Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

Progresywne, psychodeliczne wypociny. i inne..

kurz rok temu

Jak w tytule. Rozszerzanie (haha) granic; percepcji, czy czegokolwiek innego. Muzycznie jednakowoż.

Stare, nowe, bardzo stare, bardzo nowe - bez ograniczeń.

Ja zacznę tym:



i tym:

Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2388
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin rok temu

Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

- najlepsze dźwiękowe przedstawienie lądowania UFO
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz rok temu

Zajebiste, cudowne kawałki @pit! Szwaby jednak rządzą..
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

Pozwolę sobie wrzucić kilka około folkowych rzeczy:




Coś totalnie (jakby to powiedzieli hippisi) FAR OUT:



I coś nowszego:

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14025
Rejestracja: 4 lata temu

yog rok temu

Szwedzki klasyczek kwasowego rocka, Råg I Ryggen:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

Jaki piękny riff na hammondzie w drugiej minucie.

Szwedzki metal to hit or miss, za to rocka zawsze robią pierwszorzędnego.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz rok temu

Mi te perły jakoś nie chcą wejść, ale to może kwestia nieodpowiedniej chwili. Co do szwedow, to pełna racja, bardzo przyjemne granie.

Ja uderzę z grubej rury, a co!

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit rok temu

Ash Ra nagrywało jedne z najbardziej hipnotycznych albumów w tym interesie. A jak znajdujesz kolaborację z doktorem Learym?

- Julek powraca (ostatnia płyta była w zaszłym roku ;) ) z "konwencjonalnym" kraut-acid-rockowym albumem, powraca w wielkiej formie, dla niektórych to album roku, dla mnie to świetny album na lato
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2388
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin rok temu

Rok 1993,Prl,pokrecone jebniecie jakich malo!!!!



Obrazek
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard rok temu

!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 11 mies. temu

CAN

https://en.wikipedia.org/wiki/Can_(band)

Cały ranek tego słucham i myślę ze Michael Gira to pozer :)


!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 11 mies. temu

Debeściaki, moi ulubieni przedstawiciele szwabskiego rocka.

Ten kawałek, według mnie, ma wszystko co najlepsze w nich:



A ten to czysta psychodelia:



W ogóle album Tago Mago, to finezja
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 11 mies. temu

- więc pałker Imperial Triumphant i... ogólnie ludzie od Zorna oraz Secret Chiefs 3, w tym gościnnie Trevor Dunn, napieprzają math rockowe King Crimson
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 11 mies. temu

No dobre to jest @pit. Nowa rzecz..

Ja wrzucam trochę starsze, polskie z Instant Classic.

Mega Mega Mega.

Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2388
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 11 mies. temu

Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 11 mies. temu

Pan Efilnikufesin pisze:
11 mies. temu
Brzmi jakby Miles Davis wstał zza grobu, zebrał muzyków metalowych i nagrał na nowo miks In a Silent Way i Jacka Johnsona.

Krótko mówiąc, zajebiste. Jazz żyje.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 11 mies. temu

Kurz znasz zespół God, Kevina Martina? Jeśli nie, spodoba ci się.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 11 mies. temu

pit pisze:
11 mies. temu
Kurz znasz zespół God, Kevina Martina? Jeśli nie, spodoba ci się.
dzięki, na pewno sprawdzę
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 2958
Rejestracja: 4 lata temu

Pioniere 11 mies. temu

GOD to taka eksperymentalna wersja Godflesh z silnymi wpływami noise rocka oraz free jazzu - rewelacyjna rzecz!
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2388
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 11 mies. temu

kurz pisze:
11 mies. temu
Pan Efilnikufesin pisze:
11 mies. temu
Brzmi jakby Miles Davis wstał zza grobu, zebrał muzyków metalowych i nagrał na nowo miks In a Silent Way i Jacka Johnsona.

Krótko mówiąc, zajebiste. Jazz żyje.
Muzykow metylowych niestety ni ma w tym projekcie.......

