Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Slugdge

Vortex 3 lata temu

Obrazek
No cóż internety się o tym duecie z Anglii nie rozpisują, niemniej jednak muzę tworzą jak dla mnie bardzo wartościową. Jest to mieszanka black, death, sludge metal, więc pole do popisu chociażby w gatunkach jest spore. Tutaj bardzo miłe zaskoczenie, bo wychodzi to wszystko naprawdę świetnie. Panowie Kev Pearson i Matt Moss połączyli siły w 2012 roku i od tego momentu nagrali trzy pełniaki i jedną epke, więc dla zainteresowanych na start jest co obadać. Tutaj link do jednego z albumów jakby miał ktoś ochotę się zapoznać:



POLECAM!!!!

Skład:
Kev Pearson - Guitars (2012-present) ex-Tower of Wankers, ex-Call to Arms, Cover Their Eyes
Matt Moss - Vocals (2012-present) ex-Beneath Hades, ex-Tower of Wankers, ex-Call to Arms, Plaguestate, Thought Reform
Matt "Moat" Lowe - Bass (2018-present) Novena, ex-Bleeding Oath, No Sin Evades His Gaze
Alan Cassidy - Drums (2018-present) The Black Dahlia Murder, ex-Unbodied, ex-Abigail Williams, ex-Cryptic Abuse, ex-The Breathing Process, ex-Dead Ashore

Dyskografia:
2013 - Born of Slime
2014 - Gastronomicon
2015 - Slug Life [EP]
2015 - Dim & Slimeridden Kingdoms
2015 - The Cosmic Cornucopia [kompilacja]
2018 - Esoteric Malacology




MA: https://www.metal-archives.com/bands/Slugdge/3540366277
BC: https://slugdge.bandcamp.com/music
"Between Shit and Piss we are Born"

Tagi:
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 12513
Rejestracja: 3 lata temu

yog 3 lata temu

Totalnie popierdolony, odjechany projekt. Jakieś całkowicie po bandzie jechane awangardowe chujwieco, ale extrema. Nie jest to jakieś świniakowanie, tylko muza zrobiona przez doświadczonych grzybiarzy. W tym swoim odjechaniu kojarzy mi się najbardziej z Aarni chyba. Trochę nie czaisz, jak to wszystko może się kleić do kupy, ale się klei i to jest piękne. O ile dobrze pamiętam pierwsza płytka najgorsza.

Te kolaże na okładkach też mistrzowsko pasują do muzy, tu się jakieś historyczne kataklizmy odbywają w wielkiej obfitości, Abraham swego syna kurwa poświęca, a tam gigantyczny ślimak się wpierdala ze swoimi oślizgłymi rogami.

Zresztą te tytuły mówią same za siebie: Dim and Slimeridden Kingdoms, a przede wszystkim Gastronomicon.


Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 2 lata temu

Mamy nowy krążek. Niestety nie jest już tak ciekawie jak na poprzednich pozycjach. Szaleństwo spadło praktycznie do zera i mamy "tylko" porządny dethowy wpierdol. Album zwie się "Esoteric Malacology" który mocno przypomina mi takie granie:

"Between Shit and Piss we are Born"
Awatar użytkownika
Vortex
Tormentor
Posty: 2000
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Strzałkowo

Vortex 5 mies. temu

yog pisze:
3 lata temu
O ile dobrze pamiętam pierwsza płytka najgorsza.
No oprócz tej ostatniej to faktycznie, debiut mnie trochę rozczarował, bo myślałem że to właśnie na nim będzie takie mocne przedstawienie się publiczności, a tutaj tak jakby się nie za bardzo to co w tym zespole najlepsze kleiło.
"Between Shit and Piss we are Born"
deathwhore
Tormentor
Posty: 3261
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 5 mies. temu

Ostatnio w samochodzie coś na chybił-trafił kliknąłem z bandcamp i trafiłem na Sludge właśnie. Pewnie coś ostatniego. Raczej wkurwiało niż się podobało, jakiejś wielkiej awangardy też w tym nie słyszałem. Na pewno nie jest to muzyka do jazdy, a i w domu też raczej by mi nie spasowała.
Nebiros pisze:
9 mies. temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian

Wróć do „Metalownia”