Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1690
Rejestracja: 3 lata temu

ketha

kurz rok temu

Obrazek
Podobno zrzynali z Kobonga. Ale nie, nie, to nie jest prawdą, to muza która większość olewa, bo chuj wie co to jest. Podobno dla metalowców zbyt hipsterska, dla alternatywy zbyt metalowa, dla rockmenów zbyt techniczna. Łatki, łatki, jakże potrzebne i czasami niszczące, wkurwiające. To jest dobre, tak po prostu.

Połamane, wkurwione, melancholijne, filozoficzne. Polecam!

Skład:
Maciej Janas - Guitars, Vocals (2002-2018) ex-Headless, ex-Rape on Mind
Michał Bartosik - Bass (2013-2018) Kekis Party, Stan Snu, Szakal, Yes, I Used to Play Tennis, ex-Banisher, ex-Burnout
Maciej Dzik - Drums (2013-2018) Disperse, Panda Horizon
Bartłomiej Kaliszczak - Guitars (2015-2018) ex-Rape on Mind, ex-Sutener (live)
▼ Byli muzycy
Tomasz Płaza - Bass (2002-2009) ex-Rape on Mind
Wawrzyniec Fularz - Drums (2002-2013) Tension, ex-Rape on Mind
Grzegorz Kiełbowicz - Guitars (2002-2003, 2004-2013)
Rafał Piotrowski - Vocals (2008-2010) Decapitated, Lucy Burns, ex-Forgotten Souls
Sebastian Kucharski - Bass (2009-2013) Antigama, ex-Mess Age, ex-Rape on Mind, ex-Fuzz
Czarek Wal - Guitars (2013-2015) Terrormuzik, ex-These Animals Are Harmless
Dyskografia:
2003 - Mantra Te/Blood [demo]
2007 - III-ia
2012 - 2nd Sight
2015 - #!%16.7 [EP]
2017 - 0 Hours Starlight
2018 - Magnaminus [EP]






MA: https://www.metal-archives.com/bands/Ketha/39501
BC: https://selfmadegod.bandcamp.com/music
deathwhore
Tormentor
Posty: 3845
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore rok temu

Zawsze omijałem, bo nazwa mi się nie podobała, ale chyba mnie właśnie przekonałeś.
Nebiros pisze:
2 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2668
Rejestracja: 4 lata temu

Pan Efilnikufesin rok temu

Sprawdzilem pare miesiecy temu troche materialu,tak dosc pobieznie i pare kawalkow zrobili dosc sympatycznych.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 611
Rejestracja: 5 lata temu

Pogan696 rok temu

Zrzynali z Kobong... i to się chwali, bo wychodziło im to nawet spoko. III-ia to świetny album. Połamany i brzmieniowo konkretny. 2nd Sight trochę generyczny, ale też dawał radę. 0 Hours Starlight to trochę jazzowe naparzenie, ale i tak trzyma poziom. Ketha to bardziej przystępna wersja Kobong, Neuma, Nyia.

Wróć do „Metalownia”