Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Re: RAP

Derelict 8 mies. temu

"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog 8 mies. temu

Ostatnio jak Szamil Baszajew robiłem swoje i nie przestając, gdyż samo życie pisało scenopis, sobie myślałem, czy mądre "spójrz na prawdę, to fakty", to rzeczywiście padło w klasyku WWO i ziomki rozwiały moje wątpliwości, że i owszem. Na ich obronę (WWO, nie moich ziomków i przyjaciół) jednak trzeba przyjąć, że to sampelek z Tedunia.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
darnoksss
Master Of Reality
Posty: 215
Rejestracja: 8 mies. temu

darnoksss 8 mies. temu

Jeśli chodzi o WWO to dla mnie od zawsze na zawsze ten numer jest top:

polki nie dawajcie polakom, dawajcie arabom
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3056
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 8 mies. temu

Armand Hammer, czyli duet, który tworzą: billy woods i Elucid, z nowym albumem. Wśród gości: Pink Siifu i Moor Mother.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
deathwhore
Tormentor
Posty: 4488
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 8 mies. temu

kurz pisze:
8 mies. temu
Fisz mnie nie wciągnął drogi @deathwhore, najlepiej pasuje do niego ostatnia piosenka. Standardowo parę fajnych lub zajebistych nawet rzeczy, reszta nuda. I nie chodzi ma nawet o lewactwo, bo nawet nie wiem co to jest, tak samo jak prawactwo. Chociaż nie, bym to jednak zdefiniował.
lewak - wyprany łeb
prawak - zakuty łeb

Ale nie o tym.

Świetny, klasyczny, esencjonalny jazz-rap z wschodniej nowojorskiej ameryki Organized Confusion Stress: The Extinction Agenda

Może użytkownikowi kurz muszę powtórzyć, bo jak użytkownik kurz uważa Organized Confusion za świetne (ja też tak uważam), to użytkownik kurz musi posłuchać:
Digable Planets - Blowout Comb


Ewentualnie dla mnie największy hit z płyty, jakby użytkownik kurz nie miał czasu na całą płytę:
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 8 mies. temu

Użytkownik kurz przesłuchał całą płytę kilka razy. Może nie tak, żeby kupić LP, ale jest ok. Delikatny, miękko sączący się rap, nienachalny, ale też nie nudny.
Organized Confusion bardziej agresywne, równie dobre. To co @Derelict polecał też fajne, tylko za krótkie. 20 minut to za mało przy takich dźwiękach.

A z ciekawostek:

https://www.youtube.com/playlist?list=P ... F2y8pru61h
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2522
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 8 mies. temu



Kolejny mało znany klasyk polskiego gangsta rapu. Świetny, brutalny, brudny niczym ulice na slumsach tekst, a do tego konkretny bit. Polecam!
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Molotow 666
Tormentor
Posty: 1041
Rejestracja: 6 lata temu

Molotow 666 7 mies. temu



Lubię tego metala co o rapie się wypowiada!
blue_calx
Fallen Angel Of Doom
Posty: 374
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Judaszów

blue_calx 7 mies. temu

Niwea - Bąkowski i kolega...
Jesienny klimat, ciasne mieszkanie, jakaś taka szarość, z pozoru bekowe, ale wsiadające. Na dłuższą metę męczące.

Nothing inside.
Awatar użytkownika
Wędrowycz
Administrator
Posty: 6120
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Warszawa

Wędrowycz 7 mies. temu

Kumpel mi zarzucił Rów Babicze dwa dni temu i zaskoczyło tak mocno, że teraz słucham codziennie. Pato rapsy zawsze spoko, choć to zdaje się rodzimy drill.


Odium Humani Generis
Awatar użytkownika
Szajtan
Tormentor
Posty: 3056
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: From Hell

Szajtan 7 mies. temu

Rapowy koncept album, do tego gościnnie pojawia się billy woods. Aesop Rock to sprawdzona marka.
I am Satan's generation and I don't give a fukk.
deathwhore
Tormentor
Posty: 4488
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore 7 mies. temu

Wędrowycz pisze:
7 mies. temu
Kumpel mi zarzucił Rów Babicze dwa dni temu i zaskoczyło tak mocno, że teraz słucham codziennie. Pato rapsy zawsze spoko, choć to zdaje się rodzimy drill.


Rów Babicze to przede wszystkim żarciki. Całkiem fajne zresztą.
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
darnoksss
Master Of Reality
Posty: 215
Rejestracja: 8 mies. temu

darnoksss 7 mies. temu

Wędrowycz pisze:
7 mies. temu
Kumpel mi zarzucił Rów Babicze dwa dni temu i zaskoczyło tak mocno, że teraz słucham codziennie. Pato rapsy zawsze spoko, choć to zdaje się rodzimy drill.


