Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17609
Rejestracja: 7 lata temu

yog 3 lata temu

Jak miałem telewizorek w pokoju, to lubiłem na Eurosporcie właśnie snookerka czy jakiś curling poobczajać, albo darty właśnie, takie niespieszne sporty, na mute, do słuchania muzyki idealne, żeby było na czym oko zawiesić bez potrzeby odrywania się od najważniejszego zajęcia - obczajania kolejnych beznadziejnych blackmetali ;)
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 2046
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 3 lata temu

Niedziela wieczorem. Schodzący szumem pod kopułą kac. Kanapa, paczka fajek, piwko, bbc i 4 godz. kulek :D Curling też lubię tylko nie wiem kiedy i gdzie. Tutaj w Auschwitz jest nawet zawodowa liga darta, pracowałem z gościem co daje w lidze, @Efilnikufesin lubi ;) A mi od oglądania zawodowców zbrzydł, poker też. W tysiąca nie grałem wieki. Grywacie w 1000ca?
Turris Babylonica e stercore facta est.
Pan Efilnikufesin
Tormentor
Posty: 2664
Rejestracja: 6 lata temu

Pan Efilnikufesin 3 lata temu

Dawno nie rzucalem lotkami do tarczy.Musze sprawdzic czy jeszcze potrafie.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit 3 lata temu

Kozioł pisze:
3 lata temu
Grywacie w 1000ca?
Dawno nie grałem. Wie ktoś jak nazywa się wariacja tysiąca dla dwóch graczy, w której część kart rozkłada w czterech rzędach na stole? Pod spodem zakryte, na spodzie odkryte. Mnie uczyli, że to wist, ale później sprawdziłem i do wista to nie podobne.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 2046
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 3 lata temu

We dwóch dało się grać...

Ale możliwe że z Panem go mylę.... Kurwa w obydwie w piewni pod winko i mocne się dawało...

P. S.
Liczba rozdawanych kart przy grze w 3 osoby - po 7 kart, pozostałe 3 do musika; gra w dwie osoby - po 10 kart, reszta do dwóch musików po dwie karty.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit 3 lata temu

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17609
Rejestracja: 7 lata temu

yog 3 lata temu

Widziałem z dwa tygodnie temu, 38 lajwów naściąganych. Hajls.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit 3 lata temu

yog pisze:
3 lata temu
Psychodeliczny black metal, rok 1969, amerykański Cromagnon:

ESP wypuszczało dziwne grupy rockowe. Koledzy z wytwórni:




Wczesne wcielenie Can.



Dla mnie to jedna z najbardziej niedocenianych grup krautrockowych. Powinni być wymieniani jednym tchem z Can, Faust, Amon Duul 2 i Popol Vuh.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 2046
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 3 lata temu

Gregg Prickett - Aaron Gonzalez - Stefan Gonzalez

jako

Unconscious Collective

Name your price

https://tofucarnage.com/album/unconscious-collective

Obrazek
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit 3 lata temu

- tribal-folk-psychedelic rock z tego roku, bardzo uspokajające
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit 2 lata temu

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit 2 lata temu



We've been inspired by the visionary cinema of Kenneth Anger and Alejandro Jodorowsky among others.
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17609
Rejestracja: 7 lata temu

yog 2 lata temu

Ostatnie dni mi upłynęły przy katowaniu singielków głównie dwóch kapel, H.P. Lovecraft i Aphrodite's Child. Pierwsze super, drugie super, raz po raz klikałem repeat, a ten cały Demis Roussos taki ma wokal, że ja pierdolę, brzmi koleś jak jakaś dziwna kobieta i biednemu Vangelisowi niewiele pola do popisu tam zostawiał w tym zespole - nie dziwię się, że się rozpadli ;)


Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4007
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 2 lata temu

yog pisze:
2 lata temu
Ostatnie dni mi upłynęły przy katowaniu singielków głównie dwóch kapel, H.P. Lovecraft i Aphrodite's Child. Pierwsze super, drugie super, raz po raz klikałem repeat, a ten cały Demis Roussos taki ma wokal, że ja pierdolę, brzmi koleś jak jakaś dziwna kobieta i biednemu Vangelisowi niewiele pola do popisu tam zostawiał w tym zespole - nie dziwię się, że się rozpadli ;)
Jakbyś był starszy to zapewne byś pamiętał występy pana Russosa na sopockim festiwalu transmitowanym w jednym z dwóch istniejących kanałów tv :)
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 2046
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 2 lata temu

