Posty: 1205
Derelict pisze: rok temu Próbuję się wkręcić w black metal mniej więcej od 2009 roku i jakoś się nie da.. Chociaż są wyjątki. Np. Mgła, która depcze niemiłosiernie cały ten śmieszny gatunek.
Bzdety Pan gadasz. Wiem, że to gra trochę po vargusiowemu, ale też nie do końca, bo M ma swój wyraźny styl pisania melodii. Od razu słyszysz, że to numer Mgły. Co do varga to akurat w tym przypadku uczniowie przebili nauczyciela. I nie jest to niczym niespotykanym w historii muzyki i w ogóle w historii... No ale jak ktoś ma chujowy gust to woli to śmieszne plumkanie z casio na piwożłopem od czegokolwiek Mgły.dj zakrystian pisze: rok temu Przecież ten numer Mgły to mocny Varguś worship. No, ale są tacy, co wolą epigonów od mistrza. Poza tym jest sobotunio, obstawiam trolling po piwku.
Szkoda dyskusji na temat BM z kimś, kto założył x tematów w kategorii grindcore/hardcore/punk a z bm jakieś 10 ligowe projekty w których nikomu nawet nie chciało się odpisywać xdyog pisze: rok temu Podobno Darkside lepiej od Varga w ride cymbal zapierdala, więc sorry fani Burzum, Mgła lepsza...
A Ty mordeczko ile tematów o bm lub w ogóle o czymkolwiek założyłeś? Chyba równe ziobro, tak więc nie wychylaj sieVVendigo pisze: rok temuSzkoda dyskusji na temat BM z kimś, kto założył x tematów w kategorii grindcore/hardcore/punk a z bm jakieś 10 ligowe projekty w których nikomu nawet nie chciało się odpisywać xdyog pisze: rok temu Podobno Darkside lepiej od Varga w ride cymbal zapierdala, więc sorry fani Burzum, Mgła lepsza...
O Jezu, co tu się dzieje xDDerelict pisze: rok temu Próbuję się wkręcić w black metal mniej więcej od 2009 roku i jakoś się nie da.. Chociaż są wyjątki. Np. Mgła, która depcze niemiłosiernie cały ten śmieszny gatunek.
Przecież sam baranie przed momentem użyłeś tego argumentu wobec mnieVVendigo pisze: rok temu Tak, zero. I co? Ilość założonych tematów ma wartościować użytkownika forum? xd
Widzisz, gdybyś nie był baranem, to nigdy byś nie wytoczył takiej "aluzji", bo jest ona po prostu debilna.VVendigo pisze: rok temu Ty za to nie zrozumiałeś do czego piłem w swojej aluzji, więc kto tu jest baranem xd
Szkoda czasu.
A czemu mam niby się godzić z jakimś faktem? Słucham i dalej będę słuchał i sprawdzał jakieś tam nowości. Pogodziłem się z takim faktem, że 99% black metalu jest nie dla mnie, ale ten 1% który mi siada to sobie słucham, i co w związku z tym? W chuj bystry post, zaiste.Wicih pisze: rok temu @Derelict skoro od iluś tam lat próbujesz się wkręcić w te muzykę, i jedyna co Ci z niej do tej pory siadało to jakiś najbardziej casualowy band dla ludzi którzy na ogół jej nie słuchają i projekty mgłopodobne to może czas najwyższy pogodzić się z faktem że to nie jest muzyka dla Ciebie?
Derelict pisze: rok temuA czemu mam niby się godzić z jakimś faktem? Słucham i dalej będę słuchał i sprawdzał jakieś tam nowości. Pogodziłem się z takim faktem, że 99% black metalu jest nie dla mnie, ale ten 1% który mi siada to sobie słucham, i co w związku z tym? W chuj bystry post, zaiste.Wicih pisze: rok temu @Derelict skoro od iluś tam lat próbujesz się wkręcić w te muzykę, i jedyna co Ci z niej do tej pory siadało to jakiś najbardziej casualowy band dla ludzi którzy na ogół jej nie słuchają i projekty mgłopodobne to może czas najwyższy pogodzić się z faktem że to nie jest muzyka dla Ciebie?