Bardzo pomysłowe i śmieszne panczlajny, also props za autoironie i dystansik. Ja polecam tego typka:

polki nie dawajcie polakom, dawajcie arabom
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5588
Rejestracja: 6 lata temu

pit 6 mies. temu

Awatar użytkownika
hellpanzer
Master Of Reality
Posty: 209
Rejestracja: 3 lata temu

hellpanzer 6 mies. temu

Awatar użytkownika
darnoksss
Master Of Reality
Posty: 215
Rejestracja: 8 mies. temu

darnoksss 6 mies. temu

Po stokroć polecam ten album:





polki nie dawajcie polakom, dawajcie arabom
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 6 mies. temu

Coś w kontrze do tak uwielbianego przez tutejszych metalowców eksperymentalnego back packowego hip hopierdololo:







"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz 5 mies. temu

Łona jak zwykle obserwuje, opowiada, jak zawsze prosto, z sympatią.
Album z przed paru lat.
Taxi

Nie wrzucam linków, bandcamp chyba traci moc. Kto chce to se znajdzie. Warto.
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 4 mies. temu

"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 4 mies. temu

"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 4 mies. temu

Znowu katuję was rapem, ale przecież zacnym i mrocznym, a nie takim dla lgbt



[Intro: Method Man]
Basically
Can't fuck with me

[Verse 1: Method Man]
I came to bring the pain hardcore from the brain
Let's go inside my astral plane
Find out my mental, based on instrumental
Records, hey, so I can write monumental
Methods, I'm not the king
But niggas is decaf, I stick 'em for the cream
Check it, just how deep can shit get
Deep as the abyss and brothers is mad, fish accept it
In your Cross Colour clothes, you've crossed over
Then got Totally Krossed Out and Kris Krossed
Who the boss? Niggas get tossed to the side
And I'm the dark side of the Force
Of course it's the Method, Man from the Wu-Tang Clan
I be hectic, and comin' for the head piece, protect it
Fuck it, two tears in a bucket
Niggas want the ruckus
Bustin' at me, bruh, now bust it
Styles, I gets buckwild
Method Man on some shit, pullin' niggas files, I'm sick
Insane, crazy, driving Miss Daisy
Out her fucking mind, now I got mine, I'm Swayze
You might also like
Renegade
JAY-Z
All I Need
Method Man
Stillmatic Freestyle (Jay-Z Diss)
Nas
[Chorus: Method Man]
Is it real, son, is it really real, son?
Let me know it's real, son, if it's really real
Something I could feel, son, load it up and kill one
Want it raw deal, son, if it's really real, yeah, uh

[Interlude: Booster & Method Man]
When I was a likle stereo (Stereo)
I listen to some Champion (Champion)
I always wondered (Wondered)
When I will be di number one (Tical)
And now yuh listen to di Gorgon (Gorgon)
And a Gorgon sound a Rein
An' any jump and come tes' mi (Test me)
Mi a-go lick out dem brain (it’s like that)

[Verse 2: Method Man]
Brothers wanna hang with the Meth, bring the rope
The only way you'll hang is by the neck
Nigga, bolt off the set, comin' to your projects
Take it as a threat, better yet it's a promise
Comin' from a vet on some old Vietnam shit
Nigga, you can bet your bottom dollar, hey, I bomb shit
And it's gonna get even worse, word to God
It's the Wu comin' through, stickin' niggas for they garments
Movin' on your left, southpaw, Mr. Meth
Came to represent and carve my name in your chest
You can come test, realize you're no contest
Son, I'm the gun that won that old Wild West
Quick on the draw with my hands on the four-
Nine-three-eleven with the rugged rhymes galore
Check it, 'cause I think not when this hip-hops like proper
Rhymes be the proof while I'm drinkin' 90 proof
Huh, vodka, no OJ, no straw
When you give it to me, ayy, give it to me raw
I've learned that when you drink Absolut straight it burns
Enough to give my chest hairs a perm
I don't need a chemical blow to pull a ho
All I need is Chemical Bank to pay the roll
[Interlude: Method Man]
What, basically that, Meth-Tical, '94 style (Northern spicy brown mustard hoes, word up, we be hazardous)
We have to stick you

[Chorus: Method Man]
Is it real, son, is it really real, son? (Motherfucker, I'll fuckin')
Let me know it's real, son, if it's really real (Slide you down a rusty razor blade into a pool of alcohol)
Something I could feel, son, load it up and kill one
Want it raw deal, son, if it's really real

[Outro: Method Man]
I'll fuckin', I'll fuckin' cut your kneecaps off
And make you kneel at some staircase, piss
I'll fuckin' cut your eyelids off and feed you nothin' but sleepin' pills
Get yours, motherfucker
So fuck the ho, fuck the ho
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 4 mies. temu

A to o kolejnym nieco mniej znany, ale po prostu zajebisty kawałek z tej samej płyty, czyli sławetnego debiutu Metha "Tical"



[Method Man]
Aight? Check it out (FUCK DAT!)
Word, niggas smoke too fuckin' much man
(Check it out y'all, check it check it out)

[Intro/Hook]
We can all get by if we want now
Get a fat piece of the pie if we want
Motherfuckers gettin' mad high when they want now
I will survive, recognize it be Tical

