Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2073
Rejestracja: 6 lata temu

Depeche Mode

dj zakrystian 5 lata temu

Depeche Mode – brytyjska grupa muzyczna z kręgu elektronicznego popu, która powstała w 1980 w Basildon w Wielkiej Brytanii. Aktualnie członkami zespołu są Dave Gahan (wokal), Andrew Fletcher (klawisze, bas) i Martin Gore (klawisze, gitara elektryczna i wokal). Cała trójka należała do składu grupy od początku jej istnienia. Nazwa grupy powstała na podstawie inspiracji francuskim magazynem mody, zasugerował ją Gahan. Powstanie Depeche Mode poprzedzała grupa Composition of Sound.

Depeche Mode.

Speak & Spell (1981)
A Broken Frame (1982)
Construction Time Again (1983)
Some Great Reward (1984)
Black Celebration (1986)
Music for the Masses (1987)
Violator (1990)
Songs of Faith and Devotion (1993)
Ultra (1997)
Exciter (2001)
Playing the Angel (2005)
Sounds of the Universe (2009)
Delta Machine (2013)
Spirit (2017)

Jedna z moich ulubionych grup i pierwsza jakiej zacząłem na poważniej słuchać. Black Celebration, Music for the Masses, Violator, SoFaD, Ultra to prawdziwe arcydzieła i kopalnia niedoścignionych brzmień. Początki nieco bardziej popowe, synth popowe to również swietne rzeczy w swej konwencji. Począwszy od płyty Exciter daje się zauważyć zmianę kursu w kierunku trip hop, ambient czy elektronicznego bluesa. Coraz więcej też w muzyce zywych instrumentów. Martin Gore to jeden z najlepszych kompozytorów w szeroko pojetej muzyce popularnej.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5646
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 5 lata temu

No to piona, bo mam tak samo. Obok Nirvany, The Prodigy, Massive Attack i paru innych jedna z pierwszych kapel, których odkąd poznałem jakoś w latach 90'tych to słucham nieprzerwanie dotąd. Cholernie lubię ich twórczość, bo jest ona dość zróżnicowana, aczkolwiek zawsze bazą podstawową są syntezatory i ogółem muzyka elektroniczna, ale w różnych okresach swojej twórczości czerpali jeszcze inspiracje z innych gatunków.
Moje absolutnie ulubione płyty to "Songs Of Faith And Devotion" i "Ultra", a zaraz po nich "Black Celebration", "Violator", "Exciter", "Playing The Angel". Swoją drogą pamiętam jak kiedyś robiłem sobie własne składanki moich ulubionych ich kawałków i tak się zastanawiam, że to chyba jedyna kapela ze wszystkich jakich słucham, która ma tak pokaźną ilość "hiciorów", niekoniecznie nawet singlowych/klipowych.
Odium Humani Generis
Molotow 666
Tormentor
Posty: 692
Rejestracja: 5 lata temu

Molotow 666 5 lata temu

Ja przede wszystkim uwielbiam Ultra i wszystkie single z tego albumu . It's No Good jest w mojej 10 najlepszych NIE metalowych utworów obok THE PRODIGY, LEILA K., THE CHEMICAL BROTHERS czy PORN KINGS...
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2073
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 5 lata temu

Wędrowycz pisze:
5 lata temu
No to piona, bo mam tak samo. Obok Nirvany, The Prodigy, Massive Attack i paru innych jedna z pierwszych kapel, których odkąd poznałem jakoś w latach 90'tych to słucham nieprzerwanie dotąd. Cholernie lubię ich twórczość, bo jest ona dość zróżnicowana, aczkolwiek zawsze bazą podstawową są syntezatory i ogółem muzyka elektroniczna, ale w różnych okresach swojej twórczości czerpali jeszcze inspiracje z innych gatunków.
Moje absolutnie ulubione płyty to "Songs Of Faith And Devotion" i "Ultra", a zaraz po nich "Black Celebration", "Violator", "Exciter", "Playing The Angel". Swoją drogą pamiętam jak kiedyś robiłem sobie własne składanki moich ulubionych ich kawałków i tak się zastanawiam, że to chyba jedyna kapela ze wszystkich jakich słucham, która ma tak pokaźną ilość "hiciorów", niekoniecznie nawet singlowych/klipowych.
Massive Attack i Prodigy również doceniam, ogólnie to sporo tej elektroniki poza metalem słucham. Co do ulubionej płyty DM, to trudno wybrać, każda jest na swój sposób genialna i dość inna. Bo takie SoFaD to mocno rockowe brzmienia a Exciter to już trip hopowo-ambientowe klimaty, przy czym od pierwszych nut słychać kunszt kompozytorski M.Gore.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2667
Rejestracja: 5 lata temu

