Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

Minimaliści

pit 3 lata temu

Niegodnym opisywać i analizować, zatem po prostu wrzucę trochę ulubionego stuffu.






Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2446
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: BLACK METAL

Pan Efilnikufesin 3 lata temu

Minimalisci czy nie minimalisci?

Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit 3 lata temu

Pan Efilnikufesin pisze:
3 lata temu
Minimalisci czy nie minimalisci?

W pewnym sensie tak. Mało to nagrano techno remiksów / coverów Steve'a Reicha?
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1362
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kondominium Rosyjsko-Niemieckie pod Żydowskim Zarządem Powierniczym

CzłowiekMłot 3 lata temu

pit pisze:
3 lata temu
Z tym projektem spotkałem się już jakiś czas temu. Po przesłuchaniu kilku losowych utworów stwierdziłem, że jest to kawał świetnej, relaksującej muzyki. To jest ten cały dark jazz? Jeśli tak, zostaję fanem podgatunku. Proszę o podrzucenie innych utworów w tym stylu.
Kościół Szkoła Strzelnica…i Mennica!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit 3 lata temu

To jeden facet. Estoński kompozytor muzyki religijnej który sam inspiruje się chorałami gregoriańskimi i muzyką renesansu.

Btw. cały sensowny "dark jazz" zamyka się imo w Badalamentim i kilku projektach jak: Bohren & der Club of Gore, The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble, The Mount Fuji Doomjazz Corporation.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5261
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

pit pisze:
3 lata temu
Btw. cały sensowny "dark jazz" zamyka się imo w Badalamentim i kilku projektach jak: Bohren & der Club of Gore, The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble, The Mount Fuji Doomjazz Corporation.
O właśnie, odkąd usłyszałem Bohren & der Club Of Gore i przez znajomków hipsterskich kiedyś słyszałem też coś The Kilimanjaro Darkjazz Ensemble to stwierdziłem, że to coś dla mnie ten cały dark jazz. Faktycznie, wspomniane przez Ciebie to chyba kanon tego gatunku. Jestem fanem również Twin Peaks gdzie Badalamenti robi świetną robotę muzycznie, więc będę musiał wgryźć się mocniej.
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 lata temu

To jeszcze a propos Badalamentiego (będę spamował, a co):



- już dawno miałem obejrzeć "The Reflecting Skin"z którego wzięli sampel, to podobno undergroundowa perełka... z Viggo Mortensenem

A z rzeczy niekoniecznie związanych z "dark jazzem", ale stojących między ambientem i jazzem polecam staruszka Jona Hassella oraz Spaceheads.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5261
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 lata temu

@pit bardzo smaczne, faktycznie zalatuje to Badalamentim na kilometr :) a i film zapowiada się ciekawie, więc wrzucam do kolejki
Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit 2 lata temu

Wśród minimalistów był jeden prawdziwy szaman przy którym Riley i Young to wieczni pretendenci:



- facet budował swoje instrumenty oraz opracował własną teorię muzyki
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Awatar użytkownika
mork
Tormentor
Posty: 608
Rejestracja: 3 lata temu

mork rok temu

Panowie, zdobyliście moje zainteresowanie - jak powiedział pasażer Titanica. Byłem swego czasu na koncercie live randomowej kapeli dark jazzowej i było, delikatnie mówiąc, dziwnie. Skazałem ten gatunek na zapomnienie ale po tym co tu czytam dochodzę do wniosku, że muszę ponownie przysiąść do tematu.
It is time after miracles
and I am its prophet
I have not come to cure
but to bear witness decease
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 1362
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Kondominium Rosyjsko-Niemieckie pod Żydowskim Zarządem Powierniczym

CzłowiekMłot rok temu

pit pisze:
rok temu
Nie znam się, to się wypowiem.

Nigdy nie lubiłem ani śpiewu klasycznego, który zawsze wydawał mi się sztuczny i wymuszony. Podobnie nie należę do entuzjastów gwary (tutaj góralskiej), ale w tym przypadku chodzi tu o przekazanie samych emocji. W tym temacie pani z Portishead zdała egzamin. Wszelkie komentarzy tak zwanych "znawców" pod tym video są co najmniej śmieszne. Ciekawe jak zabrzmiały by śpiewaczki operowe w repertuarze trip hopowym, czy jazzowym. Cenię raz jeszcze za wszechstronność i odwagę.
Kościół Szkoła Strzelnica…i Mennica!
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

pit pisze:
rok temu
No to żeś mi fazę zrobił.... Następna wersja/wykonanie do kolekcji...

Obrazek

Ta symfonia to majstersztyk...

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

- jeśli chodzi o muzykę, to świetny rok
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1143
Rejestracja: 2 lata temu

kurz rok temu

To pierwsze zajebiscie wkurwiajace, z naciskiem na zajebiscie. Drugie jak gra na zdzble trawy, poniekąd zajebista zabawa - prawdziwy free jazz można z tego wykluć)), tutaj jednak pan muzyk chyba w zbyt melancholijnym nastroju był)).
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Hillbilly MacGyvers. Przebijam solówką na siekaczce do jajek:



A w ogóle brakuje w tym wątku dwóch istotnych twórców, w zasadzie prekursorów całego tego interesu:


- o jaki funeral doom
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

A ten, pasuje?

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

Dla mnie wszystko co ma repetycje i nie jest głośne jak Wagner pasuje.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

pit pisze:
rok temu
Dla mnie wszystko co ma repetycje i nie jest głośne jak Wagner pasuje.
To ja tak myślę o dronach. :D
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit rok temu

No ale drony mogą być nawet głośniejsze od Wagnera, to nawet lepiej, przetrzepią mózg i inne organy wewnętrzne. ;) A przy okazji na przykład La Monte Young pięknie łączy oba gatunki.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2991
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

pit pisze:
rok temu
No ale drony mogą być nawet głośniejsze od Wagnera, to nawet lepiej, przetrzepią mózg i inne organy wewnętrzne. ;)
No widzisz. To Wagner trzepie i głośno rezonuje w czaszce. Wali prosto w centrum kopuły. Drony natomiast to rezonans magnetyczny, nie głośno a hipnotycznie, z masą repetycji obijających się od ścian czaszki. Potem następuje fuzja i jako beam oświecenia wędrują do mózgu. Hahaha. Jaki filozof.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit 8 mies. temu




Pierwszy link dałem żeby przypomnieć, że La Monte Young NIE jest nienormalny:

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3794
Rejestracja: 4 lata temu

pit 3 mies. temu



Jóhann Jóhannsson - Fordlandia

One of the two main threads running through it is this idea of failed utopia, as represented by the "Fordlândia" title – the story of the rubber plantation Henry Ford established in the Amazon in 1920s, and his dreams of creating an idealized American town in the middle of the jungle complete with white picket fences, hamburgers and alcohol prohibition. The project – started because of the high price Ford had to pay for the rubber necessary for his cars' tyres – failed, of course, as the indigenous workers soon rioted against the alien conditions.

Wróć do „Inne gatunki muzyczne”