[Verse One]
What up, ock? Niggas is strapped, ready for war
On the ill block, things just ain't peace no more
Fuck it - if you ain't with me then forget me
Niggas tried to stick me, retaliation, no hesitation shifty (bitch)
Creepin' niggas in the dark, triggers with no heart
Rippin' ass apart, I be swimmin' with the sharks now (yeah)
Stay out my water or it's manslaughter
Kid, you oughta start reachin' for that nickle-plated auto-
Matic (f'real) my thoughts get sporadic (uh)
Loaded raps bustin' mad shots to ya attic (woo!)
They say this hazardous flow's a hazard
Straight from Hazzard County with a bounty on his head
And it said: "Wanted Dead or Alive"
I swear by the whites of they eyes
To never take a dive I will survive
You might also like
Release Yo’ Delf
Method Man
Meth vs. Chef
Method Man
Wu-Tang Clan Ain’t Nuthing ta Fuck Wit
Wu-Tang Clan
[Hook]

[Method Man]
Eeep opp, epp awpp, baaaaaaa
Here we go, start

[Verse Two]
Shit's gonna happen if niggas start actin'
Like they want problems. You want 'em? You got 'em
Rap contact, is writin' this exact-
Ly, the way it should, be, attack
Killer Beeeees on the swarm
Alaikum as-salaam, drops bombs like Qur'an
The ism helps to stimulate my pugilism
I bust rhymes like jism
Impregnate the rhythm with the wisdom
Decipher, the stee, I be hyper
I dwindle the style, that rekindle like old flamesss
Sssssssaliva, check the wicked flows I delyvah
Oops, I mean delivers like the Hudson River
Styles be trite, trife like a thief in the night
I be that sneaky-ass nigga bustin' nuts in yo wife
Blasted, buggin' off Bacardi and acid
Flippin' on the mic, it's a classic


A już na sam koniec totalny strzał w japę, Cięzki klimat, mroczny beat, jęki potępieńów i innych demonów. Co tu w drugiej zwrotce Inspectach Deck Dojeba!!!! Inspektor jest zdecydowanie top3 moich ulubionych MC's. Kawałek również z tej samej płyty:




[Intro: RZA & Blue Raspberry]
This is (Mr. Sandman, bring me a good dream)
Serious, the craziest, da-da
(Mr. Sandman, bring me a good dream)
Day-da, danger, dangerous style

[Verse 1: RZA]
Lyrical shots from the Glock
Bust bullet holes on the charts
I want the number one spot
What's the science? I'm a giant
New York defiant, brutal like domestic violence
Silence of the Lambs, occurred when I slammed in
Program the jams to be fat as Ralph Kramden
Others come with shit as silly as Art Carney
But my technique tranquilizes more kids than Barney
Remedy for stress is three bags of sess
A day at my rest playin' chess, yes!
My thoughts be sneaky like a crook from Brooklyn
When you ain't lookin', I take the queen with the rook then
I get vexed, layin' phat tracks on Ampex
Puffin' skunk, gettin' drunk off of Triple X
Ballantine's, I got more love than Valentine
The violent mind, I blast wit' a silent nine!

[Verse 2: Inspectah Deck & (Method Man)]
My hazardous thoughts to cut the mic's life support short
Brains get stained like tablecloths when I let off
Powerful poetry pushed past the point of no return
Leavin' mics with third-degree burns
Let me at 'em! I grip your style like a spasm
Drag 'em through the mud then I bag 'em
We're screamin' hardcore, hip-hop drips out my pores
And I be raw, for four score plus seven more
I strike like a bowling ball, holdin' y'all hostage like jail
Electrifyin' like the third rail
Beats are smashed with paragraphs of ruckus
Wu-Tang! (Clan ain't nuthin' to fuck wit'!)

What the Blood Clot!?!
Method Man
4:20
Method Man
[Verse 3: Method Man]
Ha! Hot time, summer in the city
My people represent, get busy
The heat-seeker, on a mission from Hell's Kitchen
I gets in where I fits in
For head-touchin', listen
Enemy is the industry, got me flippin'!
I don't give a fuck! Tell that bitch and her nigga
I'm killin', snipin', catchin' murder cases
Desert Stormin', I be searchin' for oasis
As I run a mile wit' a racist
Pullin' swords, hit the Billboard wit' a bullet
Peace to the number seven
Everybody else get the fo'-nine-three-eleven

[Chorus: Method Man & Blue Raspberry]
Mr. Sandman, bring me a good dream
I don't know what's going on, if you can take us there

