Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

Årabrot

pit 2 tyg. temu

Obrazek

Årabrot jest norweskim zespołem noise rockowym który lubi inkorporować do swojej muzyki elementy doom i black metalu, post-punka oraz ambientu.
Za największe muzyczne inspiracje podają: Death in June, The Birthday Party, Swans, Melvins i Lee Hazlewood. Nagrywali własne soundtracki do: Nibelungów Fritza Langa (z remiksami Lustmorda i Andrew Lilesa z NWW), Gabinetu doktora Caligari, Fausta F. W. Murnau'a i Haxan.

https://www.discogs.com/artist/545120-%C3%85rabrot

Dyskografia:

2003 Rogues Gallery
2005 Proposing a Pact with Jesus
2006 Rep.Rep
2009 The Brother Seed
2009 Absolute Negativism (EP) feat. Concept.virus
2009 I Rove (EP)
2010 Revenge
2011 Solar Anus
2012 Mæsscr (EP)
2013 Arabrot
2014 Murder As Art (EP)
2014 I Modi (EP)
2015 You Bunch of Idiots (EP)
2016 The Gospel
2018 Who Do You Love

Muzyka:






Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Kozioł
Posty: 56
Rejestracja: 2 tyg. temu

Kozioł 2 tyg. temu

Na stanie Solar Anus plus kupione na BC flaczki Who do you love plus Nibelungowie. W sumie nie place za pliki ale jak ich usłyszałem to się z miejsca zakochałem. Dla mnie, obok Circle, dwa lepszejsze awangardowenojzroki ze Skandynawii (ale to moze być spowodowane niskim poziomem wiedzy)

Co mnie osobiście cieszy to to ze poznanie Arabrota zgrało mi się w czasie z zainteresowaniem Lustmordem... A tutaj takie rzeczy:
"It’s funny how things sometimes work out. I'm not much of an astronomer, but maybe it's what they call the stars aligning. About 15 years ago I finally got into The Melvins via a collaboration record called Pigs Of The Roman Empire and needless to say The Melvins has been a huge influence ever since. The collaborator was Lustmord. I was familiar with Lustmord's work as I was hanging out with noise and sound artists in Oslo at the time and was deeply involved in the underground drone/noise/ambient scene. Fast forward 2019 and all of a sudden I have the privilege to not only have Lustmord as a part of the band for a recent film project, but also him collaborating on a new Årabrot track. What an honour! I guess sometimes you just get what you wish for." - JA tez nie jestem astronomem!!! Lol.

Wrzucę jeszcze teledyski bo są śliczne:





Jak najbardziej proponuje fanom od Joy Division, Swansow, do nowomodnych popylinowych piosenkarek gotycko-american(a)-skich. Miazga.





Wracając do ścieżek dźwiękowych. Na koncie maja także projekt-muzyczkę do gabinetu dc kaligari, a oryginalnie - 5 godzinnych Nibelungow w 2016 odgrywali w nast składzie:

Kjeti Nernes & Karin Park
+
Ane Marthe Sørlien Holen
Andrew Liles (Nurse With Wound/Current 93)
A.P Macarte (Arkh/Gnod)

Kontynuując temat trzeba wspomnieć o Our Time Is Fix'd, muzyczki do "screenings" (jak po polsku?) własnego filmowego dokumentu ‘Cocks And Crosses - The Music That Wouldn’t Die’ - tutaj tez powspółpracowali, min z bohaterem umieszczonego powyżej długaśnego cytatu...
Trzy piękne piosenki:
1.Die Nibelungen (Lustmord Rework) 11:12
2.The Sharp Edge (Andrew Liles Rework) 08:50
3.Paralipomenon 11:46
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit 2 tyg. temu

Kozioł pisze:
2 tyg. temu
Na stanie Solar Anus plus kupione na BC flaczki Who do you love plus Nibelungowie. W sumie nie place za pliki ale jak ich usłyszałem to się z miejsca zakochałem. Dla mnie, obok Circle, dwa lepszejsze awangardowenojzroki ze Skandynawii (ale to moze być spowodowane niskim poziomem wiedzy)
Circle to też świetny projekt. Teraz widzę, że mają profil na metal archives, a taki Korn nie ma. MA to śmieszna strona.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Kozioł
Posty: 56
Rejestracja: 2 tyg. temu

Kozioł 2 tyg. temu

No, trochę dziwne. Zamiast zamienić się w prawdziwą encyklopedię, bawią się w tą dziwną politykę.
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1203
Rejestracja: 3 lata temu

pp3088 2 tyg. temu

Znam te trzy poniższe materiały, fajne granie ale nie urwało mi kończyn. Trochę więcej szaleństwa by mi się u nich przydało ale to pewnie wynika ze skrzywienia na noisecore.

2009 The Brother Seed
2010 Revenge
2011 Solar Anus

Co polecacie następne? Unwound, Shellac i Pineal Ventana to moje ulubiony "czyste' noise rocki.
Kozioł pisze: No, trochę dziwne. Zamiast zamienić się w prawdziwą encyklopedię, bawią się w tą dziwną politykę.
Mogliby przestać bawić się w głupiego i dodać te wszelkie nu-metale, pank rocki i core. Byliby kompletną encyklopedią ekstremalnej muzyki gitarowej.
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit 2 tyg. temu

pp3088 pisze:
2 tyg. temu
2009 The Brother Seed
2010 Revenge
2011 Solar Anus

Co polecacie następne? Unwound, Shellac i Pineal Ventana to moje ulubiony "czyste' noise rocki.
The Gospel.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.
Awatar użytkownika
Kozioł
Posty: 56
Rejestracja: 2 tyg. temu

Kozioł 2 tyg. temu

pp3088 pisze:
2 tyg. temu
Znam te trzy poniższe materiały, fajne granie ale nie urwało mi kończyn. Trochę więcej szaleństwa by mi się u nich przydało ale to pewnie wynika ze skrzywienia na noisecore.

2009 The Brother Seed
2010 Revenge
2011 Solar Anus

Co polecacie następne? Unwound, Shellac i Pineal Ventana to moje ulubiony "czyste' noise rocki.
Kozioł pisze: No, trochę dziwne. Zamiast zamienić się w prawdziwą encyklopedię, bawią się w tą dziwną politykę.
Mogliby przestać bawić się w głupiego i dodać te wszelkie nu-metale, pank rocki i core. Byliby kompletną encyklopedią ekstremalnej muzyki gitarowej.
Szczerze, nie znam żadnej z wymienionych więc nie wiem.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 3022
Rejestracja: 3 lata temu

pit 2 tyg. temu

Na "The Gospel" jest parę rzeczy które można by podciągnąć pod Shellac z "1000 Hurts" oraz od biedy pod Unwound. W ogóle to tam się mocno udzielają O'Malley, Parsons i Liles w roli gości.
Smurfs don't lay eggs! I won't tell you this again! Papa Smurf has a fucking beard! They're mammals.

Wróć do „Inne gatunki muzyczne”