Awatar użytkownika
Derelict Machine
Master Of Puppets
Posty: 171
Rejestracja: 2 lata temu

Re: RAP

Derelict Machine 4 mies. temu

Najnowszy strzał od Winiego Pazia, wyszło niecałe dwa miechy temu. Konkretna nazwa albumu, konkretne featuringi, zapowiada się wyśmienicie.

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 673
Rejestracja: rok temu

Szajtan 3 mies. temu

Gość, który współpracował m. in. z Trickym, House of Pain, Funkdoobiest, raperami GZA, Ice Cube, KRS-One, Eminemem czy MC Eiht, postanowił przewietrzyć szuflady i wydawać materiał bez MC. „Dies Occidendum” to tlący się, złowieszczy, podlany trapowym sznytem mroczny świat z rejonów atmospheric hip-hop, gdzie dominuje wolne i średnie tempo beatów.

Awatar użytkownika
Derelict Machine
Master Of Puppets
Posty: 171
Rejestracja: 2 lata temu

Derelict Machine 3 mies. temu

Rok 2007, klasyka polskiego podziemia. Mało znana grupa, ale materiał genialny. Świetne, klimatyczne bity, lirycznie mieszanka truskulu, osiedlowego hardkoru, i paktofoniczno-magikowej psychodeli.

Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 673
Rejestracja: rok temu

Szajtan 3 mies. temu

Solowa EPka od Belmondo.

Awatar użytkownika
Derelict Machine
Master Of Puppets
Posty: 171
Rejestracja: 2 lata temu

Derelict Machine 3 mies. temu

PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1051
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek 2 mies. temu

Pogan696 pisze:
5 mies. temu
Zdechłego słucham od ponad dwóch lat i uważam, że chłopak ma zadatki na Króla Jaszczura podziemia. Wrocławski underground ma paru przedstawicieli, którzy charakteryzują się alternatywnym future punkowym trapem, który czerpie z większości z początków techno, rave mieszając to z brudem z czasów GG Alina i innych wykolejeńców. Posłuchajcie Bartuś 419. Performance połączony z garażowym noise, industrialem i dość odjechanym klimatem. Jedzie to na granicy kiczu, ale kolo potrafi się okaleczyć na występach czy też zjeść rzygi z wiadra. Nie dla wszystkich, ale nie zmienia to faktu, że Wrocław po powodzi 1000 lecia zrodził niezłe "Królewskie" podwórko. A co do Osy, to nie słyszałem, żeby nagrał słaby kawałek,... w mojej opinii. I o ile ta jego ćpunerska i dziecięca maniera w jego kawałkach mi nie przeszkadza, to osobiście nie mogę słuchać jego wywiadów.
Mądrego to i miło posłuchać. Wrocławska młoda scena hip hopowa jest zajebista.

Zdechły Osa kasuje polski rap mainstream w przedbiegach. Zgadza się, ze śmieci, wódki i orzyganej ławki, przepuszczonych przez filtr kiczu, robi sztukę, odpalasz i z miejsca dostajesz kopa w ryj, do tego manipulując wszystkim co się da, od popu przez punk po noise.



Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1211
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 mies. temu

Czy jest coś we współczesnym hip-hopie, co choćby trochę zbliżyło się poziomem do Kinematografii Paktofoniki? Mam na myśli teksty, przesycone melancholią, ale i radością z życia, ten flow, te nienachalne bity, to coś co sprawia, że myśli podążają w wielu kierunkach jednocześnie, nic nie tracąc ze swej ostrości.

Czy ktoś tak teraz robi hip-hop?

Pytam się poważnie, znacie coś takiego?
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 14516
Rejestracja: 5 lata temu

yog 2 mies. temu

Słyszałem raz parę dni temu lovesong do patusiary i myślę, że wiele lat upłynie nim zapomnę "chciałbym namalować cię jak walisz wiadro".
Destroy their modern metal and bang your fucking head
PanLisek
Moderator globalny
Posty: 1051
Rejestracja: 4 lata temu

PanLisek 2 mies. temu

kurz pisze:
2 mies. temu
Czy jest coś we współczesnym hip-hopie, co choćby trochę zbliżyło się poziomem do Kinematografii Paktofoniki? Mam na myśli teksty, przesycone melancholią, ale i radością z życia, ten flow, te nienachalne bity, to coś co sprawia, że myśli podążają w wielu kierunkach jednocześnie, nic nie tracąc ze swej ostrości.

Czy ktoś tak teraz robi hip-hop?

Pytam się poważnie, znacie coś takiego?
Nie znam, nie interesuje mnie romantyczny hip hop. No, poza,
Co ty kurwa piłaś?
-spirytus
Wyjebane masz gdzie robisz siku pod komisariatem czy w rynku na chodniku
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 1211
Rejestracja: 2 lata temu

kurz 2 mies. temu

Przesłuchałem z ciekawości cały album Zdechłego Osy’ego (za cholerę nie wiem jak się to wymawia), muzycznie dobrze to idzie, faktycznie przełamuje jakieś tam schematy. A teksty? Przesłałem koledze kawałek, i chyba jego komentarz najtrafniej to ocenia: „Zbuntowani młodzi ludzie” - cieplej nie można było tego ująć.

Tak czy inaczej mój post nie było komentarzem do dokonań tego artysty, tylko bezpośrednim pytaniem o współczesną muzę w klimacie Kinematografii. Zatem, jeżeli ktoś zna coś podobnego, to byłbym wdzięczny za przesłanie takowej polecanki.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 5288
Rejestracja: 5 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 2 mies. temu

yog pisze:
2 mies. temu
Słyszałem raz parę dni temu lovesong do patusiary i myślę, że wiele lat upłynie nim zapomnę "chciałbym namalować cię jak walisz wiadro".
Kurła, kumple z pracy mi to puścili przedwczoraj i nie wiedziałem o co kaman, ale później inni mnie uświadomili o co kaman i właśnie poleciało "Patolove" z klipem i muszę przyznać, że ten cały Zdechły Osa wydaje się być ciekawą postacią na obecnej młodej scenie. Może nawet sprawdzę więcej z czasem.
Odium Humani Generis

Wróć do „Inne gatunki muzyczne”