[Verse 4: Streetlife]
Yo, watch me bang the headpiece, there's no survival
My flow lights up the block like a homicidal
Murder, underground beef for the burger
P.L.O., criminal thoughts you never heard of
I switch, the city never sleeps, life's a bitch
I shit, runnin' through bitches like Emmitt Smith
Caution, niggas best to be careful crossin'
The street, before they end up layin' in a coffin
Don't sleep, niggas tend to forget, however
Peep this — my nigga Kase lives forever
[Verse 5: Carlton Fisk]
What evil lurks in the heart of men?
It be the Shadow, street-life, flowin' again
I had a plot, scheme, I knew for sure
Only one kick would knock the hinges off the door
The dread tried to jet, Sabrina at his neck
Thirteen pounds on the table plus a tech
Just when I said, "Where the fuck's the C.R.E.A.M.?"
Another dread came out the kitchen with the M-16
He tried to cock it, blast three shots like rockets
Crushed his collarbone, ripped his arm out the socket
My move for the table was swift, I got my hostage
(The nigga tried to stab you, God!) but I dodged it
Niggas said, "Carlton, you's a ill motherfucker"
'Cause I made it look like they both killed each other
And I'm out

[Chorus: Blue Raspberry]
Mr. Sandman, bring me a good dream
Mr. Sandman, bring me a good dream

[Outro: Method Man & RZA]
You know what I'm sayin'?
Tical
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 4 mies. temu



Tekst:

Chciałbym budzić się w łożu wodnym, dobrze się ubierać
nie chodzić głodny, mieć swój własny chodnik
w nim dłoń odbitą, strzelić w łeb tym, co mi Źle życzą
góry na własność na nich do willi wyciąg i co
i kurew tysiące, przestań bić się z własnym ojcem
złoto, które oświetla na Majorce słońce gorące
płonące gliny i co pół godziny
jeździć inna furą patrząc jak me odrzutowce na niebie wirują
na mym lotnisku co z dumą kołują kurwa jak te marzenia mnie dołują
zamiast wodniaka me plecy od podłogi chorują
rówieśnicy podjeżdżają betami, z biedy sobie żartują
zastanawiałeś się jak to jest gdy inni głód czują
i plują na problemy, mówią my o nich nic nie wiemy
mamy co chcemy, żyjemy w raju
dzień w dzień na haju, a co złego w tym kraju to nie u nas
jeszcze wczoraj tata dał mi na skuna
tak pamiętam wielkiego skręta i policję biorącą w łapę
a w ich radiu słyszałem zgłoszenie
że ktoś odjebał ł w mym sąsiedztwie chatę
a dziś rano zamykali jakiegoś biedaka za kratę
podobno nie miał na szamę, matki nie znał
tydzień temu zajebalili mu tatę, ale co mnie to, jadę
dziś impra u kumpla, w chuj dragów i naćpanych nimi małolatek
Co to ma być kurwa mać
Sami krzyczą, chcemy by nas usłyszeli
lecz gdy inni krzyczą w dodatku słabsi
udajemy, że ich nie słyszymy
czy to normalne, kurwa mać, ludzie !

Naładowany nerwami patrzę na bramy bogaczy
a za tymi bramami drogi wyłożone marmurami
przyjęcie z błyszczącymi kieliszkami
i oczami się karmię, myślę o swej pannie
w złotej wannie, lecz ten widok kłamie
niestety, o rety, gazety tego pełne
wypowiedzi bezczelne
tych, co wełnę 100% na palec nawijają
tych, co domy, co chwile nowe stawiają
tych, co takich jak ja nie zauważają
tych, co i mnie do nierównej wojny o byt wyzywają
tych, co mnie olewają
tych, co mą przeszłość wyśmiewają
tych, co złe dzieci przede mną przestrzegają
mówiąc tych z tatuażami łysych ludzie nie kochają
tępią, na marginesie zostawiają

Tak to ja ten niby gorszy, tak to ja ten niemający forsy
Tak to ja ten myślący codziennie, co zrobi, gdy się skończy
Tak to ja ze wkurwienia teraz krzyczący
Tak to ja ten słyszący grozę co dnia, tak to ja...

Wypchane portfele, na zawołanie przyjaciele mających za wiele
nie znających słów dziś z bliźnim się podzielę
ci dający najwięcej w kościele nie koniecznie będąc w nim w niedziele
no wiesz fotel za fotelem liczy się poparcie, a zwłaszcza
gdy dzieci jego na starcie pokazują zachciankę wskazującym palcem
zanim zaczną walczyć wygrać muszą z biedą i tak w nierównej walce
a ojciec ich dziś kupić musi biżuterie swej kochance
iść pośmiać się z Marcinkiem Dańcem a ja będąc dla niego wygnańcem
w oczy mu się wpatrzę i z uśmiechem na twarzy zaklaszcze
i opatrzę na jego oczach własne rany i może zrozumie
że to dzięki jego światu mojemu zostaną wolno przydzielone zmiany
gdy świat ten gruzem przysypany, rękoma takich jak on być musi odkopany
czy to temat zrozumiany?

- Tyyy, coś Ci nie wyszło, weź to jeszcze raz przewiń, co ?
- No ale weź, co Ty gadasz ? Ty o co Ci chodzi co ? Co mi nie wyszło ?
taki mój los kurwa
- No jak chcesz... No niewiem... Weź jeszcze raz przewiń lepiej co ?
- Kuuuurwaa

I opatrzę na jego oczach własne rany
i może zrozumie, że to dzięki jego światu
mojemu wolno zostaną przydzielone zmiany
gdy świat jest gruzem przysypany
rękoma takich jak on być musi odkopany
czy zostałem teraz zrozumiany?

