Świetna jest. Uwielbiam szczególnie drugą połowę, którą rozpoczyna doskonały i wg mnie najlepszy No Empathy, No Mercy, Pure Hate, przenoszący nas na pole bitwy. Uwagę zwraca doskonała gitara w refrenie no i te talerze ... przypominające szczęk oręża. Przepiękne.TITELITURY pisze: 4 mies. temu Płyta Selbstmord [WarSign] może oczywiście się nie podobać, choć ubolewam nad losem ludzi, którzy zaliczają się do takich, ale jeśli ktoś słucha BM, to uważam, że - biorąc rzecz obiektywnie - musi przyznać, że jest to zajebista płyta. Kwintesencja tego stylu grania. Czekam na następną.
Za chwilę wjeżdża krótkie interludium na klasycznej gitarze - tak na złapanie oddechu po walce
Następna płyta jest już nagrana i obecnie to już tylko kwestia wypalenia na cedekach i winylach. Gotowych jest 8 numerów..a czy tyle ostatecznie się na niej znajdzie tego nie wiem.