Tutaj tez wkleję:

Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit 2 lata temu

Kozioł pisze:
2 lata temu
Tutaj tez wkleję:

Fajne. Przypomina coś pomiędzy God, a 16-17.
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 2046
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 2 lata temu

pit pisze:
2 lata temu
Kozioł pisze:
2 lata temu
Tutaj tez wkleję:

Fajne. Przypomina coś pomiędzy God, a 16-17.
Australijski God ma się rozumieć.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit 2 lata temu

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit 2 lata temu

Dwa nowe krautrockowe strzały.

Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 4007
Rejestracja: 7 lata temu

Pioniere 2 lata temu

Nie bardzo wiedziałem, gdzie to wrzucić, wiec przez drobne wpływy psychodelii ląduje tu

Uderzający nieco we wczesne floydowskie klimaty atmosferyczny dream pop, singer/songwriter, americana, psychodelic folk ...



@kurz niechaj kliknie, by nie przegapić tak pięknej muzy, @CzłowiekMłot mógłby też se sprawdzić, ze względu na cudny głosik pani Marissy, co to na poprzednim albumie z coverami, nagrała niezłe wersje utworów King Crimson, czy Mety.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3078
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 2 lata temu

Mamy tu do czynienia z trzema potężnymi, 20-minutowymi symfoniami pustynnego psych rocka na poziomie nieosiągalnym dla naśladowców. Trzy żywioły,gitara,perkusja,bas,nieustannie zderzają się ze sobą.Wynik tej kolizji to naprawdę gruby trip, po którym na szczęście ani śladu kaca.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3213
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Transowa psychodelia rodem z Portugalii. Neu!, Hawkwind, ale i może jakiś Front 242?

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

10 tysięcy Demisów Roussosów?

U mnie ostatnio w te klocki lecą The Heads i Hookworms.



Był też powrót do Goat - World Music.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3078
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Psychodelia na dopalaczach od szwedzkiego Goat na Oh Death.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3213
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

pit pisze:
rok temu

Dr. John - Gris Gris (1968)
Kurde, jaki to jest fajny album. Masa różnych dziwacznych instrumentów, brzmienie może wydawać się archaicznie, ale zupełnie nie trąci mychą. Bardzo nieoczywisty Rhytm and Blues, świetny męski, zachrypnięty wokal, super chórki. Taka lepsza, bardziej odjechana wersja stonowskich Their Satanic Majesties Request lub Between the Buttons, nie wspominając o przehajpowanym Pieprzu.

Miodzizna!
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Dobra mieszanka swamp rocka, funku i powiedziałbym, wczesnego Beefhearta.

A propos The Beatles i Sierżanta Pieprza:
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

- dużo preparowanych sampli z afgańskiej muzyki ludowej, motoryczne rytmy (Neu!, Can, Faust i te sprawy), trochę punka i noise rocka
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3078
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Brian! - avant-prog, rock eksperymentalny, jazz-rock. Momentami z melodią, momentami kakofoniczne dźwięki. Gdybym miał do czegoś (kogoś) porównać to tak naprawdę już od pierwszych nut nasuwają się odniesienia do King Crimson, do tych dzieł trudnych, rytmicznie połamanych, sporo jest też zapożyczeń z solowych albumów Roberta Frippa.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict rok temu

Ostatnio trafiłem na to, myślę że godne polecenia:

Psycada - Hiking Lung (2022)

"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu


Współczesny krautrock. Ten drugi na podbudowie z techno.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3078
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Jupiter Zeus, jak źródła donoszą, to już weterani na scenie psychodelicznego rocka w Zachodniej Australii. Te czternaście kawałków, to nic innego jak dość poważnie przybrudzony rock, mający swe korzenie w latach siedemdziesiątych. Słychać tu mnóstwo naleciałości Black Sabbath czy Pentagram.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3078
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

GÅS to prawdziwy smakołyk dla fanów protometalu i ciężkiej psychodelii. A słowo GÅS to w szwedzkim slangu palenie zioła. No lepiej się nie da opisać muzyki, którą proponują.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3078
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Anatolijski trip i psychodela od Altin Gün na „A​ş​k”.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3078
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan rok temu

Ghostmeat promują się, że słuchanie ich muzyki to "jak utknięcie w środku pojedynku między wczesnym Pink Floyd, Sleep i Goat przy zgaszonych światłach". Zachęceni ?
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3213
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Idąc tropem Pyral z Hiszpanii, grupa bembeniarza tychże Blooming Látigo. Przekręcony rock. Tagują to jako Brutal Prog, Art Rock. Niech będzie. Ładnie wchodzi w uszy.