Krotka notka czyli copy/paste z netu:
Komara biography

Komara is the latest project by the 3 esteemed musicians, drummer Pat Mastelotto mostly known as King Crimson's drummer for the past 20 years as well as a part of Tony Levin's Stick Men, Slovakian guitar player and composer David Kollar and Italian Trumpeter Paolo Raineri. The three have combined forces in 2014 to create this unique sounding band.

The band is described as cinematic industrial ethno-rock, which I think is a very good description, the music is sometimes heavy quite similar to what King Crimson were doing in their post 90's era, but can also create cool, ethereal, psychedelic, experimental and jazzy soundscapes all meshed together in the most beautiful manner thanks to Raineri's exquisite trumpet work. Kollar's bass and guitar work are also notable but it's the electronics and sound effects which gives the already diverse sounding music another dimension.

This debut album released in mid 2015 is clearly one of the most unique albums of the year and sets a high standart to band's subsequent releases, hopefully they will come soon.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 11 mies. temu

kurz pisze:
11 mies. temu
Pan Efilnikufesin pisze:
11 mies. temu
Brzmi jakby Miles Davis wstał zza grobu, zebrał muzyków metalowych i nagrał na nowo miks In a Silent Way i Jacka Johnsona.

Krótko mówiąc, zajebiste. Jazz żyje.

Mam tego jeszcze ze trzy digipaki. Kupiłem od Kollara jak tylko wyszło. Chcesz kupić?
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 11 mies. temu

No nie. CD nie, ale dzięki za propozycje.
Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2388
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 11 mies. temu

kurz pisze:
11 mies. temu
No nie. CD nie, ale dzięki za propozycje.
Jaki wybredny ;)

Placek bardzo ladnie gra,ladnie wydany tak ze polecam.

Ogolnie to szopki byly z tym albumem na 12" bo najpierw,z tego co pamietam,to zaczeli tloczyc ale cos sie posralo i plyty polecialy na przemial,pozniej znow sie cos zjebalo,pozniej trzeba bylo czekac bo tlocznia byla zajeta i wydanie na placku opoznilo sie cos kolo roku.
Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14025
Rejestracja: 4 lata temu

yog 11 mies. temu

Psychodeliczny black metal, rok 1969, amerykański Cromagnon:

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 11 mies. temu



Psychodeliczne Fusion, podlane orientalnym sosem. Mnie zabiera w tę podróż.
Awatar użytkownika
Derelict Machine
Master Of Puppets
Posty: 126
Rejestracja: 2 lata temu

Derelict Machine 10 mies. temu

Linki w spoilerze bo dużo
► Pokaż


















Molotow 666
Tormentor
Posty: 636
Rejestracja: 3 lata temu

Molotow 666 10 mies. temu

Derelict Machine pisze:
10 mies. temu
Linki w spoilerze bo dużo
► Pokaż


















Wielkie dzięki za info....
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 10 mies. temu

- najlepszy kraut nagrany przez ludzi, którzy zwykle nie grają krautrocka i na co dzień nie są Niemcami
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 10 mies. temu

pit pisze:
10 mies. temu
najlepszy kraut nagrany przez ludzi, którzy zwykle nie grają krautrocka i na co dzień nie są Niemcami
A znasz jakiś szwabski nagrany przez nie-ludzi, którzy zwykle grają niemieckiego rocka i na co dzień są Niemcami? ;)
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 10 mies. temu

Wiedziałem, że ktoś się złapie. ;) Ze Stevenem to nigdy nic nie wiadomo. Ma jeden kobiecy i jeden latynoski pseudonim. Posłuchałeś?
Awatar użytkownika
Ryszard
Moderator globalny
Posty: 2992
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Forteca Trolli

Ryszard 10 mies. temu

pit pisze:
10 mies. temu
Wiedziałem, że ktoś się złapie. ;) Ze Stevenem to nigdy nic nie wiadomo. Ma jeden kobiecy i jeden latynoski pseudonim. Posłuchałeś?
Nurse with Wound. Oczywiście że znam ALE totalnie nie znam. Wydaje mi się że coś kiedyś próbowałem ALE szczerze to się nie liczy. Ja już nie nadążam nie wiem kiedy... BC posłucham później bo teraz robię coś innego.
!Polacy, to murzyni europy. Black Lives Matter!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 10 mies. temu

Na tym wydawnictwie udział Stereolab jest chyba istotniejszy.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 10 mies. temu

pit pisze:
10 mies. temu
Posłuchałeś?
Ja posłuchałem. I faktycznie mocno szwabskie granie. Się podoba, a pierwszy kawałek mógłby mieć te ok. 20 minut i byłby ideał.

