PanLisek
Moderator globalny
Posty: 984
Rejestracja: 4 lata temu

The Bug

PanLisek rok temu

Obrazek
Grime, dub, acid ragga, illbient, dubstep, dancehall, psychodeliki, podziemne kluby, takimi rzeczami para się Kevin Martin jako Robak. Tak, ten od Justina Broadricka, Ice, God, Techno Animal, The Curse Of The Golden Vampire i wielu innych. Dźwięki wprost z betonowej dżungli. Kto nie ma uprzedzeń, lubi dobrą muzykę znajdzie tutaj coś dla siebie. Uwaga! Zatwardziali kuce (chyba pierwszy raz użyłem tego określenia) trzymać się z daleka, wibracje które tworzy The Bug mogą wejść w reakcję z metalową osłoną mózgu, wywołując drgawki i omdlenia, w skrajnych przypadkach nawet śmierć.

Wybrana dyskografia:
1997 - Tapping The Conversation
2003 - Pressure
2008 - London Zoo
2014 - Angels & Devils
2016 - The Bug Vs Earth - Concrete Desert [kolaboracja z Earth]
2020 - In Blue [kolaboracja z Dis Fig]





BC: https://wordsoundrecordings.bandcamp.com/music
BC: https://thebugmusic.bandcamp.com/music
Discogs: https://www.discogs.com/artist/3794-The-Bug
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

London Zoo to zajebisty dancehall.

Ale był jeszcze bliższy twórczości Ice soundtrack do Rozmowy Coppoli.



Btw. Było założyć temat w elektronice.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2878
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere rok temu

Świetna muza, jak i wszystko to, co do tej pory słyszałem z licznej twórczości projektów Kevina. Odnośnie samego the Bug, to jakoś tak się dziwnie złożyło, że do dziś mam tylko tą płytę, którą @pit wkleił. Najwyższy czas zacząć nadrabiać braki w uzbrojeniu.
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

Przy okazji. Kevin niedawno wypuścił dark ambientową płytę utrzymaną w stylu Eno. Poświęconą prawdziwemu horrorowi - ojcostwu, a poważnie mówiąc to mocny, osobisty stuff.
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2878
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere rok temu

Nie będę ciągnął poza muzycznego offtopu, ale ojcostwo to coś cudownego. A horror to chyba tylko przy jakiej patologii może się zdarzyć. Czy Kavin pochodzi z patologicznej rodziny, tego nie wiem. Może wspomniana płyta wyjaśni to jakże dziwne określenie, którego użyłeś, czy to on użył?
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

Kevin był adoptowany. A na wspomnianej płycie chodzi głównie o obawę, że dzieciak nie przeżyje. Obejrzyj tracklistę:

https://www.discogs.com/ko/release/13866337
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2878
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere rok temu

No to wiele naświetla, bo tak jak wyżej napisałeś, to zbyt niepojęcie dziwnie zabrzmiało. Płytę zatem trzeba będzie obadać.
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

Już jest. W całości:

Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 3000
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

Ryszard pisze:
rok temu
Tych broadericków, tj techno animal czy ice, niekompletnie ale znam. W domu zaś placek o taki stoi:

Carlson & Robak



Polecam z całego warmetalowego serca....
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 984
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek rok temu

pit pisze:
rok temu
London Zoo to zajebisty dancehall.

Btw. Było założyć temat w elektronice.
London Zoo świetne, ile się tam w warstwie muzycznej dzieje jednocześnie zajebistych rzeczy.

Tak się zastanawiałem gdzie to wrzucić.
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

I "Angry" - Macarena na deser. ;) Mają z Broadrickiem podobne poczucie humoru.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1014
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 3 mies. temu

Powiem wam, że fantastyczna ta nowa płytka.

LP już zamówiona w gustaff records.



Za moment idę do podsumowania 2020 edytować wpis..
pit
Tormentor
Posty: 3500
Rejestracja: 3 lata temu

pit 3 mies. temu

Moim zdaniem ostatni Zonal był lepszy w te klocki.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1014
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 3 mies. temu

Moim zdaniem ostatni Zonal to trochę inne klocki. Bliżej im do ostatniego Clipping. Zresztą, te czy inne to zajebiste klocki.

Wróć do „Inne gatunki muzyczne”