Pan Efilnikufesin 2 lata temu

Awatar użytkownika
Pogan696
Tormentor
Posty: 631
Rejestracja: 6 lata temu

Pogan696 2 lata temu

Niezły kwas...
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5646
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

Mi się podoba, choć klip strasznie z dupy ;) Mam taką rozkminę, że z jednej strony słychać tu echa jego wcześniejszej twórczości (głównie z ostatnich płyt Depeszów), ale z drugiej gdybym nie wiedział czyj to kawałek to pewnie bym nie wpadł że Martin za nim stoi.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Schoolboy
Posty: 86
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: Legnica

Schoolboy rok temu

Nie wyobrażam sobie żadnej imprezki aby coś od Depeche Mode nie poleciało. Genialny zespół.
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 3099
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 10 mies. temu

I kurwa nie zobaczę ich na żywo!!! Cholera, młody facet...

https://muzyka.interia.pl/wiadomosci/ne ... Id,6051615
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2073
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 10 mies. temu

60 lat to nie jest jakiś matuzalemowy wiek, więc musiał chorować, albo używki z którymi cały skład miał poważne problemy.... Andy zawszy stał w cieniu Martina i Dave Gahana. Sprawiał wrażenie poczciwego chłopa.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5646
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 10 mies. temu

W tym roku widzę kosi ta śmierć wśród znanych i lubianych. Dziś tak samo Ray Liotta zmarł.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 3099
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 10 mies. temu

dj zakrystian pisze:
10 mies. temu
60 lat to nie jest jakiś matuzalemowy wiek, więc musiał chorować, albo używki z którymi cały skład miał poważne problemy.... Andy zawszy stał w cieniu Martina i Dave Gahana. Sprawiał wrażenie poczciwego chłopa.
Przede wszystkim spoiwo w kapeli, sam niewiele osobiście wnosił.
W kategorii marzenie, mogliby zaprosić ponownie do kapeli czwartego, od lat nieobecnego członka bandu. Tylko to nierealne niestety.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1991
Rejestracja: 3 lata temu

Szajtan 5 mies. temu

W 2023 nowy album i koncert w Warszawie.
Obrazek
Event na FB :
► Pokaż
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2073
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 5 mies. temu

Depesze, to taki hord, że zawsze numery pisał Martin, śpiewał Dave. W sumie oni pozostali. Liczę na solidnego średniaka.
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
dj zakrystian
Tormentor
Posty: 2073
Rejestracja: 6 lata temu

dj zakrystian 5 mies. temu

Martin przypomina coraz bardziej Majora Suchodolskiego. Ale, co wypił i wyćpał, to jego😚
Byłem rasowym metaluchem jednakże to dawno i nieprawda a co do bycia intelektualistą to od zawsze nim byłem
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 3099
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot 5 mies. temu

Niestety, jakoś po Playing the Angel żaden album mnie nie zainteresował. Szkoda. Może dam im szansę, ale jakoś zawsze szybciej "skręcę" w znane klasyki. Na żywo muszę zobaczyć, bo znów minie szansa na posłuchanie legendy. A raczej hologramy mnie nie interesują. ;-)
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
arsendis
Posty: 13
Rejestracja: 5 mies. temu

arsendis miesiąc temu

Nowy singiel Depeche Mode:
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 1991
Rejestracja: 3 lata temu

Szajtan tydzień temu

Tym razem balladka
I am Satan's generation and I don't give a fukk.

Wróć do „Inne gatunki muzyczne”