This Road [single]
2019 - Platitudes and Barren Words [single]
2019 - Hexed



MA: https://www.metal-archives.com/bands/ch ... f_bodom/22
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
deathwhore
Tormentor
Posty: 3697
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 lata temu

Jakie spory? Gatunek to gówno metal.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13664
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Zespół chujowy od zawiązania. Zawsze mnie nurtowało, czemu to się ludziom podoba - nigdy nie pojąłem, słabe to dla mnie było nawet w porównaniu do Nightwisha. Jako poważne dziecko zainteresowane metalurgią poznałem oczywiście wszystkie albumy z tych pierwszych, ze splitami, singlami i kompilacjami włącznie! No i demosami jako Inearthed (którego się chyba jako tako dało słuchać, ale głowy nie dam). Po 2004 już nic nie słyszałem i nie planuję.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 335
Rejestracja: 4 lata temu

synu 2 lata temu

Słaby album? @Vortex , przecież ta płyta to najlepsza rzecz sygnowana logiem CoB od lat. Równie udana jak Halo of Blood, z kupą nawiązań do pierwszych 4 albumów (z Hate Crew Deathroll na czele).
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 733
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus 2 lata temu

Kiedyś chciałem sobie sprawdzić co to właściwie jest, odpaliłem sobie "I Worship Chaos", bo akurat była premiera tejże płyty i cóż...nie dla mnie takie granie. Zespolik do zaorania :D
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2174
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

synu pisze:
2 lata temu
Słaby album? @Vortex , przecież ta płyta to najlepsza rzecz sygnowana logiem CoB od lat. Równie udana jak Halo of Blood, z kupą nawiązań do pierwszych 4 albumów (z Hate Crew Deathroll na czele).
Być może tak, ale ja już kompletnie nie lykam ich grania.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13664
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

Swoją drogą, to ich otagowałem jako power, melodeath, speed, thrash :P Nie wiem, czy się więksi znawcy ze mną zgodzą? :P

Okładka tego nowego albumu to fajna całkiem, co w sumie zaskakuje, bo z zasady mieli chujowe foto-szopki.

Muzy nie tykam ;)

Obrazek
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2174
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

No inaczej ciężko byłoby ich otagować, co do okładki to fakt inna niż wszystkie, choć nawet ten obraz nie przyćmił wizji muzyki jakiej się na tym albumie spodziewałem.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 544
Rejestracja: 3 lata temu

mork 2 lata temu

Przekonałem się tylko do ich jednego numeru:



Jeśli mają coś jeszcze w tym stylu to może przekonam się i do drugiego.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 2 lata temu

Oni serio graja cover Deathcrush w tym slynnym romansidle pt. Lord of Chaos? Cos takiego wyczytalem w jednym z tematow, bodaj o tym filmie wlasnie
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 13664
Rejestracja: 4 lata temu

yog 2 lata temu

A tam nie gra tych wszystkich numerów Mayhem jakaś tam kapela na potrzeby filmu zmontowana? Bo to wszystko zdaje się covery były.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2174
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

mork pisze:
2 lata temu
Przekonałem się tylko do ich jednego numeru:



Jeśli mają coś jeszcze w tym stylu to może przekonam się i do drugiego.
To odpal sobie "Follow the reaper" z tego albumu jest ten kawałek, najlepsza rzecz od nich jak dla mnie.
"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 544
Rejestracja: 3 lata temu

mork 2 lata temu

Vortex pisze:
2 lata temu
To odpal sobie "Follow the reaper" z tego albumu jest ten kawałek, najlepsza rzecz od nich jak dla mnie.
Zacny album, ale jednak Childreni to nie moje klimaty. Są momenty (zapomniałem wspomnieć, że lubię też numer In Your Face właśnie z tej płyty) ale power metalowe wstawki zupełnie mi nie podchodzą. Nie mniej kapelę szanuję.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 733
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Na szczęście zakończyli już działalność :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
Awatar użytkownika
Blind
Tormentor
Posty: 818
Rejestracja: 4 lata temu

Blind rok temu

Laiho teraz zakłada nową hordę - Bodom After Midnight xdd
Awatar użytkownika
EdusPospolitus
Tormentor
Posty: 733
Rejestracja: 4 lata temu

EdusPospolitus rok temu

Kasiora musi być :)
I don't know
I just took that knife
And I cut her from her neck
Down to anus
And I cut out the vagina
And I ate it
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian rok temu

