Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2110
Rejestracja: 3 lata temu

Variété

kurz rok temu

Zimno, chłód, rozpacz, beznadzieja.

Drodzy metalowcy „Za chwilę pełna mroku, tajemnicy, mądra przygoda z zespołem Variété”.








Klaszczę w dłonie, by było mnie więcej
Klaszczę w dłonie, by było mnie więcej
Klaszczę w dłonie, by było mnie więcej
Klaszczę w dłonie, by było mnie więcej
Awatar użytkownika
brzask
Tormentor
Posty: 1026
Rejestracja: rok temu
Lokalizacja: Kalisz

brzask rok temu

Sprawdzałem ich sobie na razie wybiórczo jakiś tydzień temu czytając bodajże wątek o Świetlikach

Będę się w to niebawem mocniej zagłębiał bo od czasu do czasu jaram się takimi klimatami też
'napuchną mną drzewa'
'Od dobrych kilku lat...'
'The cult of Heroes our religion, our world is one of strife
Nature our new righteous order, Free and Proud and Wild'
'There's something growing in the trees
I think it's a different me'
Awatar użytkownika
Zsamot
Moderator globalny
Posty: 2853
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Gniezno

Zsamot rok temu

Jak ktoś lubi klimaty 4AD - The Cure itp. to polecam.
Allah jest wielki, ale B-52 też jest duży.
Awatar użytkownika
bogusz
Posty: 97
Rejestracja: 2 lata temu
Lokalizacja: G. Śląsk

bogusz rok temu

8 października bodajże wyszła reedycja albumu Variete na CD i po raz pierwszy na winylu.

Ogólnie to chyba jeden z najważniejszych krajowych zespołów new/cold wave.
o.p.v.e.a
Awatar użytkownika
Pioniere
Moderator globalny
Posty: 3607
Rejestracja: 6 lata temu

Pioniere rok temu

Choć płyt ich nie mam, kiedyś miałem nagrane coś na kasecie, to widziałem niegdyś koncert w Jarocinie, zanim jeszcze wydali swój debiut, ale to mało przytomny byłem, potem już świadomie, też jeszcze przed albumem, na Odjazdach w Spodku i z tego co pamiętam, w obu przypadkach podobało się.
Awatar użytkownika
Epoxx
Tormentor
Posty: 774
Rejestracja: 6 lata temu
Lokalizacja: Bydgoszcz

Epoxx rok temu

O widzę zespół zamiejscowy został przywołany. No album Variete to kawał solidnego grania, sam zespół przedstawił mi brat w dawnych dziejach, a i kiedyś też na koncercie się udało zobaczyć. Poza debiutem to też polecam wieczór przy balustradzie. Sam dawno już nie słuchałem ich płyta ostatnie do czego uderzałem to Zapach Wyjścia i się trochę odbiłem. Kto wie może dlatego nie wracałem. Ogólnie ich debiut Bydgoszcz został podjebany przed wydaniem i ukazał się dopiero w 2002. Aż sobie jutro załączę ich album.
if you can find it on the internet, it's not underground.
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 2110
Rejestracja: 3 lata temu

kurz rok temu

No ostatnie albumy to już zupełnie inne granie. Zimno uciekło, ale trudno się temu dziwić. Lata lecą, artysty dojrzewają. Teraz to taki poetycki jazzrock, muza już nie dla mnie.

Wróć do „Inne gatunki muzyczne”