[x2]
Tak to ja ten niby gorszy, tak to ja ten niemający forsy
Tak to ja ten myślący codziennie, co zrobi, gdy się skończy
Tak to ja ze wkurwienia teraz krzyczący
Tak to ja ten słyszący grozę co dnia, tak to ja...
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 4 mies. temu

Jak dla mnie pierwsza solowa płyta Fusznika z Zip składu pod tytułem "N.O.C.C." wywyołuje u mnie chyba największe pokłądy nostalgii. Klimat klimat i jeszcze raz klimat.

Chociażby taki paradox: Jak na niezbyt rozgarniętego dresiarza-skejta to miał nawet niezłe flow i na prawdę ciekawy zasób słów jak na tamte gówniarskie wręcz czasy. A refren to jest strzał w dziesiątkę, po prostu nie da się tego nie skandować razem z beatem:


Tutaj wersja z nieokrojonym tekstem:


Tekst:

Paradoks starter odmul się zejdź na parter
Na razie żyć fartem nie bierz tego żartem
Każdy może paść ofiarą żywiołowej klęski
Dalszy etap życia staje się po prostu grzęski
Jak dorastasz Twój żywot staje się po prostu ciężki
Teraźniejsza Służeźnia jak sauna
Tu aktualna synteza flora i fauna
Zakrapiana takim gównem jak palenie brauna
Chora żrąca prawda indywidualna
Systematyczna historia uliczna
Specyficzna utrwalona w naszych oczach
Specjalistyczna umiejętność odpowiednia
Nie jest sporadyczna
Przed światem zewnętrznym
Obrana spontaniczna

Ref. x2 Paradoks wszystko wokół zmienia się
Nieoczekiwana zmiana miejsc
Nowa perspektywa
Jej pierwsza część
Poważna sentencja uniesiona pięść
Sprzeczna z innymi powszechna treść

Paradoks zimna wola pełna kontrola
Na dogodniejszych warunkach co do mojego mora pokora
Proste że to rzeczywisty zysk
Tysiące jak pioruna błysk kupujesz ten egzemplarz
W ręce wpada kompakt dysk
Czy wolisz jak stoisz na własnym podium
Obserwujesz nagłe zmiany na własnym terytorium
Procesy technologiczne, laboratorium
Analityka wokół rozpalane opary chemika
Źle oddziałująca na te stany psychika
Czy czaisz ten temat to realistyka
Która nas dotyka będąca przejawem agnostyka
Źle się słucha optyka opary błędów wdycha
Ultrafiolet ozon błękitnego barwnika
Ten paradoks zamyka pierdolona statystyka
Kurwa słyszysz nadchodzi ten komunikat
To jedyny egzemplarz to jedyny unikat słyszysz

Ref. x2 Paradoks wszystko wokół zmienia się
Nieoczekiwana zmiana miejsc
Nowa perspektywa
Jej pierwsza część
Poważna sentencja uniesiona pięść
Sprzeczna z innymi powszechna treść

Gdy wracasz do startu to bezpowrotny rejs
Test obserwacja kamery VHS
Wkurwiasz się bo obserwuje cię jebany pies
Czy ty wiesz do czego dążysz
Czy się pogrążysz
Z otępienia motyw racjonalnego wyjaśnienia
Roku 2001 oczekiwanego paradoksu
Nadprzyrodzonego dezaprobata
Ujemna strona czego
Zmiana klimatu umiarkowanego
Także dodać do tego cały typ
Zdarzeń splot
Związany z początkiem życia
Genetyczny kod
Obsypanym plugastwem stromy stok maklerzy śmierci
Nieodwracalny szok amok
Ciągły pisk hałas 120 decybeli
Indywidualizm totalizm wandalizm
Zażywasz w tym kąpieli
Czy opuścisz świat makabry jak Machiavelli
Drastyczny świat świat tej pikanterii
Podaj przykłady swe podaj przykłady swe
I wbijaj się do paradoksu tej noweli



I jeszcze totalny klimacior z tej samej płyty, czyli "Czarna Chmura":

(Sampel z soundtracku do gladiatora)



Tekst:

Noc, czarna chmura

[Zwrotka 1]
Czarna noc nad miastem, czarna chmura
Dwudziesta zero zero, plus dziesięć stopni temperatura
Zmoknie ten kto kurwa nie ma kaptura
Z lekka mokra twarz, skóra
Napierdala czarny deszcz
Strach w oczach, czy dopadł cię dreszcz
Ile godzin jeszcze możesz znieść
Legenda o czarnej chmurze treść
Swoje kroki bezpiecznie muszę przejść
Moje miasto, siemasz, cześć
Ja w nim zagubiony, miasto ciemne
Uroki kamienicy przedwojennej
Bez wczuwki, bramy, placówki
Miejscówki nieprzejezdne
Widok nocnych sklepów
Lumpów spłukanych doszczętnie
Wyłudzających kasę na ulicy natrętnie
W takich miejscach w taką noc
Gdy leje jest wstrętnie
Urwanie chmury, wiatr wieje
Niby chuj się dzieje
Ale człowiek z wygrzaną japą się śmieje
Wykona swój cel
Skończy, w domu się ogrzeje
You might also like
Fuzja (Symfonia solo)
Fu
Nie bój się zmiany na lepsze
WWO
HISS
Megan Thee Stallion
[Zwrotka 2]
Czarna chmura, nie erozja, to natura
Bo chwilę później powietrzem targnęła eksplozja
W uszach słychać huk, potężny szum
Potężne bum, jeden wielki wybuch [?]
Wyleciało kilkadziesiąt szyb
Mokra wersja, nocny życia tryb
Wbity w strefę urwania chmury
Teraźniejszą, szokującą
Nerwowy stan nocą
Wszystko może zdarzyć się przed północą
Czyny, decyzje, lekkomyślności walkę toczą
Czekasz aż to przejdzie
Kiedy słońce wzejdzie
[?] robactwo wyjdzie na powierzchnię
Jeszcze nie za wcześnie, żeby zacząć rzeźnię
Jeszcze nie za wcześnie, żeby zacząć rzeźnię

[Zwrotka 3]
Odegranie, ciągłe nawijanie
Nie przestanie, czarna chmura, niech się stanie
Światłość, nie, jeszcze nie dość, podłość
Zajebista złość, tak, a w co my gramy?
W to co mamy w głowie
Bez względu na to a co ty na to
Ufasz tym tematom, nie
Odpierol się, szoruj z mego podwórka
Kurwa ściema, już cię tu nie ma
Całe miasto w nocy jest oblężone
Społeczeństwo zamknięte w domu jest zagrożone
Wszystko popierdolone w domu, tłoki, zamknięte okna
Wokół wszędzie bloki to sprawa istotna
Ulice odcięte od świata to strefa mroczna
Jeden pięć brama słychać chama
Ktoś wydziera japę to cisza nocna
Wkurwiony ojciec, że zabrakło wina
Napierdala silną pięścią swego syna
Wychowuje następnego skurwysyna
Policja wpada, lecz chuj do japy może zrobić
Nie płacz chłopaku, z losem musisz się pogodzić
Przecież wiesz, na nowo nie możesz się narodzić
Czarna chmura opętała ludzkie mózgi, to nie brednie
Okaleczyła punkt myślenia
To uderza niczym ciernie
Cały ruch zmierza w bój
Ku zagładzie szuj
A ty sam w punkcie wyjścia stój, bo tkwisz
W labiryncie codzienności gnisz
To bezwładny paraliż, bezwładny paraliż
Zjebanej pogody niż
Albo żyjesz albo z życia drwisz
Myślisz pozytywnie albo śpisz
Liczysz się z kimś innym albo z niego kpisz
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 4 mies. temu

darnoksss pisze:
8 mies. temu
Jeśli chodzi o WWO to dla mnie od zawsze na zawsze ten numer jest top:

Ano jakoś mnie ominęła ta wrzutka, ale props, spóźniony ale props. Bo klimat rzeczywiście zajebisty. No i beat Noona dopełnia zajebistości kawałka.

"Bezsenne noce, po ulicach chodzę. Na skraju krawężnika stoją jakieś stare proce. Tyle celnych strzałów, tyle błędnych ocen. Tylku skurwysynów stanęło na mojej drodze."

W ogóle polecam pierwszy album Witryn bo tam są na prawdę mądre i ciekawe teksty. "Pieniądz i czas to najwięksi terroryści".
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog 4 mies. temu

Nigdy nie myślałem, że doczekam czasów, w których przeczytam Fu i niezłe flow w jednym zdaniu. Mogłem go słuchać jedynie ironicznie. Dwa pierwsze WWO klasyka.
Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 659
Rejestracja: 7 lata temu

Nebiros 4 mies. temu

up^ bo generalnie cały WWO to życie rymem pisane. A "Bezsenne Noce" niegdyś potrafiłem całe na pamięć, do dzisiaj jak leci (a cyklicznie co jakiś czas album na głośnikach się pojawia od wielu lat już) to połowę kawałka nawijam z automatu, tak to kiedyś siadło na banię :)

Podobnie mam z "Sen", "Promienie", "Pamiętacie?", "Życie depcze wyobraźnię" i wieloma innymi numerami. Tekściarsko do Sokoła i Jędkera mało co miało kiedykolwiek u nas podjazd.

Edit: to do Derelicta było.

A Fu najsłabszy z Zipowskiej ekipy, ale do Futurum mam niebywały sentyment.
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
yog
Tormentor
Posty: 17597
Rejestracja: 7 lata temu

yog 4 mies. temu

Życie depcze wyobraźnie tylko na bicie NASa z rap kanciapy!!!!!!!!!!