Ktoś mnie wołał?VVendigo pisze: rok temu Szkoda dyskusji na temat BM z kimś, kto założył x tematów w kategorii grindcore/hardcore/punk a z bm jakieś 10 ligowe projekty w których nikomu nawet nie chciało się odpisywać xd
Tylko po co? Najwyraźniej to nie jest muzyka dla Ciebie. Prawie 15 lat "próbujesz się wkręcić"? Nie rozumiem...Derelict pisze: rok temu Próbuję się wkręcić w black metal mniej więcej od 2009 roku i jakoś się nie da.
Słuchanie Kid Rock'a bez cylindra to jak proszenie się o darmowy wpierdol.
Mgła ma swoją renomę, znakomitych muzyków w postaci Darkside i innych, ale nawet jakby się nie zesrała, to nie da rady przedstawić atmosfery, którą Varg oddał na pierwszych 4 albumach. To, że był zjebem jak większość ludzi, którzy tworzyli norweską scenę, to nic nie znaczy. To, że był beztalenciem muzycznym też, ale czuł klimat, który znakomicie oddawał w szpuli. Reszta to ściek. PoszłoDerelict pisze: rok temuBzdety Pan gadasz. Wiem, że to gra trochę po vargusiowemu, ale też nie do końca, bo M ma swój wyraźny styl pisania melodii. Od razu słyszysz, że to numer Mgły. Co do varga to akurat w tym przypadku uczniowie przebili nauczyciela. I nie jest to niczym niespotykanym w historii muzyki i w ogóle w historii... No ale jak ktoś ma chujowy gust to woli to śmieszne plumkanie z casio na piwożłopem od czegokolwiek Mgły.dj zakrystian pisze: rok temu Przecież ten numer Mgły to mocny Varguś worship. No, ale są tacy, co wolą epigonów od mistrza. Poza tym jest sobotunio, obstawiam trolling po piwku.
Jeżeli ktoś nie jest w stanie pojąć tej przepaści pomiędzy dziecinadą Varga a poważnym klimatem mgły to mi bardzo przykro... Swoje już chyba powiedziałem, wystarczy bo vargocommando będzie teraz przepytywać.

No widzisz, tylko Ty nam cały czas udowadniasz że po prostu nie rozumiesz black metalu. I spoko, to nie jest grzech, tak samo jak lubienie mgły czy czegokolwiek innego. Mgła moim zdaniem robi muzykę właśnie dla ludzi którzy nie rozumieją gatunku, ale chuj z tym bo to jest moim zdaniem dobry zespół. Tylko to co teraz robisz to trochę jakby powiedzieć że to oczywiste że jak jebnie piorun to najpierw widzisz błysk a potem słyszysz huk bo oczy są bliżej przodu głowy niż uszy. No nie rozumiesz wtedy praw fizyki, ale to nie znaczy że to co wydaje Ci się logiczne jest prawdą objawionąDerelict pisze: rok temu Tylko, że to był taki klimat dla 12 letnich dzieci bawiących się w rycerzy biegających z drewnianymi mieczami po lesie, bo obejrzeli he mana, conana i posłuchali burzum.
Posłuchaj sobie Exercises In Futility V
Z tego wydobywa się poważna rozkmina, niczym w kinie moralnego niepokoju, to jest poważny klimat. Zawsze sobie wyobrażam, że ten numer mógłby być użyty w soundtracku do jakiegoś True Detective, czy innego konkretnego serialu. Jeżeli ktoś nie jest w stanie pojąć tej przepaści pomiędzy dziecinadą Varga a poważnym klimatem mgły to mi bardzo przykro... Swoje już chyba powiedziałem, wystarczy bo vargocommando będzie teraz przepytywać.
