Posty: 11746




Ech, kuce...W sumie to maryja to taka patusiara tamtych czasów. Dziecko chuj wie z kim, brak kasy i domu do tego znalazła frajera co nie co poogarnia

























Po niej wyszła jeszcze równie niezła kaseta reh/demo, z prawie 30 min muzy:Epoxx pisze: 3 lata temu Jakoś ominęła mnie ta EPka od Leprophiliac, a to kolejna dobra rzecz od nich.





Nie no do płyty roku to raczej daleko, ale mnie się ten materiał podoba. Jest tam taka naturalna dzikość i to jest na pewno siła tego krążka.TITELITURY pisze: 3 lata temu
Bieda straszna. Kuce nad Odrą i Bałtykiem już okrzyknęły tę płytę wydarzeniem roku, a dla mnie to po prostu zrzynka z coultes des ghoules. Polska scena... Jak nie zrzynka z Furii i Mgły, to z CEiDG.
Podałbyś nazwę albumu, nie mogę znaleźć. Abo linka czy coś.
To wyżej, to nieoficjalna kompilacja, wydana tylko i wyłącznie na kasecie, mieszcząca split LP z punkowymi rastuchami z Mickeyman, którego tytuł masz niczym wół podany na jej grzbiecie + nagrania demo i reh. Kapela ta zaś to pierwsza kapela grająca HC Punka w Austrii, której późniejszy perkusista, z mocno już odmiennego od powyższych wczesnych nagrań, totalnie ekstremalnego grind/thrashcore/crossover-owego jedynego ich pełniaka, dołączył do wczesnego składu jednej z najważniejszych grup w historii grindcore, belgijskiego Agathocles, z którymi nagrał szereg maga-kultowych nagrań z reh. i demo.kurz pisze: Podałbyś nazwę albumu, nie mogę znaleźć. Abo linka czy coś.



Pioniere pisze: 3 lata temuTo wyżej, to nieoficjalna kompilacja, wydana tylko i wyłącznie na kasecie, mieszcząca split LP z punkowymi rastuchami z Mickeyman, którego tytuł masz niczym wkurz pisze: Podałbyś nazwę albumu, nie mogę znaleźć. Abo linka czy coś.