Destroy their modern metal and bang your fucking head
Awatar użytkownika
Nebiros
Tormentor
Posty: 659
Rejestracja: 7 lata temu

Nebiros 4 mies. temu

Fenriz mawiał "Big sunglasses, not Emperor sunglasses. Big sunglasses!". A ja myślę, że Koras w szybkich oksikach a'la okularki pływackie wyglądał najlepiej :D
Belzebóbr pisze: a ja jak najbardziej słucham muzyki z tidala i spotifaja, o wiele lepsze to i poręczniejsze niż słuchanie z jakichś śmiesznych CDków. Przynajmniej można się do głośnika na bluetooth podłączyć
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5588
Rejestracja: 6 lata temu

pit 4 mies. temu

Awatar użytkownika
javad
Posty: 16
Rejestracja: 5 mies. temu
Lokalizacja: 66400

javad 4 mies. temu

Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5588
Rejestracja: 6 lata temu

pit 4 mies. temu


Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 3 mies. temu

My God, so they are killers!!!!1111
I've heard lots of people say once a man's a killer, they just keep on killing and killing
They sort of develop a taste for blood
Yeah, that's right
They kill one man, or kill ten
It's all the same (Yes)!!!!!1111111111
After all, they can only hang you once!!!!!



Both hands clusty, chillin' with my man Rusty
Low down, blew off the burner, kinda dusty


(...)


"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 3 mies. temu

"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 3 mies. temu

Obrazek
Obrazek

Kanadyjczycy pochodzenia francuskiego, nawijka po francusku, lub jak kto woli po "quebecku". @Wędrowycz Może Ciebie zainteresuje.





$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$$

@yog @Nebiros @Wędrowycz @TITELITURY

A dwie pierwsze Morwy znacie?


"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict 3 mies. temu

Wiecie co z nim kurwa zrobić! / You know what the fuck to do with him!



Wu Tang Clan ain't nothing to fuck with!
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
CzłowiekMłot
Moderator globalny
Posty: 2522
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: Festung Posen

CzłowiekMłot 2 mies. temu





Nowe kawałki z pięknymi tekstami.
Non Stop Kolor!

Browar, knajpa, dupy i metal!
Awatar użytkownika
pp3088
Moderator globalny
Posty: 1519
Rejestracja: 7 lata temu

pp3088 miesiąc temu

pp3088 pisze:
6 lata temu
@porwanie Eminema akurat szanuję, Lamera nie.

Kiedyś pisałem kilka tekstów dla beki, prosze:

Early In the mornin` and you are zonin` thru the Hood Kid
Get rich Or Dy trin` lil` nigga
Look at my swag its rich like an ostrich
Unlike yo mamma she is my hostag`

This nigga lost control, look at him and barell roll
Y`All niggas cant control me
Im swaggin like a bilbo baggins
Y` can only watch it faggits

Meal is ready, so is my Dick so do it quick
Fuckin` and eatin` same time niggas
This is what Real swagg is, Like New World Orders
Being so famouz is crossie` dem borders

This nigga lost control, look at him and barell roll
Y`All niggas cant control me
Im swaggin like a bilbo baggins
Y` can only watch it faggits

Imma `bout to air shit out, like a miracle
I gonna destroy dam every obstacle
Imm thinking it was your ugly face
Yo surely a part of lower race

Itz All fucking magic, everywhere In this bitch

Dodaj to tego trapa i masz hit ; ) Ostatnie zdanie to trybut dla Insane Clown Pose.

Jak atleta w swojej masie, na jebaniu wilczur zna sie
To nie żaden ekwiwalent, on ci w swojej klasie iści talent
Uśmiech, gadka, chwilka czatu, nie unikniesz wilczych batów
Wnet poczujesz się kosmicznie, wilczur rucha despotycznie
Jak artysta swoim dłutem - on czaruje własnym fiutem
Każdą dziure odpowietrzy, a rywali w miazgę zetrzy
Bo szacunek to rudyment, lecz nie żaden resentyment
Kto podaważa prawo wilka, ten wnet traci zębów kilka

Na odmiennym zaś biegunie siedzi pietrax w swej spelunie
Słucha punka, neocrustu w towarzystwie dwóch oszustow
Brudne smrody zaniedbane, kontra państwo są zjednane
Anarchiczna banda głupców, bez rozumu gołodupców
Ich szeregi przetrzebione, syf i aids nieuniknione
Smutna nasza konstatacja, to rodziny dewastacja
Płyną łezki po poliku, tóż to krisu przy nocniku
Już za pózno na higiene, dolnych częsci nota bene

Ten drugi akurat o kilku naszych znajomych, więc pewnie dlatego bardziej mnie bawi.
Jako że minęło okrągłe 6 lat i postęp techniki poszedł do przodu to mój znajomy postanowił wykorzystać AI by stworzyć z tego piosenkę, 1 odrzuciło przez nygi, drugie nawet spoko wyszlo, jakbym to zapodał gdzies na jutub to bym sporo ludzi nabrał :D Zwłaszcza ostatnie 2 linijki piękne przejście.