Płyty 1-4 były całkiem znośne jako metal rozrywkowy. Fajne riffy, sporo neo klasycznych popisówek gitarzystów. Nawet i dziś posłucham bez odruchów wymiotnych. Potem już zjadanie ogona i autoplagiaty. Sraka ogólnie. Jebie mnie, że niby dla gimbów granie. Pierwsze cztery płyty lubię.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1741
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Takie tam pierdolenie dla gimbów, klucz na dojebanie czemuś, co się nie podoba. Halo of Blood to dobra, równa płyta, inna sprawa, że w tak ciasnej estetyce trudno o zachowanie ciągłego progresu. W efekcie jest sporo płyt, a trudno też, by czasem non stop ten styl po prostu nie nużył.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3697
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 4 mies. temu

Ten typ z children of bodom wziął i umarł. być może ktoś z was jeszcze niedawno ich słuchał, a teraz się nie przyznaje i może go to zainteresuje.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 746
Rejestracja: 5 mies. temu

Kozioł 4 mies. temu

Obrazek
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 544
Rejestracja: 3 lata temu

mork 4 mies. temu

Szkoda typa, młody jeszcze był. W sumie czekałem trochę na ten jego nowy projekt. Children Of Bodom słuchałem wybiórczo i okazjonalnie głównie w licbazie, ale zawsze miałem respekt do kapeli.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2174
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 4 mies. temu

Za dzieciaka robiło robotę

"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 790
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 4 mies. temu

Też ich trochę słuchałem w LO, dlatego ten zespół z miejsca kojarzy mi się z wszesnymi dwutysięcznymi, kiedy ówcześni kindermetale szaleli na jego punkcie. Ja co prawda nie szalałem, ale co sobie poskakałem przy Follow the Reaper to moje.
Ostatnio zmieniony 04 sty 2021, 17:56 przez Nekroskop, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szajtan
Fallen Angel Of Doom
Posty: 371
Rejestracja: rok temu

Szajtan 4 mies. temu

Wedle informacji podawanych w fińskich mediach zmarł jeszcze w 2020 - po prostu rodzina odczekała chwilę z komunikatem.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 4 mies. temu

Alexi Laiho spotkał się z ponurym kosiarzem. RiP.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1741
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

41 lat... Kurcze, mój rocznik... Enigmatyczne "problemy zdrowotne" to pewnie dragi... Można nie lubić CoB, ale stworzyli własny styl. No ja sobie odpalę płytki dla sentymentu.

http://rockmetalnews.pl/nie-zyje-alexi- ... -of-bodom/
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Belzebóbr
Tormentor
Posty: 1196
Rejestracja: 3 lata temu

Belzebóbr 4 mies. temu

Musiał umrzeć żebyście docenili jego muzykę. Jesteście obrzydliwi.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1741
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 4 mies. temu

Tak oczywiście.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 489
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 4 mies. temu

Myślę, że ludzie zapomnieli trochę jak popularne było Children od Bodom na przełomie wieków wśród młodzieży, która była prawie emo, ale "bardziej goth/metal". Mieli dość znaczną rzeszę wiernych fanów i w sumie nie dziwie się, bo w swojej niszy melodyjnego plumkania nie mieli wtedy konkurencji. Chłopa szkoda, jak każdego z tych mniej lub bardziej zasłużonych dla metalowych głów. Kosa ostatnio poszła w ruch, ale to chyba norma o tej porze roku?
deathwhore
Tormentor
Posty: 3697
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 4 mies. temu

Myślę, że pewna niechęć wynika z tego, że właśnie tę popularność pamiętają.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 489
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 4 mies. temu

Myślę, że tak, ale faktem jest to, że jakoś na to zapracowano? Ja już dawno mam za sobą, czasy słuchania tego, czego nie lubię i spinania się. Plumkali te swoje melodie, mieli chwytliwą nazwę i przystępne brzmienie, później podparte marketingiem dużych wytwórni. Kiedyś było "na chuj to grają?", a teraz " a niech grają". Nazwę Children od Bodom zna chyba każdy tutaj?
Ostatnio zmieniony 07 sty 2021, 20:56 przez Pogan696, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szajtan
Fallen Angel Of Doom
Posty: 371
Rejestracja: rok temu

Szajtan 4 mies. temu

Zawsze w pamięci będę miał pierwsze trzy albumy, które stały się wyznacznikiem stylu i przyczyną popularności CHILDREN OF BODOM. I chociaż potem bywało różnie, pod górkę i z górki, zawsze będę pamiętał Alexiego jako uśmiechniętego, skupionego nad swoją gitarą, którą potrafił się bawić, jak nikt inny.
Awatar użytkownika
Czit
Moderator globalny
Posty: 916
Rejestracja: 4 lata temu

Czit 4 mies. temu

Zasłuchiwałem się w liceum w chuj. Teraz raczej ciężko przechodzi przez ucho, ale są spoko kawałki:



No lepsze niż np. poczynia ostatnio taki Kreator.
yog pisze:
rok temu
Uważanie Seasons in the Abyss za lepszą od South of Heaven istotnie nie da się wytłumaczyć inaczej, niż kindermetalstwem ;)
Awatar użytkownika
Nekroskop
Tormentor
Posty: 790
Rejestracja: rok temu

Nekroskop 4 mies. temu

Pogan696 pisze:
4 mies. temu
Myślę, że ludzie zapomnieli trochę jak popularne było Children od Bodom na przełomie wieków wśród młodzieży, która była prawie emo, ale "bardziej goth/metal". Mieli dość znaczną rzeszę wiernych fanów i w sumie nie dziwie się, bo w swojej niszy melodyjnego plumkania nie mieli wtedy konkurencji. Chłopa szkoda, jak każdego z tych mniej lub bardziej zasłużonych dla metalowych głów. Kosa ostatnio poszła w ruch, ale to chyba norma o tej porze roku?
Jak ktoś był nastolatkiem w czasach szału na CoB, to na pewno nie zapomniał.

Zgadzam się z @deathwhore, że właśnie przez tę popularność ludzie zaczęli kręcić nosem, bo tak to niestety działa. Kiedy zespół metalowy przebija się do szerszej publiczności, to niejako traci swój alternatywny charakter, a wielu metalowców lubi o sobie myśleć, że stoi w opozycji do mainstreamu. Zresztą przez ciebie chyba też przemawiał ten kaka demon, kiedy wyskoczyłeś z emo.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 1741
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 3 mies. temu

Tak... to taki debilny trend, by być anty. Najpierw Furia, potem Mgła... zawsze w modzie jest krytykowanie popularniejszego grania. Szukania dziur, zamiast frajdy. CoB to modelowy przykład. Mieli swój styl, jasno określone ramy gatunkowe, ... zarzuty o melodyjność to jak powiedzieć, że Cannibal Corpse nie ma czystych wokali...

Miał facet talent, czasem nie odpowiadały mi jego propozycje muzyczne na CoB, ale zarazem też powiem uczciwie, że 1 i 2 płyta to była ostro zasłuchiwana. koncertowa też fanie mi się kojarzy. Fajnie, ze mi się udało ich na żywo zobaczyć, bo tam był ich żywioł.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
synu
Moderator globalny
Posty: 335
Rejestracja: 4 lata temu

synu 3 mies. temu

Sentyment over 9000 do pierwszych albumów, choć i o Halo of Blood i ostatniej złego słowa nie powiem. Koncertowo huragan, byłem w 2011 w Wwa i bawiłem się przednio.

Laiho w ogóle był takim typem, któremu dobrze patrzyło z oczu, człowiek zbiłby sobie z nim piątkę i wypił kilka piwek. Mówię to oczywiście jako postronny obserwator, jaki był rzeczywiście (biorąc pod uwagę, że w młodości o mało nie zaliczył samobója) wiedzą tylko najbliżsi.

Tak, czy siak naprawdę szkoda chłopaka, miał dużo serducha i gitarową parę w łapach.
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 1058
Rejestracja: 4 lata temu

dj zakrystian 3 mies. temu

Sporo czerpał z muzyki klasycznej, co na pierwszych 3-4 płytach słychać. Na tych ostatnich więcej power, groove metalu i trochę thrashu. Technicznie zajebiście dobry wioślarz, pooglądałem na jewtube instruktorskich filmików z nim. Na tych sprzed roku to coś kiepsko wygląda, w komentarzach było o raku płuc.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 489
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 3 mies. temu

Finlandia to ogólnie specyficzna scena. Lubie ją za tą podprogową depresję i samą melodie. Grają te swoje melodyjki, ale jakoś nie tracą tego melo-alkoholowego ducha. A sam wkład Children of Bodom w melodyjne granie nie można przecenić. Sam nie byłem fanem, ale też nigdy nie złorzeczyłem.
Awatar użytkownika
porwanie w satanistanie
Tormentor
Posty: 1096
Rejestracja: 3 lata temu

porwanie w satanistanie 3 mies. temu

dj zakrystian pisze:
3 mies. temu
Sporo czerpał z muzyki klasycznej, co na pierwszych 3-4 płytach słychać.
Podejrzewam, że raczej od pseudoklasycznych wymiataczy pokroju Malmsteena. Poznałem toto gdzieś na wysokości Follow the Reaper, kolega miał za dwie kasety, ale nawet wtedy na dłuższą metę nie zmogłem, głównie przez arcychujowe klawisze. Puściłem sobie coś dzisiaj i brzmiało jeszcze gorzej, niż zapamiętałem.

Wróć do „Metalownia”