Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

SAMO

Pogan696 2 tyg. temu

Obrazek
Zapomniany post-odpał Kobong/Nyia/Neuma. Znalezienie jakichkolwiek konkretnych informacji o tym projekcie graniczy z cudem, ale powiadam... warto poszperać. Podobnie jest z ujednoliceniem składu, dyskografii jak i samej muzyki, która wg mnie jest najtrudniejsza ze wszystkich odprysków Kobong. W odmętach YouTube jest parę udostępnionych kawałków, które rozrywają głowę. Projekt powstał w 2002 r. z inicjatywy Roberta Gasperowicza, aka Cypis znanego z zasłużonego Slashing Death z Lidzbarka Warmińskiego. W 2004 roku wjechał pełniak S1, który powstał po okiem nieżyjącego od 2012 r. i nieodżałowanego Szymka Czecha. W 2008 powstała EP-ka Plex Zero, a w 2011 r. An Alternative Existence, który wg moich inf. był pełnym albumem (nie słyszałem). Wszystkie twory wydane były pod szyldem Husaria Rec. Czym było SAMO? Dla mnie to koktail Meshuggah i Kobongowych połamańców we współczesnym sosie Nyia, Neuma. Choć te porównania nie odzwierciedlają tego co SAMO nam serwuje. Niepoukładane, brudne, ponadczasowe brzmienia.

Skład:
Robert Gasperowicz - Guitars, Bass, Electronics, Drum programming
▼ Byli muzycy
Wojciech Szymański - Drums ex-Kobong, ex-Neuma, ex-Organoleptic Trio
Jakub Leonowicz - Vocals Mùlk
Piotr Wasyluk - Vocals
Stanislaw Wolonciej - Vocals Egoist
Dyskografia:
2004 - S1
2008 - Plex Zero [EP]
2011 - An Alternative Existence - S3






FB: https://www.facebook.com/SAMO-98420074187
WWW: https://www.husariarecords.com/samo
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 995
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 tyg. temu

Podzielam pogląd założyciela tematu. Świetne brudne, połamane dźwięki. S1 jeden z moich ulubionych albumów w tego typu graniu. Co jakiś czas odpalam i zawsze bardzo emocjonalnie na mnie działa. Prawdziwa muza.

Świetny temat.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 2 tyg. temu

Jestem osobiście zdziwiony, że ktoś w ogóle zna ten projekt. Lata temu założyłem podobny temat, jednak wtedy mało kto kojarzył SAMO. S1 mimo lat na karku jest aktualne dziś i będzie takie za 20 lat. Aktualne, tzn. ponadczasowe. Plex Zero było bardziej poukładane... jeżeli oczywiście tak można powiedzieć o SAMO i kreatywnych świrach, którzy tworzyli ten muzyczny ekosystem.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 995
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 tyg. temu

No wiesz na linii Kobong, Neuma, Nyia - gdzieś tam Samo jest naturalnym znaleziskiem, jak się wchodzi w temat. Dzisiaj sobie odpalę, bo oprócz tego połamania i brudu, Samo to energetyka na bardzo wysokim poziomie. Idealne na chujowy poniedziałek.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 2 tyg. temu

Sam Kobong to nisza. Nyia, Neuma i reszta odżyła ostatnio dzięki reedycją i nominacją do Fryderyków starych, nowych "Szkice", Neuma. Ciekawa sprawa. O SAMO się nie wspomina. Nigdy.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 995
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 tyg. temu

Szczerze to totalnie nie wiem, co się dzieje w muzyce, Fryderyki to są chyba w telewizji, której nie mam. Szukam sam, może przez to omijają mnie jakieś główne nurty i mody i pewnie sporo dobrych, wartościowych rzeczy. Ale dobrze mi z tym, i wydaje mi się, że takim grupom jak Samo także specjalnie nie zależało na tym, by być znanym jakoś szczególnie. Chyba nie ten typ ludzki i może to nadinterpretacja, ale mam także wrażenie, że słychać to w ich muzie.
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 2 tyg. temu

Też nie mam telewizji. Wiedzę czerpię z własnej inicjatywy. Twórcy Kobong czy Neuma mają chyba teraz drugą młodość i nieśmiało po ok. 20-tu latach zaczyna się o nich mówić. Wreszcie czy nie... myślę (tak jak Ty), że mają to trochę w dupie, bo to stare, ogarnięte chłopy. Ale ja nigdy nie zapomnę pierwszych odsłuchów Chmury nie Było czy samego Rege, które otworzyło mi łeb na coś, co z Polski i wypierdalającego z kapci. Pamiętam jak dziś kiedy pytałem metalowych arbuzów czy znają Kobong.... eeee to z Polski? Świetni twórcy.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3657
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 tyg. temu

E tam, nad muzą Kobong było dość powszechne walenie konia jak już zdechli, tak już ok 2004 w dobrym tonie było nad nimi mlaskać. Nyia czy Samo też się pojawiały w metalowej prasie i to takiej empikowej.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 995
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 tyg. temu

Chuja wiem na ten temat, ale właśnie przeleciało Hate Me i wiem, że to dobra muza była, i nadal dobra jest, niezależnie od tego, czy jacyś empikowi czytacze przy tym lub nad tym mlaskają.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3657
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 tyg. temu

Oczywiście, że nie, natomiast chyba Pogan123 pytał jakichś typów z pierwszej lepszej łapanki czy temat jest im znany ;)
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 2 tyg. temu

Nie no spoko, jeżeli mamy tutaj taki melomanów to nie ma o czym gadać. Po prostu :). Człowiek się wygłupił i naraził na atak.
deathwhore
Tormentor
Posty: 3657
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 2 tyg. temu

Och, ach, zaraz atak... jesteś jeszcze gorszy niż baba w okres.
Nebiros pisze:
rok temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 470
Rejestracja: 4 lata temu

Pogan696 2 tyg. temu

Sam zacząłeś z okresem, babo ;).
HUMAN
Tormentor
Posty: 1136
Rejestracja: 4 lata temu

HUMAN 2 tyg. temu

Ja niestety chyba tylko Imsomnie słyszałem, czy tez miałem dołożona do jakiegoś promo, ep-ke tez dostałem swego czasu do odsłuchu.

Dobre granie muszę trochę poszukać, może mam więcej ale to raczej pojedyncze utwory na zasadzie Kobong i pokrewne.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 995
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 tyg. temu

deathwhore pisze:
2 tyg. temu
E tam, nad muzą Kobong było dość powszechne walenie konia jak już zdechli, tak już ok 2004 w dobrym tonie było nad nimi mlaskać. Nyia czy Samo też się pojawiały w metalowej prasie i to takiej empikowej.
@deathwhore napisz coś o muzie, wiem że potrafisz)).

PS. Nie uciska, ściska, krępuje, gniecie lub cokolwiek innego w tym guście ta obronna skorupa cynicznego, amoralnego drania?

Wróć do „Metalownia”