https://suno.com/song/ef608f8b-da56-4f6 ... f3969167fc
Screaming Into The Blackness, Needing No God But Himself

Beneath the Veil of Sanity Beats the Throbbing Process of Decay

"ja pierdolę przeczytałem cały temat Kid Rock i muszę się napić"
deathwhore
Tormentor
Posty: 4488
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore miesiąc temu



Od kilku tygodni katuję i dochodzę do wniosku, że to chyba moja ulubiona płyta z rapem. Raczej ten wyluzowany, wakacyjny, bez bandyterki. Muzycy się tam nie nudzą, bo tam jest grane.
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Perun82
Master Of Puppets
Posty: 113
Rejestracja: 6 mies. temu

Perun82 miesiąc temu

deathwhore pisze:
miesiąc temu


Od kilku tygodni katuję i dochodzę do wniosku, że to chyba moja ulubiona płyta z rapem. Raczej ten wyluzowany, wakacyjny, bez bandyterki. Muzycy się tam nie nudzą, bo tam jest grane.
Mi się to kojarzy z US3 , tylko oni bez "gangsta"😋 bardziej jazz
deathwhore
Tormentor
Posty: 4488
Rejestracja: 7 lata temu
Lokalizacja: bojkot kadry moderatorskiej

deathwhore miesiąc temu

US3 nie znałem, ale jak słucham to też bardzo dobre!
Nebiros pisze:
4 lata temu
A w dupe lubisz? ja slucham nightwish i Blind Guardian
Awatar użytkownika
kurz
Tormentor
Posty: 3206
Rejestracja: 5 lata temu

kurz miesiąc temu

Dwa świetne albumy. Co je łączy? Chciałem się rozpisać, ale nie umiem.
Łona? Wiadomo, gość który gada o czymś, co nie zdarza się często. A muzyka wyjątkowo dobra, pokazująca wynik ewolucji hip-hopu z jazzu.
Hancock? Początki tej ewolucji.
Dla mnie oba albumy rewelacja.





Łona Taxi / Herbie Hancock Future Shock
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5588
Rejestracja: 6 lata temu

pit miesiąc temu

Zaraz tam z jazzu. Raczej z disco.
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict miesiąc temu

kurz pisze:
miesiąc temu
Dwa świetne albumy. Co je łączy? Chciałem się rozpisać, ale nie umiem.
Łona? Wiadomo, gość który gada o czymś, co nie zdarza się często. A muzyka wyjątkowo dobra, pokazująca wynik ewolucji hip-hopu z jazzu.
Hancock? Początki tej ewolucji.
Dla mnie oba albumy rewelacja.





Łona Taxi / Herbie Hancock Future Shock
Kolego @kurz Ten utwór Hancocka to tzw. electro boogie, które razem z hipopem powstało z Kraftwerk.

A hip hop powstał gdzieś tak w 80% z funku i w 20% z muzyki kraftwerk, kiedy dj'e grali imprezy dla czarnej i latynoskiej biedoty (której nie było stać na wyjście do klubu disco lub na koncerty zespołów funkowych) po parkach i skrzyżowaniach (podłączając sprzęt pod elektrykę w słupach latarni). Dwa gramiaki i mikser plus dwie sztuki każdego utworu na płycie pozwalały zapętlać najlepsze tzw "drum breaki" z funkowych szlagierów, więc ludzie nie musieli przerywać tańca. Tak powstał hip hop, w pewnym momencie do imprez dołączać zaczęli tzw mc's, którzy wokalnie zagrzewali do tańca i zabawy. W miarę czasu ich rola urosła do takiego stopnia, że przyćmili DJ'ó, którzy usunęli się w cień i bardzo stracili na rozpoznawalności, a to dzięki nim to wszystko się zaczęło.

pit pisze:
miesiąc temu
Zaraz tam z jazzu. Raczej z disco.
Rap z disco ma tyle wspólnego co Honor (band) z Pussy Riot.


Jeszcze skoro mowa była o Łonie, to imo tutaj jego najlepszy kawałek:

"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
blue_calx
Fallen Angel Of Doom
Posty: 374
Rejestracja: 4 lata temu
Lokalizacja: Judaszów

blue_calx tydzień temu

polski rap, jak widać w formie:
Nothing inside.
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5588
Rejestracja: 6 lata temu

pit tydzień temu

Jeśli to coś w rodzaju polskiej odpowiedzi na "Fuck the Fire Department", to chętnie posłucham.
Awatar użytkownika
Derelict
Tormentor
Posty: 1164
Rejestracja: 5 lata temu

Derelict tydzień temu

Heh,dobre i backowe
"Jeżeli black metalowcy są ludźmi, to karaluchy również nimi są"
Awatar użytkownika
pit
Tormentor
Posty: 5588
Rejestracja: 6 lata temu

pit tydzień temu


Wróć do „Inne gatunki muzyczne”