Poza tym fajna okładka, super oddaje zawartość, co oczywiście można stwierdzić dopiero po przesłuchaniu, bo wcześniej tego nie widać.

Ja wrzucę tutaj dobre polskie transowanie, ale takie z werwą:

Awatar użytkownika
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2388
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Gówno

Pan Efilnikufesin 9 mies. temu

Obrazek

Lubię plakaty o treści szatanistycznej.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 9 mies. temu

Intrygująca muza, brzmi to jak elektroniczne ptasie miasto. Uwaga można się odbić, ale i wniknąć w ten przedziwny świat.

BC:



tylko dwa kawałki, tutaj całość

https://music.apple.com/pl/album/crepus ... 13457?l=pl

Lub tutaj

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 9 mies. temu



- dwa wielkie "co do ku..."? z 1967, np. jakieś wrzuty w stylu Terminal Cheesecake, no i The Stooges, ale to tylko dwa lata wcześniej
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14025
Rejestracja: 4 lata temu

yog 8 mies. temu

Co to to drugie było?
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 8 mies. temu

yog pisze:
8 mies. temu
Co to to drugie było?
Fifty Foot Hose - Cauldron

W sumie to mają bandcampa:

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 8 mies. temu

https://store.loversandlollypops.net/album/faca-de-fogo - kolaboracja w duchu wschodniokrautrockowego jamu
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 6 mies. temu

Podobno 1976 rok. Podobno, ale jakie to ma znaczenie, jeżeli muza jest tak niemożebnie kosmiczna. Potężny, instrumentalny heavykraut. Koniecznie Rychu słuchaj!

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 5 mies. temu




Neo-krautrockowy zespół (w typie: wszystko co elektroniczne + Neu!, Cosmic Jokers i dużo folku) założony przez Michaela J. Yorka, Kavusa Torabi (pan który pogrywał sobie z różnymi legendami, trochę u schyłku ich karier) i Steve'a Davisa (ponoć legenda snookera).
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14025
Rejestracja: 4 lata temu

yog 5 mies. temu

Nie ponoć - raczej, że legenda!
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 5 mies. temu

Zawsze mogłem napisać: jakiś bilardzista.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 747
Rejestracja: 8 mies. temu

Kozioł 5 mies. temu

Steve Davies i Ronnie o Sulivan. Najkoolsi snookerowi gracze świata. Pierwszy inteligentny i na luzie a drugi pojebany niczym noel czy liam Gallagher.

Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1057
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 5 mies. temu

Lepszego od Ronniego nie było i nie będzie.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 747
Rejestracja: 8 mies. temu

Kozioł 5 mies. temu

kurz pisze:
5 mies. temu
Lepszego od Ronniego nie było i nie będzie.
Nie wypada się nie zgodzić
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3658
Rejestracja: 3 lata temu

pit 5 mies. temu

A na emeryturze pogrywa szwabskiego rocka z gościem który grał w Current 93 i Coil na dudach. Jakże się ten los plecie.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14025
Rejestracja: 4 lata temu

yog 5 mies. temu

kurz pisze:
5 mies. temu
Lepszego od Ronniego nie było i nie będzie.
Steve to taki ojciec chrzestny tych wszystkich ciut późniejszych mistrzów snookera, tych w wieku Ronniego, który wiadomo - najlepszy jest.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 747
Rejestracja: 8 mies. temu

Kozioł 5 mies. temu

Jedni wybierają darta a inni snookera. Jak ulał do progów i srogów. Fripp pewnie też w kulki leci ;)



Obrazek

:D

Wróć do „Inne gatunki muzyczne”