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Całkiem gorgutsowe. ;)
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3213
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

No nie wiem, według mnie ładne to jest.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

Gorguts jest ładne. A żeby uściślić, brzmi jak Art Zoyd / Universe Zero grające covery Gorguts.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3213
Rejestracja: 5 lata temu

kurz rok temu

Ale nie jest do bólu wtórne? Proszę, powiedz że nie.

Też uważam, że Gorguts jest ładne, ale bałem się napisać.

Ps. W temacie zajebisty bahamski freak folk z 1970 roku. Paluszki lizać.

Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17609
Rejestracja: 7 lata temu

yog rok temu

Debiut Gorguts jest dość wtórny, ale i ładny. Potem już niekoniecznie, chyba że te ostatnie, to one znowu są wtórne, bo za bardzo przypominają zespoły, które się zainspirowały Gorguts.

A Exuma bdb, fani Denial of God znajo. Kiedyś się nawet zastanawiałem czy first pressa nie kupić, ale uznałem, że przecież to nawet nie jest metal.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5607
Rejestracja: 6 lata temu

pit rok temu

kurz pisze:
rok temu
Proszę, powiedz że nie.
Nie, ponieważ Universe Zero nigdy nie grało coverów Gorguts.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3078
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 11 mies. temu

Amerykański Sarmat to kolejny wytwór nurtu oscylującego między awangardą, eksperymentalnym metalem, jazz-rockiem i szeroko rozumianym progresywem. W skład zespołu wchodzą basista i pianista Steve Blanco z Imperial Triumphant, gitarzysta Oleg Zalman z Artifical Brain i trębacz Cameron Carell. Warto zaznaczyć, że 17-minutowy utwór został nagrany całkowicie na żywo.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3213
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 10 mies. temu



Zajebisty proto metal z germanii. Jest surowo, jest hałaśliwie, jest fantastyczne brzmienie, basik pulsuje aż miło, jest super wokal. Co tu dużo mówić. Metalurgi do boju słuchać, a nie wrzucać jakieś łycz hazele.

A jak przy tym pedalskim wypuście jesteśmy, to wspomniany przeze mnie Jerusalem. No to to już klasyka, klasse demacht. I tyle w temacie.

Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 2046
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 10 mies. temu

Cthulhu Dreamt
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3213
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 10 mies. temu

A o czym to młodzieńcze?
Awatar użytkownika
Kozioł
Tormentor
Posty: 2046
Rejestracja: 3 lata temu
Lokalizacja: Forteca trolli.

Kozioł 10 mies. temu

Kolego starszy i sympatyczny... To o smokach i ośmiornicach dla metalowców, moze nawet sam Stonoga sie udzielał... nie wiem, nie czytałem inner notes.
Turris Babylonica e stercore facta est.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3213
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 10 mies. temu

Hmm puściłem kilka kawałków. Nie dzisiaj, cholera.. zbyt skomplikowane..

Ale ja też mam coś, co brzmi jakoś tak
- Ej Kurt tam w tej Anglii, to podobno jakiś metal grają
- A co to, do cholery?
- Nie wiem do końca, podobno jakaś ABBA na spidzie
- Ekstra, to robimy!



1979.
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3078
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 10 mies. temu

Kyle McNeill w Seven Sisters oddaje się tradycyjnemu heavy na dwie gitary, ale ma też Phantom Spell, w którym jest jedynym gitarzystą i gra oldschoolowy prog/hard rock. Można więc rzec, że wraca tym sposobem do korzeni nurtu NWOBHM, którego Seven Sisters jest kontynuatorem, bowiem w drugiej połowie lat 70. brytyjski heavy metal czerpał natchnienie właśnie od zespołów progresywnych i hardrockowych."Immortal's Requiem" na pewno zainteresuje fanów starego, dobrego rocka.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3213
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 9 mies. temu

Koślawy starszy o kilkanaście lat brat Joy Division. Oko kaprawe, noga kulawa, ogon złamany, ale daje radę.


Wróć do „Inne gatunki muzyczne”