Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

Minimaliści

pit 2 lata temu

Niegodnym opisywać i analizować, zatem po prostu wrzucę trochę ulubionego stuffu.






Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 1513
Rejestracja: 2 lata temu

Pan Efilnikufesin 2 lata temu

Minimalisci czy nie minimalisci?

Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit 2 lata temu

Pan Efilnikufesin pisze:
2 lata temu
Minimalisci czy nie minimalisci?

W pewnym sensie tak. Mało to nagrano techno remiksów / coverów Steve'a Reicha?
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 913
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot 2 lata temu

pit pisze:
2 lata temu
Z tym projektem spotkałem się już jakiś czas temu. Po przesłuchaniu kilku losowych utworów stwierdziłem, że jest to kawał świetnej, relaksującej muzyki. To jest ten cały dark jazz? Jeśli tak, zostaję fanem podgatunku. Proszę o podrzucenie innych utworów w tym stylu.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit 2 lata temu

To jeden facet. Estoński kompozytor muzyki religijnej który sam inspiruje się chorałami gregoriańskimi i muzyką renesansu.

Btw. cały sensowny "dark jazz" zamyka się imo w Badalamentim i kilku projektach jak: Bohren & der Club of Gore, The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble, The Mount Fuji Doomjazz Corporation.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

pit pisze:
2 lata temu
Btw. cały sensowny "dark jazz" zamyka się imo w Badalamentim i kilku projektach jak: Bohren & der Club of Gore, The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble, The Mount Fuji Doomjazz Corporation.
O właśnie, odkąd usłyszałem Bohren & der Club Of Gore i przez znajomków hipsterskich kiedyś słyszałem też coś The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble to stwierdziłem, że to coś dla mnie ten cały dark jazz. Faktycznie, wspomniane przez Ciebie to chyba kanon tego gatunku. Jestem fanem również Twin Peaks gdzie Badalamenti robi świetną robotę muzycznie, więc będę musiał wgryźć się mocniej.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

To jeszcze a propos Badalamentiego (będę spamował, a co):



- już dawno miałem obejrzeć "The Reflecting Skin"z którego wzięli sampel, to podobno undergroundowa perełka... z Viggo Mortensenem

A z rzeczy niekoniecznie związanych z "dark jazzem", ale stojących między ambientem i jazzem polecam staruszka Jona Hassella oraz Spaceheads.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 4666
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz rok temu

@pit bardzo smaczne, faktycznie zalatuje to Badalamentim na kilometr :) a i film zapowiada się ciekawie, więc wrzucam do kolejki
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit rok temu

Wśród minimalistów był jeden prawdziwy szaman przy którym Riley i Young to wieczni pretendenci:



- facet budował swoje instrumenty oraz opracował własną teorię muzyki
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit 9 mies. temu

Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit 8 mies. temu

Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 474
Rejestracja: 2 lata temu

mork 8 mies. temu

Panowie, zdobyliście moje zainteresowanie - jak powiedział pasażer Titanica. Byłem swego czasu na koncercie live randomowej kapeli dark jazzowej i było, delikatnie mówiąc, dziwnie. Skazałem ten gatunek na zapomnienie ale po tym co tu czytam dochodzę do wniosku, że muszę ponownie przysiąść do tematu.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit miesiąc temu

Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 913
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Poznań

CzłowiekMłot miesiąc temu

pit pisze:
8 mies. temu
Nie znam się, to się wypowiem.

Nigdy nie lubiłem ani śpiewu klasycznego, który zawsze wydawał mi się sztuczny i wymuszony. Podobnie nie należę do entuzjastów gwary (tutaj góralskiej), ale w tym przypadku chodzi tu o przekazanie samych emocji. W tym temacie pani z Portishead zdała egzamin. Wszelkie komentarzy tak zwanych "znawców" pod tym video są co najmniej śmieszne. Ciekawe jak zabrzmiały by śpiewaczki operowe w repertuarze trip hopowym, czy jazzowym. Cenię raz jeszcze za wszechstronność i odwagę.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard miesiąc temu

pit pisze:
8 mies. temu
No to żeś mi faze zrobił.... Następna wersja/wykonanie do kolekcji...
Obrazek

Ta symfonia to majstersztyk...
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit 3 tyg. temu

- jeśli chodzi o muzykę, to świetny rok
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 tyg. temu

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 498
Rejestracja: rok temu

kurz 3 tyg. temu

To pierwsze zajebiscie wkurwiajace, z naciskiem na zajebiscie. Drugie jak gra na zdzble trawy, poniekąd zajebista zabawa - prawdziwy free jazz można z tego wykluć)), tutaj jednak pan muzyk chyba w zbyt melancholijnym nastroju był)).
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit 3 tyg. temu

Hillbilly MacGyvers. Przebijam solówką na siekaczce do jajek:



A w ogóle brakuje w tym wątku dwóch istotnych twórców, w zasadzie prekursorów całego tego interesu:


- o jaki funeral doom
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 tyg. temu

A ten, pasuje?

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit 3 tyg. temu

Dla mnie wszystko co ma repetycje i nie jest głośne jak Wagner pasuje.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 tyg. temu

pit pisze:
3 tyg. temu
Dla mnie wszystko co ma repetycje i nie jest głośne jak Wagner pasuje.
To ja tak myślę o dronach. :D
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 2842
Rejestracja: 2 lata temu

pit 3 tyg. temu

No ale drony mogą być nawet głośniejsze od Wagnera, to nawet lepiej, przetrzepią mózg i inne organy wewnętrzne. ;) A przy okazji na przykład La Monte Young pięknie łączy oba gatunki.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2861
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 3 tyg. temu

pit pisze:
3 tyg. temu
No ale drony mogą być nawet głośniejsze od Wagnera, to nawet lepiej, przetrzepią mózg i inne organy wewnętrzne. ;)
No widzisz. To Wagner trzepie i głośno rezonuje w czaszce. Wali prosto w centrum kopuły. Drony natomiast to rezonans magnetyczny, nie głośno a hipnotycznie, z masą repetycji obijających się od ścian czaszki. Potem następuje fuzja i jako beam oświecenia wędrują do mózgu. Hahaha. Jaki filozof.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!

Wróć do „Inne gatunki muzyczne”