Tak, da się. Black Metal to na ogół muzyka skupiająca się na klimacie finalnego materiału, a nie na popisach technicznych ani tym czy nóżka Ci do tego podryguje. To są jakieś dodatkowe atrybuty, ale na ogół ta muzyka ma to do siebie że zespół lub projekt tworzy coś we wspólnym zamyśle stylistycznym, patrz Archgoat czy Nekkrofukk. No i albo lubisz taki klimat albo nie, nie podoba Ci się, nieważne. Masz do tego pełne prawo nadane przez Boga i ludzi żeby nie lubić klimatu którym faszeruje Cię dyskografia jakiegoś zespołu, i przez to w ogóle go nie lubić bo ten klimat jest tu głównym punktem programu. Ale ty robisz teraz coś innego, czyli zamiast jasno powiedzieć "nie mój klimat" mówisz "gówno bo mi się nie podoba". No i jasne, to też możesz robić, tak samo jak my możemy z Tobą o tym rozmawiać. Gatunki inne niż radiowy pop, radiowy rock, disco polo i radiowy rap cechują się tym że są tworzone dla grupy ludzi którzy po prostu lubią coś co twórca chce zaprezentować, nie przejmując się tym żeby to było dla wszystkichDerelict pisze: rok temu Czyli nie rozumienie black metalu można wytłumaczyć w sposób naukowy tak samo jak to, że najpierw widać błysk a w drugiej kolejności słychać grzmot? O to chodziło w tym poście?A czy w ogóle da się wytłumaczyć black metal
![]()
Głupoty gadasz, większość Thrash i Death metalu skupia się na ekstremalnej brutalności, i agresji, nie klimacie, a to tylko przykład góry lodowej. Do tego robisz bardzo chujową rzecz; ktoś się z Tobą nie zgadza więc wymyślasz jakiś obóz Burzumowców i wrzucasz tam każdego kto mówi Ci że nie masz racji. Jeśli Cię to pocieszy to ja nie lubię Burzum i uważam że scena za dużo od Burzuma bierze, a Vikernes to Korwin Black metaluDerelict pisze: rok temu To, że muzyka finalnie skupia się na klimacie to można powiedzieć o 90% muzyki wszelakiej, a na upartego to i nawet 100% bo każdy może to sobie zinterpretować tak jak chce. Reszta to banalne truizmy, że każdy ma prawo gadać o czym chce, itd. Ja tu bardziej widzę takie coś, że zakon burzumowców się oburza, gdy ktoś się ywraża niepochlebnie, kiedy to ten zakon podobno para nienawiścią do całego świataDlatego napisałem wcześniej, że black metal i black metalowcy w szczególności mnie fascynują, bo są pełni sprzeczności, głupoty i samodestrukcji. Chcą nagrywać płyty, których nikt ma nie słuchać. "to dla ludzi, którzy chcą niszczyć życie, a nienawiść ich jedynym uczuciem". A jednak nagrywają muzykę i ktoś tego słucha i odczuwa z tego przyjemność
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Tak więc na dzisiaj już dam wam spokój black króliczki, ale jeszcze nie raz włożę wam kijek w mrowisko.
"Teras" dowiadujesz się że to raczej prędkość jest częścią składową ekstremalnej brutalności, ale przypierdalam się tak jak ty i można to interpretować na 2137 różnych sposobówDerelict pisze: rok temu Dla mnie prędkość i ekstremalna brutalność są częściami składowymi, które tworzą klimat. I co teras?
Theodor Kittelsen, świetny rysownik.
E? Nie. Morbid Angel - klimat, Autopsy - klimat, Immolation - klimat, Ulcerate - klimat, Incantation - klimat, nawet nie trzeba otwierać tematu kapel w stylu Atheist, Pestilence itd.Wicih pisze: rok temu Głupoty gadasz, większość Thrash i Death metalu skupia się na ekstremalnej brutalności, i agresji, nie klimacie,
Ukradziona. Ciekawe czy muze też kradł - są poszlaki. Skoro był skłonny zabić, to ukraść już nie?
"Detektyw Derelict na tropie...". Pierwszy sezon wkrótce w serwisach streamingowych.